zatras
Użytkownicy-
Liczba zawartości
354 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez zatras
-
Tak trochę ,ale nie przejmuj się ciężko to przeskoczyć . Ju -87B2 przybywały na kontynent Afrykański w standardowym ,,łamanym " kamuflażu europejskim RLM 70/71. Aby dostosować się do krajobrazu pustynnego ,samoloty były ,,domalowywane'' w warunkach polowych w Libii ,albo jeszcze przed przerzutem, w warsztatach remontowych na Sycylii . Do namalowania piaskowych plam bezpośrednio na oryginalnym kamuflażu, użyto włoskiej farby, o jasno beżowym odcieniu (nie wiem jaka fachowa nazwa ,ale w parę minut można to znaleźć ) .Zanim Niemcy ,,dorobili ''się własnych zestawów pustynnych, używali tego co mieli Włosi . Dlatego Ten Twój Stukas powinien być tak pomalowany ,a nie w RLM79, czyli teoretycznie powinien mieć zbliżony/taki sam kolor jak te plamki na wężu . Niestety barwa cętek niezbyt odpowiada rzeczywistemu odcieniowi tej farby (na kalkach AIrfixowskiego Stukasa ,mam wrażenie, że jest o niebo lepiej . Idealnym rozwiązaniem, byłby tylko biały kontur węża, któremu przez cętki prześwitywał by kamuflaż i piaskowy i zielony ( bo i takie były teorie i przypuszczenia ). Bardziej jednak prawdopodobne ,było malowanie ,gdzie trzeba by nanieść piaskowy (taki jak w kamuflażu) zarys i na to biały kontur -ale to już chyba maski musiały by być . Z tym Wężowym Stukasem to w ogóle ciekawa historia śledcza .Najpierw pojawiło się jedno zdjęcie (to pierwsze z linku ) i zaczęły się domysły :jaki kod ,jakie kolory węża ,kołpak. Wymyślili ,że będzie to ,,atrakcyjnie czerwony'' wąż ,,ala koralowy'' . Dopiero kiedy opublikowano po długim okresie inne zdjęcia tej maszyny ,wszystko się wywróciło do góry nogami Pole do popisu znaleźli ,,widzący kolory na czarno-białych zdjęciach'' i orzekli ; że wąż ma być piaskowy ,lub nawet tylko biały zarys ( czyli z Koralowego zrobił się Pustynny Wąż Diademowy -jest taki i wygląda bardzo podobnie jak na malunku ). Pozostały jednak inne pytania : np czy był też na prawej stronie jakiego koloru była litera ,,D" w kodzie itp. Był ponoć jeszcze drugi egzemplarz ; T6-AN ,który też miał węża na boku (jest w linkach które zamieściłem) ale jakiego koloru ,ciężko powiedzieć . Często to właśnie T6-AN jest przedstawiany na kolorowankach z czerwonym wężem ,choć i w tym przypadku to pewnie lipa pzd zatras
-
A co to stwierdzenie ma do tematu Przemas? Merkury VIII to pojedyncza 9 cylindrowa gwiazda . To jest jakaś metoda zrobić dwie ,,interpretacje'' tej maszyny .Nie wiem tylko czemu nie ,,ufasz'' w śmigło od P-24 ? Kobuz (prototyp ,jedyny istniejący samolot tego typu) zmajstrowany był w zakładach PZL w Warszawie .Docelowo miał być produkowany w PWS ,i to stamtąd pochodziły części (PWS produkowała części do P-24 i P-11) do tego składaka . Skoro dostał skrzydła (choć wyczytałem że jednak mogły się różnić nieznacznie) , osłonę kabiny ,opływ grzbietu,osłony na koła (właściwie nie wiadomo czy w tym prototypie były) od P-24 ,to dlaczego nie śmigło z kołpakiem ? Uważasz że silniki Merkury VIII miały przypisane śmigła ,w sensie cały osprzęt? Na Jastrzębiu nie miał ,próbowali różne typy . Co innego pierścień ,kolektory ,osłona ,to musiało pasować do rozmiarów silnika . Co do km'ów w kadłubie to ja wątpię, ale szczeliny bym zostawił ,bo nie sądzę, żeby je zakryli. Czy można je było zamontować ? Ponoć tak ,ale dopiero po zmianie na nowy synchronizator i to ograniczyłoby bardzo szybkostrzelność, a po drugie, krążą opinie że Merkury VIII miał ,,większe'' cylindry i inaczej ustawiony osprzęt ,co kolidowałoby z kanałami wylotowymi karabinów . Więc ; czy nie lepiej wszystko upchać w skrzydłach ,jeśli były do tego dostosowane .