Skocz do zawartości

zatras

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    354
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zatras

  1. ,,Fruwająca Kobra " pod ostrzałem ta-da-m https://www.tapatalk.com/groups/72nd_aircraft/p-39-late-versions-n-q-from-ah-if-you-are-not-goin-t12710.html Będzie drobiazgowo , jak to u Marka
  2. Szczerze mówiąc zaczyna mnie ta firma ostro wkurzać , a stawiałem ją przed HA
  3. W skali 1/72 w miarę poprawnych F,G,K nie ma wcale Eee jest dobra Tamiya w wersji ,,G'' ale na tym zakończyli
  4. zatras

    IAR -80 A -Model 1:72

    Co chcesz ? ,,Społeczność modelarska'' to w większości stare zazdrosne zgredy
  5. No i Koledzy już wszystko powiedzieli .Nie wiem czy przypadkiem ten ,,znany" Zlin nie powstał (a raczej jego malowanie ) na ,,Projekt Arado" Na pewno uczestniczył w paru imprezach i inscenizacjach grup rekonstrukcyjnych w Kamiennej Górze
  6. Ale przepraszam -co z tym Zlinem
  7. Ale tu nie ma co dodawać ,bo będą to naciągane teorie i wydumania. W tej chwili na sw. rynku modelarskim , w skali 1/72 ; P.11stki i P.24 wszystkich wersji są najlepsze merytorycznie od IBG , składają się też b. dobrze (zresztą model P11C z AH też przyjemnie się skleja , ale według mnie , to schodzi na plan dalszy w konfrontacji z lepszą poprawnością tego pierwszego)
  8. Tak HKK ,o te porównania mi chodziło . Wiem ze P.11g różniła się od P.11c (choć cholera wie, czy w rzeczywistości na pewno tak bardzo ), ale wypraski w dużej mierze są wspólne , a kadłub w 11g rożni się ,,oprofilowaniem ''zagłówka ,,ala P. 24". Aha, była chyba już wersja P.11a, która dawała jakieś wyobrażenie o ,,C'' Nie ma co kombinować P 11c z IBG bije na głowę tą z AH . Jest subtelniejsza (ryflowanie ) ,ma blachę żłobkowaną tam gdzie była w oryginale (AH niestety nie ) chłodnicę na swoim miejscu (AH niestety nie ) . Z zarzutów na niekorzyść, to głównie za grube oszklenie (wiatrochron ) do tak filigranowego modelu , ale jest zamiennik z blaszki ,co przy P11c nie powinno nastręczać problemów ,żeby to podmienić . Zestawy mają jeszcze parę naprawdę drobnych wspólnych (w obu zestawach takie same) niedociągnięć, ale to moim zdanie kosmetyka.
  9. No i pierdykną pierwszy dupny grzmot Wiesz trochę leniwy jesteś, bo w internetach aż wrzało od porównań tych jedenastek , łącznie z ,,ćwiartkowaniem'' profilu skrzydła -tak dalece były to posunięte zażarte porównania , a Ty wkroczyłeś znowu na ,,kakowaty'' grząski grunt . Ps: letalin to frakcja AH wiec sam rozumiesz
  10. Ojej ,olaboga błyska się na horyzoncie !!!
  11. Oooo to głównie zależy do jakiej ,, Frakcji" Koledzy przynależą
  12. To zdanie z podsumowanie zestawu Mk V c ,z recenzji Kamila . Ale do rzeczy - wystarczy pomierzyć podstawowe parametry : rozpiętość ,długość ( nie , nie na jakiś planach -suwmiarką ) i skonfrontować z wymiarami prawdziwego samolotu . Jeśli chodzi o Spita V ,to jest przykrótki jak Tamiya ,a i w rozpiętości też kuleje . A jeśli chodzi o MkIX to musisz odszukać ,,wojenkę" miedzy naszymi sąsiadami z południa i ,,gotowanie Spita we wrzątku " - miłej lektury
  13. Podstawowym problemem Spitów z KP jest to że nie trzymają skali , no chyba że ten jest z całkiem nowych form z 2022 i zrobili je poprawnie .Jeśli chodzi o detale i ich ,,ostrość " to wcale nie jest tak źle - jest całkiem przyzwoicie .
