Mors
Użytkownicy-
Liczba zawartości
311 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mors
-
Kolego SETa się używa TYLKO pod kalki i czeka aż cały odparuje. On ma oczyścić powierzchnię i poprawić przyczepność powierzchni dla kalki. Jeżeli kalka już leży, to używamy tylko SOLa. Z kalkami drukowanymi nie miałem jeszcze okazji pracować Jakim lakierem je pokryłeś Bo reakcja lakieru z SOLem jest na chwilę obecną jedynym wyjaśnieniem jakie mi przychodzi do głowy. Pozdrawiam Mors
-
Kalek nie odratujesz. Musisz je ściągnąć i położyć nowe. Specyfiki specyfikami, narzędzia narzędziami, ale najważniejszy jest operator. Stosując nawet najdroższe i najlepsze specyfiki jeżeli użyjesz ich niewłaściwie to spaprasz robotę. Opisz proszę jak wyglądał u Ciebie proces nakładania kalek, to postaramy się wychwycić gdzie popełniłeś błąd. Na chwile obecną ze zdjęć widzę, że zalałeś kalki "specyfikami" i tak pozostawiłeś "niech się dzieje wola nieba". Lepsze rezultaty na tak skomplikowanych powierzchniach uzyskasz jeżeli kalkę potraktujesz... jak kobietę Delikatnie ale stanowczo. Mianowicie SETujesz całą powierzchnię, moczysz kalkę w letniej wodzie i nakładasz. Wstępnie umieszczasz na miejscu i delikatnie SOLisz całą. DELIKATNIE Po 2-3 min. delikatnym pędzlem zaczynasz głaskać kalkę zaczynając albo od jednej ze stron, albo od środka. Przemieszczasz się w jednym kierunku (lub na zewnątrz) wyganiając WSZYSTKIE bańki powietrza i SOLąc kolejne miejsca (resztę kalki - nie ułożoną - należy podlewać wodą, żeby była "mobilna") przesuwasz się dalej. Oczywiście całość wymaga dużej ilości cierpliwości i czasu... nie należy kalki nadmiernie naciskać... SOL + delikatność + cierpliwość = sukces. Jeżeli gdzieś Ci bańka powietrza utknie i nie masz jak jej wygonić, bo dookoła masz już dobrze poukładane, to lepiej jest igłą nakłuć to miejsce i wygonić powietrze przez dziurkę. Pozdrawiam Mors
-
O takie fajne fotki znalazłem jeszcze teraz LINK oraz LINK Nie wyszło to źle Stopień odbarwienia chromu zależy od tego kto i jak eksploatuje dany egzemplarz Jak za bardzo Ci nie przeszkadzają te chromy w takim stanie, to nie rób z nimi nic Nie jest to tragiczne Przy następnym modelu zrobisz bardziej subtelne przebarwienia Mi się ostatnio udało tak zrobić: Pozdrawiam Mors
-
Gratuluję kolejnego dobrego modelu Biiiig plus za lakier i siodło Niestety przepalenia na wydechu do mnie nie przemawiają... trochę "sztuczne" Ci wyszły Wg. mnie są zbyt jednolite. Pozdrawiam Mors
-
Ja kładę flock na klej do drewna typu "Vikol" rozrobiony 1:1 z wodą. Maluję element na kolor podobny do koloru flocka, a następnie smaruję tą mieszaniną element "po kawałku" i nakładam flock aż wsiąkne w niego cały klej. Potem delikatnie dociskam i strzepuję nadmiar na kartkę papieru. W razie potrzeby uzupełniam punktowo gdzie było za mało - kropla kleju i pruszenie flockiem. Mam nadzieję, że to pomoże To jest twój model i Tobie się ma podobać Ja nie powiedziałem, że mi się nie podoba wykonanie tego podwozia - wręcz przeciwnie Jest naprawdę super Tylko akurat w takim samochodzie trochę nie pasuje Sam bym chciał tak potrafić "zmasakrować" podwozie żeby to przyzwoicie wyglądało Pozdrawiam Mors
-
EEEEeeeee.... czy ramki z części nie są "odrobinkę" za grube do tego celu Chyba, że będziesz je na ciepło "wyciągać" na odpowiednią średnicę Pozdrawiam Mors
