Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. Ufffff... A już się bałem, że nie doczekam się zakończenia relacji... Śledziłem prawie od początku na MR. Fantastyczna praca Marcinie. Więc oglądam dalej
  2. Polecam artykuł Wojtka Matusiaka (chyba) ze starego AeroPlana poświęcony Mk. XII. Poza tym opis w Monografii ww. Sam płatowiec praktycznie to Mk. V c wzmocniony dla mocniejszego silnika. Jeśli chcesz, poszukam tego AP, zeskanuję i prześlę na maila.
  3. Numer seryjny to istotna sprawa dla kółka ogonowego: chowane jak w Mk. VIII lub stałe jak w Mk. V - w końcu to poprzednik Mk 14. Kiedyś popełniłem Airfixową "dwunastkę". Tu krótki warsztat. Troszkę da się poprawić z wyjątkiem kadłuba... http://forum.asg.koszalin.pl/sokol/forum.asg.koszalin.pl/viewtopic.php?f=12&t=4376
  4. OJ!!! OJ!!! Ale coś z tym masztem anteny jest NIE TAK!!!
  5. Pięknie... Tylko tyle ...
  6. fiedotow

    PZL 104 WILGA 35 A 1:32

    Nic dodać nic ująć Grzesiu, ja już rozpływałem się na widok Twojej Wilgi w innych miejscach ale nie omieszkam tego uczynić i TU
  7. fiedotow

    1:72 P-47D Revell

    Nie wiem, czy dobrym pomysłem jest pozostawienie odsłoniętego silnika (chyba dobrze odczytałem zamiar). Bo to, co reprezentuje ten silnik spudłowy nie bardzo kwalifikuje się do takiego pokazania. W moim P47 zastosowałem świetny - moim zdaniem - silnik Airesa. Ale, choć tak planowałem, nie odsłaniałem go... Pozwolisz, że wkleję kilka zdjęć. Model Revell'a sprzed kilkunastu lat. Moim zdaniem to lepiej dopasować osłonę do silnika i założyć ją... Mnie tak to wyszło: I jeszcze jedna kwestia - a w zasadzie miała być główna... Chyba tak tego nie pozostawisz?
  8. A więc małymi kroczkami... Kabinka przed rozcięciem. Jeszcze tył ale to już z innego kawałka. Chłodnica do malowania.
  9. fiedotow

    PZL 104 WILGA 1:32

    Wiedziałem, że Grześ to bestia ale to co widzę przechodzi najśmielsze wyobrażenia!!!
  10. fiedotow

    Seafire FR. 46 Airfix

    Różne są szkoły na temat koncentracji. Ja niestety jeśli skupiam się na czymś za długo nudzę się. A poza tym jedno schnie to robi się drugie . Kwestia wyboru metody zależy od modelarza. Ważne: Finis Coronat Opus
  11. fiedotow

    Seafire FR. 46 Airfix

    No niestety nie zawsze możliwości czasowe idą w parze z chęciami. Przyznaję się do zawieszenia warsztatu P11 i dużego Spitfire Mk24. Po prostu troszkę mnie przerosły, ale nie znaczy, że porastają kurzem. W wypadku tych dwu warsztatów obecnie prowadzonych, mają zielone światło z pewnych względów. P 11 jest tematem zbyt pięknym, żeby robić coś "po łebkach" a w przypadku Mk. 24 trwają prace nad wnętrzem i silnikiem. Ponieważ będzie to duży i pootwierany Spitek również nie poganiam. Więc i nie ma co na razie prezentować.
  12. Zacnie Waszmość go wykonałeś Gratuluję A skoro kieliszki są wznoszę toast! Ja co prawda bezalkoholowym szampanem ale szczerze!
  13. Działaj, działaj Bartku!!! Mam Halberstadta w magazynie i aż mnie łapy świerzbią... Spitfire się obrażą ale cóż... Popatrzę jak to robisz...
  14. Tomku... Prace trwają ale wyniki są mało wymierne... Metoda małych kroczków
  15. Ponieważ Seafire XVII ma sporo miejsca na podstawce postanowiłem dorobić mu kompana. Jako, że nie miałem z zanadrzu drugiej "siedemnastki" a na półce czekał Seafire FR 46/47 Airfixa wybór padł na to pudło... Zdecydowałem się na FR 46 ponieważ podobnie jak w "siedemnastce" malowanie pochodziło z 1947 roku i również z jednostki szkoleniowej. Nie będę się upierał, że powstająca scenka miała miejsce w czasie i przestrzeni ale chodzi mi o wrażenia estetyczne. Co prawda mam żywiczne wnętrze do tego Airfixa ale ponieważ kabina będzie tylko uchylona nieznacznie, zrobię je z blaszki Eduarda. I tak jest bardzo bogata... Na początek mały IB. Powstał dziś do tej pory fotel i jego zawieszenie na wrędze. Model będę robił spudłowo i blaszkowo, żadnej własnej inwencji (hahaha - wierzycie w to?)
  16. Za pomocą taśmy DYMO naciąłem zatarty podział blach przejścia skrzydło - kadłub. Kabina przed rozcięciem otrzymuje wewnętrzną ramkę, a "chłodnica" "chłodnicę". Krótkimi skoczkami zbliżamy się do malowania... Jeszcze w kabinie celownik pierścieniowy. Jeszcze nie wiem jak go zrobię...
  17. No, faktycznie. Ale nie wiem, czy to chodnik. Nie znam historii tej maszyny. Może wymiana poszycia? Jakieś podmalówki? Bo ograniczone są obrysem blachy... Ale uspokoiłeś mnie. THX
  18. Qurczę na grillu... Nie mogę zgodzić się z przebiegiem szarej plamy na lewym płacie. Łączy się ona z kadłubową. Ale może się mylę. W każdym bądź razie nie spotkałem się z czymś takim
  19. Dzięki Mikołaju Miód na me serce skołatane
  20. fiedotow

    [MJZ]Trofeum Dywizjonu 303

    W uzupełnieniu... Doceniona na Paprykarzu... ... i trofeum...
  21. Więc nieco uzupełnienia... Podstawka... Użyłem Steel Scorpiona. ...zarys windy z kartonu... ...wycięty... ...obrzeże wykonane z cienkiego plastiku... ... i umocowany Sea... Doceniony na Paprykarzu'2013 Trofeum:
  22. Może pomyśl nad zainwestowaniem w metalowe lufy póki jeszcze chwilę masz czasu. Na Allegrusiu pełno... Znacznie poprawią wygląd...
  23. Mikołaju!!! Gratulacje!!! Świat by się chyba skończył, gdybyś nie był triumfatorem Paprykarzu! Żałuję, że nie mogłem być obecny. Cóż - serce nie sługa Ale kiedyś odbiję sobie Obiecana przesyłka niebawem. Pozdrawiam. Bogdan
  24. No ja nie będę mógł spać... Nie moja branża ale pełen podziw... Pięknie to wychodzi. Odpoczynek od Messków eFek, czy Spitów ( ja ;) )
  25. Może jeszcze malowanie nie do końca wybrane. Tyle tylko powiem, że spód na dzień dzisiejszy będzie pół na pół. Mam co prawda zrobione przez kolegę na ploterze maski do K9794 WZ*T właśnie z dwukolorowymi rądlami, ale jeszcze decyzja nie zapadła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.