  14. Tak prawda , jest i z FineMoldsa ,ale ja miałem na myśli raczej Ki -43-II a nie Ki -43-I
  15. Też wolałbym Ki-43 ,ale......
  16. Ad.1 Z polskich -IBG , zagraniczne to np.Tamiya i jeszcze coś by się tam znalazło; np nowe ICM Ad. 2 SH
  17. Dokładnie to wypraski ukraińskiego DakoPlastu https://i-modelist.com/goods/model/aviacija/ark-models/354/65056.html
  18. Jakoś trudno mi się zgodzić z opinią że w 43 r produkowali jeszcze dwumiejscowego Iła2 z metalowym prostym płatem (czyli deskę) Po analizach rożnych lektur wychodzi mi ,że dwumiejscowy Ił 2 ,,deska''(czyli proste skrzydło) ,użytkowany był tylko ze sklejkowym pokryciem (tak skrzydeł ,,zewnętrznych'', jak i oczywiście tyłu kadłuba ) Zakład 18 może i produkował metalowe skrzydła ,ale chyba tylko do wcześniejszych (jednomiejscowych wersji)
  19. Ale rada -hmhmh - i co tam jest w tej czeskiej publikacji ? Z rysunków to ja widzę tylko wersje ,,skośne- so striełkoj" No tak jak napisałem :od stycznia 45r
  20. Chyba jednak tak działa ! Masz słuszność ,że potocznie takie rozróżnienie się utarło ,aby zidentyfikować kształt skrzydła ( niezależnie; czy drewniane ,czy metalowe) Wytłumacz mi zatem proszę ,dlaczego ,gdy jeszcze nie miano pojęcia (nie było w zamyśle/planach/produkcji) o ,,skośnej striełce" , ,,proste'' skrzydła o pokryciu sklejkowym nazywano, ,,deską'' ??? W 41r żadna ,,deska'' się nikomu nie śniła w odniesieniu kształtu skrzydła Iła 2 (metalowego ) No proszę chcesz zawierzyć jakimś kolorowankom ,podpisanym ( chyba wszystkie jak leci ;że met. ,,deska") przez P. Sikorę -Twoja wola . Te same barwne plansze w TopDrawings nr 13 opisano inaczej . Całe zamieszanie z modelami dwumiejscowych Iłów 2 w wersji ,,metalowa deska'' wynika z ignorancji/oszczędności ? Firmy wypuszczają kilka wersji iła 2, i unifikują części/wypraski . Jak się wypuszcza najpierw jednomiejscowego ,całkowicie ,,metalowego'' Iła o prostych (bo niby jakich ) skrzydłach , to przy wydaniu dwumiejscowej ,,deski ''używa się tych samych wyprasek o pokryciu ,,metalowym ''. Do kadłuba trzeba zrobić nowe formy (wiadomo inny kształt-strzelec) ,ale skrzydła ? kto by w koszta wchodził ,kto to pozna ,że tam są linie podziału ,a być nie powinny ; ,,experten ? zwykłe sklejacze i tak nie zakumają że jest źle Jedyna firma, która to chyba rozróżniała to Dakoplast , później przepakowywana (chyba ) przez Eastern Exspress Ił2 M ,,deska' od Zwiezdy to stare Toko który odziedziczył ,,złe zewnętrzne skrzydła z ,,metalowej '' jednomiejscowej wersji model (można naprawić :wystarczy zaszpachlować linie podziału i już jest ,,prawdziwa deska'') Eduard to późna wersja całkowicie ,,metalowej striełki" Najlepszy z najlepszych :Tamija to też ,,striełka'' ....tylko tu ja mam zgryz . czy aby na pewno ,,metalowe skośne'' skrzydła były łączone z drewnianym tyłem kadłuba ? czy aby kadłub też nie powinien być kryty w całości duraluminium ,? Można skrzydła ,,metalowe '' (zaszpachlować ) i wtedy na pewno git -mamy wersję z 44r całą drewnianą.
