Skocz do zawartości

MAREK74

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    301
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez MAREK74

  1. MAREK74

    Vickers E, FTF, 1/72

    Być może kolory są złe... Kupiłem zestaw Hataki Wrzesień 1939 i nim pomalowałem. Na zdjęciach widzę, że te kolory są jakieś przyblakłe, zwłaszcza zielony- wgląda trochę jak szary... Dziękuję za wszystkie komentarze
  2. Jest problem i zastanawiam się jak go rozwiązać. Na stateczniku pionowym są tzw. formation lights ( u mnie jest to przyklejona blaszka) i wygląda na to, że tę blaszkę przykleiłem za nisko. Spowodowało to, że numer 208 jest za bardzo cofnięty i wchodzi na ster kierunku. Powinien cały się zmieścić na stateczniku... Niestety odkryłem to za późno. Nie wiem co z tym fantem zrobić. Oczywiście kalek zapasowych nie mam. Poniżej zdjęcie jak to jest u mnie i drugie jak jest na samolocie. Nie wiem czy to w ogóle ruszać. Może ktoś ma jakieś pomysły?
  3. Fajne są te modeliki FTF. Kupiłem sobie całe ich pudło. Generalnie nie jestem "pancerniakiem" ale klejenie tych modelików mi się podoba i w tak zwanym międzyczasie robię sobie co jakiś czas jednego. Ostatnio wybór padł na tytułowego Vickersa. Malowany farbami Hataka serią pomarańczową. Od siebie dodałem siatkę na wlotach zrobioną z pręcików wyciągniętej na gorąco ramki oraz przerobiłem reflektorki. Brudzenie bardzo delikatne... Merytorycznie nie wnikałem za bardzo w temat. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  4. Trochę pociągnąłem temat. Malowanie kamuflażu zakończone. Na dole jeszcze go trochę pocieniowałem i cały model polakierowałem bezbarwnym połyskiem. Teraz czas na kalkomanie. Nie wiem co z tego wyjdzie. Do malowania, które wybrałem "City of Victorville", muszę wykorzystać część kalek zestawowych... Było kilka słonecznych dni i żółty kolor na nich lekko zelżał...
  5. Bardzo ładnie wykonany model. Też mi się wydaje, że ten wash na spodzie ciut za ciemny. Chodniki mają fajną fakturę powierzchni. Takie były czy coś tam dodałeś od siebie, jeżeli mogę zapytać?
  6. Myślałem jeszcze o czarnym podkładzie, jednak zdecydowałem się na "tradycyjny" preshading. Poszedł też pierwszy kolor na spód.
  7. Wrzucam kilka zdjęć aktualizacji warsztatu. Pylony mnie zmęczyły. Wyszło coś takiego. Myślę, że nie będę już nic w nich poprawiał. Dodałem kilka rzeczy na goleniach. Przewody głównie zrobione z wyciągniętych ramek. Trochę to jest delikatne i trzeba na nie uważać ale za to mniej roboty (czyszczenie spoin z kleju CA - zwłaszcza, że nie ma rynku mojego ulubionego debondera) niż przy klejeniu drucików za pomocą kleju CA.
  8. Zauważyłem na zdjęciach, że Phantomy mają coś w rodzaju mocowania płyt oddzielających warstwę przyścienną. Stwierdziłem, że je dorobię (białe elementy na zdjęciu poniżej). Nie chcę ich przyklejać (za mało miejsca na ewentualne poprawki) i będą tylko przylegać do kadłuba. Zrobiłem prostą rzecz, mianowicie nałożyłem kawałki patafixu i płyty przyłożyłem do kadłuba - rozgnieciony patafix pokazał miejsca cięcia. Całość już spasowana. Aha, w poprzednim wpisie pominąłem, że mam gotowe oszklenie. Dodałem do niego blaszki. Leżało schowane w pudełeczku i zapomniałem o nim ale mam zdjęcia jeszcze sprzed przyklejenia wiatrochronu. Kalki dość grube. (musiałem potraktować arkusz Liquid decal film, bo nie dość, że stare i żółte to jeszcze się rozsypują - złe doświadczenia przy ich naklejaniu na uzbrojenie). Lakierowane dwa razy i szlifowane, by zmniejszyć uskok. To na razie tyle. Jak ktoś ma jakieś uwagi, pomysły czy rady to śmiało.
