Skocz do zawartości

Artek82

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 302
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Artek82

  1. Artek82

    MI-2-rosyjskie cudo :)

    Szczerze kibicuję i podglądam Mam takiego jednego składanego jeszcze z tatą, przetrwał zawieruchę i jeszcze sie jakoś trzyma. Planuję też takiego upolować Klik klaka też mam, kupiłem z ciekawości, ale to jest straszny pancernik. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tym modelu jest jeszcze cwancyk z łopatami głównego wirnika są dwie lewe i jedna prawa, ot taki myk
  2. Artek82

    AH-1G 1/32 Revell

    Nie bardzo rozumiem, doprecyzuj. Chodzi o wydrukowane zegary, toć nożyczkami jedziesz i finał ale jeśli chodzi o pulpit to otwory w tworzywie możesz wykonać wybijakiem lub wypalić otwór gwoździem, albo wiercenie i potem pilniczek i heja
  3. Tylko szkoda że nie 1/72, ale i tak duży plus, trza będzie pomysleć
  4. Artek82

    RWD 5bis

    A śmigiełko będzie się kręcić, czy robisz na stałe? Malowanko ładnie wyszło
  5. Albo MC kupuje same wypraski od Pruszkowa, a resztę sam produkuje (pudło, instrukcję i kalki)
  6. Artek82

    RWD 5bis

    Oj to podwozie to jest ciekawe, powodzenia
  7. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Stan na dzisiaj: Wytrasowane zbiorniki paliwa i sloty oszlifowany statecznik poziomy i wytrasowana osłona silnika i wszystko w kupie, ale luzem Z silnikiem problem rozwiązany, bo kupiłem żywiczny. Jak listowy dostarczy to zobaczę jak się będzie komponował w tą osłonę Jak dziś czasu starczy to będę dłubał przy kabinie.
  8. No klasa model fajne efekty różnych odcieni poszycia
  9. Niesamowicie piękny Szykowałem się na te kalki, ale nie zdążyłem
  10. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Fotki po ciężkiej walce wróciły. Podziękowania głównie kieruję do kornika bo poświęcił czas na naprawę mojego bałaganu Dziękuję także innym kolegom, dzięki którym studiuję poradnik jak radzić sobie z fotkami. Na jakiś czas wróciłem do fotosika, dopóki nie opanuję czegoś lepszego. Na razie moja współpraca z innymi programami do fotek wygląda na zasadzie A wracając do tematu, prace przy modelu wyglądają następująco: skrzydła sklejone, oszlifowane z nitów i odcięte klapy i lotki osłona silnika oczyszczona i wycięta ścianka pseudosilnika, gotowa do trasowania Kadłub przed... i po operacji Przygotowane okienka, zapożyczone z Mi-17 KP Wycięta kabina pilotów, a to żółte to podłoga i ściana A tak wygląda po złożeniu na sucho W chwili obecnej na górnych skrzydłach trasuję sloty i zbiorniki paliwa. Główkuję jak zrobić i wcisnąć silnik, lub chociaż coś co go będzie imitować. Na dziś tyle, a na następnych fotkach pokażę przeryte górne skrzydło. Dziękuje za uwagę
  11. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Tak właśnie robię, tylko wy macie pewnie płatne konta, a ja darmowe Antisol84 dzięki, postaram się poczytać lekturę jak tylko złapię wolną chwilę
  12. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Wiem. Wczoraj było, a dziś już nie ma i to nie jest mały problem, bo mam już ochotę
  13. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Mała aktualizacja, ale do półmetka jeszcze sporo roboty Kadłub już z nowymi okienkami, zmontowane skrzydła, osłona silnika bez wnętrzności, wycięte miejsce pod kabinę pilotów i to żółte to ścianka i podłoga kabiny. W dalszym ciągu mam problemy z fotkami, więc tylko jedno foto bo reszta już padła na podglądzie
  14. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Ogólnie rzecz biorąc, coś się skichało z fotkami, pewnie za duże były. Nie mam pojęcia jak to naprawić i nie ogarniam tych programów do wstawiania fotek. Wszystko jest po zagranicznemu Fotosika czaiłem, ale skończył się limit i trza bulić, a FB spodobał mi się, ale zrobił psikusa. Picasy nie czaję, za ciężka dla mnie, a IS też jakiś ciężki jest i wygląda to tak Przepraszam za ten bałagan może ktoś mi pomoże Jedna fotka na próbę jeszcze zanim padły fotki Silnik w trakcie przebudowy, śmigiełko już nie ma w czym się kręcić
  15. Do krakusa kalkomanie to kombinacja kalkotekstu i z polskiej wersji Pipera L-4H z KP w 1/72 W pepiku napisy to kalkotekst, a flaga na ogonku oryginalna z zestawu
  16. Artek82

