Jump to content

krz0011

Members
  • Content Count

    72
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krz0011

  1. Ok, dzięki. Nie siedzę w temacie tygrysów, model złapałem na szybko i szybciej napisałem post niż pomyślałem.
  2. Polecicie na szybko jakieś maski do malowania kół do późnego Tygrysa (Dragon 6383)? Najlepiej dostępne od ręki, muszę je mieć u siebie maksymalnie w 2 tygodnie.
  3. Co to dokładnie za elementy? Jeśli pytasz czym wycinać blaszki z ramek to zakładam, że nie miałeś wcześniej z nimi kontaktu, więc nie polecam lutowania. CA jest moim zdaniem prostszy w użyciu, na początek w sam raz. Lutując z topnikiem najlepiej mieć stację lutowniczą (kolba nieporównywalnie lżejsza niż transformatorowej i duża dostępność grotów w odpowiednich kształtach). Przy bardziej skomplikowanych elementach trzeba jednak brać wtedy pod uwagę kwestie takie jak nie rozlutowywanie sobie poprzednich połączeń. Dla mnie było to dość uciążliwe, jednak połączenia rzeczywiście można uzyskać moc
  4. To ten najnowszy Tiger Dragona czyli 6700? Zastanawiałem się chwilę czy go nie kupić, ale komentarze na armoramie zdecydowanie go odradzały. Friuli bym zdecydowanie nie używał, DS'y chyba nie wyglądają aż tak źle?
  5. A nie lepiej byłoby te oznaczenia namalować ręcznie? Efekt byłby bardziej realistyczny, no i nie ma problemu z przyleganiem kalek.
  6. Rozpocząłem prace, mam już wszystkie potrzebne materiały łącznie z Magic Trackami: Jak widać zacząłem oklejać płatami zimmeritu boki kadłuba oraz płytę tylną. Gotowy produkt Atak Model bardzo mi się podoba, praca jest szybka, wystarczy wyciąć, przeszlifować aby arkusz był cieńszy i można naklejać. Przy oklejaniu boków kadłuba okazało się, że arkusze są trochę za krótkie. Zgodnie z instrukcją producenta naciągnąłem je po zamoczeniu w gorącej wodzie i dopasowały się praktycznie idealnie. Zamontowałem też grille Abera, udało się nie zabrudzić ich CA. Tylna płyta również prawie s
  7. Zaczynaj, "Chwat" to też bardzo ciekawy temat, jednak od jakiegoś czasu chciałem zbudować Pantherę a to jest doskonała okazja. Myślałem też wybierając temat związany z Powstaniem nad trzecim zdobytym pojazdem, jednak nie dotarłem do pewnych informacji co to był za czołg. Niektórzy piszą o długolufowej wersji PzKpfw IV ausf. H, jednak kwitów na to ani tym bardziej zdjęć brak, wolałem zrobić coś pewnego. Początkowo chciałem użyć zestawu Dragona z gotowym zimmeritem, jednak okazało się że to nie ten wzór.
  8. Rozpoczynam nowy projekt, tym razem będzie to powstańcza Pantera w 1:35. Mam zamiar skończyć najpóźniej w połowie czerwca, przy okazji maluję kilka figurek więc może być ciężko, aczkolwiek postaram się zmieścić w terminie. Krótko o pojeździe: Jest to jedna z dwóch Panther zdobytych podczas Powstania Warszawskiego, nazwa została "Magda-Pudel", drugą był czołg znany jako "WP". Prawdopodobnie obie pochodziły z I./Pz.Rgt. 27. Pojazd brał udział m.in w akcji zdobycia Gęsiówki, używany aż do 11 sierpnia, kiedy uszkodzony i z wyładowanymi akumulatorami po kilkukrotnym podpaleniu został porzucony
  9. Namaluj najpierw jaśniejszym szarym tło dla źrenicy, którą malujesz odcieniem ciemniejszym. Malując jasnym możesz zrobić to mniej dokładnie, obrys poprawisz kolorem którym malujesz skórę. Wtedy starasz się jak najdokładniej pomalować źrenicę. Nie używaj czystej bieli i czerni bo wygląda to potem fatalnie (nie mówię tu o twoich figurkach tylko ogólnie). Moim zdaniem warto zacząć malowanie twarzy właśnie od oczu, gdyż jest to najtrudniejszy element i w razie niepowodzenia bezproblemowo zmywasz farbę.
  10. Przed kolejnym malowaniem popróbuj z różnymi ciśnieniami, konsystencją farby, odległością z jakiej malujesz na jakiejś powierzchni poza modelem, żebyś nie zmywał farby po raz drugi.
  11. Bo to przepak starego modelu Tamiya, spasowanie dobre, ale detal i zgodność z oryginałem jaka jest każdy wie. Mógłbyś spróbować wykonać ekrany boczne z arkusza polistyrenu, zestawowe są w jednym kawałku i za grube, dużo pracy z tym nie ma.
  12. Zapytam z ciekawości: dlaczego nie polecasz? Ten sam efekt można osiągnąć samemu mieszając kolory czy chodzi o specyfikę pracy z farbami Vallejo w przypadku aerografu?
  13. Jak zamknąłeś to w sumie nie ma co zmieniać bo i tak za wiele nie będzie widać. Ewentualnie możesz porobić jakieś tłuste zacieki w okolicy silnika, na razie cały brud który tam dałeś wygląda na suchy.