Łatwiej też taką ,,baterię'' zgrać . Co do okienek to zgoda ,ponoć mógł to być pozbawiony drzwiczek bagażnik (nie apteczka ) ,tylko problem w tym że są one tylko z jednej strony . A może to odchylana na bok osłona kabiny ,nie miała tylnych (tych mniejszych) okienek -taka ,,Ala Makaroni'' to by mi bardziej pasowało. Prawdy nigdy się nie ustali ,ale można (z Kolegami obeznanymi w temacie ) ,,wytyczyć'' jakąś ,,jedynie słuszną'' wizję wyglądu tej tajemniczej ,,Jedenastki"
-
Muszę Cię zmartwić ,jeśli coś lepie to w zaciszu domowym i nie odczuwam przemożnego ,wewnętrznego nakazu ,pokazywania tego całemu światu . A jak już się bawisz w ,,adwokata '' to przeczytaj uważnie parę akapitów wyżej ,a dojdziesz do wniosku że ,,Piorun'' podoba mi się nad wyraz. Zresztą ,odkąd wydziałem modele Pawła na żywo ,na konkursie we Wrocku ,to wiem na jakim są one poziomie (a i pogadaliśmy troszkę ) , zdjęcia tego niestety nie oddają. A trochę ,,uszczypliwej'' krytyki Pawłowi nie zaszkodzi ,bo ostatnio to on się wziął za krytykę modeli i przede wszystkim poglądów innych . Tak że ; abtb -odpuść sobie ,bo o pewnych sprawach nie masz pojęcia i po co Ci ,,Fan' w mojej skromnej osobie
-
Ta większość to Ty !? No, jeśli nie przeszkadza Ci jakiś feler ,z daleka bijący po oczach, w nowo wyprodukowanym modelu ,to (bez obrazy ) gratuluje ,,luzackiego'' podejścia do tematu
-
Eh Krzysztofie nie ,,czepiaj'' się wnęk.Takie fabryka Hasegawy dała i Pawłowi jako modelarzowi to wystarcza . Co miał zrobić -przerabiać!!!-jeszcze czego ,dobrze że w ogóle są
-
Ooo ,i to podsumowanie arhtusa ,,bardzo ,mnię się podobasię " Ależ to banalnie proste -zawiedzione nadzieje ! Człowiek czeka latami ,nagle info ,że w końcu będzie i....tu gniot ,tam babol niewiele mający wspólnego z rzeczywistym elementem . A wystarczyło przyjrzeć się fotkom ,porównać, poszperać ,może nawet poddać pod publiczną dyskusję ,no ale jak się ,,wie lepiej ",lub co gorsza ,się nie chce ; to potem nie dziwota ,że jest jojczenie ,,zawiedzionych nadziei''
-
Bardzo bym chciał zobaczyć te zdjęcia seryjnych Jastrzębi Z mojej wiedzy (w sumie niewielkiej) w temacie wynika, że był jeden ,,lotny'' prototyp ( chyba ten z wytłoczeniami 50/I) i ten drugi zdekompletowany , co to się ,,Fryce'' obfotografowują (nie wiem czy to już nie wersja 50/II pod mocniejszy silnik-ale pewnie się mylę ) Były ponoć jeszcze jakieś (chyba 6sztuk )z ,,serii informacyjnej " w różnym - raczej niewielkim - stadium budowy .Tyle mojej skromnej ,,wyczytanej '' wiedzy . Zdjęcia seryjnych ,ale takich kompletnych Jastrzębi były by sensacyjną gratką A co za problem z tym masz ? Przecież producent przewidział w zestawie ,,gładką osłonę '' i śmigło o stożkowym przekroju ( co prawda od P-11,ale zawsze ), właśnie dla tych którzy myślą inaczej o P-11g. Ja to bym się zapytał/podyskutował ; co z tymi otwartymi okienkami z tyłu kadłuba ,o których ponoć napomykał por. Henryk Szczęsny , czy w tym konkretnym jedynym prototypie/wersji /samolocie ,były na kołach owiewki i w końcu jak był uzbrojony - wiadomo 4 km, ale gdzie je zamontowali (dywagacje poniektórych :,,czy aby te dwa, to nie w kadłubie??? )
