Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Dzień dobry! Dawno już nic nie pisałem, ale pomyślałem, że wrócę. Ze dwadzieścia lat temu zbudowałem OH-6A z Italeri w skali 1:72 i to właśnie ten model zainteresował mnie wojną w Wietnamie. Niestety popełniłem przy jego budowie kilka błędów (przy wydatnej pomocy Italeri), na które patrzyłem wiele lat i myślałem nad poprawieniem ich. Teraz przyszedł ten czas. Wyjąłem z magazynu dwa modele i zabieram się do roboty: Zestaw AZ Model to tak naprawdę zmodyfikowana wersja zestawu Italeri. Italeri ma części oliwkowo-zielona, a AZ Model szare. Biały plastik to moja rzeźba. Kadłuby prosto z pudełka wyglądają tak: Jak widać AZ Model ma wszystkie drzwi "zamontowane", a w zestawie Italeri drzwi są po tej stronie, po której są najmniej potrzebne, a po drugiej stronie otwory maja wredne wycięcia w miejscach zawiasów drzwi - nie powinno ich tam być. OH-6A z Wietnamu w ogóle latały ze zdjętymi drzwiami - dawało to oszczędność masy, ale przede wszystkim pozwalało strzelać w czasie lotu do zauważonych celów, ale też szybko opuścić maszynę w razie konieczności. Gorszym problemem OBU zestawów jest to, żę pokazują one tak naprawdę późniejszą cywilną wersję śmigłowca Hughes 500 zamiast "wojennej" wersli Hughes 369/OH-6A. W OH-6A tylne drzwi były niższe od przednich, a nad nimi znajdowało się spore tylne okno. W późniejszych "pięćsetkach" tylne drzwi miały taką samą wysokość jak przednie a tylne okienko było odpowiednio mniejsze - i tak to wygląda w obu zestawach. Dodatkowo zestaw AZ Model ma nad drzwiami rynienkę odpływową - detal występujący w wielu cywilnych maszynach, ale nie w OH-6A. Wziąłem się za wycinanie drzwi: Na powyższym zdjęciu widać też że zacząłem powiększać tylną przegrodę, bo zestawowe są zbyt małe. Powiększenie tej przegrody pozwala też na prawidłowe zamocowanie podłogi, równo z progami drzwi (inaczej ma ona tendencję do wpadania). Jedna z maszyn którą buduję będzie miała tylne okna zaślepione blachą - w tej okna zamknąłem płytą polistyrenową i zaszpachlowałem. W drugiej maszynie wyciąłem kawałek kadłuba i zastąpiłem go wygiętą przezroczystą płytką z przezroczystego tworzywa - to pozwoli wyeliminować szczeliny wokół okna. Przy okazji obniżyłem górne krawędzie tylnych drzwi: Jeszcze jedna fota powiększonej tylnej grodzi: Oba zestawy dostarczają tę część w postaci charakterystycznej dla cywilnych maszyn - z osłoną wału silnika i przekładni głównej. Maszyny z Wietnamu latały jednak z przekładnią główną na wierzchu - musiałem to pokazać w moim modelu - w związku z tym zacząłem rzeźbić. Na poniższym zdjęciu widać już pierwsze efekty, ale też przeróbki głównej wręgi kadłuba, w której musiałem wypełnić niepożądane puste przestrzenie i powycinać odpowiednie ząbki, dorobiłem na niej także otwór w którym znajduje się złącze instalacji elektrycznej: Teraz trzeba było to zrobić jeszcze raz - dodałem jeszcze jeden detal widoczny na zdjęciach - nie jestem pewien, ale chyba jest to wylot ogrzewania kabiny: I to tyle na teraz, obecnie pracuję nad wyposażeniem przodu kabiny. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  2. pmroczko

    PBR Delta Blues 1/35

    Hello! I always wanted to do something like that - good luck with your build and have a nice day Paweł
