Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć koledzy! voseba - może to i racja. Poczekam, czy farba sama jeszcze nie zmatowieje a w razie czego pociągne ją jeszcze jakimś matem. Chociaż w sumie z efektu o tyle jestem zadowolony, że to siodło w osobistym kontakcie sprawia wrażenie typu "nie dotykaj, bo się pobrudzisz" - o coś takiego mi właśnie chodziło Diobeu - no właśnie, ma być zadbany . Ale obawiałem się właśnie takiej reakcji. To jest właśnie ta sprzeczność - choćby ciężarówka była nie wiem jak czysta, sprzęg musi być nasmarowany. Co nie od razu by musiało znaczyć brudny, ale ten smar ma i tak dodatek grafitu, więc w białych ubraniach nie podchodź. maciol - to jest ciekawe pytanie. Ja myślę, że powinny być dość szczodrze nasmarowane, a i tak każdy ząbek listwy zębatej jest osobno widoczny, więc aż tak dużo tego towaru tam znowu nie ma. Jak już pisałem, rozprowadzałem ten smar narzędziem które miało imitować przesuwającą się prowadnicę, stąd uważam, że jest rozprowadzony dość realistycznie. A ja dziękuję wam za komentarze i proszę o więcej. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  2. Witam ponownie! Dziś chciałem pokazać jak mi wyszedł sprzęg. Zacznę od tego, że "sanki" pomalowałem w kolorze podwozia a następnie miejsca w których farba i tak by się starła pomalowałem kolorem Gun-Metal - 53 Humbrola: Potem nałożyłem czarną farbę olejną (artystyczną). Do jej rozmazania użyłem pokazanego na zdjęciu specjalnego narzędzia Następnie wziąłem się za właściwy sprzęg. Od spodu dorobiłem elementy zamka i uchwyt do jego zwalniania: Od spodu pomalowałem sprzęg farbą czarną błyszczącą Humbrol 21, pociągniętą suchym pędzlem ciemna szarą Humbrol 32: Od góry też pomalowałem sprzęg farbą Gun-Metal Humbrol 53: Na koniec nałożyłem "smar" - znowu czarną olejną (artystyczną). Do jej rozmazania użyłem płytki plastikowej z wklejonym w środku kołkiem, zastępującym czop naczepy. Taką płytką wykonałem kilka obrotowych ruchów, żeby rozprowadzić "smar": Farba olejna schła tak pięć dni, potem zamontowałem wszystko razem. Przewód pneumatyczny jest wykonany z drutu lutowniczego pomalowanego farbą Gunze. Całość już na ramie wygląda tak: Mam nadzieję, że się podobało, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  3. pmroczko

    Kenworth T900 Australia

    No i widzisz, Diobeu, dlatego od początku Ci mówiłem, żebyś pomalował ramę na ciemnoszaro, ewentualnie z czarnym preshadingiem i/lub czarnym washem - miałbyś podobny efekt, tylko bardziej jednolity. A poza tym wszystko wygląda bardzo dobrze. Co do chromów, podobno dobrze działa pryśniecie ich matowym lakierem, wtedy wyglądają na zasyfione. Alclad pod każdym lakierem traci troche ze swojego blasku i nie ma problemu, żeby wyglądał na lekko używany Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  4. skikut87 - wiesz, obowiązku nie ma - jeśli uważasz, że któryś detal nie jest tego wart, to go nie rób. Tak tylko zaznaczyłem z tymi kołami, żeby dać Ci szansę. Co do obniżania, spróbuj się odnieść do tego zdjęcia, które zamieściłem, ja bym powiedział, że osie kół drogowych muszą być tak na poziomie dna czołgu i powinno być OK. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  5. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Łe, to szkoda, że nie oglądam telewizji... A Dustery aż do połowy lat 80-tych były bardzo popularnymi pojazdami w Gwardii Narodowej, i to stąd. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  6. Jasne, że nie będę się spieszył - pośpiech to największy wróg człowieka - a przynajmniej modelarza. Nie do końca rozumiem to o woodstocku, ale to pewnie znaczy, ze impreza była dobra Pozdrawiam i do usłyszenia Paweł
  7. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Witam ponownie! W tym tygodniu dalsze prace na wieży. Zadrutowałem dwie "czarne skrzynki" i zainstalowałem te dźwignie z zeszłego tygodnia: Potem zająłem się przednimi osłonami pancernymi: Z miejsca oznaczonego strzałką należy obciąć około 1mm, inaczej góra wieży nie będzie pasować. Pomyślałem sobie, że to może zainteresować kogoś kto by to budował. Od wewnątrz te osłony wyglądają tak: Jak widać wymagają trochę szlifowania i szpachlowania. I jeszcze zrobiłem od nowa trzymaki na skrzynki z amunicją do karabinów maszynowych, które będą zamontowane z tyłu wieży. Dla porównania części moje i fabryczne: A i tak jeszcze trzeba dorobić do nich trzymak na latarkę. I to by było wszystko na dziś - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. pmroczko

