Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Spoko loko, one kartonowe są tylko z nazwy Po pierwsze to co jest kartonowe, jest tak nasączone lakierami, glutami i inną chemią, że z kartonem niewiele ma wspólnego. Poza tym używam tego co mi pod rękę podejdzie, polistyren, odpadowe części z modeli ( słupki w polerach poniżej to kawałki relingu od faszystofskiego batyskafu ), wykałaczki, druty etc... Specjalnie przed malowaniem, żeby było widać że nie przemycam tu niedozwolonych substancji
  2. Podziękował za przychylne komentŻe Panowie podziękował. Dedykowany wONtek dla kartonowych wypierdków juz istnieje. Zofjia powraca w piątek, więc prace przy miejscu spoczynku Bradwayoboota będą mogły ruszyć z miejsca
  3. Dawno dawno temu w bardzo odległej galaktyce.... zaraz zaraz coś mnie się popięńtroliło , to nie ta bajka No więc będzie prawie 5 lat temu, po zakończeniu Wariaga, kiedy wpadłem na genialny pomysł ( jak zwykle z reszta ). Jako że spodziewaliśmy się wtedy z Zofjią naszego KLONA PIERWORODNEGO, umyśliłem sobie że ulepię te dwa wypierdki na szybko, z użyciem nowych technologii, zanim się młody wykluje.... KLON PIERWORODNY ma już ponad 4 lata a tu końca nie widać Na wypadek gdyby Naczelnej Naczelności jednak ten wONtek nie podchodził, to nie mam obiekcji żeby go zlikwidować W fotgraficznym skrócie przebiegało to mniej więcej tak: No i na koniec wczorajsze ulepy: Dla najtwardszych z Was, którzy mają na prawdę za dużó czasu, LINK do 22 stron hardkoru na kworku
  4. NIe jakos cholera nie chcaił urosnąć, a dobrze go karmiłem W tak zwanym międzyczasie postanowiłem ugłaskać nieco Żonę Zofjię, która niczym Katon Starszy z uporem maniaka stwierdza przy końcu każdego modelu : no to może byś w końcu skończył Kita i Bezszumnego..... Było nie było juz przwie 5 lat minęło od początku budowy. Pytanie mam takie, czy chcecie żebym założył wątek tutaj z tej końcówki ( na kartonwarku jest 22 stronnicowy watek..... ), czy zostawić je tam gdzie ich miejsce i uwolnić was od swojego towarzystwa na jakiś czas? W oczekiwaniu na powrót Zofji z gablotą do breloczka, wydziabałem maszynki sterowe do W/W:
  5. No i byłoby. Sam U-Boot jest gotowy. Tą luźną linkę już podciągnąłem Ubaw z podstawką dopiero się zacznie jak Zojia przywiezie gablotę w piątek. WIELKIE JOŁ
  6. No dobra, zakładam że skoro nie posypały się na mój łysy łeb gromy, znaczy sie podoba Został syf na części nawodnej i olinowanie... Wesołego Jajka i mokrego Dyngusa
  7. Oj Marku Marku, a widziałeś żebym ja kiedykolwiek zostawił coś czystego?? Przypatrz się dobrze fotkom, otwory i ich okucia już tam są, a te obłe osłony zrobię jak przykleję same cięgna. Swoją drogą tych osłon to na blaszce jakoś nie widziałem, zrobi się z PVA albo CÓŚ Co do kiosku to wiesz mój był rzeźbiony z polistyrenu i większości chyba je przykrył, choć jak dobrze się przyjrzysz, to cośtam czasem mignie
  8. Wyglada coraz lepiej
  9. No ale nie wszyscy na raz... Pułownik Mitrofanow opuścił był stocznię w ważnych sprawach służbowych na kilka dni i patrzcie do czego zdolni są wrogowie, sabotażyści i mordercy na spadochronach. Zapuścili kadłub w kilka dni.... Metoda wydaje sie być obiecująca, choć zdecydowanie lepiej wyglądałoby to na czerwonym antifoul'u, no i na czymś większym Jeszcze trochę sie pobawię kredkami i może coś niecoś olejami, to faza fukawkowa. Co sądzicie TOWARZYSZE i OBYWATELE WSPÓŁMODELARZE ?
