Jeśli chodzi o spawy możesz je powyciskać w masie modelarskej np.Wamodu(najprosciej odpowiednio spreparownym patyczkiem bądź śróbokręcikiem) lub powypalać na gorąco płaskim śróbokręcikiem.
Pierwsza metoda jest o tyle trudna że należy w miejscach łączenia płyt wyfrezowac rowki pod mase modelarską w przeciwieństwie do miejsc gdzie spaw był na styk.Druga metoda jest jeszcze gorsza wymaga wyczucia ale daje efekty.Jako że jest to Twoj drugi model myśle że powinieneś bardziej skupić sie na poprwnym sklejeniu i pomalowaniu(czyli czysto bez pośpiechu)następnie jeśli czujesz sie na siłach pozostałe brudzenie(wash,pigmenty)Spawy na modelu są delikatne i jeśli malujesz pędzlem to przy nie odpowiednim rozcieńczeniu farby po prostu znikną.Nie zrozum mnie źle że nie dasz sobie z tym rady ale bardziej chodzi mi o to abyś nie zniechęcił się do tego hobby,sam na początku odpuszcalem wiele detali na rzecz właśnie dokladnej obrobki elementów,czystości klejenia i malowania reszta przyszła z czasem a zaczynałem w czasach kiedy wielu specyfików jeszcze nie było.
Pozdrawiam Krzysiek.Łódź