Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. Niestety kolega jachud ma rację. Metalizer ujawnił trochę niedoskonałości Chodzi głównie o trzy miejsca: 1. Wspomniane łączenie garba z kadłubem; 2. Część pofałdowań na powierzchni kadłuba; 3. Miejsce łączenia dolnego płata z kadłubem od spodu za podwoziem; Może jednak nie kładłbyś jeszcze tych kalek i spróbował nieco poprawić te miejsca? Ogólnie rzecz biorąc metalizer daje ładny połysk, co jest widoczne na powierzchni górnego płata. Ciekawe jakby wyglądał po polerowaniu
  2. Chłopaki wykonali kawał dobrej roboty, wieczna chwała i hektolitry wody ognistej im za to Coś Pięknego !
  3. Wrzuciłem co nieco o WLA do militarnego Walkarounda. Mam nadzieję, że się przyda viewtopic.php?p=334625#334625 Pozdrawiam Kornik
  4. Wrzuciłem co nieco o WLA do militarnego Walkarounda. Mam nadzieję, że się przyda http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=334625#334625 Edit: Przepraszam, miało być nie w tym wątku, ale mam nadzieję kolega Tornado nie wścieknie się na mnie za tę pomyłkę Pozdrawiam Kornik
  5. Witam Z uwagi na zainteresowanie tą kultową maszynką przedstawiam kilka zdjęć starego,dobrego i nieco zakurzonego Harleya-Davidsona WLA wykonanych moją, skromną małpką. Wybaczcie jakość części z nich, ale słabe oświetlenie tylko na to mi pozwoliło. Miłego oglądania i korzystania Pozdrawiam Kornik
  6. kornik_69

    Opel Olimpia

    Wręcz przeciwnie. Twój mały Opel wygląda świetnie Bardzo ładnie wyszło Ci kurzenie spodniej części karoserii. Jedynie śnieg wygląda nieco płasko i sztucznie. Mogłeś porobić lekkie fałdki z gipsu, przemieszać bardziej śnieg z błotem i trochę go przebarwić. Przydałby się również jakiś drogowskaz albo figurka żeby dopełnić scenkę. Generalnie kawał dobrej roboty
  7. Nie tylko na Ciebie czeka Jarku
  8. Te zacieki moim zdaniem można by było jeszcze poprawić, tylko potrzeba ciemniejszej rdzy. Pigment na kołach również, tylko potrzebny będzie fixer nałożony na tę warstwę pigmentu tak aby nowa ją pokryła. To taka sugestia jeśli chciałoby Ci się jeszcze nad nim popracować. Moim zdaniem warto !
  9. Bardzo fajna i oryginalna dioramka Tak rzadko spotyka się sceny przedstawiające walki w Grecji czy na Bałkanach, a szkoda. Twoja pokazuje dobitnie, że warto się w ten temat zagłębiać. Moim zdaniem to, że została wykonana w 72-ce tylko dodaje jej uroku, a wykonawcy szacunku,bo została wykonana na wysokim poziomie. Szczególnie wykonanie ruin i figurek cieszy oko. Gratulacje! Pozdrawiam Kornik
  10. Witam Model generalnie robi dobre wrażenie, ale jest kilka rzeczy, które mogłeś wykonać nieco lepiej: 1. Zacieki - rdzawe i stalowe zacieki wyglądają nieco sztucznie.Powinny być bardziej rozmyte. Rdza mogłaby być nieco ciemniejsza; 2. Błoto czy też piach na kołach wygląda plamwato i ma odcień podobny do rdzy na zaciekach. Bardzo za to podoba mi się samo malowanie pojazdu, gąsienice i km. Ogólnie model wypadł na szkolną 4
