Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. F-105? nie kojarze.. Dodaj jeszcze A-7, F-4, UH-1N
  2. kurde a jakby tak walnąc szybką kolekcje maszyn w charcoal lizard camoflage?
  3. Ogarniam przednia część kadłuba. Spasowanie świetnie, trochę szpachli akrylowej póki co, łączenia połówek kadłuba też świetne.
  4. Wziąłem się za komory podwozia. Najpierw zapodkladowalem je, później dalem wasza dla Landing gearów, i maznąlem MRPowym Insignia White. Czemu tak? Bo Migowski siuwaks jest bardzo ciemno, i słabo wygląda w białych wnękach, w szczególności że komory w Bronco, aż tak bardzo się nie syfily Następnie począlem wszystko składać do przysłowiowej kupy Póki co, puzzle wszystko świetnie do siebie pasuje
  5. Liczenie nitów, to takie okreslenie, tego typu modelarstwa które nakierowane jest na najwierniejsze odtworzenie oryginału, gdzie potrafią wprowadzać poprawki do modeli bo są o milimetr za krótkie, czy liczą czy ilość nitów się zgadza
  6. Ale doszpachlowałbyś łaczenia połówek kadłuba, no i na krawedziach sie zreberko przeciera do czarnego podkladu
  7. Nawet tak skromna kolekcja, przy Twoich założeniach będzie wiązała się z dużym nakładem pracy, czasu i finansów. W szczególności że jesteś osobą początkująca, wszelakie dodatki, żywice blaszki liczenie nitów, leżenie w planach może cały Twój plan położyć. Zastanów się, czy nienskupic się, na jak najlepszym sklejeniu, jak najlepszych zestawów. Aby w jak najszybszym czasie kolekcja mogła pocieszyć oko dziadka.
  8. Zmalowalem (starymi Humbrolami), co by nie powiedzieć zmajstrowalem, takich dwóch kolesi do kokpitu
  9. Po zabiegach upiekszająco-brudząco-brzydzących. Patrzylem dziś na opis modelu zamieszczonych w monografiach In Detail & Scale, i w tamtych czasach zestaw ten był oceniany bardzo wysoko, do momentu ukazania się zestawu Hasegawy, włoski zestaw uważany był za najlepszy w tamtych czasach w tej skali.
  10. Pokolorowane
  11. Tak. Była jedna maszyna prototypowa. Marynarka planowała Photo Hornetami zastąpić RF-4 i RF-8, ale stwierdzili że wystarczy wyposażyć F-14 w zestawy TARPS, więc zarzucili temat. Ale korpus stracil swoje oczy i temat powrócił w latach 90tych aby wyewoluować w system ATARS dla F/A-18D
  12. Za takiego cudaka się biorę, bo chwilowo robota nad Bronco mocno zwolniła. Model to typowe Italeri lat 80tych, wypukłe linie, w planach nie leżący, w wielu miejscach Wielka improwizacja. Także zbytnio nie będę przykładał się do poprawności. Linie zacząłem ryć, pierwotnie wg linii które dała italerii, ale.... Wziąłem Squadron Signala o Hornecie z.lat 90tych i na pelnym wintydzu po zaszpachlowaniu tego co zrobiłem zacząłem ryć na nowo. Na pokrywie tablicy przyrządów, była jakaś dziwna narośl, mająca udawać HUD, po zeszlifowanie zrobiłem coś co z dużego grubsza, wygląda, i co ważniejsze mieści się pod wiatrochronem. Fotel to wzięty z zapasów fotel z Horneta Fujimi, który choć z grupą za przypomina jakikolwiek fotel pilota.
  13. Ej no nie mówcie ze nie robicie tego jak wkleicie skrzydła....
  14. Moses

    TS-11 Iskra 200 BR

    Miały być maszyny jednomiejscowe a tu widzę 6 pudełek samolotów gdzie było więcej załogantów.....
  15. Moses

    TS-11 Iskra 200 BR

    Ej, ale będzie jakaś galeria, aby zobaczyć krulową w pełnej krasie?
  16. Ogólnie LT czy wamodowski czy gunziakowy, wygładza powierzchnie przez co mat ginie, i robi się delikatny półmat. W tym wypadku zaradza używanie Thinnera gunziakowego https://www.mojehobby.pl/products/T-102-Mr.Color-Thinner.html?ads_details=PMaxWszystko&gad_source=1&gclid=CjwKCAiA-vOsBhAAEiwAIWR0TUTycMYhrhclnTaTEoHaKd1Jfkd96dEftCQ-nKqNsj4f0Rce01gAzxoCMTcQAvD_BwE Ale teoretyzujw, bo nigdy nie używałem tego, ale wieszcze internetowi takoż piejo
  17. Spróbuj zmywacza do akryli wamodu, na wacik i zmywasz model. Jak nie pójdzie, a i tak nie masz nic do stracenia, tool cleaner od Wamodu. Też wacikiem. Malo robiłem w sreberku modeli, ale tam gdzie robiłem to pomagal mi lakier Model Mastera do metallicow. https://www.mojehobby.pl/products/1469-Sealer-for-Metalizer.html Dzięki niemu nie traci się efektu metalozera, popatrz może w tym wypadku za varnishami alclada? A kalki bez błysku bezpośrednio na farbę można kłaść.
  18. Moses

    PZL P. 11c "Pierwszy" 1/72

    ...
  19. Biorąc pod uwagę współpracę Revell/Monogram sprzed lat i to że Revell jest chyba obecnie właścicielem wielu form od Monogram, to stawialbym na tego trupa
  20. E tam, ten model blaszki nie potrzebuje. Ładnie wygląda z pudła
  21. Pewnie wiecznie żywy (nie umarły) Monogram
  22. Moses

    PZL P. 11c "Pierwszy" 1/72

    Ważne że Humbrolami
  23. Po kalkach, łoszach, kokpit skończony. Jak na 72 detal fajny, nawet ujdzie bez blaszek i innych aftermakietów
  24. Moses

    PZL P. 11c "Pierwszy" 1/72

    I taki vintydz jest fajny, ładnie sklejony, ładnie pomalowany. Jestem za.
  25. Jak to często bywa, różne osoby, różne doświadczenia. U mnie bardzo często dochodziło do niedomalowan przy patafixie. Teraz malując tym sposobem, zrobiłbym tak jak tu kolega.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.