Skocz do zawartości

mandrivecs

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 760
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mandrivecs

  1. W wyniku małej polemiki na PWM Forum otrzymałem takie informacje od Kolegi Shermana - cytuję fragment: "O szarych nie słyszałem szczerze mówiąc. Chyba że chodzi Ci o to że S.C.C. 15 (a takim kolorem w oryginale pomalowano Willisa SASu) płowiał w kierunku szarości (oryginalny Olive Drab w kierunku brązu)" Widać Kolega wie więcej ode mnie (kolejne ważne info) i trzeba będzie przeanalizować barwę S.C.C.15, na razie znalazłem tyle: SCC15 - Olive Drab / Khaki Drab / Australian Standard Colour M - In use 1944-45. Authorized by ACI 533 Apr.44 as standard overall colour in Europe. More green then US Olive Drab. Xtracolor robi farbkę X816 - British Army Khaki Drab... - trzeba będzie pokombinować z tymi zielonymi kolorkami... Udało mi się znaleźć jeszcze jedno podkolorowane zdjęcie: ...jak widać jest to jakiś reportaż z "National Geographic"... Może ktoś zna tytuł, czy namiary na niego..? I rozwinięcie tematu tylnej płyty... Paweł Leszczyński zwrócił mi uwagę, czy klapa przypadkiem nie zachodzi na tył samochodu... Zacząłem się zastanawiać i faktycznie płyta z zestawu Italeri różni się od tej, którą zastosowano w tym konkretnym pojeździe... Italeri rozwiązało to w ten sposób, że na klapie seryjnego willysa dołożono na górze kolejny element i dodano płaskownik i nitowania z tyłu (na zewnątrz (inbox zestawu - można podejrzeć: http://www.mojehobby.pl/products/Commando-Car.html ). Ten sposób dodania tylnej osłony był faktycznie stosowany. Ten wariant występuje we wszystkich innych modelach tego wozu np. Dragon 1/35 czy 1/6... Jednak przeglądając zdjęcie tego konkretnego pojazdu widzimy że: ...dołożona płyta jest oparta na tylnej burcie jak w modelu Italeri (kolor czerwony) jednak poniżej widzimy fragment dodatkowej płyty (krawędź) i nitowania od strony wewnętrznej (kolor niebieski - różnice). Wygląda to jakby dwie płyty zachodziły na siebie... widzimy właśnie takie rozwiązanie na zdjęciach poniżej: ...reasumując - w modelu praktycznie tylna kalpa i płyta (poza lampami - zostają odkryte) do zeszlifowania, płaskowniki i nitowanie przenieść trzeba do wewnątrz oraz dodać dodatkową płytę na tylnej burcie - wygląda na minimalnie szerszą od górnej..! Kolejną niewiadomą, jak do tego zamocowane jest koło zapasowe... :czyta:
  2. Dzięki za podpowiedź, ale oglądając zdjęcie w dużej rozdzielczości pod poniższym linkiem (powiększ na maksa): http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/07/An_SAS_jeep_manned_by_Sergeant_Schofield_and_Trooper_Jeavons_of_1st_SAS_near_Geilenkirchen,_Germany,_18_November_1944._B11921.jpg ...widać, że nie było tam retuszu...
  3. Kupowanie nowych a co za tym idzie i drogich zestawów jest pewnym rozwiązaniem - mamy przecież dostępne nowe jeepy od Bronco, które dystansują Tamiyę... Ale za tak mały model trzeba zapłacić ko. 120 PLN... nie ma złotego środka... mam to co mam i postaram się z tego pokleić ile się da..! Swoją drogą Chevrolet LRDG to też ciekawy temat... Model robi Tamiya... Doszedłby również jeep SAS w wersji pustynnej i Land Rover Pink Panther... Można by poklieć też drugiego europejskiego willysa SAS z M2 na przedzie zamiast vickersów... Ciekawych tematów jest naprawdę bardzo dużo Na razie skupiam się na tym... Co będzie potem - zobaczymy...
  4. Tak naprawdę, żeby ułatwić sobie pracę to należałoby mieć da te modele - Italeri (ze względu na elementy do SAS) oraz Tamiya dla elementów samego Jeepa... A teraz to już najprościej kupić sobie nówkę Dragona 6725 SAS 1/4-Ton Truck ETO: http://www.mojehobby.pl/products/SAS-1-4-Ton-Truck-ETO.html Jeśli ten mi wyjdzie i mi się spodoba, to Dragona sprawie sobie dla innej wersji...
  5. Nowy rok się rozpoczął, więc czas zacząć dłubaninę przy modelu, żeby do końca 2015 się wyrobić... Na początek "doprowadzona do stanu właściwego" osłona chłodnicy, czyli przedni grill... jak było widać na zdjęciach we wcześniejszych postach winny być usunięte kierunkowskazy, reflektory bez zaślepień, dwa żebra na środku grilla, a chłodnica bez dodatkowego opancerzenia. Element osłony wziąłem ze złomu, który mam w magazynku, gdyż producent modelu uraczył mnie grillem, który wszystkie żebra miał usunięte... Tak to wygląda teraz: Udało mi się znaleźć tylko jedno zdjęcie, gdzie wymontowany jest przedni reflektor, a w jego miejscu nie ma zaślepienia, tylko otwór zaglądający do silnika (pojazd na drugim planie): W swoim modelu zrobię tak samo - prawą lampę usunę zupełnie, tak samo jak kierunkowskazy, zostanie tylko lewa... Sklejony główny element nadwozia - usunąłem odlane pedały - będą z blaszek fototrawionych. Usunąłem też wypukłości na tylnej płycie, służące do ustalenia położenia