Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Idzie Ci bardzo elegancko. Aż dech zapiera momentami. Zazdroszczę i kibicuję!
  2. Tutaj masz foty z epoki - 100% pewności przy konstruowaniu twojego modelu. http://www.precision-panzer.moonfruit.com/#/king-tiger-anneliese/4581398746 Widać na zdjęciach między innymi układ liny holowniczej na boku kadłuba oraz że białym kolorem pokryto ogniwa zapasowe na wieży. Z tego co zaobserwowałem na twojej wieży "Porshe" masz niepełny zawias wklejony. Chodzi mi o tę klapkę zaraz za kopułą dowódcy. Jak porównasz zdjęcia będziesz wiedział o co mi chodzi.
  3. Krzywo wkleiłeś wydechy z tyłu. Nie sa w linii prostej, widać to na jednym ze zdjęć. Pamiętaj o zniwelowaniu szpary na styku przednich płyt - dolnej i górnej kadłuba.
  4. Cześć, Podpatruję bo ciekaw jestem twoich zmagań. Gdybyś chciał podejrzeć jak mnie poszło z Tygrysem z wieżą Porshe to tutaj masz link: viewtopic.php?f=87&t=54650 Obecnie przygotowuje model do malowania.
  5. Witajcie, Oszlifowałem metalowe elementy. Dokładnie oczyściłem tez baze modelu Przygotowałem podwozie do wklejenia pierwszych metalowych elementów I też to uczyniłem Zbliżenia Próbowałem dostosować Dragonowskiego kierowcę z Halftracka do pojazdu. Okazało się, że jego nogi są za długie o jakieś 1,5 mm. Musiełem je zatem odciąć w miejscu gdzie kończy się but i skrócić. Po złożeniu pasuje całkiem nieźle Kolejne updaty już niedługo...
  6. Dzięki za świetnie spędzony czas. Mimo że mój młody syn darł się w niebogłosy i piszczał tak, że pękały uszy z bębenkami to miło było pokazac swoje ulepki. Dzięki, postaram się być za rok!
  7. Patrząc na KM wieżowy myślę sobie, że co Voyager to Voyager... Pięknie wygląda.
  8. Dobra, czas na trochę konkretów. Zdecydowałem się już na kolor i design wnętrza. Granatowy lakier i czarny materiał na dach. Wnętrze to połączenie czerwonej skóry z drewnianymi elementami paneli i tapicerki oraz beżowe chodniczki. Białe zegary z jasną obudową. Wewnętrzna część dachu beżowa - nie jestem pewien dokładnie koloru na tej fotce, ja robię beżowy w każdym razie. Najwięcej pytań miałem do podwozia, bo o ile w pancerce mamy mocno utyrane spody od jazdy po bezdrożach i trudnym terenie, o tyle w cywilach musi być jako taki ład i porządek. Nie ma mowy o zardzewiałych wydechach. Spód pomaluję w ciemne kolory - pewnie na czarno, gdyż cywilne często były zabezpieczane specjalnymi powłokami antykorozyjnymi Nie zabraknie też metalicznych kolorów. Musze zakupić/skombinować chromowego alclada i od tego zacznę malowanie elementów we wnętrzu.
  9. Nie wypada się nie stawić ze swoimi ulepkami...
  10. Ja mam same satyny i matty, niezależnie od koloru. Najlepiej byłobyużyc glossa i potem go jeszcze odpowiednio wypolerować. Nie wiem czy jest to dozrobienia z akrylami tak na marginesie.
  11. Takiego co by na lakier do takiego cywila pasował. Błękit, beż, nawet burgund... najlepiej gloss chyba?
  12. Elegantes! Fajnie wyszedł.
  13. Dzięki za przypomnienie, rzeczywiście przyciemnienie było powszechne. Pytanie mam następujące: Czy ktoś ma niepotrzebną farbe gunze której mógłbym użyć? Zanim zamówię i kupię to miną tygodnie, a na festiwalach często nie ma takich odcieni jak trzeba. Chętnie odkupię. Ktoś, coś?
