Skocz do zawartości

Hamilkar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    854
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Hamilkar

  1. Witajcie ! Czy ktoś wie czym, poza ceną i kalkomanią, różni się ten model F-15E Revella : od tego ( też Revella ): czy może to te same wypraski, tylko ten drugi to następne wcielenie pierwszego z innymi kalkomaniami, może to zupełnie różne modele ? Dziękuję z góry wszystkim za pomoc i pozdrawiam serdecznie. Paweł
  2. Hamilkar

    P-51 Tamiya 1/48 "SS"

    Witaj ! Informacja na przyszłość dla Metysa. W takim wypadku rozpuść ( w małym, lecz szczelnym słoiczku ) w rozpuszczalniku Nitro pocięte ramki z modelu, aż do uzyskania substancji o konsystencji gęstej śmietany. Przy nakładaniu takiej szpachli uważaj na inne, nie zniszczone elementy - to minus tej substancji - może zniszczyć, stopić ! Jak nałożysz warstewkę, to już jej nie ruszaj, aż do całkowitego stwardnienia ! Plusem jest uzyskanie, w miejscu ubytku, wypełnienia o takim samym skladzie jak przedtem ( Nitro wyparuje całkowicie ). To stara metoda, którą stosowałem w latach, gdy w Składnicy Harcerskiej była tylko szpachla do drewna ( i to twardniejąca dwa dni ) Do teraz stosuję tę metode z Nitro, gdy wyszarpię za dużo plastiku !
  3. Witajcie ! Zamierzam kupić Spitfire Mk.Vc ze Special Hobby tzw. "Malta Defenders" i chciałbym poznać opinie na temat tego modlu, od kogoś, kto go ma. Widziałem zdjęcia i czytałem recenzje, na Zagranicznych Forach Modelarskich, ponieważ te Fora są w wiekszości sponsorowane przez firmy produkujące modele, te recenzję nie są dla mnie rzetelne. Dziękuje Wam za pomoc i pozdrawiam. Paweł P.S. Z góry przepraszam Moderatora [ów], za być może nie prawidłowe umieszczenie wątku. Proszę o korektę, jeśli źle to zrobiłem, ale taką, żeby ktoś to na tym Forum przeczytał. Dziękuję.
  4. Witaj Leszku ! Czy też uważasz Kitech za Kichę, bo dla mnie F-16D, czy F-16I Sufa z tej firmy, to modele jak Italerka z lat 90-tych, szczególnie jeśli chodzi o linie podziału poszycia ! Kosztują drożej niż bardzo ładna do dziś Hasegawa, nie mówiąc o doskonałej Tamiyi ! Pozdrawiam Paweł P.S. Też mam Sea Fury z Trębacza, to dla mnie rewelacja. To dowód na to jal różne mogą być produkty z tego samego kraju
  5. Witajcie ! Zaletą Legenda jest tylko to, że przedstawia póżniejszą wersję Merkavy IV, niż Academy, ale już jest parę zestawów żywic z Legenda do Merkavy IV Academy. Spójrzcie tu : http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1178 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1179 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1180 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1186 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1187 Osobiście wolałbym waloryzować plastik z Academy ( poniekąd ładny ), niż zlepiać żywice z Legend, no ale to moje prywatne zdanie. Jak ktoś chce coś zakupić do Merkavy z Luckymodel, a nie ma odpowiednich kart, to służę pomocą. Pozdrawiam Was ! Paweł
  6. Witaj Leszku ! Co do wyprasek, to są całkiem inne niż w modelach F-18 E i F Italeri. Brak już hamulca aero na górnej części kadłuba, a wnęki podwozia to jak Hasegawa. Kupiłem go okazyjnie na Ebay-u za 80 zł z przesyłką. Jest trudnodostępny, wiec to dobra cena. Niestety nie posiadam dobrego aparatu fotograficznego i nie jestem w stanie pokazać go na forum. Dziękuję Ci za zdjecie Growlera, jest śliczne, ląduje na tapecie. Dlaczego twierdzisz, że kalki z modelu to fikcja ? Tam są dwa malowania dywizjonów testowych USNavy. Pozdrawiam Hamilkar