-
Pawle przecież wiem ,bo pisałeś o tym na początku prezentacji , ale spoko, o brak poczucia humoru Cię nie podejrzewam (nawet w stosunku do samego siebie ) zatem niechybnie to będzie to: A już na ,,poważnie" widzę (tak podejrzewam ) że plamki piaskowe malowałeś chyba od masek ,czyli najpierw piaskowy, potem maski lekko uniesienie i na to zielony ,,butelkowy''(chyba butelkowy)? Mam racje ,bo bardzo regularnie to wyszło na takim maleństwie ?
-
https://penelope.uchicago.edu/~grout/encyclopaedia_romana/luftwaffe/aircraft/Ju-87/T6+DP.html https://penelope.uchicago.edu/~grout/encyclopaedia_romana/luftwaffe/aircraft/Ju-87/T6+AN.html https://penelope.uchicago.edu/~grout/encyclopaedia_romana/luftwaffe/aircraft/Ju-87/T6+CP.html
-
O jaki ,,Spagetti Piorun 202". Pewnie na żywca ,ze dwa razy lepiej wygląda niż na tych Pawełkowych fotkach Już ja to wiem . Ale ,ale....... po bliższych oględzinach to: nie ma ,,łosia" ,czysty jakiś taki ,jak z salonu- Fiata-no i nie ma ,,łosia"
-
Wujek, na żywo musisz wypraski zobaczyć, na żywo .Ten telefon Usula zrobił z tych wyprasek jakąś ,,masakrę''
-
Wracając Pawle do tematu odcieni 70-71, to co z tego mini artykułu Sikory wynika ; tylko tyle co napisałem wcześniej -trzeba samemu decydować i pokombinować trochę. Widzisz jak pomalowany jest ten Ju 87A-1? No ,ale malowany Model Masterami-wtedy chyba najlepszymi ,z poprawką na efekt skali. Usul zrobił niezłą robotę ,przyuważył że coś mu nie gra i został (według mojej oceny) ,,wpuszczony w kanał" Dlatego zalecałby więcej wiary w siebie ,mniej rysów/opisów i wywnętrzeń ;co się udało, a co nie i z większą rezerwą do dziwnych uwag i porad Myślę że Usul to doskonale rozumie i się tym nie przejmuje, toć przecież ,,trzaska'' sobie już następny/kolejny model w warsztacie . Natomiast te rozżalone stwierdzenia, to ja już czytam u Ciebie w którymś tam poście z kolei (nawet chciałeś konto likwidować na innym forum -czy jakoś tak ) Widzisz Pawle jak ktoś ma ,,parcie " na pokazywanie swojej ,,twórczości" (mówię ogólnie, nie osobiście o Tobie) na publicznym forum ,to musi być przygotowany na krytykę (tudzież niekiedy ;zazdrość ,zawiść i inne takie niskie instynkta ) nie zawsze konstruktywną. Można się tym nie przejmować i przyjmując/odrzucając niektóre uwagi robić i ,,chwalić'' się tym światu ,albo po prostu robić faktycznie dla frajdy tylko we własnym zaciszu domowym i ustawiać na półeczkę . W obu jednak przypadkach (według moich kryteriów - i mam nadzieję- że nie tylko ) trzeba trzymać jakiś reżim jakościowy/merytoryczny ,tak co do wyboru jakości zestawów ich wykonania , jak i malowania i oznakowania . Osobiście -podkreślam osobiście- nic mnie tak nie wpienia jak tekst ,że model zrobiony prosto z pudełka ,a okazuje się że zestaw to ,,psa kupa" niepodobna do niczego ,no ale ,,tfurca " niewinny ,to producent dał ciała,on ino lepił ,maział i nalepki przykleił ;jakie były to przykleił . I choć może mu się to całkiem nieźle udało i miłe dla oka to dla mnie klops Jeśli tak to ma być, to co się dziwić że ktoś czasem nie wytrzyma i wyskoczy z krytyką ,inaczej to będzie jak z podpisu Kolegi z innego forum -w wolnym cytacie : ,,Można już połączyć działy Lotnictwo z SF. Wcale nie ma wielkiej różnicy "