-
Messer Genialny pomysł i wzorowe wykonanie Gratuluję Pozdrawiam Mors
-
No no Zapowiada się ciekawie Klatkę będziesz robić z drutów czy plastikowych elementów Pozdrawiam Mors
-
Rozumiem, że ze zegary są pod szybką i na nią dałeś smoke? Szybka z zestawu czy dorabiałeś Piękna robota Gratuluję polerki Pozdrawiam i czekam na dalsze części relacji Mors
-
Zmywanie kleju z taśmy i odcisków palców ze szybek najlepiej wychodzi naszym Narodowym Trunkiem znaczy się wódeczką Pozdrawiam Mors
-
Jezus Maria Józef Gdzie ta Mazda jeździła, że ma tak zmasakrowane podwozie :| Chyba trochę przesadziłeś z tą waloryzacją Co do Flock'u niestety muszę się zgodzić z fliper_nx Fotele się trochę świecą, ale odrobina matowego lakieru i zejdzie im ten połysk do przyzwoitego poziomu Czekam na zdjęcia kasty Pozdrawiam Mors
-
Witam!! Mam słabość do tej wersji Skyline'a Zasiadam w pierwszym rzędzie oglądających Planujesz może jakąś klatkę bezpieczeństwa może skoro masz zamiar przerobić go na street'a i wsadzasz jeden kubełek Pozdrawiam Mors
-
Witajcie!! Drobne prace nad tyłem. Wykałaczkowy drążek prowadzący. Wyznaczyłem sobie pozycję w jakiej ma być napis. Zrobiłem rury wydechowe. Materiał: kapilara ze stali nierdzewnej fi4 ścianka 0,5 Niestety klejąc napis Lambo odrobina kropelki wyszła spod spodu i mały retusz muszę zrobić c.d.n. Pozdrawiam Mors
-
Nie ma się czego wstydzić!! Robota pierwsza klasa!! Gratuluję i czekam na więcej Pozdrawiam Mors
-
Witajcie!! Dziękuję za tak szeroki odzew w mojej małej sondzie Zgodnie z jednogłośnym werdyktem będę rozwijać wersję "1" skrzydełka. Będzie nieco skrócone, bo jest rzeczywiście za szerokie. Jeżeli uda mi się zrobić odpowiednie narzędzie to będzie również lekko wygięte jak już wspominałem. Na weekend wyjeżdżam więc prace ruszą dopiero w okolicy poniedziałku. Pozdrawiam Mors
-
Witajcie!! Czas na spojlerek... zrobiłem dwie wersje (mam też przygotowany "fabryczny"). Chciałem oddać je Waszej ocenie - który zastosować 1. 2. 1. 2. 1. 2. Zmiany jakim mogę, chcę poddać wersję 1 to zagięcie ku dołowi spojlera, tak aby pasował do linii samochodu - czyli tak, aby odcinek poziomy był szerokości klapy z silnika. Wersji 2 nie przewiduję zmieniać już. Wsporniki będą dopasowane krzywizną do spojlera. Co Wy na to?? Co wybrać?? Niezależnie od wersji będzie on w carbonie takim jak dach. Wsporniki czarne. Pozdrawiam Mors
-
Jak już wklejasz wątek z Buragusem i twierdzisz, że coś przy nim zrobiłeś to z łaski swojej przynajmniej niech ta maska od spodu wygląda też przynajmniej tak jak i zabawka z zewnątrz... Też nie wystawię oceny, bo nie była by zbyt wysoka... Pozdrawiam Mors
-
Siodło wyszło wyśmienicie tą farbą strukturalną. Gdzie się w to cudo zaopatrzyłeś?? Zawsze miałem trudności z uzyskaniem struktury skóry na siodłach :( Pozdrawiam Mors
-
Super polerka!! Gratuluję efektu tornado mi to wygląda nie na pęcherzyki powietrza, a na pigment (drobinki) z lakieru perłowego (lub metalika). Pozdrawiam Mors
-
Ani jedno ani drugie. Mówię poważnie Skala 1:8 to jest zupełnie inna bajka i to co ja robię tutaj nie może się równać z poziomem odwzorowania jaki uzyskujesz w swoich projektach Do tego ilość roboty jaką dokłada rozmiar samochodów... tyle m2 do polerowania na karoserii Pozdrawiam Mors