  9. Trochę zaniedbałem warsztat ale okres wakacyjny ma swoje prawa... Mimo tego pociągnąłem Phantoma trochę do przodu. Wziąłem się za pylony i wyrzutniki pułapek. Na razie tak to wygląda: Dokleiłem HUDa: Następnie dokleiłem wiatrochron i położyłem podkład. W kilku miejscach są małe niedoróbki. Większych baboli przy szpachlowaniu jeszcze nie znalazłem.
  10. Mała aktualizacja. Obrobiłem wstępnie tego wystającego ze statecznika "kulfona". Mam też kółka.
  11. Bywa i tak... Niestety przy wierceniu otworu pod rurkę rozkleił się statecznik. Musiałem go skleić jeszcze raz i powiercić większy otwór. Wstawiłem dość gruby i długi pręcik (mając nadzieję, że jego długość pomoże zachować równoległość do kadłuba) . Pręcik był wcześniej nawiercony. Podziałałem też trochę we wnękach podwozia. Trochę mało widać ale niestety bliżej już aparat nie chce ostrzyć...
  12. Trochę rażą te zanikające linie (wash) widoczne na zbliżeniach ale model jako całość ładnie wygląda i cieszy oko.
  13. OK. Dziękuję za odpowiedź. Sam jeszcze nie wiem jak ja będę malował te wnęki. Jestem na dużo wcześniejszym etapie...
  14. Trochę grzęznę i warsztat powoli idzie. Dorobiłem dwa elementy na osłonie przyrządów i przerobiłem sloty. Sukcesywnie doklejam blaszki. Jeszcze nie wiem jak będę wypełniał te poniżej. Chyba będę ciął kalki...
  15. Wygląda elegancko. Mam pytanie odnośnie hamulców aerodynamicznych i ich wnęk. Będą w kolorze dołu samolotu? Jeżeli tak ma być to OK. (pytam, bo nie analizowałem zdjęć, a chyba lepiej teraz zapytać niż w galerii) Wygląda,że dokleiłeś stateczniki poziome w całości do kadłuba. Nie wiem czy nie ładniej by to wyglądało z choćby minimalną szparą bądź też z doklejeniem tylko w rejonie osi obrotu tych stateczników.
  16. Bardzo ładnie wygląda. Szkoda, że to godło "zgubiłeś". Na owiewkach są nazwiska załogi. Z godłem masz kalki z Cunningham'em, a to zdjęcie bez godła ma chyba jakieś inne (może źle widzę). Sprawdź to i/lub zaczekaj z naklejaniem tych kalek, zawsze jest nadzieja, że ktoś się odezwie z tym nieszczęsnym godłem.
  17. Dorobiłem czujnik we wlotach powietrza. Uzbrojenie gotowe.
  18. Mi też się podoba. Fajnie wyszło malowanie.
  19. Temat dysz uważałbym za zakończony i zostawiłbym tak jak jest. Jak ktoś ma jakiś pomysł czy jeszcze coś kombinować to śmiało. Dałem lekko niebieskie i brązowe przepalenia ale jest to tak delikatne, że na zdjęciach praktycznie tego nie widać.
  20. Aktualizacja prac. Dodałem małe prostokątne elementy na końcach dysz i dosyć obficie zalałem surfacerem (by połączyć z blaszką w środku), następnie to wyszlifowałem gąbkami i ponitowałem. Potem podkład i malunki od środka. W środku posiłkowałem się tuszami Tamiya weathering master oraz białą olejną.
  21. Mi też się podoba. Jeżeli można spytać, to czy po nitowaniu wygładzałeś powierzchnie nitowane przed malowaniem? Pytam, bo czasami się za bardzo odznaczają po malowaniu, a u Ciebie wygląda to OK.
  22. Nie wiem czy to efekt zdjęć ale na fotelu widać dużo srebrnych kropek. Wygląda trochę jakby był z żeliwa. Zostawisz tak, może na żywo tego nie widać?
  23. Dziękuję za komentarze. Kadłub na razie idzie w odstawkę. Tak jak pisałem wziąłem się za dysze. Z zestawu Academy wziąłem turbinę i rurę dopalacza i po lekkim jej skróceniu i odchudzeniu pasuje do dyszy. Na turbinę dokleję blaszki. Dysze też dostały blaszki.
  24. Kadłub zamknięty. Końcówka do zrzutu paliwa się urwała, dokleję ją przed samym podkładem. Ponitowałem go w paru miejscach. Podwieszenia w odstawce. Robię do nich kalki- trochę napisów eksploatacyjnych głównie do AIM-7. Powoli zabieram się za dysze. Chcę przeszczepić kilka elementów do nich z zestawu Academy (tam mam żywice i szkoda, by zestawowe części się zmarnowały, a wyglądają lepiej niż Hasegawa) plus blaszki.
  25. Ja jak nie zapomnę to dam lekki niebieski.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.