-
Liczba zawartości
3 848 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pmroczko
-
Przemaluj, po co później żałować? Przy odrobinie szczęścia obicia wyjdą Ci jeszcze lepsze, w końcu praktyka czyni mistrza, nie? Powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Miałem na myśli, że Peterbilt dodatkowo malował silniki na "swój" kolor u siebie w fabryce - przynajmniej ja tak to zrozumiałem. Ale w innym przypadku, dla silnika Cummins (to właśnie taki silnik), kolor beżowy będzie OK, a skrzynia biegów to nieśmiertelny Fuller Roadranger - można w sieci znaleźć różne malowania, ale mój ulubiony to ciemnoniebieski. Mam nadzieję, że to pomoże, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Uważaj - pokrywy włazów z obu stron powinny być pomalowane na kolor "zewnętrzny", czyli OD w tym wypadku. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Ładny ten silnik, jakość części o wiele lepsza niż Italeri. Ale uważaj na kolory - słyszałem, że silniki fabrycznie montowane w Peterbiltach miały śmieszne kolory (coś słyszałem o białym), no i jeszcze jest pytanie o skrzynię biegów - w jakim kolorze ona powinna być. A na razie życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Witam! Oto następny update, chociaż nieduży - dalsza część prac nad załogą: Jak widać jedna figurka jest już prawie gotowa, jeśli chodzi o pozę, wystarczy przykleić głowę i prawe ramię, z drugą jest jeszcze trochę pracy. Te dwie figurki muszę mieć gotowe, żeby "zamknąć" wieżę. Tułowia i ramiona obu figurek pochodzą z zestawu numer 107 firmy Legend, głowy z firmy Hornet. W drugiej figurce prawe ramię zamieniłem na plastikowe, pochodzące z zestawu numer 3315 firmy Dragon (mechaniczny muł, figurka kierowcy). I to by było tyle na dziś, mam nadzieję, że się podobało, dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Jest z tym trochę zabawy, ale można wykroić przezroczysty element o wymiarach dosyć dokładnie takich jak wymiary otworu okiennego, i potem wpasować go w ten otwór. Wtedy grubość słupków nie jest aż tak widoczna. Ja bym polecał taki sposób. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Tablica przyrządów wygląda dobrze. Ewentualnie jeszcze bym proponował wprowadzić drugi kolor (jaśniejszy albo ciemniejszy brąz), żeby słoje drewna były bardziej realistyczne. Tapicerkę nad oknami radziłbym uzupełnić, a jeśli chodzi o okna, to ponieważ są płaskie, dorobienie ich powinno dać dobry efekt. Ja w moim modelu użyłem do tego celu płyty z pudełka od kasety magnetofonowej (ale vintage!). Pudełko od płyty CD też może być (zabytki!). Taka płyta, choć dość gruba, ma bardzo dobrą przezroczystość i stałą grubość na całej powierzchni, czyli daje mniejsze zniekształcenia przy patrzeniu niż niektóre odlewane szyby z modeli. Mam nadzieję, że to pomoże, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że moja praca na coś się przydała. Adams M1A1 - no brakuje, ale to jeszcze będzie, na razie w przygotowaniu Lipstein - Dziękuję za propozycję. Napisz proszę na priva co masz, nie ma problemu żeby coś zamieścić. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Że tak zażartuję - jak to w modelarstwie - jak nie wiesz, czego użyć, bierzesz sidolux . Poza tym można jeszcze spróbować lakier bezbarwny błyszczący (olejny lub akrylowy), albo klej wikol. Ale próby powinieneś robić na kawałku tworzywa sztucznego, drewno to zupełnie inna bajka, trudno jest ocenić efekt. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! M110 to klasyk! Racja, w okolicach działa jest tam trochę przewodów które można ładnie zrobić. Zwróć uwagę na jeden ciekawy detal, po prawej stronie działa jest tam zamontowana ręczna pompka hydrauliczna. A ja też kiedyś zrobiłem M110, ale w skali 1:72. Można go zobaczyć tutaj: http://www.vietnam.net.pl/M110pl.htm Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
-
