Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Tygrys dostał już w całości washa i biedronkę. No i rzeczona biedronka. Nakładanie olejnych kolorów okazało się dość podchwytliwe, gdyż zupełnie inacej przebiega ten proces na gładkich powierzchniach a inaczej na zimmericie. Musiałem więc nie tylko ścierać ku dołowi, lecz także nieco po skosie i w poziomie. Po wszystkim na moim biurku oczom ukazał się taki widok: Trzeba jeszcze conieco poobijać, zrobić zacieki, pobawić się olejami i tak dalej. Roboty przy nim jeszcze będzie sporo.
  2. Ostatecznie okres budowy modelu doczołgał się do końca. Po podkładzie prezentuje się tak oto: W przyszły weekend pewnie dalsze etapy.
  3. Model dalej na warsztacie. Powoli dochodzą nowe duperele. Przy okazji oglądania zdjęcia osłon miotaczy płomieni (wybrałem blaszkowe z wiadomych przyczyn) zauważyłem, nieoszlifowany element pojemnika do zapalania cieczy - trzeba poprawić. Mg też wzbogacony o celownik przeciwlotniczy Już niedługo malowanie.
  4. Stojkovic

    BTR-70, Trumpeter 1/35

    Bardzo kibicuję Ci przy budowie tego modelu. Piękna praca z blaszkami no i malowanie wnętrza tez fajowe.
  5. Tak jak już kolezy pisali, po pierwsze zamieśc tutaj na forum warsztat. Na sto procent pomożemy ci zarówno w budowie jak i malowaniu. Pierwsze modele powinny być jak nauka chodzenia i dobrych praktyk... sklejania i obrabiania części. Potem podpowiemy jaką chemię kupić do brudzenia i jak to robić. Domyślam się, że nie masz farb olejnych, pigmentów itp. ?
  6. Urok eksperymentalnego maskowania i modulacji składającej się z trzech warstw farby. Z drugiej strony mogłem nieco wstrzymać rękę i mgiełkować farbę. Nauka na przyszłość.
  7. I błagam, olej na razie obicia!!! Każdy chce brudzić i obijać, a dużo ważniejsze jest najpierw poprawne wykonanie i malowanie.
  8. Od początku mojej przygody z lepieniem modeli postawiłem na MIG Dark Brown http://www.mojehobby.pl/products/DARK-WASH.html Tego specyfiku używam od 2010 roku. Dobry do każdego malowania.
  9. Hej, Maskowałem taśmą Tamki wyciąwszy uprzednio kształty jakie mnie interesowały Chyba że chodziło o coś innego w twoim pytaniu?
  10. Bardzo przyzwoicie jak na pierwszy model. Jest potncjał. Zacząłbym przy następnym od zniwelowania "błyszczenia się" kalkomanii i odpowiednie lakierowanie modelu przed washem.
  11. Jak już ktoś zauważył, po malowaniu kolory dawały po gałkach ocznych. Nałożyłem wash na model, prócz wieży. Myślę, że kolory już zdecydowanie inaczej się prezentują.
  12. Dalej się łudź, że sklejanie takiej skali jak ty teraz jest dla normalnych
  13. Dobry model, nic ponadto.
  14. Jesst szansa, że będziesz zadowolony z pracy nad modelem ale tylko wtedy, gdy regularnie będziesz robił fotki i pokazywał do konsultacji, następnie wprowadzał rady kolegów.
  15. Ot pokolenie obrazków. Przeoczyłem skupiając się na foto. Dzięki!
  16. Piękna robota. Nic tylko pogratulować. Mam pytanie o jedno z pierwszych zdjęc dobytku jaki użyłeś do budowy. Czy możesz spisać listę rzeczy które zamierzasz użyć w tym projekcie? Mam w planach Ten model, więc chcę wiedzieć co warto odłożyć do niego.
  17. Musze przyznać, że to wyjątkowo celna uwaga
  18. Kocurstwo niemieckie jest o tye dobre, że kamuflaży ani wcześniej ani później takich już nie stosowali. Dobrze to wygląda na półce potem.
  19. Masz jakies foto jak to ustrojstwo wygląda?
  20. Tak jest! Przyjąłem Jacku. Nie lubię tego robić, bo blaszki lubią się "wygibywać" ale zacznę
  21. W moim wątku z Tygrysem wykonałem to malowanie wg. swojego wyczucia, znacznie jaśniejsze niż na foto. Klasyczne trójkolorowe camo to piaskowy lub dunkelgelb, oliwkowy i brązowy.
  22. No to słowo się rzekło... Ponownie wykonałem maskowanie przed ostatnim kolorem czyli rottbraun lekka modulacja... Po ściągnięciu masek zobaczyłem następujący obrazek Na zbliżeniu widać jeszcze malutkie elementy pasków które przeoczyłem... już zdjęte Jestem zadowolony z efektu. Trzy kolory zmodulowane w odpowiednim połączeniu. Oczywiście całośc to baza pod kolejne zabiegi. Znacznie jeszcze ściemnieje...
  23. W końcu znalazłem trochę czasu na nałożenie nieco farby na model. Mocno analizowałem różne schematy malowania tego egzemplarza z Mailly le Camp. Zarówwno odrzuciłem malowanie wg. Trojcy jak i Dragonowskie z instrukcji oraz te ze Zvezdy. Wybrałem te poniżej, ukazujące ostre przejścia kolorów i ciekawe ułożenie pasków dunkelgelb. Stąd to "dziwaczne" maskowanie Najpierw dunkelgelb: Potem maskowanie przed olivegrun Następnie nakładanie drugiego koloru w kolejności od najjaśniejszego (dunkelgelb) po średni (olivegrun) a na najciemniejszym kończąc (rottbraun). Niestety przed ponownym maskowaniem i nałożeniem rottbraun musiałem przerwać. Wrzucę fotki już jutro z kolejnych etapów.
  24. Generalnie trochę żałuję, że nie wybrałem wersji późniejszej bez nitów która jest jako opcja w ty zestawie. Nie będę poprawiał tych nitów bo traktuje to jako projekt relaksacyjny i przy odpowiednim malowaniu da to radę. Wymiarami się nie przejmuje, bo po prostu ważniejszy dla mnie jest detal i ogólny odbiór. Brnę dalej.
  25. Witam, Kontynuuję wątek założony w dziale konkursowym. Jak zwykle się nie wyrobiłem... Obecnie jestem na etapie doklejania elementów zewnętrznych.. Może pozostałości szpachli nie wyglądają najestetyczniej, ale przy wyborze wersji z nitami, szpachla pozostała w miejscu gdzie sa nity i musze ją gdzieniegdzie zdrapać. Powoli ale do przodu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.