-
Liczba zawartości
892 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Merten
-
No aż takie szerokie to one nie są. Ale szerokością zgadzają się niemal idealnie z gąsienicami transportowymi do zwykłego Tygrysa. Śmieszne jest to, że ciągnik ten wszedł do produkcji kiedy wojna już wyszła z terenów ZSRS i te szerokie gąsienice nie były już tak istotne dla ciągnika artyleryjskiego jak w poprzednich latach.
-
Wspominałem już, że gąsienice do sWSa są dość upierdliwe, bo nieruchome. Przed zamontowaniem wziąłem się za zrobienie metalowego połysku. Swojego czasu kupiłem srebrną kredkę. W porównaniu z "suchymi pędzlami", czy innymi metodami ta jest szybka i prosta. Zastanawiałem się czy kredka czasem nie będzie zbyt tłusta, albo czy nie będzie trzymała, ale żadna z tych obaw się nie potwierdziła. 365 on Flickr 366 on Flickr
-
Firma istnieje i ma się całkiem ok. W każdym razie utrzymują kontakt nawet w "języku language". Nie takie to typowe dla Francuzów. Ale ich strona wygląda rzeczywiście tak, jakby padli 20 lat temu.
-
Jak można prosić - rób Totenkopf spod Warszawy! A zdjęcia Panter z 26. PzDiv z Włoch, to byłby cud, bo ich w tej dywizji do lutego/marca 1945 nie było*. I może warto zamówić to: o * był za to I. batalion 4. pułku pancernego, który wykorzystywano jako samodzielny batalion (Heerestruppe) przydzielany do różnych dywizji. Zdarzało się, że i do 26. PzDiv, ale okazjonalnie i nie były to "ich" czołgi.
-
No i malowanie. Po kolei od maskowania itd. Kamuflaż to czysta fantazja. Użyłem obu kolorów Gunze z kroplą Tamiyi XF-60. 360 on Flickr 361 on Flickr 362 on Flickr 363 on Flickr 364 on Flickr
-
Pomalowane pierwszą warstwą. Pojechałem na początek Gunze Dunkelgelb, ale ich kolory na pewno odpowiadają oryginałowi, to na modelu są po prostu za ciemne/za wyraziste. W efekcie na koniec pociągnąłem cienką warstwą mojej ulubionej Tamiya XF-60. Na tym będą jeszcze pasy kamuflażowe. Ułatwiłem sobie życie, żeby nie malować kamuflażu na lufie i pomalowałem na kolor minii. W "prawdziwym życiu" to akurat byłoby zupełnie nieprawdopodobne, żeby jakakolwiek armata tego typu miała szansę wystrzelenia 1200-2000 pocisków, po których normalnie nastąpić miała wymiana lufy, no ale... co tam. Mogła się uszkodzić inaczej i ot - wymieniona. 356 on Flickr 357 on Flickr 358 on Flickr 359 on Flickr
-
? Naprawdę dałeś się nabrać na te zdjęcia? LZ Models też zrobiło wagon na podstawie istniejących do dziś wagonów, który po drodze przeszły 20 przeróbek, ale to jeszcze nie znaczy, ze tak było.
-
Mi też czasem się nie chce czegoś robić, albo celowo robię "niehistorycznie", ale nie ma po co przy takich okazjach zaginać rzeczywistości. Nie było wersji wagonów krytych bez cyrkulacji powietrza. To nie Polska gdzie ludzie mieszkają w mieszkaniach bez wentylacji, czy zaklejają kratki wentylacyjne papierem. ?
-
Fajnie wychodzi. Jedna uwaga: między 2-gim i 3-cim słupkiem powinna być żaluzja a nie "zadeskowane" okno.
