Skocz do zawartości

Jarekk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Jarekk

  1. Najwyższa pora abyś ujawnił "katalogowe zdjęcia " ( w rzutach) tego pogromcy sztukasów. Wygląda bardzo bojowo.
  2. Dla zainteresowanych modelem, najkrótsza historia TKS-D. Od lutego 1936 Biuro Badań Technicznych Broni Pancernych rozpoczęło studia nad konstrukcją opancerzonego ciągnika artyleryjskiego, zdolnego do holowania armaty przeciwpancernej Bofors kal. 37 mm. Prace projektowe prowadził zespół pod kierunkiem inż. R. Gundlacha. Głównymi konstruktorami pojazdu byli: inż. J. Łapuszewski i H. Lipko. Konstrukcję nowego pojazdu oparto na podwoziu ciągnika artyleryjskiego C2P. Zakładano, że armata po zdemontowaniu z lawety będzie mogła być przewożona także na ciągniku. Pojazd mógł holować lawetę a w razie potrzeby prowadzić ogień z armaty na pojeździe. Pojazd ten był klasyfikowany też jako "czołgowa laweta działka piechoty Bofors 37mm". W kwietniu 1937 zbudowano 2 pojazdy TKS-D. Oba pojazdy różniły się nieco konstrukcją nadwozia - jeden z nich miał wyższe ściany boczne, nachylone do środka. Z uwagi na celownik i mechanizmy naprowadzania działka, znajdujące się po jego lewej stronie, stanowisko kierowcy przeniesiono na prawą stronę pojazdu w stosunku do ciągnika C2P. Dla TKS-D opracowano także opancerzoną dwukołową przyczepkę przewożącą 80 nabojów do działa. W latach 1937-38, oba TKS-D były testowane w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie. W 1938 roku zostały przydzielone wraz z plutonem TKD do dywizjonu rozpoznawczego 10 Brygady Kawalerii, z którą wzięły udział w manewrach we wrześniu 1938. Po ćwiczeniach, razem z Brygadą wzięły udział w zajęciu Zaolzia. Oba TKS-D we wrześniu 1939 w dalszym ciągu wchodziły w skład plutonu przeciwpancernego dywizjonu rozpoznawczego 10 Brygady Kawalerii, obok 4 armat 37mm o ciągu motorowym. Pluton ten dowodzony był przez por. Jana Fedoruka. Oba pojazdy TKS-D brały udział w intensywnych walkach Brygady od 1 września 1939 w Beskidzie Wyspowym. Jeden z nich miał zostać zniszczony 5 września rano podczas walk w Skrzydlnej, drugi 9 września pod Albigową. TKS-D stanowił jeden z pierwszych w świecie pełnowartościowych niszczycieli czołgów. Jego zaletą były małe rozmiary, zwłaszcza mała wysokość .
  3. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jest to polska armata z sowieckimi kołami. Tak ocenili to również eksperci od naszej artylerii.
  4. Żywicę można ciąć każdą piłką włosową lub taką z żyletki. Do gorącej wody wkłada się tylko takie elementy które chcemy w jakiś sposób wyprostować.
  5. Tłem był zielony a później błękitny brystol.
  6. Nie wiem o jakich piszesz zdjęciach ale na wschodzie odnalazł się ostatnio nasz Bofors.
  7. Drugi prototyp (wysoki) czeka na swojego budowniczego.
  8. Bardzo dziękuję na opinie. Są chyba trochę na wyrost. Kilka niedociągnięć byłoby do poprawienia. Niestety żywica nie jest dobrym materiałem do poprawek. Na przykład lina jest trochę za gruba, jednak jest poklejona CA i jej zdjęcie jest możliwe tylko z hakami. Plandekę może kiedyś w przerwie pomiędzy modelami dorobię. Obecnie brak koncepcji jak ją umieścić.
  9. Witaj, Boforsa jeszcze nie brałem na warsztat. Czytałem jednak na forach, że przerabianie Boforsa Italeri na naszego wymaga sporo pracy. Poprawny jest Bofors S-Model. Może ma ktoś chociaż jego instrukcję aby dokonać pierwszego przeglądu porównawczego. Koła masz już z głowy.
  10. Nowe fotki wyszły znacznie lepiej. Dodałem do wozu pancerniaków których zrobiłem kilka lat temu do tankietki. Zrobiłem kilka poprawek. Błotko nad tylnym kołem w trakcie chlapania. Do brodzenia stosuję produkty MIG-a. Jeśli chodzi o stelaże do plandeki to mają prawidłowy kształt. Wynika on z zachowanego zdjęcia.
  11. Miło mi, że się wam podoba. Jeszcze kilka elementów spróbuję dopieścić. Największy ból to ten zielony klosz reflektora. Klej "zzieleniał" i można chyba tylko wymienić reflektor na nowy (klosz jest zalany klejem) Ze zdjęć nie jestem zadowolony, muszę jeszcze potrenować.
  12. Prawie po roku zmagań z materią i literaturą udało mi się zakończyć prace nad modelem działa samobieżnego TKS-D. Poniżej przedstawiam pierwsze robocze zdjęcia:
  13. W zestawie "5 Stars Models" 35014 Jadaru Drezyna TK jest poza drezyną z żywicy tankietka TKS RPM-u.
  14. Wygląda ciekawie. Ale prawdę odkryje chyba dopiero podkład. Czy ramę i zawieszenie robiłeś zbliżoną do oryginału czy tak jakby jej nie było widać?
  15. Wygląda imponująco. Ale (taktycznie) .... Pluton przeciwlotniczy na szczeblu kompanii to rozpusta. Także w brygadzie byłyby raczej 1-2 bataliony czołgów a nie pułk czołgów. Tak więc pluton przeciwlotniczy batalionu czułków lekkich 10 Brygady Pancerno-Motorowej. A gdzie obiecane skrzynki ZIP ?
  16. Skrobiesz kredkę nożem na serwetkę i ten proszek nakładasz pędzlem i wcierasz . Traktowanie wtartego proszku benzyną lakową to już inna bajka. Jeszcze tego nie próbowałem.
  17. Tak na prawdę pomysł się nie sprawdził nigdzie, więc nie wiem czy warto podkreślać to.
  18. Nie masz w rodzinie młodzieży szkolnej? Teraz te suche pastele są modne do rysowania. Może odpali Ci ktoś 1 cm szarej kredki.
  19. Planuję postawić go na gąsienicach. Podnoszenie kół nie ma wówczas sensu. Jeśli będą kłopoty z ogniwami, wrzucę je na błotniki i wówczas można podnieść drugie koła. Pozostawiam sobie taką możliwość.
  20. Notoryczny brak czasu. Następny tydzień znów poza domem. Może uda mi się do soboty zrobić koło nośne do zalania i kopiowania.
  21. Jarekk

