Skocz do zawartości

Majek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Majek

  1. Cos Ci chyba mowilem na temat interpunkcji, pamietasz?
  2. Hmm... Tak srednio to wyglada, prawde mowiac... Jakis taki chropowaty ten samochod caly jest.
  3. Majek

    Sdkfz 253

    A jak masz wiecej zdjeci do pokazania, to najlepiej wsadzaj je w rzedach, max 4 w jednym rzedzie Czyli: zdjecie SPACJA zdjecie SPACJA zdjecie SPACJA zdjecie ENTER zdjecie SPACJA zdjecie SPACJA itd... Acha, jeszcze jedno... Staraj sie zwracac wieksza uwage na interpunkcje. Wiesz, przecinki, kropki i takie tam...
  4. No tak sobie wlasnie myslalem... Zapomnialem jeszcz o jedno spytac. Na fotkach kolor nadwozia sprawia wrazenie lekko zlotawego. Tak jest, czy troszke fotka przklamala? Bo mnie sie w takim kolorze, jak na zdjeciach, bardzo podoba.
  5. Zboczeniec...
  6. O kurczaki pieczone... W zeszlym roku bylem w okolicach Siofok i nawet nie wiedzialem, ze taka fajna miejscowka tam jest...
  7. Czy wnetrze komory silnika nie ma byc czarne?
  8. Majek

    Shermanowe zastępy

    Acha, w ten sposob... No tak, to faktycznie moze troche ulatwic sprawe. Ale i tak, z tego co Pawel naszkicowal, pozostaje tam niewiele miejsca dla strzelca. Chyba, ze faktycznie bedzie walil w gore, a nie do wrogiej piechoty. Wtedy rzeczywiscie moze sobie siedziec w zasadzie calkowicie schowany we wnetrzu wiezy.
  9. I wlasnie o to mi chodzi...
  10. Spokojne... Zanim te ekipy krasnali i liliputow wyspawaja tyle relingow, to musi troche zejsc, nie?
  11. A tam od razu agresji... Jasne, niech kolega msegen robi sobie tak, jak jak uwaza za stosowne, przeciez to nie moj model. Tylko efekt takiej pracy jest dosyc latwo przewidziec i raczej nie ma co sie spodziewac cudow (obym sie pomylil). Poprostu probuje jakos metoda kropelkowa przekonac Msegena, zeby jednak zaczal kozystac z materialow przewidzianych do swoich celow. Mniejsze ryzyko, ze dozna zawodu i ze np. zniecheci sie do modelarstwa. Wiesz, na tej samej zasadzie ja bym sie zniechecil do, no nie wiem, do jedzenia sztuccami, gdybym usilnie i wbrem sugestiom innych, probowal to robic mlotkiem i wkretakiem...
  12. Majek

    Shermanowe zastępy

    I jeszcze obroc wiezez tak, zeby lufa karabinu byla skierowana w kierunku pola walki. A armata niech strzela do tylu...
  13. Nie, ale polecamy chrom ALCLADA. Bije wszystko na glowe. O tym tez jest na forum, w kilku relacjach z budowy truckow. Pocisnij sobie w opcje "Szukaj" na gorze strony i wpisz slowo ALCLAD.
  14. Hmm... W zasadzie, to nie wiem... Tutaj niech sie wypowiedza chlopaki od cywili, bo ja i tak wszystko na mat maluje.
  15. Widzialem model na zywo. Baardzo fajnie wyglada. I nawet te oslony reflektorow, o ktorych wspomnial Sokol, nie wygladaja tak bardzo pancernie, gdy sie tak na nie patrzy, nawet z bliska. Tylko oczywiscie musze sie czepic jednej rzeczy... Otoz, jak Ci juz wspomnialem, nie nawierciles lufy w KMie...
  16. Majek

