Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. No i mesiek, nie chciało mi się robić przewodów z rozdzielaczy do "szyn" i tak ich nie widać. Zrobiłem tylko przewody z "szyn" do świec, te widać świerzo zachlapane łoszem olejnym wiec trzeba będzie jeszcze poczyścić i dodać parę zaciekó z oleju potem. Azbestowe taśmy na kolektorach dolotowych mogły wyjść lepiej, ale na żywo wyglądają lepiej niż na fotkach.. tragedii nie ma
  2. Kabina w zasadzie by była, nie wkleiłem jeszcze podstawy km-ów z obrotomierzem, ale mam juz zrobione, teraz pora na meraśka No i na dowód że gó.wno widać
  3. A co ja poradzę? Taki se niemiaszki zaprojektowali, niezbyt inteligentne rozwiązanie moim zdaniem, biedny Helmut musiał się schylać A co do kabli to zrobiłem ten od przepustnicy, może jeszcze zrobię linki od steru kierunku, wiecej nie ma co bo i tak g.... bedzie w tej kabinie widać.
  4. No jak już druga strona to porac coś pokazać , powoli niespiesznie kabina zbliża sie ku końcowi:
  5. A ten kondor pasendorfer to tak apropo czego?
  6. Bez jaj Marek, jak mialoby zalac Pulkownika, on ma do dyspozycji krazownik dwa okrety podwodne i na dokladke dwa niewykonczone torpedowce. Nawet WALEC CIECIWY mu nie podskoczy, a jakby nawet probowal, to spusci ze smyczy BORSUKA, albo rypnie garem RADIOAKTYWNEGO BIGOSU i bedzie po grzybkach ... spiryt.... to juz zupelnie inna historia
  7. Nic specjalnie wymyślnego, ot namalowałem olejami paski w kilku odcieniach, a potem zblendowałem starym pędzlem rozczapierzonym jak grabie do liści Dzięki temu właśnie powstały słoje. Widzi mi sie że ta metoda ma przyszłość, trzeba tylko dopracować detale
  8. w takiej scenerii to chyba raczej jakis czarodziej z krainy OS albo i inna czardziejka z Ksiezyca by bardziej pasowala niz ona lutka Ewentulanie mozesz walnac JELCZA z tymi laseczkami na pace, zeby potem gnac nim przez knieje Ridzu
  9. No i bojcy zdiełali kolejną wersję sklejki, ta jest chyba bardziej udana, ale sami oceńcie. Co wyjdzie z połączonych mocy obu koncepcji obaczym niedługo, bo na drugiej burcie już nasmarowałem słoje Tu wszystko razem pod osobistym nadzorem CIAPKA: W sumie tą metodą słoje też wychodzą... zbliżenia: No i ukończona poducha ciotki Helgi i prawie skończony fotel, aa no i kszynka za amunicyję co by Helmut mógł do wrogów ludu szczelać Rozpisujcie sie do woli, wszekie pomysły lub bzdury mile widziane
  10. Spoko loko, eksperymenty trwaja, inz Lysenko mial chwilowe zalamanie po nieudanych probach, ale noc spedzona w piwnicach TWIERDZY w towarzystwie agenta Smokina i jego ulubionego "tlumacza" ( mlotek 1,5 kg ) przywrocila mu jedynie sluszny punkt widzenia
  11. Ciesze sie ze sie Wam podoba Co do zgnilej zielonej linii, to namalowalem takowa ponad ta bialo-rozowa wapienno-solona moze na fotach dobrze jej nie widac,ale ona tam jest.
  12. Widzę że Pułkownik ma swoich fanów wszędzie Chwilowo pozostał na K-worku, ale myślę że prędzej czy później zawita i tutaj..... Dzięki za linki, ten z modelworku owszem widziałem, traktuję go jako jeden z planów awaryjnych. Pułkownik może i został za to przyplątał sie i natchnął mnie do dzisiejszych eksperymentów POTĘŻNY PEKAES Najsamwpierw położyłem kolory bazowe z pluja, obie farby uwiecznione na fotce, flesz jako podstawowy, a pokładowym pociągnąłem krawędzie, po czym ciapłem sidoluxem z pYNdzla: Następnie zgodnie z PEKAESOWYM przewodnictwem naniosłem słojowatość drewnianą akwarelową kredką : Tak sobie myślę że wypadałoby zajechać to teraz jakimś pomarańczowym clearem... ale nie mam więc jutro pewnie coś wybuduję z błyszczącego lakieru i farby. Trzeba by chyba tez zanabyć jaśniejszą kredkę, w kabinie przejdzie bo ciemno, ale na kadłubie kolor słojów powinien byc chyba bardziej zbliżony do reszty... Z drugiej strony jak mawaił Tewie Mleczarz może się stopi lepiej po clearowaniu..... Pocieniowałem trochę szmatę zahelmutową olejami i zacząłem robic cienie na podusi z fotela Cioci Helgi i fotelu kierownika. Wszelkie komentarze i sugestie mile widziane, jezeli macie pomysły na jakieś chore eksperymenta sklejkowe, podzielcie się, a może nie będziecie musieli ich testować na swoich modelach
  13. Trzeba odetchnąć trochę Ridżeńku, a co do sklejki, to mam kilka pomysłów i planów awaryjnych
  14. Powoli wieczorkami w tygodniu co nieco wydłubałem, teraz przez weekend mam nadzieje na większe postępy. Elementy fotela w stanie surowym, położone tylko bazy, teraz pora na zabawy z olejem.