  3. Adam - wielkie dzieki za komentarz i za miłe słowa - pozdrawiam! Paweł
  4. M.A.V. - wielkie dzięki!
  5. Dzień dobry! Praca, z różnych względów idzie powoli, ale cały czas do przodu - dlatego pomyślałem, że postawię kilka fotek, może komuś się spodobają? Mam prawie gotowe działo 165mm, teraz trzeba je pomalować na biało i dodać osłony (pokazane osobno): Mam też podręczny zasobnik amunicji i zaczynam skład amunicji z tyłu wieży - zobaczmy jak to wyjdzie! Mam nadzieję, że się podobało - dziękuję za uwagę, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
  6. Adam - wielkie dzięki za komentarz! Co do oczu, to musiałbym spróbować - jak na razie zawsze malowałem i dla mnie to działa - tak mi sie przynajmniej wydaje :-) Lipstein - jakieś 7-9 dni od momentu wysłania projektu. Poszło to szybko i sprawnie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  7. Dzień dobry! Mam jeszcze update o amunicji - zrobiłem kilka sztuk na gotowo. Nawet mam do nich kalkomanie wydrukowane przez MeliusManu: Mam nadzieję, że się podobają - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. Rack - bardzo dziękuję za komentarz i za miłe słowa! To zapraszam A dziś update figurkowy. Po tym, jak podkłąd Humbrol 63 wysechł naprawdę dobrze - kilka dni, nałożyłem na figurki wash zrobiony z ciemnej brązowej Humbrol 113 i rozcieńczalnika Wamod: Ten wash z kolei lepiej, żeby nie wysechł, wtedy następny krok dobrze usuwa jego nadmiar - a następny krok to suchy pędzel rozjaśnionym kolorem - w moim przypadku był to cielisty Humbrol 61 z dodatkiem białego Humbrol 34. Po tym figurki wyglądały tak: To musi teraz dobrze wyschnąć, żeby dać możliwość poprawiania ewentualnych błędów, które mogły by się przydarzyć na następnych etapach. Ale nie mogłem się powstrzymać i zacząłem już malowanie oczu - na jednej figurce mam już takie wyniki: I to tyle na dziś - mam nadzieję, że się podobało. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  9. Cześć! karambolis8 - bardzo dziękuję za komentarz i za miłe słowa, przepraszam, że tak późno odpowiadam. Jak już o tym mówiłem, to zagruntowałem figurki szarym podkładem, a potem pomalowałem wszystkie obszary, które będą w kolorze ciała kolorem Humbrol 63: Popracowałem też trochę przy wnętrzu wieży. Mam prawie gotowy zamek działa: Mój znajomy, któremu chciałbym też z tego miejsca serdecznie podziękować, wydrukował mi na drukarce 3D kilka pocisków kalibru 165mm: Zawsze to oszczędza trochę pracy, ale trzeba powiedzieć, że te pociski jeszcze wymagają sporo szpachlowania, bo mocno widać na nich "ziarno" poszczególnych warstw, które drukarka nakładała. To tyle na dziś - bardzo dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  10. Cześć! Raczej nie - naczepa w skali 1/24 będzie o jakąś 1/4 za duża w stosunku do spychacza w skali 1/35. Możesz poszukać czegoś w 1/32 - nadal jest to trochę za duży sprzęt, ale różnica jest już powoli akceptowalna. Starego typu naczepy są dostępne z ciągnikami M26 Dragon Wagon - Tamiya, i ostatnio wyszedł też M19 - nie pamiętam z jakiej firmy. To sa stare ciągniki, z drugiej wojny światowej, ale naczepy od nich może od biedy by się nadały. No i jeszcze jest M1070 HET z Hobby Bossa - ten w sumie można by użyć prosto z pudełka. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  11. Cześć! Amerykanie mówią na to lowboy trailer - w 1/24 Revell coś takiego robi, ale w 1/35 - trudno powiedzieć... Trzeba googlować! Pozdrawiam i życzę powodzenia Paweł
