Marak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marak
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tu masz 100% rację. Przepraszam. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Masz takie prawo, ale lepiej zachowaj je dla siebie. Rozpuszczalniki celulozowe rozpuszczają farby olejne tzn. nie powodują zwarzenia się farb, ale niestety je niszczą. Najczęściej objawia się to zmatowieniem farby, a przede wszystkim jej znacznym zmniejszeniem wytrzymałości. Metalizery i szpachlówka w płynie o której piszesz jest celulozowa więc jak najbardziej tak. -
To oświeć mnie jak to zrobić umiejętnie
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tinery Gunze są do farb akrylowych i celulozowych. Jeśli chodzi o Humbrole to 11 jest zwykłą srebrną farbą więc rozpuszczasz ją tradycyjnie (Wamod, benzyna lakowa, terpentyna). Metalizery serii 27.... ja rozpuszczam benzyną lakową, ale nie wiem czy dobrze robię bo uzyskana powierzchnia jest półmatowa. Ale z przejściem przez aerograf nie mam żadnego problemu. Na 1 część farby daję 2-3 części benzyny. Do zbiorniczka wlewam każdą farbę przez drobny szyfon, bo w humbrolach zdarzają się grudki. -
I znów trochę do przodu. Ponieważ model traktuję relaksowo, postanowiłem zużyć dawno kupiony metalizer humbrola 27002. Nie wiem, czy dobrze robię rozpuszczając go benzyną, bo niby dobrze się rozpuszcza, ale jest dość matowy. Podmalowując coś pędzlem (bez rozpuszczania) uzyskuje się lepszy połysk. Tu już gotowe podzespoły A tu mam pytanie do kolegów. Miałem czerwony akryl MM 4632, ale wydawał mi się za jasny więc ekstra zamówiłem zalecany przez Trumpetera Gunze C68. Okazał się jeszcze jaśniejszy. Na zdjęciu poniżej element po pierwszym malowaniu i oryginał. Pytanie do kolegów - czym przyciemnić posiadaną farbę, aby uzyskać taki bardziej wiśniowy kolor. A tu totalna porażka. Wybuliłem kiedyś kasę i kupiłem klej do szybek z Gunze. Cena makabryczna, ale recenzja w SuperModelu była super więc się skusiłem. Fakt, że do klejenia np. świateł na srebrne tło daje fajny efekt, ale jak tym kleić szyby to ja niestety nie wiem. Klej ma konsystencję smaru, a lepi się jak dobry gęsty miód. Żadne wpuszczanie w szczeliny więc nie wchodzi w rachubę, Posmarowanie kantów szybek zakończyło się tym, że już po chwili wszystko było klejem umazane: szybki, model i moje ręce. Jak chciałem szybki przetrzeć patyczkiem do uszu, to cała wata przykleiła się do szyby. W końcu się opamiętałem i przednie szybki wkleiłem tradycyjnie na CA. Boczne spróbuję jutro polerować, a jak nie to trzeba je będzie wyrwać. A według recenzji klej jest całkowicie niewidoczny.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A czemu miniaka chcesz zrobić na mat. Miałem miniaka, oglądałem kilka z fabrycznymi lakierami, ale matowego nie widziałem. Chyba, że po radosnej twórczości pseudo tuningowców. -
Model fajny, ale ten karbon na kierownicy trochę dziwnie wyglada. Jakby nie z tej skali.
-
Zgadzam się i ja. Czekam na wyjazd do Bytomia, bo farby mi się pokończyły. Na ramie zrobiłem eksperyment który nie wyszedł. Najpierw całą ramę pociągnąłem dokładnie ciemnoszarym ziemistym matem. Potem wziąłem czarny błyszczący, ale tu miałem wyjątkowo tylko farbę vallejo (których nie używam) i posłuchałem jakiegoś mądrego, który na forum pisał, że vallejo dobrze jest rozpuszczać w acetonie. Zamiar miałem taki, aby malować małym strumieniem ale na dużym ciśnieniem ok. 3 bary. Wówczas farba nie weszła by w zakamarki i pokryła tylko duże powierzchnie. Tyle, że vallejo z acetonem zaczęło szybko gęstnieć, ciśnienie szlag trafił, a strumień farby musiałem zwiększać, żeby farba przeszła przez aero i zamalowałem prawie wszystko. Tylko w niektórych miejscach widać jaśniejsze plamy.