  14. Działaj dalej bo dobrze to wygląda, ja swojego teciaka z AFV mam rozgrzebanego od 2 lat, ale aktualnie trwa przeróbka na wrak, postaram się wrzucić jakieś zdjęcia. Spróbuj trochę zróżnicować brudzenie wnętrza, stało się dość jednolite.
  15. Przecież to boxart Alpine Miniatures. Wg. strony producenta malował Man-Jin-Kim więc obstawiam akryle Vallejo.
  16. Miękkich przejść na figurkach sam dalej się uczę, ale chodzi o nakładanie wielu mocno rozcieńczonych warstw (im umiejętności więcej tym tych warstw mniej). Również rozjaśnień nie malujesz zupełnie jasnym odcieniem, a do ciemniejszej bazy dodajesz trochę jaśniejszego koloru. W kolejnych warstwach dodajesz coraz więcej jasnego odcieniu, ale na coraz mniejszych powierzchniach. Później tak samo cienie.
  17. Dzięki za odpowiedzi! Czyli Mud kupować nie warto, a pastę Vallejo będę musiał przetestować, bo to co czytam tutaj to kolejne dobre opinie o niej. W sklepie Oprawa obrazów na Łąkowej. W zasadzie w tamtej okolicy masz 3 sklepy: na Królowej Jadwigi L&M Art z artykułami malarskimi (pędzle, niestety brak W&N i farby - jest Talens, Renesans i kilka innych, dobry wybór). Kawałek dalej na Krakowskiej są wszelkie rzeczy do rysunku (modelarsko chyba nic ciekawego), a między nimi na tym krótkim odcinku Łąkowej jest oprawa obrazów i dobry wybór Kremera. Możesz sobie spokojnie samemu podobierać
  18. Dzięki za reckę Krisownia. Myślałem że ten ich Mud coś więcej wart. Specyfiki AK są całkiem fajne, bardzo dobre jakościowo, ładnie dobrane kolory, ale nie rekompensuje to ilości w opakowaniu i ceny. Zdecydowanie lepiej kupić tak jak piszesz humbrola (nie testowałem do brudzenia) lub porządną farbę olejną. Jeśli chodzi o pigmenty to ostatnio udało mi się kupić w Poznaniu produkty Kremera, świetna sprawa. Nie widzę różnicy w stosunku do MIG'a, a opakowanie 75 gram (na oko 4-5 razy więcej niż pigmentu AK) to koszt 8zł. Kolorów też dużo.
  19. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat? Jak z wydajnością? Jakieś fotki poglądowe? Ostatnio zdecydowałem ostatecznie zrezygnować z gotowców typu AK czy MIG, ale ten produkt mnie zainteresował.
  20. Co dobrego kupiłeś? Zimowy kamuflaż w twoim wykonaniu bardzo dobry, nie przesadziłeś z brudzeniem, a kolory bardzo ładnie stonowane. Ewentualnie w okolicy wiadra z tyłu pojazdu dorzuciłbym przy samej dolnej krawędzi trochę ciemniejszego błota. Nie wiem czy planujesz jeszcze popracować nad murem? Jest fajnie wycieniowany, ale przydałoby się trochę go pobrudzić, może kilka cegieł więcej koło niego.
  21. Jeśli chodzi o malowanie twarzy to szczerze polecam: http://www.acrylicosvallejo.com/es_ES/painting-a-face/blog/1/38 Kolory na zdjęciach trochę przekłamane, na blogu tego modelarza znajdziesz lepsze. Te kolory można dostać też w specjalnym zestawie Vallejo do malowania twarzy ale IMO nie warto, wystarczy się zaopatrzyć w 3 kolory wymieniane w linkowanym tutorialu (zamiast cadmium maroon weź czarny i dodawaj do burnt cadmium red, efekt ten sam a czarny będzie akurat na five o'clock shadow).
  22. Bardzo mi się podoba, świetnie wymalowany. Widzę że używałeś AK Worn Effects, słyszałem że efekty są bardziej kontrolowane niż w przypadku lakieru do włosów, testowałeś może ten drugi żeby potwierdzić? Jeśli chodzi o śnieg to jest metoda z sodą oczyszczoną, zdaje się że Andrea robi też jakiś produkt do śniegu.
  23. I jakie kupiłeś? W czasie oczekiwania kończysz podstawkę czy zaczynasz coś nowego?
  24. Walcz, bo warto. Zdziwisz się jak łatwo to się maluje, bo wszystkie fałdy i detale masz idealnie wyrzeźbione, do tego do każdej figurki powinieneś 2 głowy dostać. Gwarantuję Ci że do Tamiyi nie ma porównania. Maluję właśnie ostatnio zestaw Alpine'a, genialna sprawa. Niestety mój aparat nie pozwala na wykonanie sensownych zdjęć (bezmózg).
  25. Mówisz że lepiej figurek malować nie będziesz, ale malujesz bardzo słabe figurki, których braków nawet dobrym malowaniem nie pokryjesz. Nie wiem czy w tamiyowskich jest sens wymieniać główki na Horneta. Jeśli chcesz 2 figurki to może: http://www.alpineminiatures.com/imagepages/35110.html lub z Evolution Miniatures zestaw 35026? Od Alpine nie znajdziesz chyba nic lepszego, Evolution też jest super, jeśli szukać ich wad to dość statyczne pozy (głównie u Alpine'a), które modelarzom "pancernym" nie zawsze przypadają do gustu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.