bulik58 - wiem, że miałeś dobre zamiary - doceniam i jeszcze raz dziękuję! Sleepwalker, Krzysiek, madeira, Lipstein - bardzo dziękuję za komentarze, cieszę się, że się wam podoba. Teraz postaram się jeszcze trochę bardziej Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Rzeczywiście - bardzo ciekawy artykuł. Niestety różnice pomiędzy M19 i M42 (nawet w obrębie wieży) są jednak zbyt duże, żeby to wykorzystać. Ale jeśli kiedyś ktoś będzie budował M19, na pewno mu się to przyda. Oto link do artykułu o którym mówimy: http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=197774 A ja znów trochę zrobiłem, mniej niż bym chciał, ale zawsze. Oprócz pracy nad załogą (góra roboty, mało do pokazania), pobrudziłem jeszcze wnętrze, przykleiłem jedno siedzenie, rynny do odprowadzania łusek i skrzynki na granaty (z tyłu wieży). Teraz wygląda to tak: Dział jeszcze nie brudziłem, stąd ten kontrast - to jeszcze będzie zmienione. A ja na razie dziękuję za uwagę i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Wygląda dobrze! Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Krzysiek - wielkie dzięki! piekielny84 - dzięki, zapraszam serdecznie! bulik58 - a mógłbym może poprosić o link do tej informacji o której wspomniałeś? Z góry dziękuję. Jeszcze raz dziękuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
pmroczko odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Cześć! Z tego co wiem, to podwozie w obu maszynach jest takie samo, albo bardzo zbliżone. Możliwe, że w tym starym nie było zawieszenia na poduszkach powietrznych, ale tego nie jestem pewny. Bezpiecznie możesz zastosować ten sam spód. Powodzenia i pozdrawiam Paweł -
Grubyjg - wielkie dzięki! Teraz chwilowo w projekcie znów cisza, bo znowu mnie wysłali na delegację do Niemiec. Ale - ja wrócę! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Kamil, Diobeu, Szakal - bardzo dziekuje za komentarze i za waszą pomoc (motywacyjną ). Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Widzę kawał roboty w to włożyłeś, gratulacje. Teraz uwagi - jeśli chodzi o chłodnicę, to ja bym proponował do niej wrócić. Wywalić wiatrak ze środka i przymocować go do silnika (jest napędzany właśnie od paska klinowego - może to jest to?), a chłodnicę pomalować na czarny matowy a potem może trochę ją poskrobać - ona raczej musi być czarna. Jeśli chodzi o silnik, to przewody wyglądają bardzo dobrze - martwiłem się, że użyłeś drutów miedzianych, ale jak widać nie było to przeszkodą. Spróbuj na przyszłość drutu lutowniczego - bardzo przyjemnie się z nim pracuje (chociaż czasem miedź ma też swoje zalety). Brudzenie - tu jestem dość krytyczny, wash raczej nie wyszedł, raczej są to zacieki. Może spróbuj jeszcze wycieniować środki większych powierzchni kolorem podstawowym? Na przyszłość - dobrze jest zacząć od czystego sidoluksu, może z dodatkiem wody, a potem następne warstwy nakładać sidoluks z wodą, odrobiną farby akrylowej i minimalną ilością mydła albo płynu do mycia naczyń, żeby znieść napięcie powierzchniowe roztworu. Przy słabym stężeniu farby możesz wtedy położyć nawet wiele warstw jedna na drugiej i nabudować zabrudzenia np. cięższe na dole a lżejsze na górze silnika. Nie za bardzo rozumiem twoją wątpliwość odnośnie paska - może byś pokazał jakąś strzałką to wątpliwe miejsce? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Taka koleżanka to skarb Całość wygląda coraz lepiej - życzę powodzenia w dokończeniu tego i pozdrawiam Paweł
-
Witam ponownie! Po zastanowieniu obczyściłem trochę smaru z tych elementów zębatych, które pracują przy przestawianiu siodła przód/tył. Teraz wygląda to tak: Ciekaw jestem, co wy na to? A poza tym zabrałem się za wał napędowy. Zacząłem od poszczególnych odcinków: Niektóre części pochodzą z zestawu MAN TGA, jeszcze raz chciałem podziękować Jackowi za złom. Jak widzicie rozciąłem przeguby, żeby dać im ten charakterystyczny "przezroczysty" wygląd. Potem pomalowałem je na kolor i skleiłem. Po dwóch warstwach czarnego washa wygląda to tak: I to by było na tyle - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