    M113A1 ACADEMY 1/35

    Cześć Marcin! Wygląda to wszystko bardzo ładnie. Tak dla informacji - czytałem, że w Wietnamie większość maszyn miała całą podłogę zastawioną, czasem nawet do tego stopnia, że była na niej warstwa worków z piaskiem, a na tym warstwa skrzynek z amunicją do KMu. Taka pusta podłoga jak u Ciebie jest zbyt niebezpieczna w razie by się najechało na minę. Powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
  9. pmroczko

    M113A1 ACADEMY 1/35

    Witam! Też mam ten model, może nawet kiedyś go zbuduję Na razie chętnie popatrzę. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  10. Cześć! Bardzo ciekawy wóz, ale on ma krótką ramę - cóż, na tym właśnie polega siła cabovera. Trąbki ja bym też raczej widział chromowane, ale pozwolę sobie uzupełnić uwagę kolegi Andrzeja - czasem na trąbkach z przodu się montuje płaskie osłony, żeby robactwo nie wlatywało. Czyli albo ładnie rozwiercić, albo zrobić coś w rodzaju osłony - nawet lekko wypukłego. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych pracach Paweł
  11. Za tydzień koniec, ha, dobre... Teraz znowu zaczyna się niewdzięczne dłubanie - jak mi się uda to skończyć przed końcem roku to będę zadowolony... Sprawdziłem w papierach i wychodzi na twoje - taśmy powinny być wywinięte na zewnątrz. Ale teraz już nie będę tego zmieniał - za ładnie wygląda. Krzyżaki przy wałach - nad tym sie jeszcze nie zastanawiałem - ale w sumie pomysł jest dobry. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  12. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Krzysiek - planuję na przyszły weekend, ale kiedy ta wieża będzie w całości - tego nie wie nikt. Najszybciej jak się tylko uda. Ale zwykle w pracy przeszkadza tzw. życie. Nie żeby go było jakoś szczególnie dużo, ale zawsze! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  13. Wiesz, hobby - czyta się to czy tamto. Ta historia z pomiarami to może równie dobrze być legenda - ale na zdjęciach widać, że te maszyny idą całkiem nisko: To samo z kołami napędowymi. Takie coś ma w modelu Tamiya: A takie coś było montowane wcześniej: Pozdrawiam Paweł
  14. Lipstein - to był taki trik, ze jak Japończycy mierzyli czołg żeby zrobić model, to akurat trafił im się taki z wyjetym silnikiem i skrzynią biegów - naturalne jest że siedział wtedy wyżej. Znów w Wietnamie czołgi były często mocno załadowane, a ich zawieszenie było sfatygowane jazdą po lesie - w związku z tym na zdjęciach widać, że siedzą dosyć nisko. Myślę, że warto jest obniżyć to zawieszenie - nie ma ztym za dużo pracy, a dostaje się ekstra realizm. A, byłbym, zapomniał - warto jest jeszcze przerobić tylne koła napedowe, te w modelu są późnego typu, w Wietnamie używano takich które były płaskie, tzn. wyglądały jak wycięte z kawałka grubej blachy stalowej, tylko z otworami na śruby. Pozdrawiam Paweł
  15. Witam! Przyłączę się do tego wątku, zawsze to coś z Wietnamu. Jeśli bym mógł coś zaproponować, to były by to dwie rzeczy - obniżenie zawieszenia i co najmniej jedno uszkodzenie błotników (nie idzie znaleźć zdjęcia M48A3 z całymi błotnikami ). Życzę powodzenia w dalszych pracach, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  16. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Grzesiek, Lipstein, Stojkovic - bardzo dziękuję za komentarze i za miłe słowa. W żadnym wypadku mi one nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie, działają bardzo mobilizujaco. Takze w żadnym razie nie "zamykajcie ryja", jak to kolega był uprzejmy napisać, tylko proszę o wszelkie uwagi. Lipstein - możesz mnie nakierować na fotki tego wiedeńskiego - z czystej ciekawości bym sobie zobaczył który wariant pojazdu tam stoi. A ja dalej rzeźbię wieżę. Mam już prawie wszystkie przewody: Dorobiłem też dwie takie dźwignie, które w położeniu marszowym blokują obrót wieży i podniesienie dział. Te detale robią się denerwująco małe... Teraz trochę podmaluję to co jest i chyba spróbuję wpasować działa do wieży. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  17. Mav - ale nadal nie napisałeś jak. Jakbym mógł poprosić.