-
Jaka dyskusja ,z kim ??? Z ,,wszystkowiedzącym '' Atlisem ??? Na pewno nie tak ,jak ja widzę to na Twoich zdjęciach modelu (takie jest moje zdanie ) Nie będę się kreował na ,,znafce'' (od tego są tu inni ) ,o ,,czytaniu " kolorów z czarno białych zdjęć są na forach modelarskich tomy ,, mądrości '' i niezłe ,,doktoraty" Sam zauważyłeś że coś jest nie tak ,i barwy zieleni za bardzo się ze sobą ,,zlewają'' to trzeba było poprawić/rozjaśnić -to skala72 ! Wzorniki oryginalnych RLM się słabo sprawdzają na mikroskopijnej powierzchni ,co innego na prawdziwym samolocie Ręczę Ci ,że różnice w nasyceniu oraz odcień zieleni widział byś bardzo dobrze. U ciebie na modelu się to wszystko zlewa. Farbami Tamiya historycznie ,pojechałeś po bandzie na całego . To już jakieś ,,autentyki'' mogłeś wybrać (Atlis by Ci zaraz doradził ) .Choć jeśli chodzi o jakość farb to Tamki b.dobre ,ale paleta uboga i kolory bardzo umowne -trzeba umieć je mieszać ze sobą ,aby coś z tego podobnego do oryginału wyszło (zresztą nie tylko w Tamkach) ,a już na pewno nie wierzyć instrukcjom , czy tabelom zamienników .
-
Zgadzam się ,tylko co on taki cały ,,ciemny '' jest
-
Spitfiromania - Mk. XVI Bubbletop + Mk IXc (Eduard 1/48)
zatras odpowiedział anmisz → na temat → [L]Warsztat
Korzystając z tematu ; czy na MkXVI ,,bubbletop'' wykonano jeszcze jakieś loty ,,czysto'' bojowe W PSP , czy to jednak ,,tylko'' powojenne ,,ptaszki'' -
Pewnie chodziło o minuty-ot przejęzyczenie ,albo przenośnia : ,,w 10 sekund''
-
Da się -ano da się Nie ważne ile czasu, ważne że podstawowym ,prostym narzędziem modelarskim
-
Jesteś pewien (już któryś raz z kolei sugerujesz nam ,że znasz proces przygotowania tego modelu w firmie IBG) że projektem 3D ,a potem jego ,,zmaterializowaniem'' w postaci wyprasek nie zajmowała się jedna i ta sama osoba ??? Chyba taki proces jest ,,nierozdzielny''? Ktoś projektując wirtualnie części musi wiedzieć jak będą przebiegać kanały wlewowe ,gdzie je rozmieścić itd. Tak naprawdę to chyba projektuje się w jakimś programie graficznym cała matrycę (nie wiem, nie moja ,,bajka '' ,ale tak na logikę) . A może Tobie chodziło po prosty o poglądowe rendery jakie zamieściła wcześniej IBG ? Co do tego ,,nieszczęsnego" kolektora to już Ci ktoś napisał że w całości i przy tym układzie inaczej się nie dało ,a wyłuskać go z ramek to prosa rzecz tylko trochę pomyślunku ,i już tak nie utyskuj nad tym Nie widzę żeby tam była recenzja ,czy ,,opinia klienta'' z KSF ,jest natomiast Rafhart Co do modelu ;w sumie całej rodziny PZL'i to w skali 72 są moim zdaniem bezkonkurencyjne na rynku ,pomimo ,,wydumanych'' narzekań Spitona Można porównywać do P 11c z AH (jak pojawi się ten sam model z IBG ) ,ale osobiście nie widzę sensu- trochę inna liga . Co ciekawe modele opracowywane w tym samym czasie Nie nie powstałby . P11c z AH ma parę merytorycznych ,,kwiatków'' .
