Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. a kiedy z blachy usuwamy piwo ? odnośnie 3 - może lepiej zasilacz regulowany prądu stałego... odnośnie 7 - najlepiej papiór transferowy (nie rubel broń Boże) do robienia prasowanek na koszulkach. I żelazkiem przetrasferować... ewentualnie można w drodze powrotnej spotkać się z facetem, co akurat naprawiał butle gazowe... tak poważnie - to może być bardzo ciekawe...
  2. ... powoli do góry. Aby móc to złożyć i pomalować mocuję wszystko do sufitów.... poziom 1 gotowy do malowania: poziom 2 też: poziom 3 rozpoczęty - i zarazem skończony - bo ten akurat łatwy był dojdzie jeszcze jedna ścianka - mocowana w tym wypadku do podłogi - już pomalowaniu: korzystając z projektu wykonałem sobie łatwym sposobem maski do malowania: i tak to zaczyna wyglądać: Dojdzie jeszcze całkiem sporo detali, a drabinki pomiędzy poziomami to już po ostatecznym malowaniu zamontuję...
  3. blacman

    Sewastopol - 1/350

  4. fajnie się tu dzieje ... A ta technologia to jaka jest dokładnie?
  5. Revel się zapowiedział z fajnym maluchem - USS Fletcher w skali 1/700:
  6. blacman

    Sewastopol - 1/350

    A może ewentualnie "strefy wzmożonego ruchu" zaakcentować grafitem z ołówka. Będzie świecił jak złoto...
  7. blacman

    RN Pola 1:350

    Można również delikatnie zdrapać ślady linii podziału nożykiem... Powodzenia
  8. blacman

    RN Pola 1:350

    Na moje oko to farba je uwypukli... Bardzo też będzie widać ślady podziału wypraski. Proponuje papier scierny z Castoramy Gradacja 600, 1200 i 2400 rozwiązuje sprawę
  9. blacman

    RN Pola 1:350

    Postaraj sie pousuwac ślady po wypychaczach oraz miejsca odcięcia elementu od ramki. Dość łatwo to można zrobić a model sporo zyska...
  10. blacman

