MAREK74
Użytkownicy-
Liczba zawartości
301 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MAREK74
-
Elegancko się prezentuje. Fajnie, że chciało Ci się przerobić ten feler przed wiatrochronem. Też mam tego Azura i będzie chyba robił tylko za dawcę...
-
Z tyłu kokpitu powinna być wnęka. Wyciąłem ściankę i zrobiłem nową trochę dalej. Po zamknięciu kadłuba dorobię tam półkę i jakieś "bibeloty". Wstawiłem też blaszki do środka i na tablicę przyrządów. Przestawiłem ekran radaru na bardziej równoległy do tablicy i wstawiłem szyny, na których oprze się fotel. Wash wygląda trochę agresywnie na zdjęciach, ale na żywo nie jest tak źle (tak mi się przynajmniej wydaje...). Podszykowałem też fotel. Wezmę się teraz za wnęki podwozia i wnękę na skrzydło w kadłubie . Nie mam żadnych żywic, a tam trochę pusto więc dodam coś od siebie. Popatrzę na zdjęcia i zobaczy się co tam można dodać.
-
Zacząłem sobie dłubać taki zestaw. Model dosyć stary i znany. Nie natknąłem się na informacje, by ktoś narzekał na niego, więc ochoczo wziąłem się do pracy. Dokupiłem do niego blaszki oraz kalkomanie. Mam już wstępny plan, by kilka rzeczy dorobić i/lub przerobić. Malowanie będzie takie:
-
Piękny model. Umiejętności modelarskie niesamowite. Gratulacje.
-
Ładnie, sporo udało Ci się zrobić. Wpadły mi w oko Hellcat i Corsair. A Phantom, hm... Jak patrze na niego to nabieram ochoty na takie malowanko.
-
Ja bym takich słów nie użył... Jest to forma nieuprzejma, tylko po co użyta? Przeczytaj swój wpis bez tego wstępu - człowiek bardziej się skupia na meritum sprawy. Niestety nikt, na czele ze mną, nie wychwycił w warsztacie tej pułapki z limuzyną. Zastanawiałem się nad wieloma rzeczami w tym modelu, a to szkiełko jakoś się przeszmuglowało bez przemyśleń. Z tym elementem nic nie będę mógł zrobić - jest za wąski. Chyba tylko jakaś wytłoczka by pomogła... Hm...
-
Dziękuję wszystkim za komentarze. Muszę odpocząć od takich gniotów, także teraz coś mniej wymagającego. Tak w zasadzie to już rozgrzebałem Crusadera Hasegawy. Bo ja wiem... Szedłem swoim tempem. Limuzyna była gotowa wcześniej, a i namawiałem w warsztacie do aktywności - można było skrobnąć parę słów o tym co wprawne oko wypatrzyło. Jak teraz patrze na te zdjęcia to przyznaję, że wiatrochron trochę "odstaje" od reszty, a i tylna odsuwana część, po obejrzeniu zdjęć, zaczęła mnie drażnić kiedy tak sobie poszła w górę po odsunięciu do tyłu... Trochę mi to dało do myślenia ale nie wiem czy mam tyle determinacji, by coś z tym robić.
-
[G] Grumman EA-6A Electric Intruder // VMAQ-2 "Playboys" // Fujimi 1/72
MAREK74 odpowiedział Moses → na temat → [L]Galerie
Elegancka praca, zwróciłem uwagę na chodniki - bardzo mi się podobają. -
Wygląda na to, że skończony - Jak-23 galeria Dziękuję wszystkim oglądającym za doping i komentarze.
-
Skończony i cieszę się, że udało mi się go skończyć. Model uważam za trudny w budowie i nie polecam go nikomu. Plastik wydaje mi się za miękki, detale i spasowanie zestawu słabe. Starałem się poprawić i wzbogacić w detale kokpit oraz wnęki i golenie podwozia. Główne kolorki to Alclad aluminium i dark aluminium. Model ma przedstawiać Jaka-23 o numerze 921, 11 PLM Krzesiny, pierwsza połowa 1953 roku. 14 maja 1953 samolot został uszkodzony podczas przymusowego lądowania koło miejscowości Lipno. Zapraszam do oglądania i komentowania. Dla zainteresowanych, warsztat - Jak-23 1/48
-
Użyłem MR.Hobby Tyre black, tylko dodałem parę kropli czarnego, bo jakoś tak za bardzo szaro było... Potem suchy pędzel ciemno szarym. Dzięki, jest tam trochę przeróbek, a i tak są słabe punkty, bo trochę mi geometria się rozjeżdżała i musiałem pójść na kompromisy. W tej chwili model stoi na kołach i w zasadzie jego dół jest gotowy. Po świętach przykleję resztę gratów, zrobię antenki, światełka i pewnie zostaną jakieś poprawki. No ale to po świętach, także przerwa...