    AN-2 PLL LOT

    Kornik, szpachla jest, taśma może nie Tamiya, ale też jest erkamo, jednego na pewno zostawię jako eksponat w stanie fabrycznym Wiem że są Bilki i Trąbki (te też już czekają), ale chcę zrobić takiego dziadka. Ogólnie mam zboczenie na punkcie tego samolotu, szczególnie po 4,5 roku pięknej współpracy A teraz stan na dziś wieczór... okienka "zaspawane" i po wstępnym szlifie. Statecznik oszlifowany z nitów i przeryty do końca ster kierunku Mam wrażenie że albo fotki daję trochę za duże, albo komp mi zamula
  17. Artek82

    PZL Mi-2 LPR

    Barkas na spodzie nie ma żadnej sygnaturki, ale to będzie kolejkowa skala 1/87
  18. Witam. Zakładam mój pierwszy w życiu forumowy warsztat . Chcę w nim przedstawić budowę modelu samolotu AN-2 w malowaniu SP-LMA, który to był prawdopodobnie pierwszym samolotem tego typu użytym w polskim lotnictwie cywilnym i jedynym Antkiem we flocie PLL LOT. Samolot został wypożyczony na pół roku od ZSRR, a konkretnie z Aerofłotu w 1955 roku do badań geofizycznych i poszukiwania rud metali. Są to jedyne fotki tego samolotu jakie posiadam, jeżeli ktoś coś ma w swoich zasobach na temat tego samolotu to poproszę . Malowanie samolotu było typowo „wojskowe” czyli górne i boczne powierzchnie ciemno-zielone, powierzchnie dolne jasno-niebieskie, przód przed kabiną pilotów i osłona silnika malowana na czarny przeciwodblaskowy, szablaste śmigło malowane na czarno z żółtymi końcówkami oraz prawdopodobnie ciemno-zielonym kołpakiem. Napisy SP-LMA, >PLL LOT< i logo LOTu białe. Samolot posiadał także namalowaną polską flagę na sterze kierunku i numer seryjny koloru czerwonego. Zestaw z którego chcę strugać tego Antka to stary Veb Plasticart w skali 1/75. Pewnie zaraz posypią się gromy, że to jest niesklejalny badziew, do niczego nie podobny, prymitywny itp., itd., ale mam sentyment do starych modeli i uważam że model pasuje z duchem czasu do tego egzemplarza którego chcę wykonać. Wiadomo że nie obędzie się bez modyfikacji i przeróbek, ale nie chcę aż tak mocno ingerować w bryłę modelu. Na pewno usunę nity z powierzchni gdzie jest pokrycie płócienne, bo to trochę zwałowo wygląda , przerobię okienka na okrągłe i zastanawiam się nad zrobieniem chociaż prowizorycznego wnętrza kabiny pilotów. Reszta drobniejszych, a może i poważniejszych modyfikacji wyjdzie w praniu . Na początek kilka fotek, czyli mały inbox... Wstępnie ostrugane śmigło... Oczyszczony element wydechu i wystrugany wlot powietrza... Wstępne przymiarki do „zaspawania” starych okienek... Na tą chwilę tyle. Zapraszam do komentowania poczynionych prac Jakość moich zdjęć też czasami nie jest „nakolanakładąca”, bo makro w moim aparacie nie zawsze uchwyci tak jak powinno, ale będę się starał robić w miarę czytelne fotki
  19. Artek82

    PZL Mi-2 LPR

    Nie ma problemu, sprawdzę, ale wydaje mi się że to nie jest RUCHowski, bo jest całkiem dokładny, a z naszych RUCHowskich miniaturek to chyba tylko autobusy Autosan i Jelcz Mex, Żuk i ewentualnie Stary były całkiem do przyjęcia. Nawet nie wiem czy RUCH robił Barkasa były NYSO podobne autka Tego Barkasa kupiłem w takim pudełeczku jak akwarium z nalepioną sygnaturką, także to raczej skala 1/87 i jest to przeróbka na karetkę
  20. No samolot też do ogromnych nie należał, więc powiedzmy że na te proporcje można oko lekko przymknąć
  21. Artek82