    Sewastopol - 1/350

    O to samo chcialem poprosic... Fajnie wyglada
  11. Tak robię. trzeba pamiętać o tym, że przypadku zaginania narożników zewnętrznych trzeba dodać do długości boku grubość blachy a w przypadku zaginania narożników wewnętrznych - odjąć. w przypadku zaginania kątów mniejszych niż prosty -dodatkowe odcinki lub wycinki blach są po prostu mniejsze.
  12. To wyciąganie cholernie obciąża wzrok... a to, że kręci - to prawda tak - to będzie rock'n roll - ale już wiem, że taneczne figury będą nad wyraz trudne. Aby zbudować wieżę z tego projektu - założyłem, że trzeba malować poszczególne etapy i komponenty oddzielnie. A to znakomicie skomplikuje i spowolni proces montażu.... no cóż zaczynamy: Pokłady gotowe: rozpocząłem pracę nad ścianami poszczególnych kondygnacji - i ... Źle rozrysowałem ściany nadbudówki. Długości boków są prawidłowe ale naddatki na zagięcie zaprojektowałem za duże... Dotyczy to brył o wielokrotnych krawędziach zaginania o kątach niekonieczne prostych i dodatkowo z wygięcia wewnętrznymi. Na szczęście ta część będzie niewidoczna - jest zabudowana od góry kolejnym pokładem i dodatkowymi pomostami. Nauczka na przyszłość zapisana... to będzie niezła zabawa.... warto jednak w nią pograć. Różnica w dokładności odwzorowania jest naprawdę ogromna:
  13. były, były...
  14. Witek - jak tam Kongo ...? ... zabudowa pierwszego komina w całości została przebudowana: platforma główna: stanowiska reflektorów: w maju 1942 w bazie Sasebo w czasie dokowania Kirishimy parę podwójnych działek 25mm przeniesiono z pokładu głównego na platformę wokół pierwszego komina, na dodatkowo zbudowany pomost między reflektorami: komplet wsporników platformy głównej tak to wygląda wstępnie złożone: i tu jest tak jak lubię - pełna kontrola położenia i wymiarów ... całość gotowa do malowania: dojdzie jeszcze trochę drobiazgów; żurawiki, drewniane pomosty pod reflektory oraz skrzynki...
  15. Nadbudówka rufowa w robocie. rufowy pomost nawigacyjny: nieco go przeszkliłem... oryginalne dalmierze AA też zostały przebudowane: kadłub Fujimi zrobiło fajny ale pasowanie elementów rufowej nadbudówki fatalne. Aby wyprowadzić główną bryłę potrzeba sporo szpachli. Pomosty bardzo krzywe. Ciężko to poprawić - do wyboru : duże szczeliny i dalmierze w poziomie lub brak szczelin i widoczny skos... splanowanie podstaw dalmierzy też nie było możliwe - zostałby widoczny efekt krzywych wsporników ... :( tak to wyszło: i w zespole z drugim kominem:
  16. W zasadzie Koledzy omòwili juz wszystko... Scena fajna, dynamiczna z założenia, jednak fale i odkosy wokół kadluba nie wzkazują na dynamikę... Wg mnie niewłaściwa jest też dziobowa część podwodna kadłuba. Kompozycja świetna. Woda super!!! Czekam na kolejne
  17. http://www.ebay.com.au/itm/Griffon-GCP-BHP01-Brass-Hollow-Pipe-Round-Outer-Dia-0-3mm-Inner-Dia-0-10mm-/301153791868 http://www.bnamodelworld.com/griffon-model/gr-gcp-bhp01
  18. używam kleju CA - najczęściej aplikuje drobinę na element lub po prostu maczam - tę jego część, którą najłatwiej jest "pilotowac" do do bazy. Jak mam "złapany" taki węzeł w poprawnym miejscu, ustalam właściwy kierunek i podlewam pozostałe węzły klejem.
  19. nie znikną.... dostaną washa i się ukażą... Mam wytrawione dużo dłuższe drabinki o różnych szerokościach. Dobieram odpowiednią szeroskość. Tnę w kawałeczki i mocuję... nie wiem czy odpowiedziałem na Twoje pytanie.
  20. ... jedziem dalej: Poprawiłem kominy. Oryginalna wypraska: zmiany wymagał układ przewodów parowych, do tego doszła ich waloryzacja drabinami i relingami przewody parowe wykonałem z rurki 0,3mm - postanowiłem tez spróbować odwzorować linie łączenia/spawu poszczególnych segmentów przewodów: a tak wyszły gotowe kominy:
  21. Dzięki za propozycję Marek. Zadzwonię - mam Twoje publikacje do zwrotu tak orientacyjnie : Szerokość deski na wyprasce Fujimi 0,5mm Szerokość deski na pokładzie drewnianym 0,44mm Szerokość deski na pokładzie blaszanym to 0,34mm.....hmm malowanie każdej pędzelkiem... nie wiem czy dam radę Trzeba też pamiętać, że pokład Mikasy jest systematycznie konserwowany i olejowany. Okręt nie jest w służbie - deski nie są narażone na działanie wody morskiej. Gdzieś kiedyś przetoczyła się dyskusja na ten temat. Chyba na modelwarship. Skłaniam się do stanowiska, że pokłady jednostek IJN w czasie wojny były jasne, blado drewniane, wpadające w buro-jasnoszary kolor. Nie było widać tak intensywnej gry tonalnej desek... Zdjęcia, które przejrzałem raczej to potwierdzają.
  22. nie malują.... sprawdzałem.
  23. hmm... te pokłady pacyficzne były prawie białe, wpadające w szary ... w zasadzie to całkiem "nieładne" może dlatego my farbujemy je tak intensywnie ? Kolor drewna tekowego nie był widoczny. Raczej zostawię taki odcień. a pozostanę przy blachach będziem jeszcze cieniować nieco ... ps film Ok - jeszcze raz bardzo dzięki ...! Znajduję je całkiem dobrze. Kłopot jest z nimi taki, że mnie bardzo chcą rysować a bardzo chcą zdzierać farbę lub podkład... no i widać też ziarno - co akurat przy pokładzie nie przeszkadza a pomaga - wychodzi "pseudostruktura" drewna olej spływa do szczelin odwzorowujących deskowanie... ale daje z kolei super fajne tonacje... ja olejem staram się tonować kolory... np burt. najlepsze byłyby miękkie kredki rysujące po akrylowej farbie... nie znam takich. Ktoś może zna? lub flamastry kolorowe permanentne.. - ideał do "deskowania"
  24. tak wygląda w świetle dziennym: ogólnie efekt zamierzony udało mi się uzyskać... a tak wyszły burty:
  25. Raport prac nad pokładem: Pomalowałem blaszki mieszaniną surfacera 1000 oraz białej farby. Surfacer miał nadać szorstkość powierzchni: Po czym w ruch poszły przybory szkolne: I taki dały efekt Na taką kolorowankę prysnąłem „preshading” w postaci ciemnego i średniego brązu Oraz cieniutką warstwę koloru pokładu Doszedł wash – i tak to wyszło: Nie jest chyba źle… Zamierzam jeszcze "przyprószyć" całość lakierem matowy oraz dać filtry…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.