Witam,
przy okazji trasowania linii podziału blach w pewnej części mojego modelu chciałbym zamieścić kilka fotek, pokazać jak ja to robię, jakie są moje metody. Po połączeniu dwóch części, szczelinę zaszpachlowałem, wyszlifowałem corazto drobniejszymi papierami aż do 1200. Teraz część była gotowa do prac nad podziałem blach:
Potem "z ręki" pociąłem delikatnie linie. Trzeba pamiętać: nóż ma być nówka, ostry, najlepiej jak by był ostrzony z dwóch stron:
Potem pogłębiłem linie igłą do szycia, przeszlifowałem papierem 2000, znowu pogłębiłem, przeszlifowałem i jest
PS: ostrze, które nazwałem jako to dobre, jest to zwykłe ostrze, niektóre (tańsze) ostrza są szlifowane z jednej strony, przez to ostrze lubi objeżdżać na bok przy trasowaniu z ręki