Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. kornik_69

    Fiat Abarth 695

    Przydałoby się kilka lepszych zdjęć tego wnętrza
  2. Jeśli o mnie chodzi, to po nałożeniu pierwszej kalkomanii, usunięciu spod niej pęcherzyków powietrza przy pomocy miękkiej szmatki, nakładam od razu drugą kalkę, również traktuję ją szmatką i dopiero na takie dwie warstwy nakładam płyn Sol.
  3. Zapowiada się niezłe cacko Życzę powodzenia i więcej czasu na update'y wątku. Pozdrawiam Kornik
  4. kornik_69

    Fiat Abarth 695

    Witam Bardzo ładny ten Twój Fiacik. Miałeś dobry pomysł na model, który w większości został pomyślnie zrealizowany. Piszę w większości we wspomnianym przez Ciebie wash'u widać pewną niekonsekwencję. Zapuściłeś linie wokół drzwi natomiast pominąłeś część innych zgłębień. W okolicach miejsc gdzie wash został zapuszczony, niestety nie do końca dobrze się roztarł i widoczne są zanieczyszczenia powierzchni. Moim zdaniem mogłeś nieco bardziej pogłębić linie podziału i zagłębienia przy wstępnej obróbce karoserii przez co wash mógłby lepiej w nie wejść, a jeśli być się naprawdę mocno postarał, to wash byłby nawet zbędny. To co mi się w Twoim modeliku bardzo podoba to ładnie wykonane felgi i nieźle utrzymane "chromy". Koniec końców modelik wykonany na szkolną 4-kę Pozdrawiam Kornik
  5. Kontrola jakości w formie dość puchatej, no ale ważne, że motywuje do wytężonej pracy
  6. Nawet nie wiesz jak ucieszyłeś mnie tym ostatnim postem kolego Jachud3. Widać chodziło tylko o zmęczenie modelem, a nie o modelarstwem jako całością. Nie mogę się doczekać galerii Twojego Wellingtona.
  7. No to ja już zaczynam odkładać kaskę
  8. Widać, że to dość "poważny klasyk", który będzie wymagał pracy. Życzę Ci powodzenia i niech moc będzie z Tobą
  9. kornik_69

    Do-335 A1, 1:48 Tamiya

    Jak Ty byś o nich nie wspomniał, to wspomniałbym ja lub któryś z kolegów. Na forum nie chodzi o to, żeby sobie nawzajem ciężko słodzić, ale o to, żeby wyciągać pewną naukę z komentarzy kolegów. Jak model jest dobrze wykonany to się go wychwala, a jeśli ma jakieś braki, to powinno się je wymieniać (oczywiście w formie konstruktywnej krytyki, a nie ciężkiej jazdy po modelu niczym Land Rover na Camel Trophy). Takie przynajmniej jest moje zdanie... Przepraszam za offtop...
  10. Widzę, że robota wre i delikwent powoli nabiera kształtów
  11. Ta słabość akurat wychodzi na dobre zarówno Tobie jak i "Wimpy'emu". Trzymam kciuki!
  12. kornik_69

    Do-335 A1, 1:48 Tamiya

    Ogólnie prezentuje się całkiem nieźle, prócz kwestii o których wspomniał Giulio. Mnie za to bardzo podoba się cieniowanie spodu. Pozdrawiam Kornik
  13. kornik_69