-
Co Ty się tak ciskasz ? Halny wieje tam u Ciebie czy jak ? Myślałem że będzie to fajny wątek ,o w sumie dość ,,tajemniczym " samolocie ,a tu same ,,gorzkie żale'' . Z tych wpisów można mieć nieodparte wrażenie, że żywisz jakąś osobistą urazę do firmy IBG . A to coś nie tak z Karasiem ,a to Łoś coś ma ,,bee'', teraz PZL'e niby fajne ,ale jednak ,,skopane'' i Arma Hobby lepsza. Wiesz co; to zamiast deklaracji wieszania kogoś za krocze , i wyzywania od ,,inteligentnych inaczej" , ,,ulep'' sobie tą lepszą P-11 z AH , ,,pomaziaj'' swoimi pędzelkami i wtedy będziesz zadowolony -po co się męczyć ?
-
Pawle chyba wiesz jakie mam zdanie o poziomie Twoich (no niech będzie -nowszych) ,,dzieł '' ;widziałem niektóre na żywo .Ale żeby tak zaraz oznaczenia ,nakazywać'' wymalowywać od masek Sam wiesz ,jak trudno dobrze zmalować Hiena ,mają jedne z cięższych wzorów kamuflażu ,no chyba ,,jelitka '' na niemieckich ,,nocnikach'' i ,,wianki'' na ,,makaronach'' są tylko trudniejsze . Dla mnie ten Hien jest niezły
-
Eh Pan Xmen i PanDespota jeszcze wcale nie tak dawno robili modele na podobnym poziomie ..... no ,ale że trening czyni .... itd ,to teraz grymasy :ze hinomaru nie wymalowane aerografem ( to kalki już są bee ? ) , ,,maziaje'' nie takie ,braki w ,,łosiowaniu'' itd , wyrobili się Panowie nie ma co
-
RAV myślę że dobrze orientujesz się w temacie ,,Kobuza" ,wiec nie rozkręcaj ,,na siłę " dyskusji z ,,innej beczki" W ,, internetach'' jest od groma gorących dyskusji i dywagacji na temat domniemanego wyglądu Kobuza ( z czego go poskładali ; z P-11 c ,z P-24 ,mix) oraz jego wyposażenia (jaka osłona silnika, gdzie uzbrojenie, jakie śmigło ,itp) Kto będzie chciał zgłębić temat to znajdzie ,choć uprzedzam -każdy ,,znafca " ma odmienne zdanie . Myślę że IBG wypuszczając model P-11g trafiło w ,,punkt'' z jego hipotetycznym wyglądem ,tym bardziej że mamy części wyposażenia do wyboru i możemy sobie ,,ulepić'' wedle uznania. A jeśli chodzi o te nieszczęsne karabiny w kadłubie ,to do wersji malowania 2 i 3 ,czyli ,,what-if''będą jak znalazł
-
Sześć ??? Przecież ma cztery -tyle co powinien ( tyle sugerują przekazy ustne)
-
Witam Grzesiu .Czy to są TE kalki z TEJ ,,książeczki'' ? Pomijając jakość merytoryczną ,to one się nie rozleciały przy nakładaniu ,bo miały ,,milion'' lat w sumie? A Emile fajnie wychodzą choć ciekawi mnie jak tam ,, Chirri''
-
Modele poszły ,temat do zamknięcia