-
Ode mnie szacun. Wielki plus za czystą piękną biel (a jest to na pewno najgorszy kolor do utrzymania w czystości), mały minus za nierówne uszczelki. [A tak na marginesie, czy ktoś wie dlaczego producenci, którzy już robią prawie wszystko (śrubki, nity, lufy do czołgów itp. itp.) nie robią porządnej imitacji uszczelek.]
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
W uzupełnieniu. Jeśli po kilku dniach farba nie będzie brudzić, ale dalej w dotyku będzie sprawiać wrażenie lepkiej, pociągnij sidoluxem lub innym lakierem akrylowym. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Raczej brak podkładu nie wpływa akurat na schnięcie farby. A co pisze producent? Spróbuj ją wygrzać, kładąc model np. na kaloryferze - oczywiście ciepłym, a nie gorącym. Na przyszłość kupuj spraje akrylowe szybkoschnące. -
Powoli do przodu. Gotowa rama. Trochę podłubane przy wnętrzu.
-
Przepraszam Tornado. Szukałem, ale nic nie znalazłem. Dziękuję Mark666.
-
W zasadzie nie planowałem uruchamiać warsztatu dla tego modelu, ponieważ mam zamiar zrobić go rozrywkowo tzn. prosto z pudła - bez zadnych dodatków. Ponieważ jednak model według mnie jest ładny, a nie trafiłem na ślad jego warsztatu - jak widać zmieniłem zdanie. Drugim powodem uruchomienia warsztatu jest to, iż liczę na pomoc kolegów, specjalistów od USA truck - głównie w zakresie malowania. Jak wszyscy doskonale wiedzą o wyglądzie modelu w głównej mierze decyduje malowanie. Nie wiedzą o tym jednak producenci modeli, którzy malowanie zazwyczaj traktują po macoszemu. Nigdy nie zrozumiem dlaczego do zestawu za ponad 200 zł nie można dołączyć kolorowej ulotki (koszt druku ok. 1 zł) zawierającej, powiedzmy, 50 zdjęć oryginału. Po przydługim wstępie - do rzeczy. Zestaw zawiera kilkaset elementów w dość wysokiej jakości - wyższej niż u Revella czy Italeri. Elementy chromowane według mnie nie wymagają zmycia chromu i mogą być wykorzystane jako gotowe. Nie widać specjalnie jam skurczowych (no, może poza fotelami), a ślady po wypychaczach są w miejscach niewidocznych i nie powinny sprawiać kłopotu. Wadą która od razu rzuca się w oczy jest to, że większość zbiorników, a nawet tłumiki, od strony niewidocznej dla oka, jest otwartych. Budowa według instrukcji zaczyna się tradycyjnie od sklejenia ramy Tu pierwsze moje zdziwienie. Cała rama ze wszystkimi elementami ma być potraktowana farbą black nr 2 (Gunze). Żadnego podziału na mat, czy połysk. Żadnych innych kolorów czy odcieni Trumpeter tu nie przewiduje. W międzyczasie skleiłem to: Po mojemu jest to przekładnia agregatu napędu pomp. Całość ma być na kolor srebrny. Znów żadnego zróżnicowania. A tak na marginesie. Skąd u producentów zestawów, jak również farb, takie zamiłowanie do koloru srebrnego. Srebrne to sa kolczyki mojej żony, a korpus przekładni to raczej będzie aluminiowy. Mam też zestaw rajdowego Citroena - podłoga w całości kolor srebrny. Czy ktoś widział auto ze srebra? Pewnie podłoga jest cynkowana, ale między ocynkiem a srebrem to raczej jest różnica. Ale idźmy dalej. Zacząłem trochę dłubać wnętrze I tu też całe wnętrze: podłoga, boki, podsufitka, fotele, deska rozdzielcza - kolor: aircraft gray. Zaczynam się obawiać tej jednolitości kolorów. Przecież nie ma siły, jak się wchodzi do dowolnego auta to odcień foteli musi się różnić od odcieni blach. Oczekuję więc propozycji jak to pomalować. Może ktoś ma jakieś zdjęcie wnętrza samochodu.
-
Tornado robił pługopiaskarkę Forda http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=88&t=17537 Jego warsztat powinien Ci pomóc w zaśnieżaniu.
-
Dzięki
-
Koledzy! Jakimi farbami posługuje się Trumpeter w swoich instrukcjach? Są 2 numery np: H 57 73 Aircraft Gray. Ten pierwszy pasuje mi do farb Gunze. A ten drugi numer?