  7. Witaj Piotrze ! Przypadkowo trafiłem na Wasz Warsztat. Chciałem tylko zapytać, czy wiesz coś na temat EF-18G Growlera z Italeri w 1:48 ? Ten model jak słyszałem Italeri poprawiła i nie ma on już hamulca jak E i F tej firmy w 1:48 ? Mam okazję kupić ten model na Ebay-u, ale drogo, bo zaczął być trudno osiągalny i dlatego pytam, czy wart jest zachodu. Dziękuję Ci za odpowiedź i pozdrawiam.
  8. Witajcie ! Poszukuję zdjęcia, bądź schematy malowań A6M5 używanych jako "Kamikaze". Czy te modele "Zera" latały w misjach samobójczych ? Jaki inny model samolotu Marynarki mógłbym zrobić w malowaniu jednostek Kamikaze, co polecacie - jaki typ i jaka firma producenta modelu? Dziękuję za jakąkolwiek pomoc i pozdrawiam Brać Modelarską. Paweł
  9. Witaj ! Który to model Edka ? Chciałem miec właśnie w tym malowaniu, a na samolotach z I-szej Wojny sie nie znam na tyle. Pozdrawiam Paweł
  10. Mam blaszki Voyagera do Strykera, i mogę z całą odpowiedzialnością je polecić Slat Armour do zwykłego Strykera różni się od tego w wersji MGS, więc poczekaj aż jakaś firma wypuści Slat Armour dedykowany właśnie do Strykera MGS. Dziekuję Ci bardzo, Barthass. No to kupiem model, a na blaszki poczekam, bo innych zestawów, tez pewnie nie wartro kupować, bo są do inych wersji pojazdu ? Chyba, że zestaw podstawowy do Strykera z Voyagera ? Co Voyager robi do Strykera, a ja mógłbym wkomponować w MGS-a ? Tam jest z pięc zestawów i ja "zgupłem". Doradź coś ! Pozdrawiam Paweł
  11. Witajcie ! Mam zamiar zakupić "Strykera z lufą" AFV. Poradźcie jakiej firmy blaszki w niego włożyć - Voyager, czy Edek ? Zastanawiam się też jakie blaszki ? "Slat Armor" na pewno, a jakie jeszcze, może poczekać na indywidualne blaszki do "MGS-a" ? Dziękuję Wam z góry za poradę ! Pozdrawiam. Paweł
  12. Czołem Panowie ! Czy zwróciliście uwagę na linie podziału blach poszycia ? Dla mnie ten model nie różni sie od pozostałych wyrobów Italeri ! F-14, to nie SR-71,. żeby trzrba było robić mu "miedze" w blachach poszycia. W porównaniu z Hasegawą, to jakieś trzy wymiary za głebokie i grube.
  13. Witajcie ! Chwilowo nie mam dostępu do "neta", a wstydliwy nigdy nie byłem i mam dobrego kolegę, z pomocy którego korzystam. Co do modelu : lemiesz był montowany na Panterach, Pz.Kpfw. III, IV i podobno VI i służył min. do odgruzowywania ulic miast po nalotach. Dzwig to standardowy 6-cio tonowy dźwig Wermachtu. Robiłem go z planów, a umieszczenie go akurat na tej "czwórce" jest moim pomysłem. Nie można do końca stwierdzić, że to "nieprawdziwek" ! Niektóre publikacje na temat sprzętu technicznego Wermachtu, wspominają, że ten dźwig był montowany na podwoziach czołgowych. Jak chcecie znać szczegóły wykonania, to pytajcie. Pozdrawiam Waldek ! ;o)
  14. Witajcie ! To kolejny model mojego kolegi Waldka, ciekawy i robiony od podstaw. Waldek czeka na opinie Pozdrawiam Komandor !
  15. Dziękuję Ci, tak zdecydowanie to Aces II tylko zwaloryzowany, od swej pierwotnej postaci !
  16. No tak, ale chyba zrobiłeś to nie do końca. Zagłówek fotela powinien być czarny na większości jego powierzchni. Ponad to, jeśli chcesz być zgodny z oryginałem, to musisz wymienić czujniki danych telemetrycznych. W naszych F-16 i w Sufeach czujniki na fotelach są rozkładane dopiero w momencie wystrzelenia fotela. U Ciebie w modelu są jeszcze te mocowane na stałe. Wrzucam fotkę od siebie dla przykładu: A tu oryginał: Mam pytanko : Czy w Sufie i naszych maszynach są fotele typu Aces II ?? Dziękuję za poradę.
  17. Hamilkar

