Khehe, bardzo fajnie to wyglada. Coprawda moznaby sie czepic tych farfocli, ktore miejscami Ci sie poprzylepialy do podkladu, ale zdaje sobie sprawe, ze 1:87, to naprawde malenstwo i zdjecie zrobione jest na duuzym makro. Ale tak, czy siak pomyl nad jakism kloszem (takim, co sie np. jedzenie przykrywa, zeby nie obsychalo) i po malowaniu chowaj elementy pod taki klosz. Tam jest dziurka (a jak ne ma, to trzeba zrobic), wiec farba spokojnie wychanie, a nie dostanie sie tyle kurzu.
Tak, jak wczesniej wspomnialem, o automaty komorkowe tylko sie otarlem, na zasadzie "nie wypada tego nie wiedziec", wiecej do czynienia mialem jednak z sieciami (chociaz tez nie na tyle, zebym mogl powiedziec, ze sie na tym znam). Dlatego moze wlasnie wykorzystanie automatow, jako narzedzi sztucznej inteligencji, brzmi mi nieco abstrakcyjnie. Z tego co tez po krotce opisales mechanizm AI oparty na automatach, wynika, ze sieci neuronowe sa/moga byc chyba troche bardziej elastyczne. Oczywiscie jest to tylko pierwsze wraznienie, ktore odnioslem. Tez duzo pewnie zalezy od implemetnacji. Kurcze, az chyba odkopie ksiazki z piwnicy i troche sie podoksztalcam...