-
Liczba zawartości
3 880 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Lipstein
-
Zobaczę, co w zestawie, mam też z innego modelu; wiem, mają łączniki "gdzie indziej"
-
W ramach odstresowania przy pracach nad M7 Priest, otwieram kolejne, ostatnie już pudełko z szafy z nowym modelem, co powoduje, że mam znowu 4 rozpoczęte modele... Mam zamiar znowu wydłubać pojazd używany w D-Day lub krótko po tym; nie mam pewności, czy wieża jest z tego okresu czy nie. Nie mam do niego blaszek ani też żadnych amerykańskich kalek (kupiłem model z kalkami do pojazdów używanych przez R.O.K., bo akurat trafiła się okazja i metalowa lufa). Blaszki pozbieram z pozostałości po innych modelach, uchwyty do mocowania narzędzi zrobię z drutu miedzianego w nawierconych otworach.
-
AFV Club 35S60 American light tank M5A1 Stuart Pacyfik
Lipstein odpowiedział indus → na temat → [M]Warsztat
Zamierzam za jakiś czas wystartować ze swoim M5 z AFV - zostały Ci jakieś kalki z Twojego modelu? Bo ja kupiłem model z kalkami z Korei... -
Więcej tych przecierek, jak Patryk pisał, np. na włazie w wieży, pomiędzy peryskopami/wizjerami
-
Na zdjęciu pojazdu który staram się odtworzyć pod numerem SN jest namalowana nazwa własna pojazdu, na bank zaczynająca się od "B" (od oznaczenia baterii, dzięki Adams za podpowiedź) - co ma być, na co głosujecie? Boomer? Muszę to chyba wymalować z ręki, jak w realu, mam też napis "Bugs" od jakiegos innego modelu, ale krój czcionki mało pasuje...
- 173 odpowiedzi
-
- 173 odpowiedzi
-
- 5
-
-
Zacznij coś nowego albo dokończ coś starego...
- 173 odpowiedzi
-
Nie mogę się powstrzymać, jeszcze jeden cytat, chyba na miejscu: No, prymus, napieraj! Mi jak do tej pory najbardziej siadł Sherman E8 z Twoich modeli, ale jak założysz slate, to będzie sztosiwo, jak młodsi teraz mówią
-
Nie krępuj się, Albercik. Wrzucaj, wrzucaj.
-
I znowu diabeł podkusił - nakleiłem gwiazdki na bokach kadłuba za nisko... Skończyło się koniecznością zdarcia ich wraz z farbą do samego plastiku
- 173 odpowiedzi
-
Da się to jeszcze nałożyć po tylu latach? Zgaszony to po ichniemu subdued, zdaje się
-
Ten skrócony numer nie daje mi spokoju, ze wszystkich kalek wyszperałem takie coś: te na niebieskim papierze to od spychacza Caterpillar i tam numer 48554 to faktycznie był numer rejestracyjny
- 173 odpowiedzi
-
ja polecam ich nie kupować... Poważnie, ocet? Te wszystkie płyny walą octem, ale naprawdę? A teraz ciekawostka: oto co wypluło AI po wpisaniu w Google frazy: "jak rozpoznać numer rejestracyjny amerykańskich pojazdów wojskowych z czasu 2 wojny światowej po pięciocyfrowym numerze umieszczonym na osłonie transmisji z przodu pojazdu": "...Pięciocyfrowy numer umieszczony z przodu amerykańskiego pojazdu wojskowego z czasów II wojny światowej (często na osłonie dyferencjału/transmisji lub na zderzaku) to zazwyczaj część numeru rejestracyjnego USA (USA Registration Number), a nie oznaczenie jednostki. Oto jak rozpoznać i zinterpretować taki numer: Format 5-cyfrowy: Wczesne modele (do około 1942 r.) posiadały 5-cyfrowe numery seryjne, po których nastąpiła zmiana na format 6-cyfrowy. Prefix (USA/US ARMY): Numerowi towarzyszył napis "U.S.A." lub "US ARMY", malowany białą (po 1943 r.) lub niebiesko-szarą (przed 1943 r.) farbą. Typ pojazdu (Pierwsze cyfry): Numer często zaczynał się od cyfr wskazujących kategorię pojazdu: 20##### – Jeepy (reconnaissance) lub lekkie ciężarówki. 30##### – Czołgi (Tanks). 40##### – Pojazdy półgąsienicowe (half-tracks) lub traktory artyleryjskie. 70##### – Ambulanse. Litera "S" (Radio Suppression): Jeśli przed numerem znajduje się litera „S” (np. S-20456), oznacza to, że pojazd posiadał ekranowanie przeciwzakłóceniowe dla radia (obowiązywało od października 1943). Numery na zderzakach (Bumper Numbers): Jeśli numer jest umieszczony na zderzaku (a nie na masce), jest to tzw. "bumper number" identyfikujący jednostkę (np. 1AD 13AR A1 - 1. Dywizja Pancerna, 13. Pułk Pancerny, Kompania A, pojazd 1), a nie numer rejestracyjny pojazdu. Kluczowe zasady dla 5-cyfrowych numerów: Wczesna produkcja: Jeepy z pierwszymi 99,999 numerami miały 5 cyfr. Lokalizacja: Oprócz przodu, numer seryjny (USA W-#####) był zazwyczaj malowany po obu stronach maski. Podsumowując, pięć cyfr na osłonie transmisji to najczęściej tylko część seryjnego numeru identyfikacyjnego, który był przypisany do pojazdu przez Departament Wojny, a nie kod konkretnego batalionu.: dość dużo, co nie?