  15. Witajcie!!! Zmęczyłem się ostatnio lepieniem okrętów i w ramach przerywnika postanowiłem powalczyć z samolotem ( pierwszym od wielu, wielu, wieluuuuu lat ) Zanabyłem sobie Eduardowskiego Profipacka, co by nie latać nie szukać, ot otworzyć pudełko i mieć wszystko. Tutaj kilka fotek tego co w onym pudełku jest: Jak na razie nie zrobiłem nic spektakularnego, wyciąłem sobie pierwsze elementy kabiny Helmuta plus połówki kadłuba. Jeśli chodzi o malowanie to planuję zmierzyć sie z namalowaniem sklejki na kadłubie bez używania kalek , jak się nie uda to wezmę i zamaluję w pudełkowy kamuflaż Co z tego wszystkiego wyjdzie? Pożyjemy zobaczymy, jak mawiali starożytni Indianie
  16. No i byłoby, mój drugi w życiu plastikowy okręt zakończony. Mogło być lepiej, ale tragedii też nie ma. Moim skromnym zdaniem jest postęp w stosunku do poprzednika, więc chyba jeszcze będą ze mnie ludzie... się śmiali Trzeba jeszcze pocieniować odbojnicę na rufie, ale że to olej więc trzeba najpierw odczekać aż podeschnie. Efekt końcowy będzie widoczny w galerii. Komentujcie i nie przejmujcie się niczym, jestem dorosły i cokolwiek macie do powiedzenia przyjmę na klatę No i moja kolekcja, nie jest tak imponująca jak Twoja Ridżu, ale popracuję nad tym
  17. No i na tej konkretne fotce nie ma, nie ma też brzeszczotu na dziobie... jeszcze. Ogólnie wychodzi na to po przeryciu się przez foty że te deszczółki dodawali później, wszystkie je mają na fotkach z M. Czarnego.
  18. Ridzuuu Stosunek Pukownika jest podobny do stosunku Twoich roboli z Aziza Poki co grzecznie czeka razem z bojcami i CIapkiem. Mysle ze jego cierpliwosc predzej czy pozniej sie skonczy i wtedy rozpeta sie PIEKLO Co do O.P. to inna plotka glosi ze stracil konczyny wlasnie w piwnicach TWIERDZY, a dokladnie osobiscie nakarmil nimi CIAPKA donalyah00 wiem ze czesc z nich miala te laweczki czesc nie, musze sie przeryc przez moja fototeke i znalesc jakas fotke dziobu moego kontretnego podlodka....
  19. Pozlepiane do kupy, zostały izolatory i drobne poprawki tu i tam.
  20. Uh ty nieszkolony, toz nic radzieckiej mysli technicznej ty nie ponial. Jak kierownicu granata wyrwala, to sie flagsztok wyciagalo, dokrENcalo do rumpla i gatow... Niby zachodnie ludzie a takie nie kumate
  21. Wydłubałem flaka, troche zrobiłem czarów marów bo zestawowy był smutny jak du.pa węża.
  22. Izolatory podpadają pod olinowanie Swoją drogą jeśli chodzi o jakieś ich ładne fotki na dwójce to, powiem szczerze kiepsko raczej stoję, więc jeżeli posiadasz jakieś to ja bardzo chętnie przytulę
  23. Kiosk osiadł był na swoim miejscu, domalowałem mu światła pozycyjne i wstawiłem peryskopy.
  24. Ta rama to chyba dżewienna jest nie?
  25. No i łedering skończony. Zrobiłem fotki obu burt, tym razem prz ludzkim dziennym świetle, więc nawet coś na nich widać. Dałem też fotki kiosku na kadłubie, w całości obicia sie rozmywają i nie biją juz tak po oczach. Mimo wszystko myślę że w tej skali zrobiłem je pierwszy i ostatni raz. Zostało działko, peryskopy, olinowanie i sznurek do rozpięcia między słupkami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.