Postanowiłem i ja coś napisać. Wiesz co mroko może ty i masz rację daj sobie spokój z modelarstwem, bo to co piszą koledzy modelarze to ni jak nie trafia do ciebie. Dają ci naprawdę dobre rady jak w miarę fajny model wykonać a i tak swoje. Np. schnięcie farby. Tobie się tylko wydaje, że po godzinie farba jest sucha, ja się bawię w modelarstwo około 20 lat i nigdy sobie nie pozwolę na to żeby malować następną warstwę po minimum 24 h schnięcia a czasami nawet dłużej. Tyle już na tym forum mówiło się o tym jak robić żeby kalki się nie świeciły, i wystarczy tylko włączyć opcje szukaj. Niestety twój pośpiech cię gubi i to niestety widać na twoich modelach. Piszesz że malujesz pędzlem i nie stać cie na aero. Ja to wszystko rozumiem, w końcu większość z nas zaczynała malowanie od pędzla. Znam gościa który tylko maluje pędzlem, i żeby mi o tym nie powiedział to w życiu bym tego na modelu nie rozpoznał. Odpowiednia technika i tyle. A nie "kilogram" farby na pędzlu. A potem są takie efekty. Aha i jeszcze jedna rada. Przed wykonaniem jakiegoś modelu przeczytaj trochę o nim, gdzie był używany, poszukaj jakiś fotek konkretnego pojazdu a nie opieraj się na schemacie malowania jaki podaję producent, bo z tym bywa różnie. A nazwanie interwencji radzieckiej w Afganistanie pokojową to zakrawa na kipnę, o ile ja pamiętam to wkroczyli na prośbę miejscowych komunistów i wcale nie pokojowo. Skoro interesujesz się tematem Afgańskim to sobie obejrzyj film "9 kompania". Naprawdę warto, jeden z nie wielu filmów które pokazują tę "pokojową" interwencję. Z modelarskim pozdrowieniem.