Hejo, już jestem ale.... z wyjaśnieniami! Ja nie robię tego dla sportu czy dla skrywanej przyjemności z dogryzania komuś dla zasady. Wychowałem się po prostu tak, że elementy modelu są dokładnie obrobione i wyszlifowane. Nie uważałem, że usunięcie szwu na nozycach poprzez przeciągnięcie po nich ostrzem skalpela przerastalo Twoje umiejętności dlatego pozwoliłem sobie to zasugerować. Fajnie dbasz o merytorykę ale takie niuanse dopełnią całości. Jeśli nie wadzi Ci to jednak to nie będę zwracał uwagi na takie niedoskonałości jak na przykład te na zębach koła napędowego. Nie zaburzy to odbioru modelu przez widzów w galerii ale jeśli ktoś dluzej zawiesi oko to moze dostrzec takie detale a model zapowiada się ciekawie.
Ps. Strop włożony na sucho?