  10. W tak zwanym międzyczasie bojcy zap.... w tartaku, pod czÓjnym okiem Sługusów z TWIERDZY
  11. No i DZISIAJ możecie być, i dzisiaj mam Bank Holiday EkYpa pracowała sobie spokojnie i nie nerwowo ostatnio, podłodka jest złoszowana. Na razie tylko tzw. Łosz 3d, żadnych brudów ani nic, tylko uwypuklenie bryły. Dorobiłem też brakujące śmiecie. Teraz muszę poczekać aż oleje podeschną, żeby móc zrealizować mój straszliwy plan względem części podwodnej Z okazji Dnia Św Patryka: WIELKIE JOŁ
  12. No miło popatrzeć na takie cudeńka. Możesz spokojnie wciskać ludziom że to 1:72
  13. No właśnie skala jest tu najważniejsza, nie będę musiał ślepić, a jak juz będę chciał to z tego ślepienia wyjdzie coś DUŻEGO brzydkiego i zajefajnego Podłodka sie łoszuje, a ten kitajec to najwcześniej za rok, trzeba poczekać na dodatki Jedyne co mnie rozczarowało to pokład. drewniany musi być, ten plastikowy jest kiepski. Więc albo kupny, albo rzeźba w guanie z pojedyńczymi deseczkami
  14. No wlasnie wiem ze na tych fotkach wyglada nie teges, w REALU wyglada lepiej, co wcale nie oznacza ze wyglada super. Nie bede tego poprawial, bo po prostu nie umiem tego zrobic lepiej. Po zapodaniu chemii luda i innych rzeczy, co sa w planie, po prostu mniej sie bedzie rzucac w oczy Doceniam szczerosc i nie zamierzam wysylac za Toba Ochrany
  15. No cóż, wirtuozem pYNdzla to ja nigdy nie byłem i raczej już nie bedę Bez przykładania nosa do niego wygląda przyzwoicie, nie jak na tych fotkach Jedyne dziś pocieszenie w fakcie że długo oczekiwane zabawki w końcu przyszły ( ale mam zajefajne kafle nie? )
  16. Z oczywistych względów Pułkownik musiał zmienić tUo do zdjęć. Chłopaki wzięli młotki i oklepali go z powrotem do normalnych kształów i rozmiarów, czyli mówiąc po naszemu MŁODY odebrał sobie co jego
  17. Tak myślałem że się Wam spodoba
  18. No i gotowy, jutro galeria......
  19. Aj tam zaraz sławne Nie ma się co szczypać, zawsze robię takie rzeczy olejami, więc jak nie wychodzi, to zmywam i zaczynam od nowa O Costa Concordii nie pomyślałem, a to przeca i podobne ciepłe wody, z prawie tego samego Morza Planuję siknąć kamień czajnikowym z fukawy a potem pobawić się gOMbkOM i pYNdzlem
  20. Mnie tam żaden syf nie przeraża, a i experymentów sie nie boję Ten tutaj właśnie antifoula ma zielonego, ale kamieniem czajnikowym go zapodam i jakimś glonem i innym syfem sie pobawię. Jak się to rozkłada po kadłubie, gdzie popadnie, czy jakieś miejsca są bardziej podatne? Jak to sie ma do zanurzenia, wszędzie jednakowo, czy jak? A o modelu FAZA II: WIELKIE JOŁ
  21. Stefan a nie masz jakichś kolorowych fotek? Nigdy nie moge znaleźć dobrych fot zarośniętego wydokowanego kadłuba...
  22. No i fajnie. Sklejony i pomalowany w bazy bardzo przyzwoicie, nie ma sie czego czepiać. Co do łederingu to powiem tak: potrzeba Ci praktyki. Dobór kolorów i technik jest całkiem spoko, niedociągnięcia są w samym wykonaniu, nie w koncepcji. Jak juz wspominali Ci koledzy w relacji te solone zacieki na burtach są za mało rozmyte, innymi słowy zbyt wyraźnie widać białe ciapki. Rdza jest trochę zbyt regularna, brakuje jej w mniej oczywistych miejscach, z kolei wszytkie oczywiste miejsca są obstawione za mocno i za gęsto. Pomyśl jak ogromne w rzeczywistości musiałyby być te zacieki pod sponsonami dział plot... Co mnie się jeszcze rzuca na gały to fakt strasznie zrytego kadłuba, a nadbudówki są prawie nówka funkiel. Oczywiście że nie podlegały aż takiemu działaniu morza jak kadłub, trochę jednak ta dysproporcja jest za duża jak na mój gust. Rufowy pokład też jakiś taki sterylny w porównaniu z resztą. Za co należy Ci się to olinowanie. Wygląda jak nitka wypruta ze skarpety..... Podsumowując jest nieźle, a bedzie nieźlej następną razą. Nie zniechęcaj się i experymentuj, proponowałbym jednak najbardziej kontrowersyjne experymenty przeprowadzać na boku na flaszce od Coli, zamiast bezpośrednio na żywym organiźmie WIELKIE JOŁ
  23. No i Pułkownik znów w natarciu, w końcu coś ciekawego a nie ino trud i znój piłowania FAZA I: WIELKIE JOŁ
  24. Zakładam że ten śmieć masz na myśli Marku? To jeszcze nie wszystko jak zapewne wiesz Kolorki już dobrałem, na tygodniu myślę się zacznie....
  25. Coś się ruszyło i w końcu, przysłowiowa reszta śmiecia gotowa do podkładowania, w towarzystwie Zofji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.