Skocz do zawartości

Baldigozz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    436
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Baldigozz

  1. Tif albo jpg?
  2. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Niewłaściwym W zasadzie powinnien być to taki czekolado-brązowy i z palety Vallejo miałem już upatrzony ale wrodzone lenistwo zwyciężyło i pomalowałem go tamiyowskim Red Brownem. Tu uwaga, kolory na zdjęciach są ciut przekłamane bo automat na ciemnym tle mimo grzebania w ustawieniach ciągle mi rozjaśnia kolory na ciemnym tle. Jak skończę oznaczenia, to zrobię mu już fotki na jasnym tle więc odcień się trochę zmieni.
  3. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Trafiłem na dobre gąski AFV Clubu więc mogłem się zabrać za kończenie tego maleństwa - M8 Tamiyi. Zostało mi jeszcze wymyśleć podstawkę, skończyć ludzika i może podorabiać jakieś szpargały.
  4. Wklej zdjęcie i wyskaluj je tak aby miało rzeczywisty wymiar tzn. np drzwi, które mają 100 cm szerokości powinny mieć w cadzie wymiar najlepiej 100 (jeśli rysujesz w centymetrach), 1 (w metrach), 1000 (w milimetrach). Jeśli ustalisz już jednostkę, to wystarczy obrysować co potrzebujesz i wydrukować w skali. Metoda wydruku w skali zależy już od tego jakiego masz cada. Jeśli coś z ostatnich, to w przestrzeni papieru ustawiasz w opcjach layotu skalę 1:1. Żądaną skalę wydruku uzyskujesz w uaktywniając w zakładce papieru obszar modelu i wpisując komendę "zoom". W liście podkomend podajesz żadaną skalę np. 1/10 (jeśli rysujesz w centymetrach) z parametrem xp. Czyli łącznie "1/10xp" i enter. Wtedy obraz ustwia się w skali. Oczywiście nie należy już potem zoomować przypadkowo przy aktywnym obszarze modelu. Uaktywniamy z powrotem obszar papieru, plot i mamy wydruk w skali. Powodzenia!
  5. A co Ci trzeba?
  6. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    M-10? Ależ proszę bardzo Przygotowany do malowania ale czeka na swoją kolejkę.
  7. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Takie dwa następne Shermany robiš mi się na warsztacie.
  8. Gąsienice od bidy mogły by być czarne ale na pewno nie srebrne!
  9. Wydaje mi się, że jeśli jarzmo Barricady, to i kadłub powinien być STZ czyli tylny właz inspekcyjny prostokątny, nie okrągły. Połączenia płyt przedniej i tylnej z bocznymi miały takie charakterystyczne zazębienia. Km chyba był z wczesnym jarzmem czyli bez tej pancernej osłonki. Jarzmo sam robiłeś?
  10. Nawet barwy radzieckie nie zepsują porządnej konstrukcji i porządnej modelarskiej roboty Przydałoby się Pawle jakieś rodzeństwo dla tego singielka. Shermany lubią występować stadnie
  11. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Geologiczne podstawki, to głównie efekt mojego lenistwa. Raz, że podstawkę robię bardziej z musu, bo tak trochę ładniej wyglądają modele niż na gołej desce. Dwa, że nie chce mi się dodatkowo robić boków. To znaczy jeśli masa będzie płytka, to robię z listewek, bo to łatwe i szybkie. Raz zrobiłem głęboką z bokami ze sklejki i efekt jest moim zdaniem dyskusyjny. Tak więc wszystko zależy od ... samozaparcia danego dnia Worki się błyszczą jak najbardziej jak też figurki. Jeszcze porządnie nie matowiłem, bo ciągle nie mam sprężarki. Może jutro ...?
  12. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    W środku jest najpierw pomalowany białym podkładem, a potem takim białym "kość słoniowa". Potem wash i trochę zabawy rozcieńczonymi akrylami.
  13. Stosowałem te nowe gąski Dragona w Shermanie i ogólnie bardzo je sobie chwalę. Nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi gumiakami, są mięciutkie, ładnie się układają, a nawet są na tyle elastyczne, że daje się je lekko naciągnąć w razie potrzeby. Trzeba tylko uważać bo mogą się odkształcić przy niewłaściwym przechowywaniu o czym przekonali się ci co kupili M4A2 Tarawa z pierwszych dostaw. Dragon też jeszcze nie wiedział jak je pakować stąd gąski miały powykrzywiane zęby od nacisku ramek. Dragon przepraszał i dawał rady jak to próbować usunąć. Teraz już pakują je inaczej.
