wosiek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
726 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wosiek
-
sorry dwa razy mi się wysłało
-
Z tego co widzę, faktura to tynk tzw "bonia" więc wypadałoby zaszpachlować.
-
Mała aktualizacja. Pojawiła się "tymczasowa" podstawka dla willys-a. Piszę tymczasowa, bo w zamyśle jest coś większego wspólnie z dodge-m, ale ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, a chciałbym zaistnieć w sobotę w Niepołomicach Tak to prawdopodobnie się skończy ( kukiełki oczywiście jeszcze nie pomalowane) I tu mam pytanie. Czy coś zmieniać lub poprawiać? Liczę na szybką odpowiedź, bo sobota tuż tuż, a roboty jeszcze trochę jest.
-
"Kopyto" to folia aluminiowa z foremki do pieczenia. Na to pojedyńczy listek chusteczki celem uzyskania faktury płótna klejona na wikol. Na to primer do metalu od Mr.Hobby (ładnie wszystko utwalił). Reszta to standard. Znaczy się dobrze z tym piecem, czy przeciwnie? - ciekawe czy skojarzysz z jakiego to filmu.
-
Podkład był, ale za chytrze (czytaj: szybko) podszedłem do malowania i akryl mi się trochę wytarł po oleju. Poprawione Niewiele, ale zawsze do przodu. Dorobiłem plandekę A tak, to wygląda po przymiarce na sucho
-
.... i gumowe fartuchy na błotnikach z przodu Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje modele i jestem dla nich pełen podziwu, ale tym razem muszę trochę "ponarzekać" :( ( oczywiście nie chodzi mi o krytykowanie tego co robisz) To,że model 35T ESCI nie należy do górnej półki i jak sam wspomniałeś nie masz zamiaru w niego inwestować nie oznacza, że nie należy mu poświęcić więcej uwagi i skorygować znaczne błędy popełnione przez Producenta. Głównie chodzi o układ jezdny co obrazowo przedstawiam poniżej. O co chodzi? Zdjęcie chyba mówi wszystko (Przyjąłem rozmiar i rozstawa kół napędowych i napinających wg modelu) Druga sprawa to umiejscowienie płyty czołowej ( czerwone kółka). Nie wydaje Ci się, że w modelu jest ona za nisko w stosunku do błotników? Tyle mojego ględzenia. Nadal z zaciekawieniem obserwuję postęp prac
-
"Ubieranie" Dodge-a ciąg dalszy
-
35-ka ładnie nabiera kształtu, ale może popraw prawą gąskę, bo wygląda nieciekawie .... ... i zwis na lewej (według mnie jest ciut za duży)
-
Poprawione W końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu i coś podziałać w temacie. Efekty poniżej Pobawiłem się również w dr.Frankensteina i stworzyłem kilka ufoludków do winietki
-
Kv- II 1:48 i ChTz S65 1:35 [ Hobby Bossy, Trumpeter ]
wosiek odpowiedział Is-7 → na temat → [M]Warsztat
Noooo... pięknie pojechałeś. Podziwiam i czekam na kolejne cudeńka -
Dawno nic nie wrzucałem więc czas na małą aktualizację. Jeep prawie skończony. Piszę prawie, bo zdjęcia pokazują, żę: 1. Starła się farba na paru elementach ( przednia prawa i lewa opona i błotnik - niestety efekt ciągłego dotykania modelu) 2. Niektóre graty się świecą i trochę mi się nie podoba cieniowanie chlebaków nprzy tylnym kole od strony pasażera. Jeśli coś jeszcze wyłapiecie to piszcie śmiało, bo moje stare oczy już niestety niedowidzą. Czemu? Bo modelik jest takich rozmiarów
-
Owszem jest, ale to wina tego, że przód nie jest sklejony z podwoziem ze względu na konieczność pomalowania paru częśći wewnątrz kabiny.