-
Twoje prace nad modelami w tej skali wprowadzają modelarstwo na zupełnie inny poziom realizmu You are my master Pozdrawiam Mors
-
Dokładnie tak jak napisałeś Na zdjęciach tego nie widać, pomalowałes zewnętrzne soczewki na pomarańczowo Tak pomalowałem je clear orange z Gunze od tyłu Dzięki Panowie za te miłe słowa W końcu po to prowadzę te relację, żeby Wam sprawić przyjemność Co prawda nie mogę równać mojej amatorszczyzny z tym co robi tornado w swoim warsztacie, ale się staram Pozdrawiam Mors
-
Witajcie Dzięki za podpowiedzi w sprawie tylnych lamp Jeszcze się nie zdecydowałem - sprawa pozostawiona do późniejszego rozpatrzenia W "międzyczasie" zrobiłem przednie lampy. to co Fujimi dało nie nadawało się do użycia... poza tym... nawet nie chciało wejść w oprawę. Postanowiłem zrobić więc lampy od zera. Jak wiadomo powinny wyglądać tak: Źródło: internet Wyciąłem tył opraw i dorobiłem reflektory z rurek ze stali nierdzewnej o średnicach 2,5mm i 3mm. Następnie soczewki do świateł trzeba było sporządzić. Frez kulisty o średnicy 2,5mm i 3mm + blaszka stalowa i formy były gotowe. Później przezroczysta ramka + zapalniczka, drobna obróbka piłką z Crazy Modeler + papier ścierny i miałem soczewki zrobione. Potem pociąłem wykałaczkę na kawałki i obmalowałem ich końce srebrną farbą. Uzyskałem w ten sposób komplet do samodzielnego montażu. Pomalowałem czarną farbą boki szkiełek i dolną część (miała tu być naklejona kalka, ale po co, skoro jest aerograf). Po zmontowaniu całości uzyskałem takie "cuś". Kilka dni temu wkleiłem też siatki, emblemat Lamborghini, tablice rejestracyjną. Po zamontowaniu świateł cały przód Gallardynki uważam za skończony. Wiem, że moje reflektory nie są identyczne z rzeczywistymi, ale uważam, że są wystarczającym przybliżeniem. Poza tym są o 500% lepsze niż to co Fujimi dało. c.d.n... Pozdrawiam Mors P.S. Część fotek robiona komórką... aparat "ma wychodne" i musiałem jakiś substytut zrobić
-
Ojjj długo mnie nie było, ale coś podłubałem Tablice rejestracyjne to blaszka pomalowana Czarnym i zdrapana gdzie trzeba. Chcąc poskładać trochę do kupy te Gallardynkę musiałem najpierw zrobić lusterka. Wypolerowałem więc blaszkę z zestawu AcuStion. Gdy w końcu uporałem się z polerką zapuściłem linie podziału Smoke'iem z Gunze. Robiłem eksperymenty z ciemnym pomarańczowym, ale nie byłem zadowolony z efektu. Portalus miałeś rację. Dziękuję, że zwróciłeś na to uwagę. Nie zauważyłem tego i dopiero po dokładnym przeanalizowaniu fotek Gallardynki znalazłem na dwóch, tą obwódkę. Domalowałem Szyby wklejone na Micro Kristal Klear. Tylne światła są pomalowane transparentnym czerwonym. Nie potrafię się doszukać jak powinna być pomalowana ta część, którą zostawiłem bezbarwną. Czy malować ją pomarańczem, czy może pomarańcza na srebrny od spodu? Czy zostawić jak jest?? Może ktoś mi podpowie?? Mało zostało, ale ciągnie się ta robota ostatnio. Przednie światła muszę zrobić od nowa, rury wydechowe i spojler. c.d.n... Pozdrawiam Mors[/b]
-
Polecam starą szczoteczkę do zębów i duuuuuuużą ilość ciepłej wody z kranu niezwłocznie po każdym polerowaniu. Potem natychmiastowe "wydmuchanie" wody z powierzchni kasty celem sprawdzenia czy gdzieś nie zostały resztki. W razie konieczności czynności powtórzyć Pozdrawiam Mors