  12. Jurgen - bardzo dziękuję za miłe słowa! Nie martw się - kiedy skończę ten wątek to szybko zacznę następny, mam nadzieję, ze też Ci się spodoba! Adam - no cieszę się, że masz z tego pożytek! Z figurkami to wiadomo, że zawsze trzeba je trochę dopasować, inaczej nie tworzą całości z modelem. Ciekaw jestem, co to z tym Twoim BWP-em będzie! Dziękuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  13. Dzień dobry! Oto kolejny update - najpierw dalszy ciąg prac nad odpoczywającym kolesiem. Jest on już właściwie gotowy do malowania - ustaliłem jego pozę, uzupełniłem jego portki o kieszenie i szlufki do paska a także wyposażyłem go w buty: Dłubałem też trochę przy wnętrzu wieży - dobrze, że nie będzie to zbyt widoczne, bo jest tam masa roboty. Na zdjęciu poniżej uchwyty, które trzymają podłogę do wieży: I dodatkowo różne graty mocowane na podłodze wieży - siedzenie działonowego i jego podstawa, skrzynia na peryskop i inne graty a także podnóżek dowódcy czołgu: I to tyle na teraz, bardzo dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  14. Cześć! piotrkur - tak jak pisałem, akurat nie miałem nic na składzie, a okazało się, że przeróbka była całkiem prosta. Chodziło mi też o hełm - tak załątwiłęm dwie muchy jedną packą, że tak poetycko napiszę. Krzysiek - chciałem jakiegoś "brata" zrobić, ale na zdjęciach widziałem samych białasów. Widzisz, chcę zrobić maszynę z 919 inżynierów, z 11ACR "Black horse". Oni na stronie mają sporo zdjęć, i tam klimat rasowy jakiś strasznie biały jest - takie wrażenie odniosłem i chcę to przekazać też w modelu. Bardzo dzięekuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  15. Dzień dobry! Mam następny update - na początek dalszy ciąg zmagań z wnętrzem wieży. Zbudowałem z płyty polistyrenowej jej platformę. Zbudowałem też skrzynie na amunicję do karabinów maszynowych: Skrzynie są zrobione z warstw płyty polistyrenowej potem opiłowanych do właściwego kształtu. Zacząłem też prace nad załogą - jeżeli ktoś chce zobaczyć foty z naprawdę brutalnych operacji, to zapraszam do dalszego oglądania! Wyszedłem od zestawu Alpine 35162: Pierwszym pacjentem był ładowniczy działa. Moja koncepcja artystyczna przewidywała, że będzie on miał zdjęty hełm CVC i że będzie on leżał obok niego. Ponieważ jakoś nie mogłem znaleźć w mojej skrzyni z częściami odpowiedniej głowy bez nakrycia, przystąpiłem do operacji. Wyciąłem z hełmu twarz i przykleiłem ją do głowy wyciętej ze starej figurki z zestawu Academy (kopia załogi moździerza Tamiya): Potem używając czarnego Milliputa wypełniłem przerwy i stworzyłem dla ładowniczego fryz: Brązową farbą Gunze pomalowałem głowę, żeby sprawdzić, czy wszystko dobrze zaszpachlowane: Potem jeszcze tylko wybrałem wnętrze hełmu i zmieniłem położenie lewej ręki - i tu jestem praktycznie gotowy do malowania: Drugim pacjentem był dowódca czołgu. Tu nie pasowało mi położenie jego nóg - w związku z czym odciąłem je i zastąpiłem innymi, wziętymi z zestawu Tamiya. Na tych nowych nogach musiałem poprawić kieszenie spodni, więc wykonałem je z płyty polistyrenowej. Gość dostanie też nowe buty, wzięte z zestawu Dragona: Trzecim pacjentem jest gość, który będzie odpoczywał. Jego nogi też pochodzą z zestawu Dragona, po przeróbce, ale buty musiał mieć jeszcze ładniejsze, bo będzie widać podeszwy, więc wydano dla niego buty z zestawu Legend LF0107 (też czołgiści z Wietnamu). Reszta figurki pochodzi z zestawu firmy Preiser, numer 63900 - są to goli faceci w skali 1:32: I to tyle na dziś - mam nadzieję, że się podobało! Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  16. Lipstein - chętnie bym pomógł, ale na pewno to nie wiem... Cóż, maszyna trochę starsza niż Wietnam! Ale jest takie forum steelsoldiers - tam kiedyś mieli różne TMy - ewentualnie można by na tamtym forum takie pytanie rzucić! Życze powodzenia i pozdrawiam! Paweł