-
W ramach odskoczni od żmudnego projektu Famo postanowiłem trochę podgonić inny rozgrzebany temat. Nadszedł czas na malunki i sido. Oto efekty: Teraz kalki i wash. I tu mam pytanie do znawców tematu. Jakie oznaczenia zrobić na pojazdach ? Planowana scenka to Włochy 1943. Liczę na Waszą pomoc, bo w tym temacie jestem cieniutki. ( może jakieś fotki lub przynajmniej opis)
-
Przedstawiam świeży jak ranne bułeczki, najnowszy wyrób firmy Revell już dostępny na naszym rynku. Cena jaką zaproponowano to czterdzieści parę złotych. I co tu mamy? 1.Jak zwykle solidne kartonowe pudełko 2. Trzy ramki z częściami (łącznie 63) - elementy jak przystało na współczesne warunki ładnie zdetalowane ( szkoda tylko że znowu bez silnika) 3. Arkusik kalkomanii i pasek folii na szyby 4. No i oczywiście czytelną instrukcję z czterema przykładami malowania Co z tego wyjdzie po sklejeniu? Pewnie kiedyś Wam pokażę
-
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Nie będzie tak źle. Klapy boczne jak już wcześniej pisałem będą zdejmowane i chętni będą mogli sobie oglądnąć to i owo ( sprawdziłem i mogę z całą stanowczością powiedzieć, że większość elementów będzie widoczna) -
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Masz rację w 100% Mój kolejny update w temacie zaczniemy od małej analizy zdjęciowej. Jak widać poniżej 1. zderzak jest dzielony i zrobiony z ceownika - konieczne dorobienie elementu, bo CMK zastosowało inne rozwiązanie - zrobione 2. osłona czołowa jest nitowana do zderzaka i osłony silnika - zrobione 3. osłona czołowa jest zrobiona z dwóch blach połączonych nitami - zrobione 4. reflektory są bez osłon - do zrobienia 3. ograniczniki są przesunięte do przodu, a nie tak jak zaproponował Revell na szczycie błotnika - do zrobienia Ostatni rzut na odkryty silnik Tak to mniej więcej będzie wyglądało -
Proponuję zaglądnąć na niżej podane strony - rysunki z wymiarami - http://www.konradus.com/forum/read.php?f=13&i=5951&t=5951&page=1 - całkowicie darmowe plany modelu kartonowego w skali 1:32 - http://www.currell.net/models/v2.htm A tak swoją drogą niezmiernie ciekawy projekt. Życzę powodzenia
-
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór Zgodzę się z Tobą, no może w 80%. Co do porównaia Black Doga i CMK to masz absolutną rację, ale BD akurat mało robi konwersji w 1:72 trzymając się raczej waloryzacji i to jest problem. Odnośnie CMK nie twierdziłem nigdy, że to jest "cud, miód i orzeszki" i że nie trzeba uważać na błędy, niemniej jednak należy powiedzieć, że ich opracowania są "pomocne" przy robieniu konwersji. I tak np. gdyby nie fakt zrobienia całego wnętrza przedziału silnikowego praca zakończyła by się zapewne wklejeniem klocka CMK i tylko przerobieniem osłon bocznych, bo bryła wymiarowo trzyma poziom. Również podłoga przedziału bojowego pasowała bez zarzutu i znowu gdyby nie moje przeróbki pewnie by została użyta. Tak więc części te posłużyły lub posłużą mi do zrobienia mojego modelu i wrócą do firmowego opakowania -
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Czepiaj się, bo masz całkowitą rację , są trochę za grube ( 0,4x72 = 28,8 mm ) Robiąc przybliżoną analizę (zdjęcie poniżej) można mniej więcej określić, jaką grubość ma pręt uchwytu. Wychodzi, cirka 1/34 wysokości osłony. Przyjmując, że wysokość osłony ( zapewne znowu jest pewna niedokładność, bo pomiary wykonywałem z różnych zdjęć) wynosi około 65 cm co daje przy wcześniejszych założeniach pręt grubości około 2 cm czyli (znowu przybliżenie) 0,3mm w skali 1:72 Czemu jednak dałem 0,4mm? Nie jest to mój błąd lecz świadome działanie. Otóż drut 0,3 był za bardzo wiotki i za cholerę nie szło ustawić osłon tak, żeby dolegały do obudowy (musisz uwierzyć na słowo, że takowe próby były, bo dowody wylądowały już w koszu). Dopiero ciut grubszy załatwił ten problem, ale nie do końca, bo częste ściąganie i zakładanie też rozluźnia uchwyt. -