stojaka dla km-ów - wylatuje on na zewnątrz, tak jak powinien być zamontowany... Zeszlifowałem również przednie błotniki - znikną z nich elementy, które dał producent zestawu, a zostaną tylko przeniesione kierunkowskazy i skrzynki... Usunąłem również podnóżki - przedłużenia przednich błotników - znów poprawka po Italeri... Trochę pracy będzie kosztowała przeróbka podwozia: trzeba dodać dodatkowy zbiornik paliwa pod siedzeniem pasażera, co wymusi zmianę położenia rury wydechowej, trzeba uzupełnić nadkola w tylnych błotnikach, oraz dodać ożebrowanie przy przednich... ...jak na poniższym zdjęciu: Usunąłem jeszcze fragmenty przednich i tylnych zderzaków, będą z blaszek... Przedni jest zupełni inny, niż daje zestaw z pudełka... Chyba trafił mi się zestaw z bardzo starych form, ponieważ w pudełku nie ma elementu, który nie miał by nadlewek, bądź śladów po wypychaczach... Dosłownie wszystko trzeba szpachlować i szlifować :mur: Co do dalszych rozkminień tematu, to zakładam, że jeśli chodzi o mocowania, uchwyty itp. to strona prawa pojazdu równa się lewej - robię z obu stron tak samo! Co do innej tylnej opony na prawym kole - będzie z zestawu Legend LF1232 SAS Jeep Wheel set (1/35). Założona będzie tylko na to jedno koło - najczęściej spotykany wariant na zdjęciach - nie spotkałem zdjęcia, żeby inne opony były na całej osi... Wymiana następowała zapewne dla zmylenia wroga - w ten sposób pojazd zostawiał dwa różne ślady..! Farbą bazową będzie oliwkowozielony z palety Tamiya - wydaje się najodpowiedniejszy dla tego konkretnego egzemplarza (sugerując się kolorowym zdjęciem) - choć pojazdy te bywały oliwkowe, szare itp... Jeśli ktoś z Was ma inne sugestie, przemyślenia czy pomocne informacje, to proszę o podpowiedzi... puki nie jest za późno Chciałbym, żeby ten model był maksymalnie zgodny z oryginałem..!
  6. M151 A1 z zamontowanym KM M2 0,50 cal z okresu wojny w Wietnamie Model baza : M151 A1 ACADEMY Figurka: z zestawu "Charlie on the left" MASTERBOX M2 : z zestawu "U.S Machine Gun Set" ACADEMY Malowanie: PACTRA - Olive Drab i Field Drab, Kurzenie: AK - Vietnam Earth ...i ostatnie foto ze starszym bratem z Libanu:
  7. Cześć, bardzo fajnie wyszło... Choć do mnie bardziej przemawiał zanim obwiesiłeś go tobołkami (zdjęcie z warsztatu)
  8. Od Kolegi Pawła Leszczyńskiego dostałem zdjęcie oryginału w kolorze: ...i na jego podstawie mam parę pytań o przemyślenia: 1) Lewy reflektor jest - widać fragment szkła... a prawy..? Jest osadzony tak głęboko, czy wymontowany..? Choć na żadnym dostępnym zdjęciu nie widziałem pojazdu ze zdemontowanym reflektorem - co najwyżej zasłonięte zaślepami, ale nie widać dziury... ??? 2) W miejscach po kierunkowskazach pod reflektorami zostały dziury... kierunkowskazy przeniesione na błotniki... ? 3) Na lewym błotniku prawdopodobnie przeniesiony kierunkowskaz i skrzynka, którą widać na zdjęciu... Resztę elementów z zestawu pominąć..? 4) Na masce na wysokości dodatkowego reflektora mamy nawiercone symetrycznie po 4 dziury..? z prawej jak i lewej strony..? Proszę o przemyślenia - to tak na początek... Najbardziej interesuje mnie sprawa prawego reflektora...
  9. Ok. w takim razie będę próbował zrobić pojazd ze zdjęcia... i wyposażyć go tak jak na fotografii..
  10. ...To, że zbiorniki są za duże zauważyłem - zmniejszenie ich nie będzie jednak proste, ale da się zrobić; dodatkowego zbiornika pod siedzeniem pasażera jednak nie wyczaiłem - dzięki za podpowiedź... Będzie problem z rozkminieniem rury wydechowej, może ktoś ma jakieś sugestie..? Osłonę chłodnicy z dwoma żebrami zrobię z osłony innego jeepa, którą mam z jakiegoś złomu - usunę niepotrzebne żebra i zostawię tylko dwa... To, że z zewnątrz odkręcili co się tylko da też zauważyłem... A czy pod maską wszystko zostało na swoim miejscu? Chodzi mi głównie o reflektory, kierunkowskazy przednie i np. trąbkę klaksonu..?
  11. Robiąc świąteczne porządki w magazynku wpadłem przypadkiem na ten model: Po bliższym zapoznaniem się z zawartością pudełka okazało się, że w środku są również dedykowane blaszki Eduarda... Z racji ukończenia M151 z Wietnamu nosiłem się z zamiarem rozpoczęcia następnego projektu i choć pierwotnie plany były inne (choć bardzo zbliżone - Kubisz wie o co chodzi ) to padło na ten ciekawy pojazd... W sieci znalazłem zdjęcie maszyny chyba najbardziej zbliżonej do tego co dał producent modelu: Nie wiem tylko, czy odwzorowywać ten konkretny egzemplarz, czy zostawić sobie pewną dowolność dla urozmaicenia modelu... Jeśli ktoś posiada zdjęcia, czy inna dokumentację jeepów SAS będę wdzięczny za umieszczenie jej w tym wątku. Proszę również o porady i podpowiedzi w trakcie budowy... Ps. Zdjęcia jakiej maksymalnej szerokości mogę umieszczać w postach, żeby wyświetlały się bez problemu na stronie..?
  12. mandrivecs