  21. No nie taka znowu rzeka Dlatego zadałem pytanie Padły wyjaśnienia ,ale ale nie do końca precyzyjne 1) Ił 2 z początkowej serii produkcyjnej z 1941 r (przed Barbarossą ) był tylko jednomiejscowy z poszyciem metalowym (tak tył kadłuba jak i całe skrzydła) 2) Po rozpoczęciu działań wojennych -ze względu na oszczędności surowców strategicznych- najpierw zmieniono porycie tyłu kadłuba na sklejkowy ,tak poszycie jak i wewnętrzną konstrukcję 3) Następnie to samo zrobiono ze skrzydłami ;dlatego nazwano je ,,deską'' w odróżnieniu od metalowych . Były to skrzydła pierwotnie zaprojektowane, o normalnym ,,prostym '' profilu . Te zmiany nastąpiły około końca 41 roku . Można przyjąć ( budując model) że w tym czasie inne jak ,, drewniane'' już nie latały ,ze względu na olbrzymie straty ,oraz małą liczbę wyprodukowanych ,, aluminiowców" 4)Połowa 42r ;pojawienie się wersji dwumiejscowej ( do końca wojny tylko taka ,jednomiejscowe zezłomowane przez Luftwaffe) ,i tu może być mały ,, galimatias z .... kabiną . Potrzeba tylnego strzelca była sygnalizowana już na początku 42 r i były dokonywane samoistne przeróbki w zakładach remontowych . Warto podkreślić, że nie występowały Iły dwumiejscowe o ,,prostym'' profilu skrzydła z metalowym pokryciem skrzydeł na zewnątrz . Tył kadłuba też był kryty sklejką 5) Początek 43r to pojawienie się wersji o ,,skośnych'' też ,,drewnianych '' (czyli co ? dalej deska heh ) skrzydłach, do których przylgnęła nazwa ,,striełka'' . Modyfikacja wprowadzona dla ogólnej poprawy ,,lotności ''Ila 2 , a nie tylko dla skompensowania ciężaru stanowiska strzeleckiego . ,,Proste'' dwumiejscowe Iły dawały radę i bez tego, ale powiększenie o 15 stopni skosu natarcia skrzydeł ,wraz z mocniejszym silnikiem , dało bardzo zadowalające rezultaty. ,,Drewniane striełki '' wyparł szybciutko te ,,proste'' i 44r, to chyba (podkreślam chyba ) latały już tylko ,,drewniane striełki '' (skrzydła ,ogon ) Rozróżnić je na zdjęciach ,chyba najszybciej patrząc nie na kąt natarcia skrzyła ,a na spływ -tam wyraźnie jest widać załamanie . 6) Przełom 44/45r to pojawienie się ,,skosnej striełki " z przywróconym metalowym pokryciem ,,zewnętrznych ''skrzydeł i tyłu kadłuba Ten typ według mnie się nie nawojował ,ale pewnie nie mam racji
  22. Moglibyście mi wyjaśnić co Wy rozumiecie przez pojęcia ,,striełka'' i ,,deska'' ?
  23. Ale w jakiej skali? Bo Koledzy się ,,rozmarzyli '' i mają na myśli 48mkę i 32jkę Gdyby Eduardowi przyszło do głowy zrobić Mustanga ( B/C czy też D) w skali 1/72 , to pewnie nie dość że byłby tańszy ,to jeszcze z lepszego tworzywa i na lepszych wtryskarkach zmajstrowany, a tym samym pozbawiony ,,skurczów'' Coś mi się uporczywie kołacze po łepetynie, że Kniaź sugerował /proponował to AH ....... ale głowy nie dam
  24. W takim razie to ja bym zbanował Ciebie -tak dla równowagi
  25. Odnośnie wad w wypraskach Mustanga (wciągi/zapadliska ) ; to każdy nabywca takiego ,, trefnego" zestawu powinien go natychmiast reklamować. Za kwotę 100 zł , to wszystko powinno być TipTop .Może to by nimi w końcu ,,zatrzęsło" jakby trochę popłynęli .A oni niech się szarpią z firmą która robi im te wtryski. A jeśli niemożliwe jest uniknięcie takich ,,przypadłości ''to powinni znacząco zmniejszy cenę zestawu ! Nie łudzę się jednak żeby tą firmę było stać na taki krok-nie ta klasa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.