Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Cieszem się wielce z Twojego tajnego masońskiego wsparcia Położyłem drugi kolor bazowy, rozjaśniłem nieco górną część kadłuba i kiosku, przydymiłem spawy i miejsca które powinny byc zacienione. Kadłub juz polakierowany, kiosk jeszcze nie, dlatego postszejd bardziej rzuca sie w oczy, po lakiersze lepiej sie stopi. Trzeba jeszcze pomalowac boję ratunkową, a potem zacząć go drapać sysić i ciapać. WIELKIE JOŁ
  2. Wiesz to okręt podwodny, za wiele na nim nie ma, Trzeba wiec jakos złamać monotonię, na nawodnym okręcie bym tego nie zrobił, conajwyżej zaciemniłbym łączenia, bez rozjaśniania. Ciszę sie że nie tylko mnie sie podoba ta koncepcja
  3. Może i nie czołg, ale wygląda lepiej, strzeliłem też lakierem, teraz pozalepiam i biorę się za górę.
  4. Przyznaj sie Ridzu, po prostu przejales od Grzesia paleczke i postanowies zostac Majkelem Dzeksonem polskiego modelarstwa Zajefajne puszczaja te dlugopisy nasi przyjaciele zza Buga
  5. Nie nie nie, po wyspowemu byloby be-e-ee-e be-e-e-e be-e-e-e Oczywiscie ze poczatkujacego i niedoswiadczonego, to dopiero moj drugi model ;) Bazyl, co prawda okret to nie czolg, ale zrobie jak radzisz, bardzo podobuje mnie sie Twoj KV-2
  6. Bo antybiotyki nie dotarły jeszcze poza podwodną część kadłuba
  7. Co by nie było że sobie tu tylko o bzdetach gadamy, nowa porcja fotek. Ja mam jednak za ciężką rękę żeby preszejd na ciemnym kolorze zdał u mnie egzamin.... znowu zamalowałem , ale przy użyciu słynnej tamki X-19, na którą zwrócono mi uwagę w relacji z Japończyka, dałem radę. Wydaje mi się że jest wystarczająco 3d i że rozjaśnienie teraz środków tych płaszczyzn byłoby już przegięciem, co Wy o tym sądzicie? Z leśnym pozdrowieniem WIELKIE JOŁ
  8. No wiesz, na poczatku dowodzili nimi prawdziwi twardziele, potem dostali VII-emki a te karaluchy posly do szkolenia, a czesc na Morze Czarne. A co do malpy to ja usunalam bo mendzil, sapal, jeczal, a mamusia zawsze mowila zeby ustepowac gupkowi, niech sie cieszy
  9. Oj tam oj tam, jakie tam napsuła, toto tylko 3 małe wyrzutnie miało i tylko 2 zapasowe torpedki
  10. Powiedziałbym wręcz ZŁA śmierć... ale nie powiem
  11. TO DŻUMA ratuj się kto może Teraz juz pójdą kolorki
  12. Zapodałem preszejding, załapałem też że zapomniałem zrobić osłony sterów głębokościi śrub
  13. Spoko loko Ridżu, malowańsko zbliża sie wielkimi krokami, jak Bozia i Krzyż, TEN Krzyż, da to jutro zaciapię kadłub podkładem.
  14. No i wypodkładziłem, teraz trzeba doprowadzić kadłub do tego samego stanu........
  15. Kolejne starcie z kioskiem, dorobiłem osłonę anteny radionamiernika, podstawę kompasu i tubę głosową, znów powywalałem toporne części i pobawiłem sie drutem Teraz trzeba wypłukac paździochy, tu i tam zajechac debonderem i walic podkład
  16. Dziś bawiłem się kioskiem wywaliłem zestawowe poręcze bo były grubaśne i toporne, dokończyłem poprawianie kształtu łamacza fali na przedzie kiosku. Całkiem fajnie sie sztukuje takie badziewia folia do bindowania, na to szpachli i włala Dorobiłem też żeberka wzmacniające, z tego samego cudownego materiału.
  17. No dobra żeby nie było że się obijam, poszpachliłem toto, nawet nie poszło 5 ton szpachli, czego się spodziewałem, po poczytaniu jaki to ten model stary, niedokładny itd. Dowierciłem kilka brakujących otworów co to się Niemco-Ukraińcom zapomniało ( no dobra może nie zapomniało, technologicznie zrobienie ich byłoby trudne, bo wypadają na łączeniu 2 elementów ), szału nie robią, ale robię postepy, te na 2 burcie pewnie wyjdą lepiej. Musiałem tez trochę doładować szpachlą łamacz fal na kiosku, bo siętrochę w/w nie udał w kiosku jest też kilka dziur, jam skurczowych, czy jak sie toto zwie, ale mogło byc gorzej.
  18. Bardzo porządny okręt, tylko czemu zostawiłeś taki pozapadany kadłub????
  19. To ja tylko w kwestii formalnej, bulaje są zazwyczaj mosiężne, więc nie rdzewieją, ich "korozja" ma inny kolor, więc rdzawe zacieki wypadałoby przenieść gdzie indziej, poza tym model wygląda
  20. Nie wiedziałem że powinienem
  21. Ja nie mam upodobań, bo jestem zielony jak szczypiorek na wiosnę A chętnych do udzielenia pomocy jak na lekarstwo.... Zacząłem szpachlować dziada....
  22. ja nie lubie jak wszyscy, dlatego moj nie bedzie w efektownym malowaniu z pudelka, ale w zupelnie zwyczajnym jako U-19 Schepkego, nawet bez 19 na kiosku. Co do pasowania, to wregi trzeba bylo lekutko opilowac, podobnie wklejenie pokladu wymagalo drobnej ingerencji pilnikiem, ale bez przesady, nic z czym nie poradzilby sobie 8-latek Zastanawiam sie tylko czy juz po zaszpachlowaniu i oszlifowaniu walnac go zwyklym podkladem i zrobic podejscie 2 do preszejdingu, czy lepiej walnac go calego na czarno zamiast podkladu, jak to zrobil wspolmodelarz ktorego relacje widzialem tu na forumie.....
  23. Myślę że rozumowanie Twoje słusznym jest, nie wiem tylko czemu chlewu się nie spodziewałeś??
  24. No i mnie ubiegłeś Ridżu w rozpoczęciu nowej relacji, nie ładnie, nie ładnie. No i wogóle to co to za LEGO TECHNIC na śruby poskręcane???
  25. Witam Panie (o ile jakieś są ) i Panowie, mam nadzieję że ta relacja nie będzie ciągnęła sie latami jak poprzednia Tutejszym bohaterem będzie U-19 ICM 1:144. Inboxa jak i relację z tego zestawu widziałem już na forumie więc nie będę zadręczał publiczności szczegółami. Tu pudło: Mój nie będzie w tym malowaniu, na pudle jest jako U-9 z białym kioskiem. No i żeby nie było że po próżnicy nabijam posyty, fotka zlepionego kadłuba: Serdecznia zapraszam Współmodelarzy do czynnego udziału w niniejszej pseudorelacji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.