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Post pod postem... no cóż czasem trzeba Po wielu zmaganiach i niepowodzeniach ( osłony będą demontowalne, żeby sobie "luknąć" na silnik ) udało mi się w końcu zrobić osłony boczne zabudowy silnika. Oto potrzebne materiały (blacha 0,2mm i drut 0,4mm) i narzędzia: Mały tutorial, jak to było Przymiarka gotowego elementu ( teraz się już chyba domyślacie po co są te wąsy na poprzednim zdjęciu w poz.6) A tu już lewa strona w całej okazałości Tyle na dzisiaj. Zaczynam z opancerzeniem przodu i zderzakiem -
"Słonie nad fiordami" - Nbfz nr 10 - Dragon 1:72
wosiek odpowiedział Panzer4 → na temat → [M]Galerie
Aż "żal d... ściska, że nie ma się do czego przyczepić". Gratuluję kolejnej super produkcji -
A czemu zdjęcia znikły? :( Chciałem sobie trochę popatrzyć, bo nieźle Ci idzie.
-
Wiedziałem, że tak będzie. Ehhh :( Ok, kultura wymaga, żeby dokładniej wyjaśnić pewne wątpliwości. Na wstępie tylko powiem, że to są wyłącznie moje odczucia i moje sugestie. W końcu to Twoja "piaskownica i Twoje babki" Co to znaczy zbyt opuszczona głowa? Tzn jaki kąt musi mieć, żeby nie była zbyt opuszczona? Domyślam się, że człowiek w jakiś sposób otępiały, być może ranny nie musi podlegać jakimś dziwnym schematom. Tym bardziej, że głowę ma opuszczoną w sposób dla człowieka osiągalny. Powiem tak. W warsztacie postać ta miała mimo wszystko lepsze ułożenie, co możesz zobaczyć na zdjęciu poniżej. Być może majaczy, albo nie ma siły trzymać głowy w jedynie słuszny sposób xD Po co karabin obok, kto by go zostawił nieprzytomnemu, no i gdzie jest ten człowiek co go zostawił? 1.Jak majaczy to po cholere mu karabin w dłoni? 2.Co do drugiego zdania Twojej odpowiedzi przytoczę opis z wstępu do galerii "Co do Niemców - jeden oberwał i umarł, drugi został przetransportowany pod czołg, aby w jego osłonie dało się go opatrzyć (jest nim żołnierz LSSAH). Niestety medycy nie zdążyli zdjąć go z pola bitwy, więc zostawili go razem z karabinem." - tak więc chyba już masz wytłumaczenie tej sytuacji. Poza tym jeśli mieli go opatrywać to chyba nie z karabinem w dłoni (?) Może go ignorować, bo niemiaszek wychodzący z Panzera jak widać ledwie wychodzi, a broń ma na tyłku ;) W dodatku gdzieś tam w oddali jest mnóstwo Polaków, którzy mogą go zdjąć. 1.To, czy w broń jest na tyłku czy nie, będąc tak blisko czołgu to ona raczej nie jest w stanie stwierdzić. 2. Obojętnie czy on się gramoli, czy żwawo wychodzi, każdy kto jest pod ostrzałem zwraca uwagę na najmniejszy ruch. Ja bym jednak tak ustawił tą postać.Poniżej nieudolna symulacja. Tym mnie już rozbawiłeś Co to znaczy, że za blisko czołgu biegnie? Tzn grawitacja czołgu powinna go spowolnić i odchylić jego tor biegu? xD Masz jakieś symulacje, które by Twoje tezy jakoś udowodniły? Rozsądny żołnierz pewnie by biegł pod osłoną takiego czołgu, trudno żeby leciał na puste pole żeby dostać kulą z odległości. 1. Odległość od czołgu można łatwo określić. Wynosi ona ok.2m co można wywnioskować po zabitym niemiaszku ( no chyba, że to jakiś wielkolud), a impet biegu jest dość znaczny i raczej trudno będzie się szybko zatrzymać przed taką przeszkodą. 