Skocz do zawartości

Arcturus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Arcturus

  1. A potraktowanie opon matem jest aż tak skomplikowane, że wolisz napisać że to błąd, niż to poprawić?...
  2. Sprawdzałem w głównych i nie ma, więc na razie można tylko spekulować (w sensie domniemywać). Nie spodziewam się jednak, żeby u nas był taniej niż ok. 175. Choć sam nie należę do tych, którzy dla 5 zl oszczędności sprowadzają modele z Chin, żeby mieć choć trochę satysfakcji z niepłacenia podatków. Pytanie, jaka będzie ta różnica, i czy LM utrzyma tę cenę także po preorderach.
  3. Hm, to skoro na Luckymodel jest po 30 USD (http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=BC-48001) to może warto zamówić? Czytałem opinie, że preordery są dla frajerów, ale w tej sytuacji oferta wydaje się kusząca, 42,5 dolca z przesyłką do Polski.
  4. Na początek ceny o ok 100 PLN niższej. Resztę się zobaczy...
  5. Może to być, bo patrzyłem na zdjęcia, jeśli idzie o linie podziału na skrzydłach, a co do stateczników, to chyba właśnie oparłem się na tych nieszczęsnych planach
  6. To nie tylko kwestia wklejenia. Do wycięcia jest kilkumilimetrowy pasek usterzenia przy kadłubie. Nie jest to trudne, ale trzeba się dobrze przyjrzeć planom. Lepiej popatrzeć na zdjęcia Ja w swoim beau (warsztat na npwm) niepotrzebnie szpachlowalem linie podziału blach, patrząc "w plany". A korekta stateczników była bezproblemowa.
  7. No to ja ósmy. Piękny temat!
  8. Na allegro pod nazwą Paastella działa firma P-mask (chyba to tak jest): http://allegro.pl/show_user.php?search=paastella&search_scope=user. Pierwsze maski do malowania zamawiałem u nich via allegro, teraz po prostu piszę maila o co mi chodzi i dostaję wycenę. Sprawnie, tanio, szybko projektują i wycinają maski na bazie schematów barwnych, skanów kalkomanii itp. Polecam!
  9. Hej, czy masz już te Friule? Ciekaw jestem, czy pasują, bo sam się nad nimi łamię. Zestawowe nie za ładnie mi się ułożyły...
  10. Tak właśnie się zastanawiam czy zostawiać boczne osłony zdejmując tylko górną i dolną, czy wszystkie zdjąć pokazując cały silnik i osprzęt - wtedy odpada problem użerania się ze montażem Ja dawno temu próbowałem wstawić silnik i największy problem był z górną osłoną - tak to przynajmniej zapamiętałem. Z boków chyba było OK.
  11. Męcząc się z Merlinem musisz pamiętać, że bardzo trudno wpasować go w ICMowskie osłony - po prostu jest za duży. Będziesz musiał mocno szlifować... Ale życzę powodzenia!
  12. Mógłbyś napisać konkretnie co masz na myśli? Mnie wydaje się OK, zarówno merytorycznie (granice osłon) jak i plastycznie (realistyczne moim zdaniem wyżarzena). Wydawać a być pewnym? Są źle zaznaczone jak to zaznaczyłeś granice osłon: http://www.airliners.net/photo/Russia---Air/Sukhoi-Su-27-%28Su-27S%29/1900855/L/&sid=d4532bce1a2ae17c1c3541ec9dbb9d51 http://www.airliners.net/photo/Russia---Air/Sukhoi-Su-27/1918141/L/&sid=d4532bce1a2ae17c1c3541ec9dbb9d51 http://www.airliners.net/photo/Russia---Air/Sukhoi-Su-27-%28Su-27S%29/1969824/L/&sid=d4532bce1a2ae17c1c3541ec9dbb9d51 Dziękuję, teraz to konkretna uwaga a nie rebus. Mnie też się to przyda w mojej suczce, bo popełniłem podobny błąd, ale na razie tylko z błyszczącym podkładem a nie metalizerem..
  13. Mógłbyś napisać konkretnie co masz na myśli? Mnie wydaje się OK, zarówno merytorycznie (granice osłon) jak i plastycznie (realistyczne moim zdaniem wyżarzena).
  14. Ale to piękna maszyna w tym kamuflażu, model też bardzo fajny, szczególnie że materiał wyjściowy taki toporny. Pozostaje pomarzyć o porządnej Iskrze w 1:48. Kamil, ten Oxford będzie w prasie drukowanej czy wrzucisz galerię na swojego bloga albo SF? Bo znalazłem tam tylko fotki z budowy, i to niewiele.
  15. PZL.23B Karaś, Mirage Hobby, 1:48 Il2M3, Italeri/AM, 1:48 PZL P.24G, Mirage Hobby, 1:48
  16. Pewnie w sklepach chemicznych... Na portalu aukcyjnym za 15 zeta można dostać cały litr. Ja akurat mam źródło pokątne...
  17. Clearfix to było najgorzej wydane przez mnie 10 zeta w karierze. Nie dość że tworzy ciągnące się "nitki", to na dodatek prawie nie trzyma, szczególnie gdy nakleja się na farbę. Za to jednym z największych moich odkryć było stosowanie toluenu jako rzadkiego kleju. Są firmowe specyfiki tego typu, kosztujące majątek. A czysty toluen działa tak samo i świetnie sprawdza się i dla owiewek. Przykładamy ją na sucho, dopasowujemy i cienkim pędzelkiem nanosimy toluen na łączenie. Wnika w nie, rozpuszcza plastik i wiąże, natomiast z otwartych powierzchni szybko paruje bez śladu. Większość klejenia przy modelach robię teraz właśnie toluenem - najpierw można wszystko idealnie ustawić (np. połówki kadłuba), ścisnąć i posmarować łączenie toluenem. Naprawdę polecam, wypróbujcie tę metodę!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.