    PZL Mi-2 LPR

    Tak ten Barkas to skala 1/87 w 1/72 nie spotkałem Co do wykonania, to jest "pułkownik" jak to kornik ujął z czasów klejenia modeli bez bawienia się w szpachlę Obecnie z braku czasu i innych obowiązków, rzadko zasiadam na warsztacie, raczej z doskoku, ale mam zamiar zadebiutować z warsztatem może nawet w tym tygodniu. Oczywiście liczę na pomoc i rady "starej gwardii"
  22. Artek82

    PZL Mi-2 LPR

    Dzisiaj chciałem pokazać Mi-2 Lotniczego Pogotowia Ratunkowego SP-SXH, który w 2001 roku przebywał na służbie w Bydgoszczy. Poniżej fotka oryginału z tamtego okresu Model to Intechowska siedem dwójka, klejona w 2002 roku. Malowany natryskowo na biało, pozostałe kolory to Humbrole pędzlowane ręcznie. Kalkomanie kombinowane z kalkotekstu i zestawu Aster do Po-2 wersji sanitarnej Ogólnie mam wrażenie że modele czajników z Intecha są jakieś wąskie i chudawe, czeski odpowiednik pakowany przez Ariex Pro Model w tej skali prezentuje się lepiej. Niestety oryginał SP-SXH został przemalowany w nowsze barwy żółto-czerwone w 2003 roku, a w chwili obecnej czeka na kupca w bazie LPRu. W planach mam jeszcze wykonanie dwóch sanitarnych Mi-2: SP-ZXP w starym malowaniu i SP-WXM w ostatnim malowaniu LPR, a także zakup nowego Mi-2 z HB Zapraszam do fotek: Dziękuje za uwagę
  23. No te kółeczka bym jeszcze poprawił, ale ogólny odbiór bardzo pozytywny mi sie bardzo podoba. Sam mam dwa takie gdzieś zbunkrowane, ale jakoś sie zmobilizować do budowy nie mogę
  24. Dziś kolejny z moich Brygadirów. Egzemplarz ten odbudowałem ze złomowiska i dałem mu czeskie malowanie OK-LKN. Nie miałem jeszcze aparatu gdy go robiłem, więc fotek z odbudowy nie ma. Tak wygląda oryginał: a tak się prezentuje mój mikrusek i jeszcze kilka fotek w powietrzu Dziękuję za uwagę
  25. Lubując się w modelach z minionej epoki (ale nie tylko) , chciałem zaprezentować modelik samolotu AERO L-60 Brigadyr w malowaniu sanitarnym. Egzemplarz ten w latach 60-tych minionego stulecia, użytkowany był w Zespole Lotnictwa Sanitarnego w Krakowie, aż do roku 1973 kiedy to po przejściu na emeryturę, zasilił zbiory Muzeum Lotnictwa i Astronautyki w Krakowie i jest jedynym zachowanym z trzech jakie używały Zespoły Lotnictwa Sanitarnego w Polsce. Modelik wiadomo, stary zestaw Veb Plasticart w skali 1/100 z wydania rocznik 1986... wykonany bez przeróbek, jedynie malowanie polskie. Malowany: góra-biały natryskowo, spód-niebieski H89 pędzel, pas ozdobny pociągnięty pędzlem. Kalkomanie to kombinacja kalkotekstu i polskiej wersji Pipera L-4H z KP Taki luźny vintage dla relaksu , sklejony w 2008 roku. Oczywiście w planach jest też AZ w 1/72, który będzie bardziej zbliżony do oryginału. Zapraszam do fotek Modelik klei się w miarę przyjemnie, mimo jego niedoskonałości i ogólnie od dzieciństwa bardzo go lubię, może dlatego, że miałem takiego co ojciec skleił i bawiłem się nim całe szczenięce lata. Robił za holówkę, wywoził skoczków ogólnie robił za aeroklubowe Wilgi i Jaki i dotrwał do dziś, ale lepiej już go nie pokazywać publicznie . Temat ten potraktuję jako galerię grupową i zaprezentuję tutaj z biegiem czasu wszystkie L-60 jakie mam i jakie wykonam jeszcze. Będą to modele Brigadyrów z Czech i DDRu. Dziękuję za uwagę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.