2. nadal proponuję ustawienie z symulacji powyżej. Palec jest taki, jaki dał mu rzeźbiarz, pewnie mógłby być krótszy. A co wskazuje? To tak samo jak spytać kogoś na co patrzą się figurki na winietkach Zazwyczaj patrzą się gdzieś ;) 1. Widocznie rzeźbiarz nie obciął mu paznokci, ale mogłeś mu to zrobić Ty 2. To "gdzieś" proponuję zobaczyć w dziale Dioramy, gdzie conajmniej 90% ma uzasadnienie Tzn jak powinien być zlokalizowany? Jakaś symulacja? Ponieważ na podstawie zdjęć trudno mi ustalić dokładie czy TKS przejechał linię płotka, czy nie ( zdjęcie poniżej) postaram się bardziej szczegółowo opisać, jak ja bym to widział. 1. Przyjmując wariant - TKS jeszcze nie dojechał do płota i został on zniszczony wybuchem. Co wtedy? - układ jest ok. Jedynie co mi nie pasuje to stężenia poprzeczne powinny być na spodzie. Czemu? Bo siła wybuchu odpycha płotek i wywraca się on w stronę TKS-a 2. Wariant - TKS rozwala płot. Tu, co nie trudno się domyślić sprawa ma się na odwrót - stężenia tak jak są, ale płot powinien być przesunięty bliżej leja i obrócony o ok.45 st. narożem bliższym tankietce. Dodatkowo mam pytanie dlaczego akurat przed TKS-em nie ma nawet śladu po elementach płota? ( zaznaczone czerwoną elipsą) Tak poważnie, to chętnie zobaczę drzewo dobrze dopracowane na tą skalę. Szukałem czegoś na czym mógłbym się wzorować i niestety w tej skali większość osób stara się drzewek unikać, a to co znalazłem nie robiło na mnie wrażenia. No i co to znaczy słabo dopracowane? Tzn co z nim nie tak? Bez takiej informacji nikt pewnie żadnych wniosków z tego nie wyciągnie na przyszłość. 1. Skala akurat nic tutaj nie ma. Wręcz przeciwnie masz większe pole do popisu. Wzorów szukaj raczej w naturze. Wpisz w google "drzewka owocowe" ( bo chyba o takie Ci chodziło) i masz wzorów tysiące. Bardzo ciekawy tutorial jak zrobić ładne drzewko dal kiedyś chyba Kolega adam juszczak. Z resztą polecam oglądnąć jego dioramy, które zawsze zawierają powalające na kolana elementy zieleni. I tak dobrnęliżmy do końca. Mam nadzieję, że o co mi chodziło jak pisałem uwagi do dioramy. Nie bierz ich na serio, bo jak już na wstępie tego kazania napisałem to jest Twoje dzieło i najważniejsze, że Tobie się podoba
-
Powiem tak, pomysł oraz wykonanie pojazdów i terenu trzymają naprawdę niezły poziom i to jest na duży plus Niestety jako stara zrzęda mam też parę uwag (może tego nie czytajcie?): A. Co do postaci znajdujących się na dioramce 1. Niemiaszek 1 - ten próbujący wygrzebać się z Panzera ma trochę mało przekonującą pozę. - Zbyt opuszczona głowa sugeruje raczej zgon niż ucieczkę - kompletny brak zainteresowania otoczeniem ? Hmmm - Z kolei jak na zgon to trochę za bardzo odstaje od włazu i ta prawa mocno podpierająca ręka ( zresztą temat był chyba wałkowany w warsztacie) 2. Niemiaszek 2 ( ten zabity) - wyszedł całkiem nieźle choć brak mu choć trochę krwi, ale może umarł ze strachu ? 3. Niemiaszek 3 ( ranny) - po cholerę mu karabin jak wygląda na nieprzytomnego ? Jeśli już karabin to gdzieś z boku. 4. Biegnący polski żołnierz - skoro niemiaszek z Panzera żyje to czemu go polski wojak ignoruje patrząc tępo przed siebie? - zbyt blisko biegnie na wprost czołu (czyżby chciał go dodatkowo staranować lub potraktować z byka?). Jeśli już to powinien przynajmniej lekko skręcać co można było uzyskać poprzez efekt pochylenia całej figurki w odpowiednią stronę 5. Polski dowódca - palec wskazujący jak nos u Pinokia ( za długi) - co i komu wskazuje tym wielgachnym paluchem? B. Teraz reszta - o gąsienicy już było więc nie będę się powtarzał. - płotek po najechaniu przez TKS-a powinien trochę inaczej być zlokalizowany no chyba, że to wcześniejsze dzieło zniszczenia - krzaki, trawa i podłoże OK natomiast drzewo słabo dopracowane jak na tą skalę I to by było chyba na tyle.
