Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Zostałem skarcony sznurem od prodiża w wĄtku Ridżowym więc teraz będę grzeczny i uczesany czas jakiś Co do ścieniania, to w sumie nie chce mi sie z resztą juz za poźno na nadburcia bo już nie wszędzie dojdę. Nie są aż takie koszmarne, mam co do nich pewne plany. A Ty pokazałbyś coś a nie tam z partyzanta po masońsku coś w piwnicy lepisz... Specjalnie dla Ciebie fota ze Śrubą TĄ Śrubą Jak widać z grubsza go juz opiłowałem, trzeba teraz poprawić to tu to tam i walić podkład...
  2. To dobrze, śmiech to zdrowie, ja wolę uprawiać modelarstwo bez napinania pośladków Piłuje dziada, więc nie ma specjalnie co pokazywać, ale coś sie dzieje...
  3. TakOM preceyzje jak Ridżu mozna osiONgnONć tylko używajONc precyzyjnie rozmieszczonych ładunkUF wybuchowych, w ostateczności możesz spróbować wiertarki rENcznej z 12mm wiertłem do betonu Długa jeszcze droga przed TobOM .... Szydercza Gało --> Twój styl pisania przestał być właśnie śmieszny. Admin
  4. BLUŹNISZ!!!!!!!!!!!!!! Korweta klasy Flower to nieznana konstrukcja??? Ona w zasadzie jest za bardzo znana żebym ją zlepił..... Nie lubię tego co lepią wszyscy, te wszystkie jajamota czy inne podwójne smarki wywołują u mnie odruchy wymiotne. Poza tym co to za zabawa kiedy nie trzeba dokonywać głEMbokiej waloryzacji ze środków własnych ( lub nie ) ?
  5. Marudzicie jak stare baby, na wszystko przyjdzie czas, nie można tak od razu z grubej rury, Hiczkoka nie znacie? Czeba napiENcie budowac stopniowo Całkiem to nawet spasowane jest o dziwo, oczywiście bez kasztanów sie nie obeszło. Zeby skleić połówki kadłuba musiałem poFkUadać pokłady i wszystko pozawijać taśMOM, takie było powykrENcane. Powywiercałem bulaje, jak już wspomniałem kiedyśtam, a że nie mam kota, więc fotka z Ciapkiem nadzorujoncym roboli przy pracy. wyryrałem też łamacz fal w celu głEMbokiej waloryzacji go ze środkUF NIE własnych, oraz przeryłem deskowanie we wzmiankowanym miejscu A na koniec coś co przypomina mi dawne modele Mirage, niezamierzona piękna artystyczna wariacja na temat pokładu nadbudówki Oczywiście z obowiązkowym ujENciem brudnego i nieodzownego palca grzebalca Mam nadzieję że chrupkojady się nie zawiodły WIELKIE JOŁ
  6. Kto ma do nasz szczelać, od szczelania to jesteśmy MY A poważniej to ona mityczna ramka co to jest niewidoczna jak skała i na dodatek jeździ Jelczem, musi jednak istnieć, iż, ponieważ, bo, że, widziałem zlepioną Zinnę, z elementami z niej..... Mówiłem od poczONtku to jest SPISEK, ale my sie nie ugniemy niczym scyzoryk produkcji radzieckiej, o nie, twardzi bENdziemy niczym Rocco w co lepszych momentach, znajdziemy winnych i ukarzemy A na dokładke nic dziś nie zlepiłem, o czym uprzejmie donoszę i składam samokrytykę, ukarzę się sznurem od prodiża....