-
Poskładane. Teraz warstwa Surfacera, potem na czarno i tak dalej.... 353 on Flickr 354 on Flickr A tu 8,8 cm Pak 43 w zestawieniu z pociskiem i ładunkiem do moździerza 35,5 cm. Nota bene to raczej nie był cały ładunek miotający do tego moździerza. 355 on Flickr
-
Räder müssen rollen für den Sieg! Temat o pociągach
Merten odpowiedział Merten → na temat → [M]Warsztat
Eeeee tam! Opóźnienie to by nie było żadne zaskoczenie. Skoro jednak sprawa wzbudza ciekawość, to... ok. Otóż odezwałem się do nich ponad rok temu z zamówieniem partii kalkomanii. Dostałem dość opryskliwego maila, że dla "kolejkarzy" żadnych kalkomanii robić nie będą, bo byli obrażani na forach internetowych przez takich różnych anonimowych i teraz nie zamierzają wnikać czy przeze mnie też czy nie i na wszelki wypadek po prostu nie i już. Zirytowała mnie forma (to oczywiste), ale ostro wku..ły insynuacje, tym bardziej, że znali moje nazwisko, także i nick i akurat dla nich nie byłem anonimowy. "Amba" wokół tej firmy zresztą już trwała, ale nawet nie wiedziałem. Ale wisienką na torcie jest, że chociaż są obrażeni na "kolejkarzy" w Polsce, to z tymi "ze świata" pracuje się im świetnie, a pewnie w jakiś sposób w tej współpracy pomaga umieszczenie na ich stronie moich zdjęć z tego wątku. No padłem. Co za gówniarstwo! Ani nie oczekiwałem za to nic, chociaż wiem, że te zdjęcia są tam od lat, to też i nie miałem nic przeciwko (chociaż przyznam, że trochę się zdziwiłem, że nawet nie zapytali). No, ale jak już się gniewają to może by tak konsekwentnie?? W styczniu 2018 łaskawie stwierdzili, że zdjęcia ze strony zdejmą przy najbliższym "updat'cie". Jest marzec 2019 i OCZYWIŚCIE nadal z tych zdjęć korzystają. Melius Manu? Zdecydowanie odradzam! Tym bardziej, że przekonałem się przy zamówieniach z innych firm (nazwy podam potem, bo nie chcę namieszać), że robią to lepiej, a i kontakt z nimi (to podchodzi pod termin "obsługa klienta" ? ) jest z zupełnie innej bajki. -
To trochę inaczej działało jednak. Podejrzewam, że "postument" z tyłu tego moździerza nie był na sztywno połączony z lawetą i mógł się trochę obracać. Wtedy obracając lawetę z przodu tył lekko zakręcał, a całość podjeżdżała na tej tylnej szynie do przodu. Stąd było pewnie możliwe osiągnięcie kąta wychylenia +/- 6 stopni.
-
Miało możliwość obracania, co widać po tej platformie na której oparty jest przód lawety. Jest obrotowa. Przyznam jednak, że sam się zastanawiam jak to obracanie następowało, bo chociaż zdecydowanie największa część masy całego działa opierała się na tej właśnie płycie, to jakoś nie wyobrażam sobie, jak w trakcie obracania zachowywała się ta mniejsza płyta z tyłu. No bo co? "Szurano" nią po ziemi, czy jak? A co jakby grunt rozmiękł?
-
Räder müssen rollen für den Sieg! Temat o pociągach
Merten odpowiedział Merten → na temat → [M]Warsztat
Jako, ze w innym wątku pojawiły się pytania o wagony, to przyznam, że coś tam po drodze się działo. Chcę się skupić na zrobieniu jeszcze kilku platform i (kiedyś) zacząć ustawiać na nich sprzęt wspomnianej 24. Infanterie-Division. 351 on Flickr 352 on Flickr Potem, przy okazji oklejania kalkomaniami, opiszę jeszcze moje przygody z firmą Melius Manu. Historia z gatunku nie-do-wiary jakim można być "Januszem biznesu". Ale dzięki temu spróbowałem innych firm, które robią to lepiej, więc nie ma tego złego. -
No w końcu 75 ton na stanowisku bojowym. To i duże. Teraz fotki po cieniowaniach. Na Model Mastera nałożone shadow 1 i shadow 2 z zestawu Panzergrau Mr.Color. 350 on Flickr 349 on Flickr
-
Przy okazji grzebania na strychu i znalezienia brzydala ropucha CzTZ S-65 odkryłem jeszcze starszy projekt, który teraz zamierzam dokończyć. Zarzuciłem go, bo nie miałem żadnej koncepcji co zrobić z sWSem, który jest de facto "klockiem" z wielką, pustą paką z tyłu. Teraz mi się wyklarowało i będę robił dalej. Przy okazji okazało się, że już wtedy zacząłem kleić armatę Pak 43. W sumie logicznie, bo Pak 43/41, to się prawie zupełnie wykruszył do momentu szerszego wejścia do służby ciągników sWS. Na razie tak to wygląda. Tarcza może być też z blaszek, ale nie widzę żadnej wartości dodanej z ich zrobienia, więc zdecydowałem się na plastikową. 348 on Flickr 347 on Flickr
-
I w tym wątku też nie wiem kiedy minął rok. Ostatnio kilka srok za ogon na raz więc i ten moździerz doczekał się malowania. Wcześniej poszedł na to podkład szpachlówki Gunze 1000. Plastik w tym modelu (o czym pisałem) jest naprawdę dziwny. Bardzo gładki i twardy, więc nawet się bałem czy farby dobrze chwycą. Potem był czarny Chaos Black (też trochę po to, żeby pokleić dobrze poręcze i drabinki) i na koniec akrylowy Panzergrau Model Master. Teraz czas na rozjaśnienia. A! I zamówiona linka z Eureki do dźwigu. Pewnie kiedyś zrobię też odlewy pocisków, żeby jak mnie kiedyś najdzie na dioramę, to żeby móc ich parę obok tego moździerza postawić. Dałem spokój z kombinacją tych gumowych "kaloszy", bo ostatecznie przy takim podniesieniu lufy to zupełnie nie przeszkadza. 342 on Flickr 343 on Flickr 344 on Flickr 346 on Flickr
-
Widzę, że w UK taniej, ale ja i tak go w Chinach kupowałem za niewiele ponad 100 pln, a teraz nawet i chiński rynek wyczyszczony.
