Miałem się nie wypowiadać, ale może ku przestrodze co spotkało moje modele. Znam to tylko z relacji kolegi, który zabrał moje modele. Modele były zgłoszone przez Internet bodajże w poniedziałek, zapakowałem, zawiozłem do kolegi. W sobotę przed 11 mam telefon od tego kolegi, że moje modele nie zostały przyjęte bo jakaś panienka z ekipy przyjmującej modele, stwierdziła,że nie ma po co zgłaszać moich modeli, bo w pancerce mają już dużo modeli. Pytał się mnie co ma zrobić , otrzymał odpowiedź, skoro tak to pier........l ta imprezę. I tak zrobił. Na przyszły rok to zadzwonię wcześniej do organizatorów z pytaniem czy mi przyjmą modele, bo po co marnować swój czas i paliwo.