    Horch 1a

    Świetny model... Ale z tego co widzę chyba koła nie trzymają jednakowego poziomu, a model stoi na 3... (widać szczególnie na 5 i 6 zdjęciu - jedno koło z przedniej osi jest zawsze w górze).?!
  13. Czy pojazd z tego zestawu Tamiya http://www.mojehobby.pl/products/US-M48A3-Patton-Tank.html, to wersja uzywana przez Amerykanów w Wietnamie i czy dołączone kalki i oznaczenia są dedykowane dla maszyny służącej w Wietnamie..?
  14. Świetna sprawa, brawa z ten nietypowy pojazd... Współczesna pancerka to miód na moje serce... Wykonanie dobre, ale jakie by nie było u mnie masz i tak wielki plus za tematykę...!
  15. Świetna praca Wojtek, tak trzymaj!
  16. Buduj,buduj... Jakie będzie oznakowanie, wyposażenie i uzbrojenie..?
  17. Widzę, że walczysz z tym włoskim koszmarkiem odemnie... Po wykorzystaniu blaszek jest świetnie! Podziwiam za samozaparcie w szpachlowaniu!
  18. Siemka Piotrek - fajny pojazd w ciekawej konfiguracji... Bedę podglądał z wielką ciekawością... Co do malowania to messer sporo podpowiedział - sam chętnie przeczytałem jego rady... Ja męczę właśnie Schlingmanna Revela - też jak wiesz pierwszy model w połysku i mam już takie doświadczenie - pomalować duże elementy typu maska, karoseria farbą błyszczącą za pomocą pędzla jest cholernie trudno - przynajmniej dla kogoś początkującego jak ja... Po trzech myciach nieudanych powierzchni rozpuszczalnikiem dałem spokój pędzlowaniu i kupiłem farbę tamiya w sprayu - piękna robota... Wystarczy chwilę poćwiczyć na jakimś złomku grubość warstwy i samo się maluje! Po drugie - chcąc osiągnąć efekt półmatu - możesz malować farbą matową, spolerować nierówności i pociągnąć wszystko sido - sido ładnie wyrówna powierzchnię, a po jednej warstwie wyjdzie ładny półmat... - tak robiłem na ramie..! Tak czy inaczej - powodzonka!
  19. Zestaw revella można kupić za 250 zł z przesyłką jeśli dobrze się poszuka... Ja swojego nowego kupiłem za tyle, a za drugiego częściowo złożonego zamieniłem się na inne modele wartości 120 zł... poza tym daj przykład modelu redukcyjnego (pojazdy kołowe, pancerka, lotnictwo), który ma elektronikę w zestawie - nie mam tu na myśli starej pancerki Tamiya z silniczkami Czy ciężko coś takiego zrobić? Dla kogoś, kto ma jakiekolwiek pojęcie o elektronice to łatwizna - wybrać odpowiednie diody i przełączniki i po sprawie... Wszystko ładnie zmieści się w dużą zabudowę. Pod otwieraną roletą przedziału bojowego można wszystko ładnie schować... miejsca na przewody jest mnóstwo po wewnętrznej stronie ramy...
  20. Właśnie mam na rozkładzie tego samego Mercedesa, więc odpiszę za kolegę... Jeśli chodzi o zestaw "z pudła" to światła nie migają, koła się nie skręcają, nie ma możliwości podniesienia kabiny i wyeksponowania silnika... Jedyne elementy "dynamiczne" to obracające się koła i podnoszone rolety z zabudowy pożarniczej... Jednak model ten (jak i wiekszość w 1/24) jest wdzięcznym obiektem do waloryzacji! Klosze lamp są tak duże, że bez problemu zmieścisz tam diody (to samo dotyczy oświetlenia pomocniczego, np. wnętrza kabiny, czy zabudowy), a w przypadku zrobienia choć jednej rolety zamkniętej spokojnie zmieścisz w miejscu jej wyposażenia układ elektryczny - tedy możesz tam ładnie schować przełączniki czy inne sterowanie oraz zasilanie... Tak samo odpowiednio spiłowując i nawiercając drążki możesz zrobić skrętne koła, czy rozcinając bocze szyby zrobic niektóre opuszczone... Model daje spore pole do popisu w tym względzie - wszystko zależy od Ciebie ile pracy chcesz włożyć...
  21. Małe niedoróbki koledzy wytknęli wcześniej, więc nie będę się powtarzał... Model w ogólnym odbiorze bardzo dobry, ślady zczochrania przez wojenkę wyglądają lepiej niż przyzwoicie, choć ja osobiście zrobił bym kilka rzeczy inaczej... Tak trzymaj
  22. mandrivecs