-
Osłona chłodnicy jest wymieniona. Było o tym na pierwszej stronie 7 lat temu. ? Tak, plandeka dojdzie i kiedyś plan był taki, że ciągnik z armatą miały wyglądać na porzucone, więc może dojdą jeszcze jakieś dodatkowe elemnty, jak skrzynka z narzędziami, a może też rozrzucona amunicja. RB robi fajne pociski i skrzynki.
-
Nieskromnie przyznaję sobie odznakę złotej łopaty. Przy okazji grzebania na strychu odkryłem te modele. Właśnie 7 lat temu armata A-19 zaliczyła przypadkiem lot z wysokości 2 metrów na ziemię i jakoś tak mnie to zdeprymowało, że na długo o niej zapomniałem. Ale jakoś dało się połatać. W międzyczasie została pocieniowana i nałożony wash. Teraz jakieś zadrapania, pigmenty, itd. Aha! W ciągniku zeszlifowałem trochę siedzenie, przez co fałdy na nim nie są tak wyraźne. Wygląda lepiej. Gdzieś "zgubił się" też reflektor, ale czy musi być taki kompletny? 339 on Flickr 338 on Flickr 340 on Flickr 341 on Flickr
-
Chyba już nic więcej przy tym nie będę robił. Założone szyby, wstawione z tyłu klamoty, przykurzone aerografem Tamiya Buff i potem pigmentami na sucho. Gąsienice pociągnięte miejscami srebrnym ołówkiem. Niestety nie widać tego na zdjęciach, ale na żywo daje taki fajny połysk. 336 on Flickr 335 on Flickr 334 on Flickr 337 on Flickr No i Rohrwagen: 332 on Flickr 331 on Flickr 333 on Flickr Próbowałem sfotografować to wszystko razem, ale za wielkie. Posprzątam na biurku, to wrzucę wspólną fotkę z porównaniem do SdKfz 7 i sFH 18. Jest spora różnica! Przy okazji: chciałem zrobić kolejnego SdKfz 8, ale coś na razie rynek wyczyszczony z tego modelu. Nigdzie nie ma, a na Allegro jacyś spryciarze próbują sprzedawać po 320 PLN. ?
-
Dzięki za wyczerpujące informacje. To ma sens, więc się słucham. Wyszło na razie tak. pomalowałem Vallejo jakąś zieloną od niemieckich mundurów maskujących i na to trochę pomazałem olejną brązową. Co do linek, to nie zamówiłem jednak Eureki, ale RB Model. Wziąłem od razu po 0,5 metra wszystkich rodzajów jakie mają i o średnicy zdecyduję już na żywo. Idą na razie... Wyszło tak i mi się raczej podoba. 330 on Flickr
-
Lina jest ze "sznurka" dołączonego przez Trumpetera do modelu. Też mam co do niej bardzo ambiwalentne odczucia. Chciałem koniecznie coś dodać na pakę, ale zachwycony nie jestem. Z czego można zrobić? Kupić jakąś od RB czy może jest jakiś prosty pomysł na jej zastąpienie?
-
Tył zaszpachlowany. Na zdjęciu widać jakiś zadzior przy rancie burty. Może jeszcze podpiłuję, chociaż na żywo go nie widać. 329 on Flickr No i przełożona rama szyby i wklejona bibuła w miejscu gdzie było brezentowe łączenie maski z resztą pojazdu. Widzę Marioba, że u siebie pomalowałeś na brąz. Trochę się waham czy tak naprawdę powinno mieć inny kolor, czy przy malowaniu jechali po tym farbą bazową? Co myślicie? 328on Flickr Łańcuchy fakt, są przeskalowane bo w oryginale ogniwa miałyby po 5,5 cm, więc słonia by można na nich powiesić. Najprościej byłoby zdjąć, bo rzadko się je widuje w użyciu na zdjęciach, ale jakoś mi ich żal. Jeszcze zobaczę.
-
Dzięki Marioba! Okno nie jest całe szczęście wklejone i ten odwrotny montaż wyszedłby przy montowaniu szyby. Ale co ja odwaliłem to nie wiem. ? Ten pas brezentu między silnikiem a szoferką „mi się” po prostu zapomniał. Jak robiłem SdKfz 7, to nawet specjalnie wklejałem tam pasek bibuły. Teraz nie dam rady, ale wkleję w to miejsce bibułkę po wierzchu i będzie git. Szpara rzeczywiście do zaszpachlowania. W ogóle na to nie zwróciłem uwagi. Potrójne dzięki więc! Fajnie jak ktoś spojrzy z boku.