  7. Bede malował nawet zarombiaszczej bo jak na pożądny okrENt z Nortowego Atlanticu przystało bedzie odrapany, usyfiony i zchetany do niemożliwości. W końcu nie po to ogórecznika i jemu podobne zbudowali żeby je malować i refitować w stocznich, ale po to żeby tyrały i nazistów gnębiły przy śniadaniu, co by niestrawności dostali Amen. Tak więc idź po chrupki
  8. Do ciągnięcia za okrętem to on ma trał magnetyczny, w postaci Wieeeelkiego bEMbna z kablem, co to go rozwijali i ciągli za okrENtem puszczając przez niego prÓnd, coby sie pole magnetyczne wzmagało i robiło bum bum minom mgnetycznym. Taki z niego było ogórecznik orkiestra, wszystko potrafił W ramacj relacji radiowej dziury w kadłubie wiercEM właśnie rENkom mojOM uzbrojoną w prześwietne wierteło
  9. Co tam lakiery czy margaryny, ja mam odmiennOM metodę łONczenia elementUF Zaciąga się potężne czy łyki denaturatu, po czym powieSZHnie plastikowe topi się chuchem Co do szarego zdjENcia to podejRZewam sabotaż ze strony wrogo nastawionegu elemetu mającego korzenie w IV RP... Ten wynalazek na dziobie to ni mniej ni wiENcej Młot Akustyczny, co tam się frajerować z harpunem jak można raz przydzwonić i za jednym zamachem zlikwidować miny akustyczne, a jeszcze z poł tony ryb pływajONcych do góry brzuchem zrobić
  10. Heloł libsieny, po zlepieniu sklejkowej trumny Helmuta postanowiłem powrócić do matecznika okrętowego. Jako że panowie z MIrage dali dupy delikatnie rzecz ujmując, bez głEMbokiej waloryzacji sie nie obejdzie. Skoro nie będzie Zinny, będzoe tytułowy ogórecznik ( znaczy się HMS Borage ) Po około tygodniu studiowania dostępnych publikacji, fotek i schematów ( w tym czasie odżywiałem sie jedynie jogurtem i chlebem z margarynOM ) postanowiłem wybrać ten właśńie okręt. tu słitfocia potwierdzająca jedyniesłuszność tego schematu Nie zdobyłem fotku drugiej burty, ale mam zdjęcie syjamskiej bliźniaczki czyli Makówy, która ona narkomanka sfotografowana była z burty lewej i na tej podstawie stwierdziłem arbitralnie że kamo było symetryczne i na obu burtach wyglądało tak samo.... SOM i inne przykłady symetryczności kamuflaży Western Approaches ale to juz insza inszość. Na koniec najmniej ważna część czy sam model pod Nadzorem Ciapka Na dokładkę po wojnie sprzedali go Irlandii, gdzie tyrał pod nazwą Le Macha aż do 1970 roku.
  11. Kalaruch, widzę że Ciebie też w ciula zrobiły mietki z Mirage. Przejżyj instrukcję a przekonasz się że brakuje Ci magicznej ramki D no chyba że pominąłeś ją przy robiemiu fotek. Jeżeli jednak Tobie TEŻ jej brakuje, znaczy się że dostaliśmy Anchusę z instrukcją i kalkami od Zinny Wszystko co odróżnia Zinnę od Anchusy jest właśńie na onej mitycznej ramce D. Bądź tu człowieku patriotą i kupuj Polskie modele Wygląda na to że bez głEMbokiej waloryzacji siEM nie obENdzie
  12. A dlaczego dzwon ( TEN DZWON ) jest czerwony? Znane jest przeca zamiłowanie człowieka sowieckiego do błyskotek ( widać to szczególnie po uśmiechu ) stąd też wyprowadzic należy wniosek, że skoro już był dzwon ( TEN DZWON ) to wykonany był ON z mosiundzu, a mosiundz jak wiadomo ma ładny gold przypominający kolor, którego człowiek sowiecki nie chciałby spaprać farbOM, którą moznaby bardzirj tFUrczo i po komsomolsku wykorzystać do malowania gwiazd na zdobychnym faszystowskim sprzęcie..... Myślę również że powinieneś napisać do TP SA list z sugestiOM że powinna zostać Ci przyznana dożywotnia dieta za wspaniałą robotę u podstaw i propagowanie użycia Kart Telefonocznych......