    HMMWV Dragon 1:72

    Największy wielbłąd - wkleiłeś odwrotnie drzwi - masz wewnętrzną stroną na zewnątrz ! Mniejszy wielbłąd - na pewno nie jest to polski pojazd... Wielbłądzik - brakuje washa i suchego pędzla - trochę płaski się wydaje... Jak na pierwszy model i to jeszcze w 1/72 tragedii nie ma
  23. Długo, bo ponad rok trwała walka z tą materią... Trwało to, trwało - ale w końcu dobrnąłem do końca... W pewnym momencie makinen zaproponował odkupienie modelu, bo chyba przestał wierzyć w powodzenie projektu... Ale w końcu doczekliśmy się galerii. Model to M1114 z oznaczeniami M1114 1SG's vehicle, A Company, 1 Battalion 325 PIR, 82nd ABN Falcon BDE, OEF, Afganistan, 2005. Lekko zmieniłem konfigurację oryginalnego pojazdu, tzn. dodałem koło zapasowe, osłonę balistyczą, wyrzutniki granatów dymnych, panele CIP na tylnych drzwiach oraz antenę DUKE. Ten konkretny pojazd nie miał tych elementów, ale widoczne są one na innych humvee należących do tej samej jednostki, więc biorąc pod uwagę "prawdę historyczną", ramy czasowe, modułowość humvee i to że wyposażenie załogi zmieniały bardzo często... wielkiego przestępstwa nie popełniłem, a przez to model jest ciekawszy :gut: Jak to u mnie - model przybrudzony/przykurzony tylko w minimalnym stopniu. Spowodowane jest to tym, że chcę jak najbardziej pokazać bryłę i szczegóły modelu, a mnie przykryć wszystko kurzem... Główne zestawy: Baza - BRONCO CB35080 - M1114 UP-ARMORED TACTICAL VEHICLE Waloryzacja - LEGEND Productions LF1218 - M1114 Detailing set (for Bronco) Kalki - ECHELON FINE DECALS T35022 - HUMVEES in Operation Iraqi Freedom & Operation Enduring Freedom Figurka - LEGEND Productions LF0120 - US Vehicle gunner
  24. Model rewelacyjny! Stopień zaawansowania przeróbek, doróbek i zdetalowania powala..! A to co zrobiłeś z siłownikami podnośnika - mistrzostwo świata..! Dodatkowy PLUS za polskie oznaczenia i tablice! Mam ten model w magazynku, ale na razie nawet nie próbuję go wyciągać, muszę z lekka ochłonąć... Naprawdę bardzo dobra robota..! Ps. Kalki sam drukujesz..?
  25. No... dużo lepsze zdjęcia, dużo więcej widać... Model czysto sklejony i naprawdę fajnie pomalowany... A tobołki pomalowane książkowo Następnym razem rób zdjęcia na białym tle, będzie jeszcze lepiej. Pozdrawiam, Mariusz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.