FAHR
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 044 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez FAHR
-
Zapraszam do obadania mojego najnowszego modelu, który przedstawia Bojowy Wóz Desantu rosyjskiego VDV złapany w lutym gdzieś na ulicy podkijowskiego Hostomela. Model nadwyraz przyjemny w budowie, stosunkowo niewiele części i minimalne przeróbki- z czystym sercem do polecenia.
-
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
FAHR odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
-
Podobno jedyny taki Dzięki jeszcze raz wszystkim za opinie.
-
Bardzo dziękuję za wszystkie opinie, fajnie, że model się podoba. Niestety nie umiem w podstawki ale obiecuję, że będę nad tym pracował
-
Model przedstawia wóz z 81 Samodzielnej Brygady Pancernej Arabskiej Armii Syryjskiej sfotografowany w słynnej "Dolinie Łez" w październiku 1973 r. podczas wojny Jom Kippur. Model ma przerobioną lawetę DSZK, dodaną instalację paliwową oraz gąsienice starego typu, reszta to w zasadzie pudło.
-
Niestety, po takim czasie nie pamiętam już kolorów. Na pewno wszystkie były z palety Ammo by Mig.
-
Kupię gumowe gąsienice od modelu T-62 z Tamki w skali 1/35.
-
Świetny model i okolica! Z wielką przyjemnością oglądam Twoją galerię, wszędzie pełno smaczków i wielka dawka klimatu. Czołgista wygląda jak weteran z Afganu;)
-
Dziękuję za wszystkie opinie:)
-
W swoim czasie w ZSRR ale i na świecie uznawany był za najładniejszy czołg podstawowy, chociaż wtedy punktem odniesienia były M48, M60 czy Leopard więc konkurencję miał raczej słaba. To akurat robota producenta.
-
-
Najnowszy ulepek, model Trumpetera nr kat. 01578 lekko przerobiony w pudełku jest prawie wszystko, co trzeba. Zapraszam do obejrzenia.
-
Niesamowicie zmalowany! Już teraz wygląda świetnie, nie mogę się doczekać olejowania.
-
Spójrz na główną, "załatwiłem ci"
-
Ładnie zmalowany, klimatyczny, polski, czego chcieć więcej? Wszystko ze smakiem. Fotografia tygodnia? Tego Ci życzę, bo na prawdę jest na czym oko zawiesić:)
-
To już 14 lat minęło...Topas dawno zrobiony, galeria też. Co do tych gąsienic, nie polecam. Miałem z tej samej serii do BWP-a, dosłownie rozpadały się w dłoniach.
-
Hehe, też to trafiłem kilka dni temu;) Teraz można robić:) edit. chociaż jak tak patrzę to na filmie jest inny wóz, zupełnie inaczej umiejscowione odciski dłoni i łapy.
-
Od tygodnia biję się z myślami czy nie sprawić sobie T-64A...chyba powoli się decyduję na wersję ze sto dwudziestką piątką.
-
To przez filtry, które nakładałem, żeby zdjęcia porozjaśniać a później, żeby kontrast nie pouciekał. Korzystam ze staruńkiego ACDsee, gdzie te okienka "przed" i "po" są bardzo małe i przez to nie zawsze widać takie niuanse. Zasadniczo to ostatnie zdjęcia najwierniej oddają kolory.
-
Kurczę, szkoda, że nie mogę tego sobie wziąć do serca bo... i
-
4-5 cienkich, półprzeźroczystych warstw. Żeby to wymalować aero to musiałbym mieć w łapie artystę jak Spotter
-
Szczerze mówiąc to bałem się trochę ruszać tego tematu, bo wiem, że niemieckie wozy to multum odmian w zależności od okresu i fabryki. Jako wyznacznik wziąłem wentylator przeniesiony nad działo i w monografii znalazłem rzuty takiego własnie wozu. Opis mówi, że to wóz G1 produkcji listopad- grudzień 44 z zakładów MNH w Hanowerze.
-
Na tym zdjęciu SKOT nie ma też tych drucianych osłon na tylnych światłach.
-
Dzięki, chociaż raz coś się udało:) Nie maskowałem, kamuflaż malowany pędzlem jak w oryginale. Oprócz tych dwóch zdjęć, żadnych innych nie znalazłem, chociaż przekopałem kilka publikacji i ze dwa razy internety. Mam kilka planszy barwnych, ale to raczej fantazja autorów. W każdym razie na tych planszach też krzyży nie było. Trochę też oparłem się na analogii z innym sprzętem walczącym w tym czasie i w tym miejscu, który pochodził z dostaw, które nastąpiły po odebraniu wozów z poligonu w Górnej Grupie, które nie nosiły już żadnych oznaczeń ani numerów. Te Jagdpanthery właśnie z takiej dostawy pochodziły z 20 lutego chyba.
-
Patrzę i kibicuję ale...tak na prawdę to cały dół poniżej falochronów to jest kibel- nie trzyma ani kątów ani proporcji. Zawieszenie musisz podnieść jeśli nie chcesz żeby model wyglądał jak low rider, bo producent to też skopał.
