Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Ad. 1 - na zdjęciach z warsztatów modelarskich regularnie widzę dzieciaki, a na grupach facebookowych nastolatków zaczynających sklejać. To tylko my siedzimy na forum tematycznym, a z takich stron korzystają już tylko ludzie... mogący od dawna legalnie pić alkohol Ad. 2 - Airfix ma dużo szerszą dystrybucję, zwłaszcza w UK które jest dla nich głównym rynkiem. Co do cen - najnowsze Weekendy wciąż są o kilka złotych droższe od Spitfire'a Vc, którego Airfix wycenia identycznie jak Fryca.
  2. Nikt w Airfiksie nie ma zamiaru wojować z Eduardem. To jest starter kit dla dzieciaków, a nie wyszukany Eduard dla ludzi mogących z głowy pisać o blokach produkcyjnych Friedricha i jestem pewien, że sprzedadzą swoich Fryców dużo więcej niż Czesi. Drażni mnie niesamowicie że Airfix z wielką pompą ogłasza nowe wydania modeli, a dla przepaków nie są w stanie nawet podać opisowo, jakie będą nowe malowania - na litość boską, to są przepaki, od dawna macie tam już wszystko poza kalkomaniami...
  3. Ticonderoga od Flyhawka już na horyzoncie:
  4. Oznaczenia z Zaolzia to tam pikuś, ja się zastanawiam czy T-26 i 7TP się kiedykolwiek miały szansę spotkać w boju... Oba pojazdy fajnie wykonane, diorama też technicznie ładnie zrobiona, ale koncepcja kompletnie mi nie leży. Szkoda tej zamiany gąsienic, bo T-26 nie ma żadnych uszkodzeń które by uzasadniały takie "rozpadnięcie się" gąsienic, i nie wiem co by się musiało wydarzyć żeby za czołgiem zostały pojedyncze ogniwa. Nad drugim wózkiem jezdnym gąsienice dyndają jak... pasek plastiku, a nie jak metalowe pojedyncze ogniwa. Płotek przed czołgiem częściowo wisi w powietrzu i nie tworzy żadnej sensownej całości, mimo że teciak go nawet nie zdążył dotknąć. Jak robisz to błotko?
  5. Biorąc pod uwagę dotychczasowe modele Vespida i ilość wariantów modeli na jednym podwoziu, tym razem można mieć nadzieję na 112. Albo i dwa, jeśli Flyhawk zrobi to samo
  6. A ja tam myślę, że nie ma żadnego straszenia, i za sznurki we wszystkich chińskich firmach pociąga jeden człowiek, Pierwszy Modelarzarz ChRL - jak dochodził do władzy to większości tych firm nie było
  7. To w sumie nowość, więc pozwolę sobie wrzucić tutaj - mojehobby ma kilka naprawdę fajnych okazji dla okrętowców na black friday, jest parę mocnych przecen m.in. na Flyhawka
  8. Już poprawili
  9. Border faktycznie się ze swastykami nie kryje (odważnie...) ale Tamijunia też ma sposób na wszystkich arkuszach kalkomanii jakie widziałem, umieszczają swastyki na samej krawędzi arkusza, tak żeby Herr Hans w hurtowni mógł jednym cięciem nożyczek zdenazyfikować zestaw, tak jak np. tu: https://www.mojehobby.pl/products/Messerschmitt-Bf-109-G-6-28711984.html Raz w życiu zdarzyło mi się kupić w Niemczech model, i Panzer III z Dragona miał ręcznie odcięte od arkusza oznaczenia dywizji SS Wiking, mimo że zostały wydrukowane w połówkach.
  10. Moim zdaniem szukacie filozofii tam gdzie jej nie ma, Chińczycy regularnie sądzą byki kiedy piszą coś w naszym alfabecie. Jakoś w modelarstwie lotniczym żadna firma modelarska nie ma problemu z podpisywaniem w instrukcji samolotów należących do Marseille'a, Hartmanna czy ewidentnego naziola Rudla.
  11. Academy po przejęciu Minicrafta się nie obija, i już wiemy że pojawi się wznowienie E-3 AWACS Z recenzji wynika że model jest dość prosty i szału bynajmniej nie robi pod względem detalu i finezji, ale to wciąż jedyny AWACS na rynku. Na pewno plusem będą kalkomanie dla kilku maszyn z komponentu NATO AEW&C.
  12. filipsg