  17. Cześć Adam! Bardzo dziękuję za życzenia, komentarz i miłe słowa! O zdjęcia rzeczywiście jest ciężko - ogólną kolorystykę można obczić na zdjęciach wnętrza M60A1 albo A3 - te są dostępne na PrimePortal: http://www.primeportal.net/m60a3_action_and_interior_shots.htm Za to detale buduję według TMów - te można znaleźć na pięknej stronie liberated manuals: http://www.liberatedmanuals.com/ Godne polecenia są: Ogólny: http://www.liberatedmanuals.com/TM-9-2350-222-10-2.pdf Obsługa techniczna w zakresie wieży: http://www.liberatedmanuals.com/TM-9-2350-222-34P-2.pdf Są też inne ciekawe, tylko na stronie liberatedmanuals trzeba poszukać pod M728. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  18. Dzień dobry, najlepsze życzenia wszystkiego dobrego w nowym roku! Mam kolejny update - dopracowałem trochę wnętrze wieżyczki i w końcu ją zamknąłem. Teraz wygląda to tak: Zacząłem też prace nad działem - łącznie z częścią znajdującą się w środku wieży. Nie będzie ona zbyt widoczna, dlatego nie chcę tu robić zbyt wielu szczegółów, ale nie chcę też, żeby wieża była pusta. Na zdjęciu poniżej widać (od lewej do prawej) żywiczną lufę z zestawu firmy Perfect Scale, tarczę działa z zestawu ESCI/Italeri, a potem zbudowane przeze mnie od podstaw - wnętrze tarczy, łoże działa zrobione z aluminiowego pręta 10mm owiniętego plastikową płytką dla uzyskania właściwej średnicy, pod nim mechanizm podniesienia działa z zestawu AFV Club, dwa pierścienie dystansowe a potem blok zamka zbudowany z płyty polistyrenowej 2mm, a potem jeszcze kawałek takiej samej płyty, z którego powstanie sam zamek: I to tyle na teraz - ja dalej jadę z wieżyczką dowódcy i z działem. Mam nadzieję, że się podobało - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  19. Dzień dobry! Oto zapowiadany update - popracowałem trochę nad wieżyczką dowódcy. Góra wieżyczki jest odlana z przezroczystego plastiku, żeby pomóc w pokazaniu jej "okienek". Żeby to dobrze zrobić, zamaskowałem szczeliny obserwacyjne od wewnątrz i po kolei nałożyłem kolor czarny (Gunze), szary i biały (podkłady Tamiya w sprayu). Czarny miał być widziany od zewnątrz, szary miał poprawić krycie, a biały jest docelowym kolorem wnętrza. Od wewnątrz wieżyczki dodałem też zbudowany od podstaw magazynek na taśmę do karabinu maszynowego. Dodałem też poduszki ochronne, wykonane z płytki polistyrenowej i pomalowane szarym Humbrolem 32. Pomalowałem też pochodzący z zestawu peryskop na podczerwień/światło dzienne - jest to piękny detal. Zrobiłem też karabin maszynowy - jego perforowana osłona lufy jest też w zestawie jako element fototrawiony. Warto jest ją wyżarzyć w płomieniu, wtedy robi się miększa i można ją lepiej, dokładniej ukształtować. W dolnej części wieżyczki zaślepiłem kilka niepotrzebnych otworów i też dodałem poduszkę. Postęp podsumowuje poniższe zdjęcie: Mam nadzieję, że się podobało - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Adam - bardzo dziękuję za miłe słowa i przepraszam, że tak późno odpowiadam. Z niektórymi żywicami trzeba uważać - z faktu, że to żywica jeszcze nie wynika, że zestaw się do czegoś przyda, prawda? Dioramy raczej nie planuję, ale coś w stylu - chcę tu dać kilku ludzi w ruchu, żeby dać maszynie trochę życia. Może niedługo też następny update da się wrzucić. Na razie pozdrawiam i życzę miłęgo dnia Paweł
  21. Jurgen - dziękuję, że się zgłosiłeś, zapraszam do dalszego oglądania! Barthass - cieszę się, zrobię co tylko będę mógł, żeby następny odcinek był w miarę szybko! Krzysiek - dziękuję za komplement. Faktem jest, że "perfekt" to on nie jest (ale co jest?), ale cieszę się, że go kupiłem, bo kilka godzin roboty jednak mi oszczędził. Słyszałem, ze na rynku są gorsze. Ja ten zestaw polecam, moim zdaniem ma też wiele zalet, ale podejrzewam, tak jak pisałem, że za jakiś czas firma AFV Club wyda plastikowego CEVa i zrobi się on niepotrzebny. Bardzo dziękuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  22. Dzień dobry! Dużo czasu to zajęło, ale w końcu mam następny update. Krzysiek - dziękuję za komentarz i za miłe słowa - przepraszam, że tak długo nie odpowiadałem. A teraz mój update! W pierwszej kolejności postanowiłem wyposażyć górę