Więc tak.. przy użyciu pigmentów wash'a nie będzie..
Wash to połączenie farb olejnych z white spiritem albo np. polecaną benzyną do zapalniczek... zamiast tego możesz użyć oczywiście gotowych produktów -wash'e Miga, Ak, Vallejo, ale są dosyć drogie i trzeba jeszcze doliczyć koszt thinnera... Dobrym rozwiązaniem jest kupno kilku tubek farb olejnych (najlepsze oleje - Van Gogh, ale teńsze renesansy itp.. też się nadają) i rozcieńczalnika (white spirit albo benzynka). Przy użyciu tych specyfików możesz wykonać nie tylko wash, ale również filtry, zabrudzenia, fading, itd..
Kolejnymi specyfikami do brudzenia są pigmenty.. (Mig, Vallejo, Ak) można się nimi pobawić i uzyskać na prawdę świetny efekt... potrzebny jest też utrwalacz - firmowy Fixer od Miga, terpentyna, lakier bezbarwny..
Wszystkich efektów możliwych do uzyskania przy użyciu olei i pigmentów nie da się opisać.. trzeba próbować, a efekty są fenomenalne... poza tym "pigments and oils are extremely hard to get wrong" jak to powiedział znany na yt modelarz...
Mam nadzieję, że sprawę troszkę naświetliłem
Powodzenia w walce z materią
Pozdrawiam
Kami