    inwazja na Ukrainę 2022

    Wystarczająco podobny, żeby nadawał się na model wypalonego wraku
  13. filipsg

    inwazja na Ukrainę 2022

    Rynek modelarski przygotował się w samą porę
  14. Mocno kogoś poniosło z tym inboxem, ale dobrze, że jest Szkoda że Vespid nie pokusił się o wersję z wnętrzem, bo uszkodzone płyty pancerne Chwata aż się o to proszą.
  15. Hellcat, Comet, KW-1, M551 Sheridan, no same hitlerowskie tanki Skąd pewność, że trumpeter jest potentatem większym niż Tamiya? Tamka to przede wszystkim koncern robiący zabawki i mają mnóstwo innych linii produktów poza modelami, ale jak już wydają coś z modeli to z miejsca staje się to hitem. Wchodzisz na dowolne forum modelarskie i pytasz o dobre modele dla początkujących i każdy poleci Tamkę, która trafia w idealny balans między łatwością montażu a jakościa. A modele w rodzaju MiniArt czy Amusing tworzone są dla zupełnie innego rodzaju modelarzy. Dzieciaki ze swoim kieszonkowym nie chcą WZT-2 ani Mazura (StuGa z konkretnej fabryki, z konkretnego miesiąca produkcji i z pełnym wnętrzem też nie), tylko Tygrysa albo inny czołg z dużą lufą którym jeździły w WoT albo w War Thunderze. To te dzieciaki stanowią większość rynku modelarskiego, a nie tuzin koneserów z Polski, którzy chcieliby taki WZT jakim jeździli na zecie 30 lat temu. Nie bez powodu Takom idzie w serię Blitz i proste modele "samych hitlerowskich tanków". PS: Dragon nie jest "równie chiński" bo to firma z Hong Kongu, i kiedy powstawał to Hong Kong był jeszcze brytyjski
  16. Cześć, kupię kalkomanie S-PRO dla Renówki, niekoniecznie kompletne.
  17. Akurat byłem w drodze do biblioteki, więc przejrzałem, ale odpowiedzi nie znalazłem. Odnoszę wrażenie, że książeczka Ledwocha z 2020 lepiej opisuje temat Renówek w wojnie polsko-bolszewickiej. Za to wypatrzyłem na kolejnym zdjęciu "Lisa" do którego się przymierzam, więc lektura i tak była owocna, dzięki
  18. Szanowni, czy mamy jakiekolwiek źródła mogące potwierdzić barwę numerów burtowych polskich Renault FT? Przez wiele lat dominował chyba przekaz o czarnych numerach; tak wykonano je w modelu Takoma w 1:16 oraz w kalkomaniach S-PRO i ModelMaker: Z kolei w książce J. Ledwocha z 2020 (Tank Power vol. CCXXI) wszystkie numery są czerwone. Na czerwono początkowo wymalowano też numer na naszym muzealnym FT z Afganistanu: ...ale numer "Marsa" został już przemalowany na biało: Więc jak to z tymi numerami jest, S-Pro i ModelMaker do kosza, a może każdy wóz to sprawa indywidualna?
  19. Odważnie...
  20. AFV Club zapowiada ciąg dalszy swoich fregat OHP, tym razem wersja hiszpańska i australijska. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale Adelaide to krótki kadłub, czyli byłby dobry punkt wyjścia do naszych OHaPów... EDIT: dobra, już widzę że Adelaide jest po przedłużeniu, więc z długim kadłubem. Ale patrząc na podział części kadłuba, "krótki" OHP też musi być w planach AFV.
  21. Wieść gminna niesie, że Minicraft ostatecznie kopnął w kalendarz i Academy przejęło wszystkie ich formy, więc można się spodziewać więcej takich przepaków. W 1/144 zapowiedzieli już C-130 odziedziczone po Minicrafcie.
  22. Bump, komplet F-14 z dodatkami - 300 złotych
  23. I ja również ewidentnie widać to w rzędach biegnących wzdłuż dolnej krawędzi, gdzie zanikają i na górnej, gdzie płynnie przechodzą w blachę pancerza. Szału nie robi...
  24. Ale jest Inspektor SP, i to jemu, a nie temu od MW, podlega Brygada swoją drogą piloci z BLWL chodzą na stalowo jak ci z reszty SP, i afery z tego nie ma. Ciekawe, co będzie napisane na belkach ogonowych AH-64? Teraz właściwie nie powinniśmy w ogóle mówić o czymś takim jak rodzaje sił zbrojnych w WP, bo mamy komponenty. Ale wyszło jak zwykle, bo mamy Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a już za poszczególne "rodzaje sił zbrojnych" odpowiadają... dowództwa komponentów w Gdyni, Warszawie i Krakowie. We wspomnianej Belgii w ogóle nie ma już oficjalnie Marine Royale, jest tylko Composante Marine. I chyba według tego zamysłu miała przebiegać nasza nieszczęsna reforma.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.