  18. Tak, jest mocny!
  19. Cześć! No cóż, ja też Cię nie przekonam do innych kolorów niż czarny Co do cieni to rzeczywiście niektóre "otwarte" powierzchnie wyszły mi zbyt ciemne, ale w międzyczasie już to poprawiłem. Ot i kilka fotek zbliżeń. Na początku jeszcze raz tylne zawieszenie, tym razem z pomalowanymi przewodami i innymi detalami: Potem wziąłem się za trudne zadanie montażu zbiorników paliwa. Najpierw przykleiłem je do uchwytów, które musiałem uzupełnić krótkimi fragmentami pasków polistyrenu: Potem pomalowałem detale mocowania: Następnie przyszła kolej na pasy mocujące zbiorniki. Zrobiłem je z takiej folii samoprzylepnej o jakiej ostatni pisał Maverick przy okazji swojego Pete'a: Na zdjęciu powyżej widać ucięty z arkusza pasek folii o szerokości 2,5 mm, uchwyt w kształcie litery T zlutowany z dwóch fragmentów srebrzonego drutu miedzianego o średnicy 0,8mm a także przygotowany do zamontowania pas/obejmę zbiornika. Po zamontowaniu pasów zbiorniki wyglądają tak: Od spodu zbiorników chrom Alclad zrobił się dziwnie "łaciaty" - zastanawiam się nad pociągnieciem spodu zbiornika niewielka ilością matowego lakieru bezbarwnego - żeby zasymulować zabrudzenie zbiorników od dołu, może jeszcze inne rzeczy trzeba będzie tam robić. Tak czy inaczej mam nadzieję, że wam się spodobało, bardzo dziękuje za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. No ślicznie! A teraz jeszcze musisz napisać, jak zrobić takie ładne chromy! Taki spojler w kształcie skrzydła - w moim tez chciałem coś takiego założyć, jeszcze się waham... Ale połysk pierwsza klasa. Czekam na informacje, pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych pracach Paweł
  21. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Krzysiek, Adams M1A1 - wielkie dzięki za komentarze! Może nie ma ich za dużo, ale przynajmniej na was mogę liczyć. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  22. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    I jedziemy dalej. Jeszcze trochę porzeźbiłem przy napędach - dodałem trochę detali od wewnętrznej strony i trochę przewodów. Teraz to wygląda tak: Zmieniłem też skrzynki na granaty - wypełniłem wnęki które były w fabrycznych częściach, a odciąłem odpowiadające im plastikowe "klocki" odlane na wieży. Podobnie postąpiłem z mocowaniami siedzeń dla ładowniczych. Postanowiłem wykonać ramy siedzeń ładowniczych z blachy miedzianej, żeby miały odpowiednią grubość. Teraz wieża wygląda tak: Żeby zamontować więcej podzespołów, musiałem pomalować to co mam teraz. Pocieniowałem zagłębienia wstępnie Humbrolem 113, potem pociągnąłem całość oliwkowo-zielonym Humbrolem 66. Oto efekt: W następnej kolejności zamontuję napędy i postaram się zmieścić jak najwięcej detali w wieży przed zamontowaniem dział. Dziękuję wszystkim za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. No to dzięki Seba, już wiemy że jedno moje zastrzeżenie nie było istotne, a drugie - było istotne . Mój eksperyment cały czas trwa (olejna schnie!). Jak się skończy, postawię trochę fotek. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Tak myślałem, że Uważny Czytelnik na pewno to zauważy Szkoda, że nie sprawdziłem, a jeszcze bardziej szkoda, że na następny dzień nie można już zmieniać swojego postu. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  25. pmroczko

    AFV Club M42A1 Duster

    Cześć Piotr! Dziękuję za komplementy! Niestety widzę, że nie ustrzegłem się błędów - już za późno, żeby zmienić poprzedni post. Ostatnia fotografia w poprzednim poście miała wyglądać tak: Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.