Skocz do zawartości

kopernik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 847
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez kopernik

  1. Szanowny Panie ! Żółty Tygrys to nie była seria książek historycznych a beletrystyka . Wśród autorów trafiali się min Arct i Król. W lotniczych tomikach zawarte były świetne opisy walk i akcji lotniczych na różnych frontach II wś. Bez zadęcia historycznego, podawania nr seryjnych maszyn, ilości wystrzelonej amunicji i wszystkich tych rzeczy które raczej nie interesują nastolatka i przeciętnego entuzjasty lotnictwa. Oczywiście, trafiały się propagandowe tomiki, ale na pewno nie w większości. Przykładowe tomiki, i gdzie tu propaganda ?
  2. O ile się orientuję, Arma nie weszła jeszcze w inne skale ...
  3. Nie jestem pewien czy to nie rozdrabnianie się i tracenie potencjału. Nie lepiej skierować siły i środki na nowy projekt ? A mnogość malowań zostawić producentom kalkomanii ? W modelach wycofywanych jest już wszystko opracowane , tylko produkować i sprzedawać. Nie wiem, czy nowe malowania napędzają sprzedaż , ale ile można mieć w kolekcji Ki-84 ? A jeśli chodzi o przerwy produkcyjne, myślę, że firmy stosują je dla opróżnienia magazynów. Podejrzewam, że miesięcznie są w stanie wyprodukować tysiące zestawów. Wąskim gardłem jest zapewne składanie pudełek, pakowanie do nich zestawów i magazynowanie. A może chodzi o prawa autorskie do art boxu i opracowanych malowań ??? Tyle moich przemyśleń. A wszystko dlatego, że nie mogę kupić Jaka którego chciałem, bo już go nie robią ...
  4. A ja się zastanawiam o co chodzi z tą polityką braku wznowień ? To kolejny model z taką zapowiedzią .
  5. Pamiętam podobne dysputy toczone pod trzepakiem. Do dziś nie wiem, czy sam Superman dałaby radę Godzilli ? Uroki PRL. A tygryski były na swój sposób urocze.
  6. To "nasz" ? Bez szachownic będą ?
  7. Nie czytało się, nie czytało. Siadaj, dwója ! Poważnie, w cytowanym fragmencie jest jak wół : "... bo to nic trudnego posłać na ziemię pociaka..." Nie wiem, czy było to łatwe, czy trudne. Argument o prędkości jakoś tak nie do końca do mnie trafia. We wrześniu też nie grzeszyliśmy prędkością, a zestrzeliwali naszych ...
  8. "Meldunek z trasy". Niestety, 109 nie przywaliła w las, tylko odleciała ... Akcja opisana w tygrysku miała ponoć miejsce nad Warszawą. Zdecydowanie stawiam na fikcję literacką ... Podobnie, jak wspominany już ty wątek wykorzystania IŁ-2 jako lokomotywy.
  9. Pytałem znajomych z FR, niestety nikt nie ma. Ba, dziwią się, że ktoś z Polski tak interesuje się tą konstrukcją !
  10. Pod koniec grudnia pisaliśmy o śmigłowcu wydanym przez ZP. Ruch. Oto recenzja tego modelu A. Jońcy zamieszczona w SP 1971/32.
  11. Przyłóż do tego modelu odpowiednią miarę. Ma to z 50 lat, wtedy królowały Frogi i Matchbox. Do takich produktów porównuj, a nie do dzisiejszych. No i warto pamiętać, że wtedy nie było zadęcia modelarskiego tylko sklejanie dla zabawy. Dzieci to sklejały, a nie jak dziś, stare konie.
  12. Jakie to wszystko proste i łatwe ...
  13. Model którego nigdy nie widziałem. IMC zdaje się dodawała takie uszkodzone części do większości swoich modeli. Pilot w trakcie katapultowania jest obłędny
  14. Szału faktycznie nie ma, ale na bezrybiu i rak ryba.
  15. Może w czymś takim znajdziesz to czego szukasz ?
  16. Niestety, znajdziesz głównie zdjęcia sylwetki , jest kilka ze skoczkami , jedno z wnętrza i tyle. Rysunki to kolorowe sylwetki boczne i jedna góra/dół.
  17. kopernik

    Boxarty ZTS

    Łoś miał kilka pudełek. Pierwsze było długie, następne dopiero dopasowane do ramek. Graficznie też się różniły szczegółami. Te są inne od zamieszczonego wyżej ( pierwsze, to długie ).
  18. Czy któryś z kolegów wie ( i podzieli się tą wiedzą ) jak odlać tak doskonałe oszklenie ? To jest z Amigo.
  19. Czytało się, czytało ! Jakiś czas temu z Super Ekspressem za grosze można było kupić wznowienie. Kupiłem, bo te z PRL były okrutnie zszargane i pochłonęła je czarna dziura
  20. Z punktem 7 nie zgodzę się. Najlepsze lody były w Zielonej Budce na Puławskiej ( Warszawa ). W latach 70 jeździłem tam z rodzicami ( co jakiś czas, oczywiście w niedzielę) i z niecierpliwością czekałem na swoją kulkę. A kolejka przeważnie była dłuuuga. Budka na zdjęciu
  21. Dzieciaki dziś raczej też by nie skojarzyły .. Ba, zastanawiam się, czy w ogóle kojarzą Siebla z Luftwaffe ! Ja dowiedziałem się o tym w modelarni. Potem, na długie lata zapomniałem o tym modelu. Dopiero jak zobaczyłem ( na początku lat 90 ) zdjęcie z szachownicą, wróciłem do tego modelu ( oczywiście KP ). Tym razem malowałem oszklenie ( maski taśmy przeźroczystej ). I tak sobie stał do przeprowadzki w 94r. Wtedy prawie cała kolekcja sklejonych modeli poszła w pi...
  22. Ja do Avii S-199 dołożyłem Aero C-3A. Oczywiście, oszklenia w nim nawet nie próbowałem malować, oznakowanie było malowane ręcznie Pamiętam, że jakiś czas po sklejeniu dodałem mu bomby pod skrzydłami, oderwałem oszklenie i wypaliłem w nim rozgrzanym drutem dziurkę, w której umieściłem jakiś km ( chyba z IŁ 10 ). I dzięki tym zabiegom miałem bombowiec w kolekcji. Takie to były dziwne czasy .
  23. W 1975r SP starała się zniechęcić do czytania książek o lotnictwie niemieckim w czasie II wś. Nie bardzo wiem po co, książki te praktycznie były nie do zdobycia w PRL. Takie artykuły miały pośrednio wpływ na to, że nie pragnąłem sklejać niemiaszków. Zresztą, nie było mnie stać z kieszonkowego, na ich kupno na bazarze. I to gdzieś do dziś kołacze się w łepetynie, bo niemiaszków staram się sklejać w innych barwach. Oczywiście, mam kilka ciekawych konstrukcji, w barwach Luftwaffe (głównie niesklejonych).
  24. Tygrysek ! Jak był covidowy lockdown to czytałem jednego dziennie, tak się wkręciłem, że i po czytałem. Myślałem, że mam wszystkie jakie się ukazały, okazało się, że trochę mi brakuje ... Skutki uboczne covid ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.