Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Całkiem niezle wygląda. dobrze poszło Ci z fototrawioną osłona z siatki.
  2. Jeśli chodzi o malowanie, to planuję wykonać "222" jednorękiego Kurta Sowy, który ukończył swój militarny żywot w Stavelot. Dyskusje na temat tego egzemplarza są nadwyraz syte od domysłów i teorii. Fotki wykonane "za życia" tego Tygrysa Po zniszczeniu w Stavelot Liczę że niezawodny Messer coś podpowie.
  3. Stojkovic

    Kraz Eov 4421 1/35

    Te paski czerwono-białe to z kalka czy maskowanie i malowanie? Klasa światowa - bez dwóch zdań...
  4. Chciałem, żeby nabrał wojskowego charakteru i w jakiś sposób wyglądał ciekawie też z boku. Można powiedzieć, że to czyste SF.
  5. Zapraszam do galerii. viewtopic.php?f=68&t=62489
  6. Żywiczny rarytas z lat '90 (dokładnie 1992) Detal nie powala, ale była to miła odskocznia od klasycznych pełzaczy z blachy pancernej. Dodany kierowca z Dragona. Pozdrawiam i do następnego!
  7. Kanister, co najmniej jeden wymienię, bo odpadł sam (na ochotnika) podczas transportu z Pro Modelika tegorocznego, gdzie go wystawiałem. Pracuję nad bambetlami jeszcze, więc powinno być już tylko ciekawiej.
  8. Ja z innej beczki. Jarzmo mu się świeci zbyt mocno jak dla mnie.
  9. Wydechy już standardowo nawircone przez MENG, więc pod tym kątem nie mam nic do nich. Spaowanie i detal sa bardzo fajne, ale są wyjątki. Odlanie lin holowniczych w plastiku i przewodu do noteka to porażka... Bardzo nierówny ten model jest.
  10. Powoli składam Tygrysa w całość. Najbardziej pancerna blacha fototrawiona z jaka pracowałem. Pozdrawiam
  11. Głowa do góry! Potrenuj na wraku jakimś lub zamiast wężyków rób plamy kamuflażowe. Też maluję infiinity i to rzeczywiście kwestia wprawy.
  12. Może coś Ci to pomoże, ale ja zaczynałem od rozjaśnienia, a w zasadzie modulacji budy i potem jednym kolorem robiłem paski, wcale nie perfekcyjne. Dasz radę!
  13. Miałem w końcu kilka chwil na malowanie. Wykonałem modulację piaskowego. Jako że przyjdą jeszcze dodatkowe dwa kolory kamuflażu, jest nieco jaskrawiej niż zwykle. Testowałem też sobie gdzieniegdzie obicia. Shurzeny, wieża i koła też się malują. Pozdrawiam
  14. Staram się tutaj na forum nie mądrzyć, bo u mnie z modelami wychodzi sinusoida ostatnio, ale wypowiem swoje zdanie w tym wątku przytaczając własne doświadczenie. Ja mam w zwyczaju modulować po swojemu każdą bryłę, szkoda przy takim modelu tego nie zrobić, ale to kwestia gustu. W moim odczuciu i ocenie sytuacji masz dwie opcje: OPCJA 1 - miękkie przejścia Chcesz wykonać kamo widoczne ale o nieostrych przejściach, czyli tak jak ja na moim Sd-ku w zeszłym roku (pomijam wielkośc i rozmieszczenie plam czy wężyków) Przykłady na moim modelu efektu: Bardzo rozcieńczona farba 12 rozpuszczalnik do 1 farba i wykonanie linii. Mnie wyszło tak po 4 - 5 pociągnięciach na linię. OPCJA 2: Robisz szerokie pasy kamuflażu o twardych przejściach i wówczas stosujesz maskowanie i modulację na każdy kolor wliczając bazowy. Tak to widzę...
  15. Dzięki za wszelkie uwagi i komentarze. Do zobaczenia w następnej galerii.
  16. Michale, Gdyby nie twoje uwagi, to pewnie w lesie bym jeszcze siedział. Poprawię uzębienie, szwy i rękę negra po lewej. Co do taśmy najprawdopodobniej tez poprawię lub zmodyfikuję otoczenie. Figsy przyklejone już na stałe, więc nie będzie łatwo. Model robię już z okładem trzeci rok, więc każda aktualizacja jest już sukcesem.
  17. Stojkovic

    A9CS Mk.I Bronco 1:35

    Te brytole zawsze śmieszne, szczególnie te koła wyglądają jak prowizorka. Ni to wózek w lidlu ni traktor. Model elegancki!
  18. Będzie jeszcze winietka i być może jeszcze jeden lub dwóch wojaków...
  19. Oba te elementy zostają. W moim odczuciu nie tylko wzbogaca to leżące M60 ale kolor "brass" bardzo fajnie kontrastuje z wszędobylską zielenią. Figurki tez zostają, bo kiedyś w końcu musze się nauczyć. To chyba najlepsze jakie do tej pory zmalowałem, specjalnie do tego modelu.
  20. Model sam w sobie na ostatniej prostej: Dojdzie jeszcze nieco gratów bo póki co dość pusto... Pozdrawiam
  21. Jest prawie dokładnie tak jak piszesz, z tym, że same wahacze sa krzywo odlane - wszystkie! Widać to na pierwszym foto, tym do góry nogami. Nic z tym nie zrobisz, chyba, że chce się komuś odcinać te wałki i szlifować na prosto...
  22. U mnie gąsienice wyszły ok, ale nie miałem wklejonych wahaczy na sztywno więc mogłem lekko je sobie na spokojnie dopasować. Gdybym wkleił na sztywno to mógłbym napotkać na takiego zonka jak pokazywałem. Za długie lub za krótkie gąsienice. Nie odejmiesz po ogniwie, bo więszkość masz na sztywnych paskach już...
  23. Generalnie model fajny, ale jest przy nim nieco zabawy w sekcji z maską. Ja jeszcze miałem tak epicko pogięty stelaż na koło zapasowe... Pamiętam też że był u mnie lekki zgrzyt z gąskami, nie chciały wchodzic na koła napędowe, ale bez większych problemów to ogarnąłem.
  24. To może tak obrazowo wyjaśnię: Krzywe wahacze: Wahacze nie są idealnie wpasowane w otwory, co daje opcje przesunięcia o milimetr w lewo lub prawo, a przy sztywnych paskach może mieć to katastrofalne skutki. Ja wklejałem na sztywno wahacze w momencie, jak miałem gęsi już na nich bo inaczej ryzyko, że będzie jak na foto poniżej: Tyle w temacie zawieszenia by MENG...
  25. Fotki do tekstu powyżej: Całkiem przemyślane łączenie form w łatwych do usunięcia miejscach na kołach napędowych - plus! Krzywe podwozie, generalnie bardo słabo wykonane... Składanie gąsienic - pomysł ciekawy, ale ze względu na wykonanie układu zawieszenia dość ryzykownie się robi: Bardzo fajne spasowanie kadłuba - plus! Przednie płyty bez problemu - plus! Ogólnie model jest teraz na tym etapie: Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.