    Academy 1:48 Bf 109

    Witaj !!! Co do ciemnego koloru całego modelu : Przyznaj się, czy czasem nie pokusiłeś sie o zrobienie "Verlindenowskiego" wash-u ? Co do pojazdów to jest ok, choć trzeba rozjaśnić bardzo kolory, którymi malujesz, ale na samolotach wygląda nie ciekawie, bez dużego rozjaśnienia kolorów, którymi malujesz, a washu zrobionego też rozjaśnioną "artyską", np. Raw Umber+Titanium White. Wielu doświadczonych modelarzy, zaleca nawet rozjaśnianie kolorów, bez robienia późniejszego washu, szarym lub białym w proporcjach do skal : skala 1:32- 7 % białego skala 1:48 10 % białego skala 1:72 23 % białego choć ja skłaniałbym sie bardziej, żeby ten biały zastapić jasno-szarym. Ale to już subiektywny wybór każdego modelarza, natomiast do washu, tym bardziej farbami olejnymi-artystycznymi konieczne jest rozjaśnienie kolorów i to w większych proporcjach niż podałem wyżej, bo wash bardzo przyciemnia kolory (też zależy, czy użyjemy czystej farby , czy ją rozjaśnimy-ale i tak przyciemnia kolory właściwe). Ale model mi się podoba, a samoloty do II Wojenki ogólnie bardzo kopciły więc jest OK z tym czarnym wokół wylotów spalin. Może powinieneś go tylko, w przyszłości, nakładać etapami od najciemniejszego do bardziej jasnego w tył. Tak trzymaj i twórz, bo Ci zazdroszczę, ja od roku nie mam czasu usiąść porządnie nad modelem, coś tylko podłubię na zamówienie i tyle ? :(
  18. Witam. O to kolejny model mojego kolegi Waldiego: Panzer IV z Flak 36 w malowaniu 3 Dywizji Pancernej z Francji. Waldi czeka na opinie !!!
  19. Do "transportu lotniczego", ale co trzeba przetransportować i to akurat wiatrakowcem-można przecież helikopterkiem. Nie gniewaj się, za trochę ironii. Tak jest weselej. A V-22 Osprey to jest naprawdę inny statek powietrzny niż te o których pisałeś. Nie jesy śmigłowcem, skłamiałbym sie nazwać go samolotem z napędem smigłowym, choć ten napęd jest bardzo dziwny.To ja w takim razie zapytam, by potwierdzić terminologię z mojej encyklopedii: co sądzisz o określeniu konwertopter? Takie określenie Ospreya znalazłem w Wielkiej Encyklopedii Lotnictwa, ale tylko tam. Nawet google nie wiedziało, o co chodzi. Już wyjaśniam ! "Konwertopter" ( potocznie:"zmienne śmigło"), to określenie jedno z wielu, którym posługują się konstruktorzy tej maszyny. Tak naprawdę nie wiedząc jak nazwać ten dziwny napęd. Do momentu jego wprowadzenia do służby pewnie powstanie parę nowych jego nazw. Pozdrówka. Pozdrawiam
  20. Do "transportu lotniczego", ale co trzeba przetransportować i to akurat wiatrakowcem-można przecież helikopterkiem. Nie gniewaj się, za trochę ironii. Tak jest weselej. A V-22 Osprey to jest naprawdę inny statek powietrzny niż te o których pisałeś. Nie jesy śmigłowcem, skłamiałbym sie nazwać go samolotem z napędem smigłowym, choć ten napęd jest bardzo dziwny.Pozdrówka. Mówi zając do baranka, jaka piękna ta pisanka, wtem z jajeczka wyszła kurka, nastroszyła swoje piórka, Teraz biega, głośno krzyczy, że WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZY!
  21. Jakich, że to kolega ksiażeczek się naczytał. Jestem konstruktorem lotniczym z zawodu i śmigłowiec to to samo co helikopter-ZAWSZE TAK BYŁO . Przynajmniej w środowisku lotniczym, nie wiem jak jest w modelarskim, ale widzę, że nie ciekawie z tą wiedzą. No cóż myśl i mów jak wolisz. Masz do tego pełne prawo. Pozdrówka. Aha, samolot ze śmigłami to statek lotniczy z napędem śmigłowym, a nie ŚMIGŁOWIEC !!!!! Samolot, a śmigłowiec to dwa różne słowa
  22. Kochani !! V-22 Osprey to NIE JEST SMIGŁOWIEC !!!! Własności aerodynamiczne w czasie loty tej maszyny są takie jak samolotu z napedem turbośmigłowym. Nowatorstwo polega jak sami zauważyliscie na pionowym starcie, czy lądowaniu. Natomiast w czasie lotu maszyna leci jak zwykły samolot. Długo wchodzi do służby, to fakt !! W 2005 roku rozbiły sie w czasie prób, na którymś z desantowców, (chyba "Tarawa") dwie maszyny. Od tego czasu Pentagon uziemił wszystkie Osprey-e. W tym roku znów rozpoczęto testy.Napęd tiltrotorowy ( OD ZMIENNY "ROTOR"-WIRNIK NIE PŁAT !! ), to bardzo trudna konstrukcja i ja osobiście się dziwę, że to lata i że tylko dwa się rozbiły. Co do szyb w modelu i oryginale : to są przyciemniane. Us Navy stosuje ten patent od 1980 roku. Mam ten model Italerki w 1:48 niestety oprócz zywicznych kół z Royale Resin nic do niego nie ma z waloryzacji, a cudo Italerki ma z 15 wiosenek. Co do wykonania, to jak na poczatek spoko !!
  23. Witajcie !!! Nie odpisywałem, bo mnie nie było.Przeróbka jedynki wg zdjęć z francuskiego czasopisma historycznego.Jest to Pz.Kpfw.I Italeri z działkiem Dragona i "na piechotkę" robione wnętrze.Malowany aerografem i przecierki farbami olejnymi i kredkami olejnymi.Lubię czasami robić różne "dziwne" przeróbki, jak np.ta Pz.Kpfw. I, czy malowane przez kolegę Michała "Diana" lub KV-7.
  24. Witajcie!!!! Dzięki za pochwały, to ręczna robótka "na piechotkę", skala 1:35.
  25. Witajcie!!!! A to, też ciekawostka:PzKfw I Dak z "armatką" 3,7 cm:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.