  14. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Mała odskocznia od Shermanów czyli Sherman inaczej M-10 Wolverine z 2. Pułku Artylerii Przeciwpancernej 2. DPanc. Zostało jeszcze trochę drobiazgów do wykonania i pójdzie na półkę, czekając razem z 4 innymi modelami aż skompletuję zestaw do malowania.
  15. A no tak ale taka już była w zestawie Tamiyi, a założeniem moim było zrobić model z pudła bez zastanawiania się co w nim jest nie tak
  16. Plandeka i ludki czekają aż wróci z naprawy sprężarka, bo jak widać na powyższych obrazkach matowy lakier nakładany pędzlem jest mało matowy
  17. Figurki również malowane Vallejo, z tym, że mundury maluję farbą z wodą, a do malowania twarzy daję trochę retardera, bo tu jest trochę zabawy więc lepiej żeby farba za szybko nie schła. Nie washowałem twarzy. Błotko najpierw było robione razem z podstawką. Pojazd stawiałem na mokrą jeszcze mieszankę gipsu, ziemi i wikolu żeby go ładniej ułożyć, a rzadszą mieszanką tej mazi popaćkałem tu i tam model. Trzeba to błotko potem podkolorować bo zaschnięte jest jasne i jednolite, a to już robiłem pigmentami (3 kolory, brąz, rudawy, jasny) utrwalanymi White Spiritem. Na koniec gdzie nie gdzie jeszcze dałem plamy zawilgocone sidoluksem. Obicia są czarnym Vallejo bezpośrednio na powłoce, a na niektórych jeszcze leciutko takie jasne krawędzie zrobiłem.
  18. Taka wakacyjna robótka mnie naszła co by odpocząć trochę od "poważnych" projektów. Miała to być miła i szybka robota i tak w sumie było. Tamiya (zestaw nr 35249) sklejała się raczej bezproblemowo. Pojazd teoretycznie jest w barwach 1. Samodzielnego Szwadronu CKM z 1.DPanc., Francja 1944 ale nie obrażę się jeśli ktoś powie, że nie Model za wyjątkiem dwóch czy trzech gadżetów, powstał prosto z pudła. Malowany z konieczności pędzlami, co pewnie tu i tam widać, farbami Vallejo.
  19. Szczerze mówiąc, to ja bym miał chyba problem z tymi silniczkami. Całe modelarskie życie maluję bandaże pędzlem od ręki i po pierwsze nie widzę w tym problemu, a po drugie ćwiczy to rękę co przydaje się później np. przy robieniu napisów z "ręki". W temacie. Nie malować w ramkach jak pisali koledzy. Wyciąć, opiłować co trzeba, umyć w wodzie np. z płynem do mycia naczyń. Tłusta powierzchnia będzie zawsze sprawiać trudność przy malowaniu i sklejaniu.
  20. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    US Olive Drab, to temat tak szeroki, że się tym zupełnie nie przejmuj. Farba ta mogła wyglądać zupełnie inaczej na Pacyfiku, inaczej w Europie południowej, a inaczej w Normandii, inna była świeża, inna wypłowiała. Zresztą zrób eksperyment z farbą Vallejo i wymieszaj ją z wodą i zostaw na parę sekund, a zobaczysz jak zmienia kolor. Ogólnie rzecz biorąc US OD mógł być brązowawy, oliwkowy, szary i każdy będzie dobry. Nie mając zdjęcia konkretnego pojazdu w kolorze możesz tylko zgadywać jaki akurat odcień przybrała właśnie na nim.
  21. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Jakubie, tak na zdjęciu lewą nogę miał niżej i bliżej środka ale ponieważ, to mój pierwszy Frankenstein, to tak mi się udało te nogi wystrugać Jeśli chodzi o możliwość strzelania, to z takiego uchwytu jak wyżej strzelanie plot z włazu było jak najbardziej możliwe. Ostrzeliwanie celów naziemnych, z tym może gorzej ale w sumie był to przecież km plot. W późniejszych wieżach z armatą 76 mm, gdzie podstawa km-u była bezpośrednio na stropie wieży, to dało się chyba wygodnie strzelać i tak i tak.
  22. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Teraz taki pójdzie niedługo do skomplikowanego malowania:
  23. Staram się nie wypowiadać o maluchach, bo się na tej skali nie znam ale ten jest doprawdy uroczy!
  24. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Na niemieckich się nie znam ale pewnie wszystko zależało od konstrukcji osadzenia lufy w jarzmie.
  25. Baldigozz

    Shermanowe zastępy

    Odrzut lufy powodował wycieranie się farby. Nie przejmuj się, na niektórych zdjęciach ten efekt widać, a na innych nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.