- 173 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ostatniej kalki wolałem nie ciąć i teraz żałuję, bo nie chce mi wyjść efekt wtórnego zamalowania dolnej części tego oznaczenia celem nanieść ten magiczny znaczek z trzema poziomymi paskami i tym 5-cyfrowym numerem (nijak mi nie wychodzi na logikę, co te cyfry oznaczały...) Płyn od Tamiya w wersji Super Strong nie pomógł, ale po M4 liczyłem się z tym, dlatego nie chciałem kupować już kalek tej firmy, tylko sam rzeźbię z pozostałości po innych modelach. Pozostaje jeszcze numer rejestracyjny, cyferka po cyferce...
- 173 odpowiedzi
-
Domaluję z łapki, jak porządnie wyschnie na kaloryferze
- 173 odpowiedzi
-
Kalka (ostatnia) ze Star Decals - była gruba jak siateczka na chleb z Biedronki, "nie było szans żeby to siadło na tych śrubach" - nie było...
- 173 odpowiedzi
-
- 173 odpowiedzi
-
piłem tylko herbatę, zero alko. No i żona wyjechała w delegację nad ranem, to miałem czas się skupić
- 173 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Bez Łomży
- 173 odpowiedzi
-
Diabeł podkusił i siedziałem do nocy... Oto efekt... Zachciało mi się naklejać to osobno gwiazda, osobno otok, który oczywiście pękł, w dodatku w 3 miejscach Na szczęście mam drugą cudem znalezioną kalkę od M10 z Tamki Dorobiłem też 10 brakujących tubek, zrobione ze starych ramek doszlifowanych do odpowiedniej średnicy; poprawiłem powtarzalność skosów
- 173 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Każda tubka ma inny skos, niestety nie dałem rady zachować przyzwoitej powtarzalności, nawet po 2 Łomżach. To co pomalowałem to wycięte elementy z całego zasobnika i zapomniałem sobie wcześniej zmierzyć ich wysokość; teraz pytanie, jaka była wysokość takiej tuby w realu - mam 1 pocisk 105mm, ale z tego co pamiętam wiem, że one nie były transportowane z zapalnikami (amunicja HE). W necie znalazłem taka stronę http://www.usarmymodels.com/ARTICLES/105mm Ordnance/2 105mmAmmunition.html, na której z nalazłem info o długości pocisku HE - 31 cali, co daje ok. 79-80cm, co w skali daje ok. 2,2cm.
- 173 odpowiedzi
-
Jest gotowy zestaw, ale dopóki nie kupię to się nie przekonam, jaka jest średnica tuby i czy wejdzie w zasobnik: https://www.mojehobby.pl/products/Ammunition-crates-and-containers105mm-Howitzer.html Na razie jest tak:
- 173 odpowiedzi
-
podziałam raczej cieniutkim papierem do pakowania butów (taśma wydaje się za gruba), właśnie to rozwiązanie też testuje, ale nacinanie nożem jest łatwiejsze, zwłaszcza że nawet w tej skali to jest chyba ledwo zauważalne
- 173 odpowiedzi