  13. No i byłoby zostało przykleić płozę ( olej schnie jeszcze ) i pomalować na mosiężno 4 ostatnie śruby rzymskie. W sumie całkime to nawet wyszło, ale ja sie nie znam, to nie okręt. Czekam na Wasze opinie. Fotki z brakującą płozą i podstawką już do galerii. Sczęśliwego Nowego Roku
  14. Tematem dzisiejszego odcinka jest MIENTKIE ZAWIESZENIE, cud techniki z Albatros Werke AD 1917 I taka sobie poglądówka, w końcu stoi na własnych kopytach
  15. A wymieszałem takie jakieś różowawo białe z oleju, naciapałem od taśmy, potem rozmyłem łajt spirytem, aa no i poprawki robiłem akwarelowOM kredkOM , tak samo jak to zielone ponad linią wodną, to też ona kredka.
  16. Szydercza Gała

    Liberty 1:350

    Teraz dopiero przejżałem ten wątek, jestem pod wrażeniem Jedną mam tylko uwagę: skrzynki... modelarsko efekt jest extra...ale gdyby bosman zobaczył coś tak zaształowane na pokładzie to by winnych od razu przciągnął pod kilem, a potem jeszcze zasypał soli w rany To by się wszystko posypało zanim jeszcze stan morza osiągnąłby trójkę. Może jakieś drobne przemeblowanie?
  17. Marku, pisałem przecież na KW że takich tematów się nie porzuca.... Ale jeszcze nie osiągnąłem odpowiedniego poziomu w sztuce paskudzenia okrętów, żeby ryzykować spaskudzenie owych wspomnianych wydalin A co do trumienki to Helmut ( a w zasadzie to ON Hans miał na imię ) był chyba zadowolony, w końcu dokonał w niej żywota i nie narzekał Dziś wykańczałem "układ napędowy"
  18. A tak wygląda WEM-owska blaszka do niej, juz niedługo ruszam z tematem
  19. Świąteczna kłikfotka Do końca coraz bliżej i będę mógł sobie wreszcie zlepić jakieś pływadło JOŁ
  20. Teraz to się już chyba salwami nie szczela.... wszystko hi tech i wogóle, samo sie naprowadza, więc nie ma takiej potrzeby, a jeszcze by sie badziewie zakłucało... myślę że nie więcej jak 2 na raz.
  21. Pluł bo musiał, przecież to silnik z otwartym układem smarowania, olej przez niego po prostu przelatywał Bardzo sympatyczny latawiec
  22. Nie powiem żebym sie nie zgadzał co do HGW, ale cóż skoro juz miałem to trzeba było wypróbować, przynajmniej naumiałem sie jak tego używać, do nastepnego zamówie sobie te od Uschi.
  23. Muszę w końcu popróbować ciapania gOMbkOM Noo Ridżu wracasz do snów o potędze i zostaniu Majkelem Dżeksonem polskiego modelarstwa??
  24. Szydercza Gała

    U-boat IX A

    Jest nieźle, w następnym może spróbuj zastąpić te toporne plastikowe relingi zrobionymi z drutu, albo blaszki. Zaciuraj go też jakimiś łoszami, co by na taką nówkę nie wyglądał. Pooglądaj sobie wątki Boża Wpoża ( zwanego Ridżem ) on jest specjalistą w uchetanych do niemożliwości pływających szrotach
  25. I znów będę zamęczał Was fotkami trumny Helmuta, no ale w końcu nikt mi nie płaci żebym tego nie robił No więc najsamwpierw górny płat, poprzyklejałem do niego chłodnicę, popychacze lotek i inne fototrawione badziewie, zaciurałem lekutko olejem co by nie wyglądało na fabrycznie nowe: Kadłub, zapodałem kalki, zrobiłem łosza, pociapałem też trochę olejami co by go podcieniować trochę, jak wyszło oceńcie sami. No i na koniec wiatrak od Helmutowej klimy Tyle Gud Najt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.