    Merkava I Tamiya 1/35

    Powiem szczerze, że nie znam się na Merkavach nic, a nic ale ten czołg zawsze bardzo mi się podobał i zawsze chciałem go sobie zbudować. Na pewno to kiedyś zrobię, ale najpierw pooglądam jeszcze kilka warsztatów, w tym Twój, bo zapowiada się bardzo interesująco. Powodzenia!
  14. Wreszcie jakaś oryginalniejsza maszynka się pojawiła .Na prawdę fajnie Ci wyszło to malowanie. Przypomina trochę kamuflaż polskiej pancerki z Września '39 Oby tak dalej!
  15. Tak to jest z tym życiem, że jak jest w młodości czas, to kasę trzeba często z wielkim wysiłkiem zdobywać, a potem gdy pojawia się praca, a z nią pieniądze, to trzeba kombinować na lewo i prawo, żeby tylko wygospodarować czas na odskocznię. Tak jak napisał kolega wuwumaster nie trzeba wydawać na model setek złotych by wyglądał porządnie. Matura potrafi przytłoczyć. Sam pamiętam, że miałem prawie półroczną przerwę od modelowania, ale tak po prawdzie mówiąc to solidnie uczyłem się do matury tydzień po nocach i wyniki były bardzo zadowalające. Jeśli potrzebujesz czasu na naukę, to odłóż modele, ale nie kończ z nimi definitywnie, tym bardziej, że modele robisz bardzo fajne i masz sporą wiedzę. Z ochotą i weną modelarską jest jak, że w zależności od modelu i aktualnej sytuacji życiowej, przychodzą one i odchodzą. Teraz może odeszły, ale może za jakiś miesiąc lub dwa znowu w Ciebie wstąpią. Ja w każdym razie gorąco Ci tego życzę Pozdrawiam Kornik
  16. To powinny być Twoje ręce!
  17. Muszę przyznać, że tego się nie spodziewałem Modelarstwo powinno raczej uspokajać, a nie denerwować. Szkoda by było gdybyś porzucił je na dobre. Może rzeczywiście powinieneś odpocząć tak jak mówi Przemek. Przecież na warsztacie masz wspaniałego Wellingtona, który aż prosi się o ukończenie. Nie rób tego!
  18. Piękna robota. W ogóle nie widać, że ten Firefly to 72
  19. Kolejny "koparoopuszczjący" szkrab, który wyszedł spod Twojej wprawnej ręki Nie znajduję już słów uznania, które byłyby w stanie należycie docenić Twój wysiłek. Może i nie ma figurki, ale jest za to efektowny motorek, który jest dowodem na to, że z każdym kolejnym scratchem, podnosisz poprzeczkę coraz wyżej. Sam nie miałbym ani cierpliwości ani talentu do tworzenia tego typu cudeniek, ale bardzo lubię je oglądać. Czekam tylko aż pokusisz się o Sokoła 1000. Niech Ci gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie przy realizacji kolejnych projektów Pozdrawiam Kornik
  20. W gruncie rzeczy jego ciało razem z maszyną odnaleziono dopiero sporo po wojnie, a przez jakiś czas po starciu nad Beauvais dywagowano co mogło się z nim stać. No ale koniec ponurych żartów, kolega Efendi miał zapewne na myśli rok 1943.
  21. kornik_69

    Polski ISU-152 1:35

    Witam Twój ISU prezentuje się bardzo fajnie, a jedyne co mi trochę nie pasuje to WKM, który wyglądałby chyba lepiej w przetartej tylko miejscami ciemnej oksydzie. Twój jest jednolicie metaliczny. Bardzo podobają mi się za to gąsienice. Kawał dobrej roboty! Pozdrawiam Kornik
  22. Już mnie łapie zazdrocha. Gdy tam byłem to widziałem na Omaha rekonstruktorów 29 DP, a na Pointe du Hoc Rangers'ów. Wtedy jeszcze nie zajmowałem się rekonstrukcją i dopiero rok później byłem w mundurze w Arnhem. Chciałbym kiedyś wrócić do Normandii w mundurze. Może będzie mi dane...no ale nic... Buduj, buduj tego szybolota Ciekawi mnie jak wielkie to będzie w 48...
  23. Jeśli chciałbyś więcej zdjęć Sainte Mere Eglise i innych miejsc w Normandii, to mogę podesłać co nieco na maila. Miejsce jest wspaniałe, a 82 DPD traktuje się Ste Mere po królewsku. W kościółku jest nawet witraż ze spadochroniarzami 82-giej. Z tego co pamiętam to Waco nie miał Nose Artu, co zresztą potwierdzają to zdjęcia z Musee-Airborne.com http://www.musee-airborne.com/eng/page.php?page=guided_tour Te zdjęcia mają zdecydowanie lepszą jakość od moich no i masz zdjęcie od przodu. Waco jest bezimienne, ale C-47 która jest tam gwiazdą, to dość słynna "Argonia".
  24. Proponuję kolegom biegłym w temacie założyć osobny wątek poradnikowy o samodzielnym wykonywaniu kalkomanii. Kilku z nich jest już dość doświadczonych, dlatego na pewno mogliby powiedzieć na ten temat sporo. Ja jestem tylko prostym naklejaczem gotowych zestawów...
  25. Tyle udało mi się wtedy pstryknąć. Musiałem oszczędzać kartę pamięci, bo było w tym muzeum naprawdę sporo do fotografowania Wiem, że to niewiele, ale może się przyda. Pozdrawiam Kornik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.