-
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Oczywiście całkowicie się z Tobą zgadzam, a zdjęcie miało jedynie pokazać co się zmieniło Chyba "zjadłeś" jedno słowo - lepiej a może ... gorzej) Nieważne Zacznijmy od opcji "gorzej" (chyba tak niestety jest). Oto moje uwagi: Mamy zdjęcie, które CMK zamieściło w swojej innstrukcji i na którego podstawie prawdopodobnie wykonało konwersję. A teraz trochę złośliwości z mojej strony. Na zdjęciu powyżej macie trzy główne błędy, które chciałem Wam pokazać. 1.Blacha boczna obudowy powinna zachodzić na opancerzenie kabiny - tego prawdopodobnie nie dało się wykonać w żywicy i potraktujmy to raczej z przymrużeniem oka 2.To już jest raczej niewybaczalny błąd :( Demontowalne blachy osłon bocznych są w kształcie rombu, a powinny być prostokątne !! CMK zrobiło równoległość do górnej krawędzi a nie do podstawy. Nota bene górna krawędź za ostro schodzi ku przodowi co świadczy, że CMK chyba bardziej sugerowało się wysokością chłodnicy niż układem blach, ale o tym za chwilę ( zdjęcie poniżej) 3. Pionowy podział blach osłonowych jest co prawda ... pionowy i równoległy, ale zdjęcie oryginału wyraźnie pokazuje, że w tym przypadku blachy te były wygięte i czy nie lepiej by to wyglądało gdyby zrobić je z blach PE zamiast doklejać półmilimetrowego gluta z żywicy ( 0,5x72 - 36 mm) ? Żeby nie było, że jestem stronniczy teraz opcja "lepiej" 1. Jako, że nie spotkałem się z innym Producentem tego modelu w skali 1:72, to dzięki CMK można wykonać z powodzeniem tą konwersję 2. Pomijając uwagi z opcji "gorzej" jeśli ktoś chce szybko, lekko i przyjemnie skleić model nie zważając na drobne uchybienia, to niewątpliwie to zrobi, bo części żywiczne są dobrze spasowane do wyprasek Revella. Teraz kształt blach osłonowych-bocznych i sposób ich mocowania. Pod lupę weźmiemy Gepanzerte Sd.Kfz.7 czyli opancerzoną wersję 8-tonowego ciągnika używaną w schwere Panzerjägerabteilungen uzbrojonych w przeciwpancerną odmianę holowanej armaty 8,8 cm Flak 18. (Ten model mam w plananach o czym zapewne wiedzą Ci, którzy zaglądają od czasu do czasu na mojego bloga). Na zdjęciu poniżej widać w miejscu nr 1, że blachy pancernych osłon bocznych zachodzą na opancerzenie przedziału transportowego. Miejsce 2 pokazuje natomiast, że chłodnica wraz z jej atrapą są standardowe natomiast blacha osłony jest wyższa i zachodzi za atrapę. Taką też koncepcję przyjąłem w moim modelu "8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t" Być może zrobię jak skończę zabudowę. Piszę "być może", bo nie wiem czy komuś nie "opchnę" pozostałości po CMK (trochę tego będzie) Tyle na chwilę obecną. Mam nadzieję, że się Adamie nie nudziłeś i uznasz wypowiedź za wyczerpującą.
