Z modelami jest różnie, każda firma ma dobre i złe.
Revell pakuje Hasegawe, Tamiya coś z Italeri.
Najlepsze to Tamiya, Hasegawa, Eduard, Dragon, Great Wall Hobby, Zukei Mura - są piękne modele z Osaki czy Classic Airframes.
Wiele wyczesanych modeli wydały średnie firmy i wymagają dodatków i wiele pracy. Więc od razu cena modelu za 60 zł to już jak zapłata za podkład, z dodatkami robi się 150.
Na początek...hm... Eduard Weekend Edition - modele bez dodatków, dobre na start i nie drogie przy przyzwoitej jakości, później Eduard Profipack - zabawa z blaszkami, maskami i czasem żywicą. Dalej jesteś w okolicach 100 zł - więc nie ma źle. No i oczywiście PLASTYKi jako poligony doświadczalne za małą kaskę.
W momencie gdy człowiek wie, że jest gotów i nie zj..e modelu za grubszą kasę można iść w górę i tu granicy nie ma.
Dobry model za 200 - Stig ma racje, ale czasem to model i blaszki a czasem dopiero baza.
Tamiya - Swordfish 1:48 - wspaniały model, ale za 70-80 można wyrwać z ITALERI 1:48 Avengera (2644) i Dauntlesa (2673) zajebiste modele, przepakowane Accurate Miniatures - wiele modeli z Tamki czy Hasegawy nie dorasta im do pięt. Z blaszkami masz 2 wspaniałe modele po 120-130.
Moja rada - pytaj, czytaj, sprawdzaj przez 10 godzin zanim kupisz model - jeśli nie jesteś pewien, żeby nie kupić Arado w 1:48 z Tamki, który jest przapakiem Italeri za 70 zł.
Na początek:
Przepaki - http://inx.pm.waw.pl/~rafal/fw/przepaki.php
Inboxy - http://www.1999.co.jp/eng/, mojehobby.pl
Ważne źródło wiedzy wszelakiej: https://www.youtube.com
Największa baza wiedzy modelarskiej http://www.modelwork.pl/
I mniejsza, ale równie dobra: http://www.britmodeller.com/forums/
Rok temu - po 15stu latach - wróciłem do modeli, czytam recenzje, opisy, oglądam in-boxy - moja rada- czytaj, czytaj, czytaj...