-
Dobrze pamiętasz. Tam właściwie jest jedna wielka pustka. Revell się nie popisał. Wystarczy dorobić blachy osłonowe (są w oryginale 1:1), zasłonić spód i można ładować ołów - jeśli maska nie będzie otwierana. Trzeba tylko pamiętać, że rama w tym modelu jest dość delikatna i może się wygiąć, wiec ołów raczej bezpośrednio nad kołami. Uważam, że pomysł Kamila jest fajny, takie koła będą super wyglądać.
-
Trzymam kciuki. Czy w Twoim zestawie są boczne i tylne szyby? W moim strażaku nie było. Tu na grafice z okładki, tak jakby, też z opuszczonymi szybami jeździł.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pojemniki na farby samochodowe zaczynają się raczej od 50 ml, więc jak nalałeś 17 ml humbrola to tlen wykończył Ci farbę. Znajdź taki pojemnik, żeby powietrza było jak najmniej. Poza tym farba mocno rozcieńczona ma ograniczoną trwałość, ale 2-3 miesiące powinna wytrzymać. Benzyną lakową rozcieńczam humbrole parę lat i negatywów nie zauważyłem. Fajne pojemniki możesz zdobyć w sposób nastepujący. Polataj po dworze z gołymi plecami. Jak rozbolą Cię nerki idź do apteki i kup Rowantinex (bez recepty). Jak zażyjesz wszystkie granulki, nerki wyzdrowieją, a Tobie zostanie mała szczelna buteleczka na farby. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
1 mm to 72 mm w rzeczywistości - odpowiada to raczej bardziej odstępowi między żebrami niż ich grubości. Myślę, że grubość podłużnic to ok. 0,1 mm, a wręg ok. 0,2 mm (jeśli w rzeczywistości są przestrzenne). W tej skali zrobienie czegoś takiego to już naprawdę poziom mistrzowski. Czym zamierzasz to kleić? Jak czytałem w AeroPlanie p. Ziober kleił to rzadkim bezbarwnym lakierem, bo żaden klej nie da tak cieńkiej spoiny. Lakier nanosił tylko punktowo na końcach, a potem całość pokrywał lakierem z aerografu. Zrobienie kawałka takiej konstrukcji zajęło mu chyba 2 miesiące (jeśli moja pamięć nie szwankuje). -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Przyznaję - niegłupie. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Wiesz, teraz wpadłem na pomysł z czego można by to zrobić, tylko nie wiem skąd weźmiesz. Ja z zakładu poligraficznego dostałem arkusz czarnej folii w którą pakowane są arkusze (nie rolki) filmów do naświetlarki. Robię z niej imitację uszczelek szyb i drzwi samochodowych. Folia jest dość sztywna. Ma grubość ok. 0,2 mm i bez problemu da się ciąć na paski o szerokości 1 mm, które nie mają nadmiernej tendencji do zwijania się. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Jeśli nawet nie spotkałeś się z polistyrenem, czyli doświadczenie masz zerowe to daj sobie spokój. Taką kratownicę w skali 1:72 robił Pan Ziober tnąc polistyren o grubości 0,8 mm na paski o szerokości 0,2 mm, czyli robił listewki o przekroju 0,2 x 0,8 mm. Ale to jest Pan Ziober. Ja próbowałem robić żaluzje w skali 1:24 tnąc polistyren 0,75 mm na paski o szerokości 1,2 mm. W końcu odpuściłem bo efekty nie były zadowalające. Przede wszystkim, bez oprzyrządowania, polistyren rozpierany przez nóż, wygina się (a może raczej skręca) i otrzymana listewka nie ma przekroju prostokątnego tylko trapezowy lub rombowy. Moze lepiej ładnie namalować, lub zrobić imitację naklejając np. nitki. -
Pojazdy strazackie wszelkiej maści
Marak odpowiedział konzo → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Uzupełnienie. Dzisiaj w Googlach znalazłem takie zdjęcia. Ktoś zbiera strażaki. Niektórych nie znałem. Przy okazji zagadka - ciekawostka. Na dole zdjęcia dwa Unimogi. Dlaczego ten w wersji RW1 jest na zdjęciu pokazany z lewego boku? Bo tak wylosowali - nie. Bo z którejś trzeba było pokazać - nie. Prawidłowa odpowiedź: bo w modelu tylko lewą strone zrobili otwieraną i z wyposażeniem. Prawy bok jest zaślepiony. Zagadka druga: A dlaczego ten w wersji TLF 8/18 jest pokazany z prawego boku? Już wiecie. Oczywiscie, wyposażenie i otwierane żaluzje są tylko z prawej strony. Jak chcesz mieć fajnie zrobiony cały model trzeba kupić oba zestawy i połączyć.
