Kolega Andrzej, swoją drogą bardzo sympatyczny człowiek i kopalnia merytorycznej wiedzy wydaje się ma pewien problem, który na forum przerabiamy już drugi raz. Za pierwszym razem dotyczyło to budowy Szakali i Żbików z Karbali. Po rozpoczęciu wątku i udostępnieniu sporej dokumentacji obraził się, że połowa forum nie podchwyciła tematu, a druga połowa nie zaczęła publikować innych fragmentów dokumentacji. Na złość wszystkim zakończył relację z budowy. Obserwując ten wątek spodziewałem się podobnego działania (choć by wtedy, kiedy napisałem, że może szybciej wziąć wzór z gotowych elementów innych zestawów zamiast projektować od zera). Kolega Andrzej nastawił się na projekt, to ma być projekt. I co że drogo dla niektórych. Nie chcecie projektu, a już tyle pracy włożyłem to z wami nie gadam.
Czekałem i się doczekałem niestety.
Tyle ode mnie.