    Shermanowe zastępy

    Fajna ta ostatnia fotka. Tylko ukazuje chyba jedna z najwiekszych wad Shermana - zeby powalic z Browninga, trzeba wylezc z czolgu...
  17. I tak to musisz na koniec lakierowac. Kladziesz kilka warst lakieru blyszczacego, jakas delikatna polerka pasta i bedzie sie blyszczec jak tralala. Blyszczacy lakier Vallejo przeznaczony do aerografu ma numerek 58. Nie wiem, w jakim sklepie robisz zakupy, ale taki werniks dostepny jest np. tutaj: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?aukcja=&grupa_p=6&przedm=745816&grp=&f_pkt=&filtr_dost=
  18. A czemu zamawiasz w Polsce? Tak z ciekawosci pytam. Nie wygodniej byloby Ci robic zakupy tam na miejscu?
  19. Tak, ale przez to cierpia tez niewinni ludzie... I tu naprawde nie ma sie z czego smiac... Ps. Wojtek, wyjasnij mi, tak przy okazji, jak to jest. W zacytowanym przeze mnie zdaniu uzyles pewnego slowa dwa razy. Raz napisales go z dwoma bledami, raz bezblednie...
  20. Te rureczki albo preciki tez sa dobre, tylko trzeba je czyscic. A z szaszlykowcem masz wszystko w jednym.
  21. Ja merdam troche dluzej, bo kolo minuty, dwoch. Pozniej biore wlasnie patyczek i owym patycznkiem zgarniam z dna pigment. Zawsze sie tam cos nazbiera, nie ma bata... Szczegolnie w rogu, miedzy scianka puszki i denkiem i szczegolnie w farbkach, ktore swoje odstaly. Dobre do tego celu sa patyczki do szaszlykow. Odcinam sobie zawsze taki kawalek, zeby mi bylo wygodnie mieszac, a pozniej, po wymieszaniu, poprostu wyrzucam. Wykalaczka jest za cienka i czesto sie lamie. Z tego tez powodu nie zawsze sie nia da zebrac z dna te wszystki gluty. A taka paczka szaszlykowych patyczkow kosztuje grosze i starcza na dlugo. Jak juz mam je (te gluty) poodrywane od scianek i dna, to zamykam puszke i jeszcze pare chwil nia potrzasam, zeby farba rozmieszala sie do jednolitej konsystencji. na koniec otwieram ponownie farbke i tym samym patyczkiem (zanim go wyrzuce) sprawdzac, czy farba jest juz dobrze wymienszana. Jezeli nie, procedure powtarzam. Kulki sa dobrym patentem, ale jak farbka postoi dluzej, to i one sie przyklejaja do dna i tak, czy siak trzeba miachnac czyms, zeby te kulki odlepic...
  22. Khehe, bardzo fajnie to wyglada. Coprawda moznaby sie czepic tych farfocli, ktore miejscami Ci sie poprzylepialy do podkladu, ale zdaje sobie sprawe, ze 1:87, to naprawde malenstwo i zdjecie zrobione jest na duuzym makro. Ale tak, czy siak pomyl nad jakism kloszem (takim, co sie np. jedzenie przykrywa, zeby nie obsychalo) i po malowaniu chowaj elementy pod taki klosz. Tam jest dziurka (a jak ne ma, to trzeba zrobic), wiec farba spokojnie wychanie, a nie dostanie sie tyle kurzu. Tak, jak wczesniej wspomnialem, o automaty komorkowe tylko sie otarlem, na zasadzie "nie wypada tego nie wiedziec", wiecej do czynienia mialem jednak z sieciami (chociaz tez nie na tyle, zebym mogl powiedziec, ze sie na tym znam). Dlatego moze wlasnie wykorzystanie automatow, jako narzedzi sztucznej inteligencji, brzmi mi nieco abstrakcyjnie. Z tego co tez po krotce opisales mechanizm AI oparty na automatach, wynika, ze sieci neuronowe sa/moga byc chyba troche bardziej elastyczne. Oczywiscie jest to tylko pierwsze wraznienie, ktore odnioslem. Tez duzo pewnie zalezy od implemetnacji. Kurcze, az chyba odkopie ksiazki z piwnicy i troche sie podoksztalcam...
  23. No, od razu lepiej. Na zdjeciach zestawik przezentuje sie calkiem sympatycznie. Kompresor bardzo przypomina nasze rodzime MA-1000, tylko ma jeszcze manometr (dodatkowy bonus) i zeberka na cylindrze - moze nie bedzie sie tak grzal jak MA-1000. Jak juz, to bierz ten pierwszy zestaw, bo tam dostaniesz dwa aerografy. Na zdjeciu wygladaja tak troche Paashe'o-podobnie, wiec moze da sie cos z nich wykrzesac, tak jak z aerografow Iwato-podobnych.
  24. Kurde, Koksik, czy Ty moja cierpliwosc sprawdzasz, czy co? O aerografach i kompresorach tez jest juz ze 3 tematy, a Ty zakladasz kolejny. Dopisz swoje pytanie do ktoregos z tamtych istniejacych watkow, a ten zamykam.
  25. A teraz badz tak laskaw i przeczytaj swojego posta jeszcze raz. Nastepnie klikniej w przycisk zmien i powstawiaj znaki interpunkcyjne, bo nie da sie czytac tego co napisales...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.