przodu kadłuba. jednym z pierwszych detali, nad którymi pracowałem, były pałąki chroniące reflektory. Miałem jeden zestaw części z zestawu żywicznego Perfect Scale Models, a drugi z zestawu lemiesza Academy - oba mi się nie podobały, były zbyt grube a poza tym wydawało mi się, że te z Academy są za wąskie, a te z Perfect Scale za szerokie. W związku z tym postanowiłem sobie je wygiąć z blachy miedzianej. Jako, że jest to skomplikowane gięcie, blachę wyżarzyłęm nad płomieniem, zbudowałem też odpowiedni szablon z patyczka do lodów. Efekt prac jest jednak zaskakująco dobry. Na zdjęciu poniżej żywiczne osłony z Perfect Scale (szare), Academy (na ramce - zielone) i moje, z blachy miedzianej: Mocowania tych osłon też postanowiłem zbudować od podstaw z cienkiej płyty polistyrenowej - to już było o wiele łatwiejsze. W ogóle okazało się, że prawie wszystkie detale trzeba było zbudować od podstaw - zamocowania haków lemiesza, uchwyt do ich zwalniania, łańcuchy, ich zaczepy (oprócz jednego - tego wokół rączek gaśnicy, który jest z zestawu Perfect Scale), itd. Podniesione podstawy reflektorów to obcięte części z zestawu Academy. Same reflektory z AFV Club są tak ładne, że po prostu trzeba ich użyć. Co ciekawe, w przedniej płycie kadłuba są przygotowane otwory (zaślepione), które idealnie zgrywają się z miejscami w których mocowane są uchwyty na łańcuchy - to chyba jasno wskazuje, że AFV Club planuje kiedyś wypuścić ten model w wersji CEV - pewnie wtedy kiedy ja skończę budować mojego! Ja te otwory wykorzystałem w ten sposób, że do środka kadłuba zaświeciłem latarką, a w tych miejscach, gdzie zobaczyłem prześwity zaznaczyłem ołówkiem ślady, na których potem zamocowałem uchwyty do łańcuchów. Same łańcuchy kupiłem jako tandetną ozdobę w jednym ze sklepów odzieżowych. Po lekkiej obróbce nadały się jak złoto - z drutu dorobiłem jeszcze kilka większych oczek a z plastikowej płyty haki i sprawa była załatwiona. Ale dosyć pisania - oto foty: Przepraszam za to przekrzywione cięgno do podnoszenia haków lemiesza - ten detal jeszcze nie jest ostatecznie przyklejony. Następną rzeczą, za którą się wziąłem, był dźwig. Prosto z pudełka Perfect Scale wyglądał on tak: Niestety był on lekko krzywy. Proste odcinki rur po prostu wymieniłem na odpowiednie odcinki polistyrenowego pręta 4mm - żeby były naprawdę proste, ale też, żeby w przyszłości się nie wygięły pod wpływem ciepła. Niestety w transporcie uszkodzeniu uległo mocowaie do siłownika hydraulicznego - musiałem to naprawić: Niektóre inne części z zestawu Perfect Scale też mi się nie podobały - wtedy zastępowałem je albo własnymi (na zdjęciach białe albo srebrne). Teraz dźwig już jest prawie gotowy do zamontowania, braknie jeszcze tylko pojedynczych detali - i wygląda tak: W następnej kolejności biorę się za wyposażanie wieży. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. pmroczko

    S-2 Tracker 1/48 Kinetic

    Cześć! Chyba, że dasz mu metalowe śmigła albo w komorze bombowej zamontujesz metalową torpedę albo bombę głębinową... A sprawdzałeś ile masy z przodu brakuje, żeby było dobrze? Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  24. Dzień dobry! Dziś mały update - mam na przedniej dolnej płycie kadłuba już wszystkie mocowania potrzebne do zamocowania lemiesza i dodatkowo do tego przesunięte zaczepy do holowania. Wszystkie te części zaopatrzyłem w imitacje spawów wykonane z rozciągniętej ramki wtryskowej. Moja metoda jest taka, że cienki pręt plastikowy moczę przez kilka minut w rozpuszczalniku nitro a potem nakładam go w pożądane miejsce, a następnie przyciskam go raz przy razie czubkiem ostrza skalpela. Efekty są następujące: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  25. pmroczko

    S-2 Tracker 1/48 Kinetic

    Cześć! Wygląda dobrze! Życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.