Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 880
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Warsztat odpaliłem jeszcze przed feriami, tylko po 3 latach Model Dragona, metalowa końcówka lufy, blaszki Voyager, MagicTracki ..... Niby wszystko super cacy, ale jak doszedłem do dwuczęściowej osłony mechanizmu podniesienia działa, zalała mnie modelarska krew. Z instrukcji nijak nie mogłem wywnioskować, do którego elementu je przykleić; wpadłem na to po analizie zdjęcia z TOADMAN'S TANK PICTURES i paru godzinach tentegowania w głowie, a żeby ustalić położenie tych 2 części wyciąłem ponad połowę największych części do ustawienia płyty czołowej i dopasowania do niej tego dziadostwa. Działo unieruchomiłem na mur-beton, bo inaczej bym tego nie ustawił, więc pojazd będzie w ustawieniu "marszowym". Kurde, dwa razy zastanawiałem się, którą nogą zadać kres tej mitrędze... Przypadkiem znalazlem fotkę tego pojazdu z bumpercode, nie widać jednak bocznego numeru rejestracyjnego FA to jak przypuszczam Field Artilery, kompania B, numer pojazdu w kompani chyba 7. Pojazd ma podwójny tonaż na Bridge Plate: 25/23??? Od razu walnąłem też babola, bo wnętrze wokół kierowcy pomalowałem na biało, jak na Shermana przystało, a na jednym zdjęciu jest zielono (ale pojazd ma inną tablicę rozdzielczą, niż w modelu Dragona, więc - kto wie?). Podłoga w przedziale bojowym oczywiście Olive Drab
  2. Ale gwiazda na transmisji wygląda pierwsza klasa
  3. Bardziej styraj te elementy, o które opierały się gąsienice w czasie jazdy, np. te płaskie pochyłe powierzchnie poniżej koluch mocujących; te dwa małe kolumnowe podnośniki hydrauliczne były na pewno często używane (były zielone, nie czerwone?) - też je dopieść Dobrze idzie, po co przerywać?
  4. Ja pier.... Tajemnica na wagę lotu w kosmos w latach 60-tych... A przecież przechodzimy już na inny kaliber dział głównych i dostawców z Korei, USA...
  5. Masz prawo tak sądzić. A reszta dłubaniny - skrzyżowanie Mc Gyver'a i śmieciarza. Dobra robota. Suchych pasteli nie stosowałeś?
  6. Gdybym tego nie widział in situ, to inaczej bym to wymyślił: w rejonie Pointe du Hoc są klify, a plaża pod nimi kamienista i nie jest to jedyne takie miejsce; w kilkunastu miejscach wybrzeża do morza wyprowadzały parowy biegnące w głąb lądu (np Vierville-sur-mer, sektor Dog White, plaża Omaha); a zapory odwalone przez buldożera z CB (seabees - bataliony konstrukcyjne marynarki wojennej USA) Na kilku plażach gdzie odbyło się lądowanie piasek ma taką ziarnistość, że nie da się niego nic wyższego zbudować - sprawdzone z córką. Gąsienic nie chcę w M4 na razie niczym traktować, bo dość dobrze wyszedł mi na nich efekt dużego zapiaszczenia i nie chcę tego zepsuć
  7. Ja używam kaloryfera na "6"...
  8. Nie kleję niemieckich pojazdów, ale włazy kierowcy i strzelca mają tak jakby ścięte ranty od strony zawiasów, nie są to idealne w kształcie koła - tak było?
  9. Niestety tak to wygląda i chyba sporo wody upłynie zanim się zmieni. Słabe to jest, bo jak oglądałem sobie Abramsa w rodzimej jednostce, to mnie nikt nie gonił, ba jeden podoficer widząc moją zajawkę wskazał mi w garażu pojazd, na którym było najmniej zwiedzających, żebym sobie spokojnie w nim posiedział... Ale przyznałem mu się wcześniej, że ja modelarz... Kurna olek - rozmieszczenie nitów i spawów to taka tajemnica? chyba, że tajemnicą jest grubość i budowa tylnego włazu...?
  10. Mariusz, oczywiście że tak... A jak mi wena na dokończenie tej dioramy wróci, pobawię się z gąsienicami coby je jakoś realistycznie zmoczyć
  11. Lipstein

    MAN TGX 26.480 XLX E6

    Dodasz "Ryśka"? To będzie sztos!
  12. Mam dość tej dioramy, sio do gabloty do kąta Ten specyfik do imitacji wody nie zrobił się całkowicie przezroczysty, pomimo suszenia przez 4 doby przy kaloryferze i nakładania warstwy o grubości nie większej niż 2mm, także nie polecam, lepiej przepłacać dwukrotnie za NOCHa.
  13. Jak ja lubię takie dywagacje na poziomie... U nas w Galicji wszystko teraz jest remontowane i wymieniane na nowe (czasem łącznie z nasypem, podbudową nasypu etc. - trasa Chabówka - Nowy Sącz) i można było się napatrzeć na stare szyny i podkłady przeznaczone do utylizacji
  14. 200 U-bootów więcej i D-Day by nie było, amerykańskie stocznie też miały swoje ograniczenia... Ad vocem: w moim warsztacie z M10 też było trochę o szynach z Europy czasu wojny
  15. Dokładnie.
  16. Nigdy takich nie widziałem, poza wysypiskiem odpadów hutniczych w Krakowie Nowej Hucie. Taniej wychodziło odlać w hucie niż ściąć w lesie?
  17. Jawkers, lepiej się nie wtrącaj(my)...
  18. Noo, "orzeszkowy model"... Mój tata mawia na takie coś "obłęd w ciapki" - może kiedyś...
  19. Pytanie do znawców tematu "Zrób wodę na dioramie": jak uszczelniacie ściankę która ma być przeźroczysta z resztą podstawki, zanim żywica stwardnieje? tutaj mam dość długi fragment, ok. 12cm i nie mam patentu
  20. Bez przedpiersia? To na okładce Leksykonu to chyba takie picowane stanowisko...
  21. Albo lateryt...
  22. Pierwsza warstwa wyschła i była totalnie nie potokowa w kolorze, więc kupiłem wersję przeźroczystą, jeszcze nie wyschła do końca, pomimo upływu 24 godzin (rozcieńczone jakieś 7:1). Albo jestem za bardzo niecierpliwy, albo nie potrafię wykorzystać atrybutów tego produktu, albo nie wiem co... Mam pytanie do znawców tematu instrukcji saperskich naszego wojska sprzed 1939 roku: jak mogło wyglądać polowe stanowisko dla Boforsa 37mm? Niemcy na wszystko mieli instrukcje, my pewnie też...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.