Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Mam ten sam model aero obecnie i go używam. Jest ok, ale igła często się blokuje ze względu na zabrudzenie aero, mimo regularnego i dokładnego czyszczenia...
  2. Blachowanie, czyli to co lubię najbardziej. Kibicuję!
  3. Spróbuj nabyć Adlera z aerografów. Tania i jak na początek rozsądna opcja. Co do farb to emalie - Modelmastery Akryle - Vallejo Pactry ponoć na początek są ok. Nie wiem, bo nie używałem nigdy...
  4. W pierwszym momencie te elementy rzeczywiście wyglądają na niedoszlifowane. Dobrze że to tylko złudzenie, choć po warsztacie niejakiego niemcy3 mam nadal koszmary i wolę doprecyzować widok zdjęć. Wreszcie wywołany kubelwagen obok Ferdinanda. Miałem gdzieś swego czasu fajny artykuł w gazecie Militaria o facecie co służył na Ferdinandach. Musze poszperać.
  5. Nie wiem czy to kwestia zdjęć, ale uchwyty i wizjery wydają się mieć naddatki jaśniejszego plastiku, wyszlifowałeś porządnie?
  6. Dlatego właśnie pisałemn, że nie widziałem takiego, a nie że jest źle zrobiony. Widać człowiek całe życie się uczy. Dzięki za foty!
  7. Ja już mój skończyłem. Dalej kibicuje!
  8. Nie widziałem nigdy karabinu z tak zakończoną lufą...
  9. Kibicuję! Ale masz rozstrzał... od kubelwagena po Ferdinanda
  10. Koledzy, jest jeden poważny mankament tych zdjęć. Lampa błyskowa strasznie wypacza prawdziwy wygląd kolorów ich nasycenia i ogólnego wyglądu scenki. Przy świetle słonecznym całość prezentuje się o niebo lepiej, a rdza na gąskach nie jest tak jaskrawa... Póki co czekam na jutrzejszy dzień może będzie więcej słońca, choć w zimie to nigdy nie wiadomo...
  11. To mata polaka, więc bardzo ciężko o jakiekolwiek próby ingerencji w podłoże. Mogę pigmentami przybrudzić ślady za gąsienicami...
  12. Podstawka 98% komplatna. Brakuje jeszcze jednej figurki której dorobię słuchawki radiooperatora. Wrzucę też trochę bambetli do kettena. Reszta pozostaje bez zmian.
  13. To oznaczenie sztabu dywizji. Głowy nie dam sobie uciąć, ale na Tamiyowskim Kfz 222 jest kalka z takim samym oznaczeniem które robiłem. Z tego co pamiętam oznaczało to pojazd przynależący do sztabu.
  14. Szczerze mówiąc, to na macie tak samo jak na satynie dobrze mi się pracuje z pigmentami i co więcej subiektywnie satyną pokryte modele szczególnie od Vallejo wyglądają nieco lepiej. Co do błotka to pierwszy raz wyszło w miarę akceptowalnie. Teraz trzeba wstawić go na winietkę.
  15. Generalnie model uważam za skończony. Proszę o ewentualne uwagi względem kosmetologii. Koła napinające poprawie ze względu na bandaże które mi nie wyszły. Pigmentem przejadę jeszcze po oponach bo widze że gdzieniegdzie się świecą jeszcze. Reszta powinna zostać tak jak jest. Ad rem. Pozdrawiam
  16. Deskowanie bardzo eleganckie. Super jak narazie.
  17. Próbowałem washować kiedyś tym specyfikiem, ale zdecydowanie niebardzo chciał współpracować z whitespirit itp. Przesiadłem się na MIGa
  18. Urgh, Szybkie niedopatrzenie. Racja!
  19. Jako, że na forum już w '72 ketten się pojawił, trzeba kończyć prace nad tym maleństwem. Wash i kalki położone. Gdzieniegdzie trzeba będzie jeszcze zmyć plamy po miksturze, ale z efektu moicnego washa jestem zadowolony. Co do kalek, to są przepancerne... micro sol i set toczą obecnie walkę z tablicami na nadkolu przedniego błotnika. Model zyskuje charakteru Zaraz kolejna warstwa sido a potem satin varnish i obicia + brudzenie.
  20. Kolego, Bardzo cieszę się, że mój warsztat zainspirował cię do pracy nad tym maluszkiem. Niestety patrząc na twoje możliwości i czary nad dwa razy mniejszym modelem nie wiem czy jest sens pokazywać mojego maszkarona nieudolnie lepionego bez przeróbek. Normalnie szok Oczywiście pisze to w formie żartu bo jeszcze bardzoiej zmotywuje mnie to do podnoszenia własnych umiejętności. No i taka moja mała prośba. Ze względu, że mój Kettenek trafia na dioramkę i musi być spójny z jej wizją, miałem ograniczenia względem wykonania malowania. Jest jednak jeden ketten który od zawsze budził we mnie szacun. Mianowicie egzemplarz który wystąpił w filmie "Szeregowiec Ryan". Proszę byś wziął pod uwagę wykonanie tego egzemplarza w takim właśnie malowaniu. Dla podpowiedzi wrzucam link ze zdjęciami tego szkraba z muzeum w Littlefield. http://home.comcast.net/~bzee1a/Littletanks2/Littletank2.html No i trzymam kciuki wraz z opadającą na podłogę szczęką. Pozdrawiam
  21. Kierunek bieżnikowania kół się nie zgadza.
  22. Wiem, że może nie jest to szczyt malarskich umiejętności, ale widać efekt odznaczających się poszczególnych paneli i elementów. Łatwiej pomalować modulując kolory na płytach czołgu gdzie wszystko w miarę jest kanciaste, ale starałem się wybrnąć z tej próbu zwycięsko. Nakładam sido i przygotowuje się do kalek i washa. Potem lekka biedronka z olejnych i brudzenie. Kolejny model z modulacją będzie już lepszy
  23. Stojkovic

    KW 1 HOBBY BOSS 1/48

    Te warsztaty są bez sensu. Szkoda czasu i energii. Po co wstawiać fotę na której nic nie widać?
  24. Do czego służył ten owalny "grzybek" widoczny na ostatnim zdjęciu na przedniej płycie? Nie spotkałem takiego rozwiązania wcześniej...
  25. Gąsienice wymagają jeszcze domalowania gdzieniegdzie, ale założyłem je dla ukazania ostatecznych wymiarów pojazdu. Siedzenia, gąski, widelec z przednim kołem dołożone na sucho. To chyba ostatnie chwile przed nałożeniem sidoluxu i końca prac w tym tygodniu. Na kolejne update'y musicie poczekać do kolejnego weekendu. Ale do rzeczy: Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.