madeira, DARTH - dziękuję bardzo za komentarze, fotele oczywiście zostają moje Długo to trwało, ale mam kolejny update, może nie za duży, ale zawsze. Żeby w tych fotelach miał kto usiąść (tam siedzą strzelcy - ang. gunner i assistant gunner), zacząłem pracę nad dalszymi członkami załogi: "Zewnętrzne" nogi (pomarańczowy plastik) pochodzą z zestawu "Charlie on the left!" firmy Master Box, a konkretnie z figurki kierowcy. "Wewnętrzne" nogi (szary plastik) to "współcześni" czołgiści Dragona - tu musiałem je trochę pociąć, skrócić, przepozycjonować. Teraz zastanawiam się skąd wziąć odpowiednie korpusy (z pasującymi kamizelkami) i głowy (w hełmofonach). Oprócz gości, którzy siędzą na fotelach, będzie jeszcze dwóch ładowniczych, którzy pracują zwykle za działami i przez większość czasu stoją. Jest jeszcze gość który będzie jechał obok kierowcy: Ta figurka pochodzi z zestawu firmy Bravo 6 i jest naprawdę dobra. Na wieży nie dzieje się za dużo: Zamontowałem na niej pedał spustowy (u dołu, z lewej) i osłonę wskaźnika azymutu (u góry z prawej). Ta osłona występuje w zestawie, ale miałem już zrobiony detal z metalu, więc postanowiłem go użyć. Najwięcej pracy było z dorobieniem nowych podstaw anten: W Dusterach występowały dwa typy tych mocowań - okrągłe i graniaste, że tak powiem. I te okrągłe są w modelu, ale większość pojazdów na zdjęciach z Wietnamu ma te inne, więc dorobiłem odpowiednie detale od podstaw. Bardzo ciężko jest dobrać odpowiedni kąt, pod którym one maja być zamontowane. I to tyle na dziś - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Witam! Uwierzycie, że dotychczas ominął mnie ten wątek? Normalnie nie wiem jak to się stało. Tomek, gratulacje - budujesz model z górnej półki. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Te obudowy występują w wielu różnych wersjach, głównie zależy to od tego jaka skrzynia biegów (albo inne urządzenie, np. prądnica) będzie montowana za silnikiem. Szukając obrazów dla "Cummins NTC 400" można znaleźć też takie silniki, które bardzo przypominają to co ja wykonałem. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam Paweł
-
Diobeu - cieszę się, że mogłem pomóc. voseba - tak, ten silnik to już stary znajomy, prawda? Zwróć proszę uwagę, że w Macku silnik jest właśnie tak nietypowo złapany - oprócz standardowego mocowania z przodu są jeszcze dwa które łapią za skrzynię biegów - tak jak u mnie w modelu. Dlatego standardowe otwory na mocowania, na osłonie koła zamachowego są puste - to właśnie chciałem pokazać. Najnowsze wiadomości są takie, że robi się wałek napędowy Dziękuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Witam kolegów! MartiniOCP - wychylaj się, zapraszam, jestem Ci wdzięczny za aktywność! Rdzy raczej na moim wozie ma nie być, to ma być w miarę zadbany samochód. Paski - zgodzę się, na to akurat nie miałem pomysłu. Po tym, jak silnik już był gotowy okazało się, że tam gdzie Italerka dała swoje paski, tak naprawdę idą paski potrójne czy jakoś tak. Tak czy inaczej, to już nie będzie zmieniane. Diobeu - od czasu kiedy zrobiłem te zdjęcia, jeszcze trochę przybrudziłem spód silnika, delikatnie. Co do wydechu - nie chciałem robić czegoś totalnie pordzewiałego. Może pokażę jedną fotkę silnika - coprawda o wiele bardziej zniszczonego, ale kolor wydechu moim zdaniem się raczej zgadza: trochę nie rozumiem Twojego pytania. Jeśli chodzi o zbiorniki paliwa, opisałem to bardziej szczegółowo trochę wcześniej, mówiąc w skrócie taśmy zbiornika są wykonane z folii samoprzylepnej. Tomek - dziękuję za miłe słowa Dzacek - nad wydechem myślę, że jeszcze trochę popracuję, jak już całą rura będzie. Bardzo dziekuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