  11. Witam Na początek chciałbym Ci pogratulować pięknej kolekcji 307-ego Dyonu PSP. Brakuje tylko Mosquito Swoje modele wykonałeś bardzo ładnie, czysto i starannie. Ze strony technicznej są poprawne, powierzchnia lakiernicza jest gładka, kalkomanie siadły dobrze. Spora pochwała należy Ci się za czyste sklejenie Defianta i montaż konwersji CMK do Beau Mk.II. Podoba mi się również dbałość o szczegóły takie jak drut antenowy. Niestety to co mi się w Twoich modelach nie podoba to to, że brakuje im życia. Wyglądają plastikowo i brak im trójwymiarowości. Na poziomie, który prezentujesz (bo już na pierwszy rzut oka widać, że jest on wysoki) mógłbyś pokusić się wash i chociaż symboliczne ślady eksploatacji (nie chodzi mi Broń Boże o niemiłosierne brudzenie go). Na pewno ożywiły by nieco Twoje prace. Jeśli chodzi o wydechy, to pomalowałeś je jednolicie na rdzawy kolor (są idealnie gładkie), co nie jest do końca poprawne. Powinny być ciemno-stalowe, lekko przetarte (suchy pędzel) rdzawą farbą, suchą pastelą bądź też pigmentem. Nie dyskwalifikuje to oczywiście Twoich modeli. Jest to moja skromna opinia. Patrząc na to, co wyczarowałeś z pudła używając najzwyklejszej Pactry i jak ładnie położyłeś kalkomanie jestem pełen podziwu, aczkolwiek widzę jednocześnie, że stać Cię na więcej i mam nadzieję, że w następnych projektach (hmmm np. Mosquito ) popracujesz nieco dłużej nad wykończeniówką. Powodzenia w kolejnych pracach! Pozdrawiam Kornik
  12. Pewnie, że warto. One w oryginale są naprawdę cieniutkie. Jeśli tylko masz wenę to działaj
  13. Walcz walcz ! Już nie mogę się doczekać malowania
  14. kornik_69

    m10 US Tamiya 1:48

    Witam Dobrze, że przerzuciłeś się na pancerkę w 48, bo daje więcej możliwości niż 72, a jest tańsza niż 35. Na początek jak znalazł. Co tu dużo mówić. Błędów merytorycznych nie stwierdziłem natomiast technicznie wygląda to tak jak u większości początkujących. Mam kilka uwag: 1. Kurzenie z suchych pigmentów sprawiło, że M10 wygląda jak po przejściu burzy piaskowej. W jaki sposób je nakładałeś ? Na drugi raz staraj się jakoś rozkładać pracę z nimi, nie nakładając ich na cały model, ale posiłkując się zdjęciami, nakładaj je tam gdzie rzeczywiście mogły być widoczne.Tutaj wyglądają nieco mącznie. 2. Kalkomanie - Czy nakładałeś je na błyszczącą powierzchnię używając płynów Set i Sol ? Jeśli nie to przy następnych projektach pamiętaj o nich, bo tutaj strasznie się srebrzą i odznaczają. 3. Rdza wygląda nieco sztucznie i plamowato. Przede wszystkim jest jej zbyt wiele. Odcień jest całkiem niezły, ale następnym razem spróbuj wykonać delikatniejsze obicia lakieru w połączeniu z delikatniejszymi śladami rdzy i zaciekami z niej wykonanymi przy pomocy farb olejnych lub pigmentów. 4. Czy wykonywałeś na nim jakiegoś washa ? Jeśli nie to poczytaj trochę o nim w dziale poradnikowym i spróbuj go zrobić następnym razem, żeby powyciągać detale. Zabrakło tego tutaj, i bambetle, których jest tu dość sporo wyglądają trochę plastikowo. 5. Zdjęcia - Staraj się je robić na jednolitym najlepiej jasnym tle (chociażby brystol) unikając sztucznego światła lampy błyskowej. Jest to ważne, bo w przypadku tego modelu spora jego część pozostaje w cieniu, co uniemożliwia jego właściwą ocenę. Nie traktuj tych uwag jako czepialstwa, ale jako zwykłe rady na przyszłość. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mieli okazję oglądać kolejny Twój model Pozdrawiam Kornik
  15. Może i Harvard wyszedł słabo, ale ten wiatrak wygląda coraz bardziej interesująco.Mogłeś nieco bardziej powyciągać detale we wnętrzu, ale tak też nie jest źle. Oby tak dalej!
