No, to Ci daje cos kolo 1280x1024 piksele. Bedziesz musial peksperymentowac, ale tak jak napisalem (nie wiem, czy w miare jasno), musisz sie oddalic od fotografowanego obiektu tak, zeby zredukowac rozblysk lampy.Ja takie zdjecia robie w jeszcze inny sposob - bez lampy. Ustawiam nad modelem jak najwiecej lapmek (zazwyczaj dwie) z roznych stron, tak, zeby nie bylo ostrego cienia i robie fotke przy sztucznym swietle. Ale najpierw ustawiam w aparacie recznie balans bieli. Ten aparat, o ktorym piszesz, tez powinien miec taka mozliwosc. Ustawienie balansu bieli polega na wskazaniu aparatowi koloru, ktory w danym oswietleniu jest bialy. Czyli bierzesz sobie czysta biala kartke papieru, kladziesz ja w takim oswietleniu, w jakim bedziesz robil zdjecie i wskazujesz ta biel kartki jako wzorzec bialego koloru. Normalnie, w sztucznym swietle taka kartka wyszlaby zoltawa i w ogole wszystkie kolory bylby takie przezolcone. Ale jak recznie wskazesz wzorzec bieli, aparat automatycznie skoryguje nasycenie poszczegolnych barw tak, zeby efekt byl mozliwie najblizszy naturalnemu, a kartka, pomimo zoltawego swiatla, powinna wyjsc biala. Dodatkowo, jak bedziesz robil fotke bez lampy, powinienes podeprzec sobie na czyms aparat albo robic zdjecie na mozliwie krotkim czasie naswietlania. Jezeli aparat nie daje mozliwosci preselekcji czasu naswietlania, wlacz program "Sport", czy cos takiego (zazwyczaj to jest taki biegnacy ludek) - aparat powinien miec taka mozliwosc. Redukujesz w ten sposob smuzenie na zdjeciu. Jak masz funkcje redukcji drgan, to tez ja wlacz. Doadatkowo mozesz tez podciagnac korekte ekspozycji (parametr EV) - taka opcje tez powinienes znalesc, zazwyczaj jest gdzies pod reka. Wtedy zdjecie nie wyjdzie takie ciemne. A jak wyjdzie, to tez jasnosc i kontrast mozesz podciagnac programem graficznym.
W taki sposob bylo robione na przyklad to zdjecie (w ciemnym pokoju pod dwiema lampkami):