    TKS-D 1:35

    Na zdjęciu z Karolem uchwyty do plandeki są na zewnątrz jak również wewnątrz. W modelu powinny one być tak małe i zrobione z tak cienkiego drutu, że zrobienie ich troszkę większe psułoby wygląda. Dlatego świadomie na obecnym etapie zrezygnowałem z nich. Można spróbować zrobić je w postaci wałków od środka i zobaczyć jak się prezentują.
  22. Jarekk

    TKS-D 1:35

    Jeżeli chodzi o reflektor - to siła wyższa. "Jeszcze wczoraj" był biały. Klej japoński do przezroczystego polistyrenu, który zastosowałem do zrobienia klosza, chyba wszedł w reakcję z farba oliwkową i zabarwił się na seledynowo.
  23. Czeski komplet kredek KOHINOR można kupić za ok 20 zł. Starcza na lata.
  24. Obicia możesz lekko zneutralizować za pomocą suchych pasteli (szary pigment).
  25. Jarekk

    TKS-D 1:35

    Z przyjemnością chciałbym zakomunikować, że moje roczne zmagania z żywicą i polistyrenem w trakcie budowy działa samobieżnego TKS-D dobiegły końca. Do prezentacji w Galerii model wymaga jeszcze kilku kwadransów obijania, cieniowania i błocenia. Poniżej przedstawiam OSTATNIE warsztatowe fotografie: KONIEC
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.