  16. Piękna maszyna Może i klejenie było przyjemne, ale to nie zmienia faktu, że napracowałeś się przy tych drucikach i za to jak już wspomniał kolega Qualimar należą Ci się wyrazy uznania. Bardzo podoba mi się silnik no i śmigło oczywiście też pierwsza klasa. Jedyne co mi się nie podoba, to brak polskich oznaczeń z Pucka Pozdrawiam Kornik
  17. To już kwestia gustu. Gdybym robił go z wózkiem pewnie założyłbym osłonę, natomiast samego robiłbym raczej bez. Z owiewkami jeździły głównie oddziały żandarmerii, łącznicy, gońcy, zaopatrzeniowcy itp... W bezpośrednim sąsiedztwie frontu rzadko ich używano. Przynajmniej nie spotkałem się ze zdjęciami motocykli alianckich (nie tylko Harleyów) wykonanymi przez korespondentów pokazującymi motocykle z takimi gadżetami.
  18. Te osłony były zdejmowane. Mozna zrobić Harleya bez nich.
  19. Niestety w tym Walkaroundzie jest Warbird, który kolorystycznie nieco odbiega od oryginału. Komory w późnych Mitchellach były albo ciemnozielone albo srebrne. Naprawdę spróbuj podziałać przynajmniej z suchym pędzlem przy pomocy np. Humbrola lub Model Mastera, bo teraz wnętrze mimo eleganckiego wymalowania wygląda nieco plastikowo.Suchy pędzel i delikatny wash dodałyby mu więcej życia. Obić nie należy się bać tylko trenować, po troszeczku, a nawet jak nie wyjdzie idealnie to przecież zamykasz wnętrze i nie będzie go widać. Idealne miejsce do ćwiczeń. Co do uzbrojenia pokładowego (szturmowego) J-ki też nie mam wielu zdjęć na komputerze, ale mam nadzieję, że to się przyda. Kolorowe zdjęcie również przedstawia Warbirda, ale (o dziwo) pomalowanego poprawnie. Przedział uzbrojenia pokładowego w nosie był zwykle malowany na Interior Green bądź Dark Green (rzadziej w tej wersji, częściej w H z czterema km lub we wczesnych B-25 B/C/D ze "szklarnią"). Klapki osłon przedziału malowane od wewnątrz na jedną z tych zieleni bądź pozostawiane w naturalnej barwie metalu (tak jak na czarno-białej fotce poniżej):
  20. Witaj Hubercie Nie wchodziłem wcześniej do tego wątku i widzę, że popełniłem duży błąd, bo bardzo zacna maszynka tu powstaje. Mam dwie uwagi: 1.Czeluści komory bombowej powinny być albo w kolorze Dark Green (jak kokpit) albo w naturalnej barwie metalu. W przypadku Twojej maszyny obstawiam raczej tę pierwszą opcję; 2. Przydałoby się nieco otarć farby w okolicy wieszaków na bomby i ogólnie we wnętrzu (np. sucy pędzel na krawędziach,oksyda na Browningach, otarcia na pedałach w kokpicie). Gdybyś potrzebował dokumentacji, daj znać Pozdrawiam Kornik
  21. Pomysł jest przedni Jestem całkowicie za i zapewne wziąłbym w nim udział, tylko mam jedno pytanie. Czy ograniczylibyśmy się jedynie do maszyn polskich czy również samolotów zagranicznych w polskich barwach? Już mi chodzi po głowie kilka pomysłów
  22. Kliknij w mój profil i pokaż wszystkie tematy, to coś tam znajdziesz. Nie ma tam zbyt wiele,bo większość robiłem poza forum, ale może Ci przypadną do gustu.Najnowsze to P-47 i F6F-5.
  23. Przemalować model z wykonanym washem przy pomocy matowego lakieru bezbarwnego.
  24. Witam Bardzo ładnie to wygląda. Szczególnie torba robi dobre wrażenie. Powodzenia w dalszej pracy
  25. Brrr aż się zimno robi jak się patrzy na tego opatulonego Niemca. Nie jestem fanem takiej pancerki, ale ta scenka pomimo swej prostoty działa na wyobraźnie. Winszuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.