  14. Tak przy okazji deliberując nad dokładnym lakierem pojazdu jaki chce by był, zuważyłem, że model ma osłone materiałowo-izolacyjną na przedni grill - chłodnicę, co oznacza, że w najlepszym wypadku jest to okres późnej jesieni. Co więcej model posiada światła z osłonami przyciemniającymi, co z kolei przekonuje mnie do tego, że pojazd niekoniecznie musi być pomalowany kolorami cywilnymi. Jest tez opcja mix, czyli pomimo tych modyfikacji wojskowych z oświetleniem zrobić wersję z cywilnym malowaniem. Dioramka będzie zdecydowanie jesienna.
  15. Dragon już obwieścił wersję rozwiewającą wątpliwości... http://www.dragon-models.com/d-m-item.asp?pid=DRA6848 Ciekawa sprawa...
  16. Wspólczesne to nie moja bajka, szczególnie Leopardy. Tradycyjnie pokibicuje ;)
  17. Dzięki za objaśnienia! W zasadzie etap lepienia już zakończony. próbowałem zastosować zestawowe klamry na narzędzia, ale sk******ny są tak nieprzystosowane do pracy ze mną, że sięgnąłem po pomoc od Eduarda w postaci klamer z jednego elementu fototrawionego. Jak dla mnie powinien to być standard tez u Dragona, zamiast drobnica w 3 częściach. Teraz chyba czas na malowanie...
  18. Lecimy z Bengalem dalej. Kończyłem ostatnio wieże i natrafiłem na tajeminicze "pilzen" zaznaczone na ilustracji (drugie okienko po lewej). Czy to jakieś wywietrzniki lub elementy mocowania siatki maskującej? Mnie tam się kojarzy z miastem Pilzno i browarem rzecz jasna... Przód modelu już nabiera kształtu i rumieńców... Pół dnia umęczyłem się z linami holowniczymi, które musiałem odpowiednio dociąć i uzbroić w blaszki. Czeka mnie teraz zabawa z zapięciami do narzędzi i innym drobnym uprzykrzaczem...
  19. Czyli jednym słowem robię wersję produkowaną po marcu 1944 roku. Nieźle to wszystko zakręcone. Pytanie w takim razie o zasadnośc kierowania się rycinami w wydawnictwie Trojca którym dysponuje, bo pokazali inne wydechy.
  20. Nie pamiętam jak tam Trojca opisywał, ale chyba 4-śrubowe wersje wydechu były wcześniejsze (przy prototypach) a potem zmienili na 5-śrubowe. Co do fotek to nieraz są tak nieczytelne, że łatwo o nadinterpretację. Już lekko pofantazjowałem dodając stelaż na km na kopule dowódcy której widać nie ma na fotce orginału.
  21. Za to właśnie lubię to forum. Jednym słowem wydechy są ok i nic tylko kleić dalej. Rozumiem, że moje dywagacje dot. elementów mocowania zapasowych ogniw na wieży są właściwe?
  22. Skąd takie stwierdzenie? Wczesne rury były stosowane w pojazdach wczesnych wraz z kominem powietrznym. Rury nowsze weszły do produkcji w marcu 1944, zastąpiły właśnie te stare stosowane w styczniu i lutym 1944. Pozdrawiam Krzysztof Sugeruję się rycinami z pierwszej strony wątku: Co więcej podejrzewam, że przy zastosowaniu późniejszego typu rury wydechowe by wystawały nad krawędź tylnej płyty. Na zdjęciu orginału tego zjawiska nie ma... Drugi ząbek się lekko podgiął do góry i żeby go całkiem nie ułamać już tak zostawiłem.
  23. Robione z łapy telefonem z braku laku. W końcu jakieś zbliżenia zrobiłem bo poprzednie foty to mizeria...
  24. Zestawowy, więc w sumie wszystko możliwe. Muszę spradzić w dokumentacji jak on wyglądał na prawdę.
  25. Dlatego w moim Big Foocie (pokazywanym zresztą tu na forum) nie wykorzystywałem plandeki by zrobić otwarta pakę z ładunkiem - zawsze to ciekawiej wygląda niż sama plandeka. To moje zdanie i mój gust.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.