Drodzy koledzy,
Dziękuję za wszelkie uwagi odnośnie tego modelu.
Staram się na bieżąco brać je pod uwagę i poprawiać co się da.
Co do zacieków, to wykonałem je na tyle na ile starczyło mi umiejętności i doświadczenia.
Jestem przekonany, że kolejny model już pod względem zacieków będzie o niebo lepszy.
Kwestia praktyki, którą gdzieś trzeba przerobić. Wiem, że modele pokazywane tutaj bardzo podnoszą poziom zarówno forum jak i wymagań.
Ślady po benzynie i oleiste zacieki zostawiłem na później. Będą wykonane lada moment.
Obecnie czeka mnie jeszcze złożenie gąsienic i wykonanie podstawki.
Wiele z tych rzeczy robione było/jest/będzie po raz pierwszy więc jestem bardzo wdzięczny za wasz głos w tym warsztacie.
No i apeluję o kolejne wskazówki.