-
-
Generalnie bajka. Bardzo ładnie się prezentuje. Najbardziej przykuły mój wzrok te kolorki na i za turbosprężarkami - eleganckie.
-
Zrezygnowałem z malowania cywilnego. Jest tam trochę rozbieżności w opisach malowania i dostępnych do niego zestawów kalkomanii. Stwierdziłem, że bezpieczniej będzie zrobić 121, a tu też zmiana, bo zdecydowałem się na żółty numer. Po przegrzebaniu internetu wydał mi się najbardziej prawdopodobny. Tak więc model dostał można powiedzieć ostateczne malunki, kalkomanie i brudzenie. Przy wykańczaniu powierzchni używałem głównie Tamiya Smoke, trochę tuszy Tamiya i kilku rodzajów lakierów bezbarwnych - gloss, satin i matt. Nie obyło się bez niespodzianek, bo okazało się po zdjęciu masek, że podciekł klej, którym przykleiłem wiatrochron- Revell contacta clear. Nie mogłem go wygrzebać i trochę podrapałem szkiełko.... Także musiałem odkleić ten element i go poprawiać - polerka, sido, lakier, maski, lakier... i tak z pięć razy... Miałem już dosyć. Generalnie można uznać, że odratowany... Użyłem kalkomanii Sagittarius. Generalnie fajnie się kładły. Trochę film widać w niektórych miejscach mimo lakierowania i szlifowania. Pomalowałem kółka i osłonę kabiny i w zasadzie są na gotowo.
-
Dzięki, rozważam taki sposób i prawdopodobnie tak zrobię. Oby... choć ktoś może powiedzieć, że "z gó... bicza nie ukręcisz". Walczę jednak z tym gó... GX-2 Mr.Hobby rozcieńczane min. 1/3 na korzyść rozcieńczalnika Levelling thinner. Nie polerowałem.
-
Dziękuję za miłe słowa. Model dostał kolory. Użyłem Alclad Aluminium i Dark Aluminium. Następnie trochę pocieniowałem część linii nitów i linii podziałowych używając Tamiya Smoke. Całość jest zabezpieczona połyskiem, użyłem Sidolux. Chciałem użyć GX-100, ale z Levelling thinnerem jest bardzo agresywny i nie chciałem ryzykować uszkodzenia powłoki Aluminium (co już raz mi się zdarzyło - wyszedł na wierzch czarny podkład spod spodu mimo, że lakierowałem ostrożnie i na raty...). No i się przeprosiłem z Sido... Nity na skrzydłach według mnie będą OK, natomiast na kadłubie są lekko za głębokie. Ma ktoś jakiś pomysł jak to "załagodzić", może wcisnąć tam jakiegoś jasnego łosza? Prawdopodobnie zdecyduję się zrobić cały płatowiec na gotowo i dopiero potem zabiorę się za podwozie - malowanie wnęk, wklejanie goleni itp.
-
Popracowałem trochę przy drobnicy. Rozciąłem pokrywy podwozia głównego, coś tam dodałem i je trochę odchudziłem. Pokrywy podwozia przedniego zrobiłem samodzielnie. Model dostał czarny podkład pod sreberko. Jako główny kolor chciałem użyć Alclad White Alu ale okazało się że trochę mało go zostało i zrobił się jakiś gęsty. Wygrzebałem Alclada Aluminium i chyba jego użyję.
-
Po podkładzie Surfacer 1200 tak to wygląda. Teraz na to pójdzie warstwa czarnego GX-2. Jeżeli ktoś ma wiedzę i może rozwiać moje wątpliwości z ostatniego wpisu na poprzedniej stronie to proszę pisać śmiało.
-
Chodziło o to, że lotka jako element ruchomy wychyla się w dół i w górę. Między lotką a resztą płata jest szpara, którą można pokazać robiąc nacięcia (od strony krawędzi spływu) na obu jej końcach. Jeżeli piszę niezrozumiale to po prostu to zignoruj...
-
Może jeszcze zdążysz? Chodzi o nacięcie lotek (cztery cięcia). Mi ktoś kiedyś zwrócił uwagę na to i uważam, że miał rację. Sorki, że tak późno ale teraz mi to wpadło w oczy.
-
Ruszyłem trochę z warsztatem. Model ma już doklejone skrzydła i usterzenie. Zrobiłem też celownik (zestawowy się gdzieś zapodział - mała strata...). Niestety nie mogę zrobić lepszych jego zdjęć, bo aparat bliżej nie chce ostrzyć, a makro z telefonu nie nadaje się do publikacji... Zrobiłem też "szybę pancerną" na wiatrochronie. Model w tej chwili jest po podkładzie i walczę z poprawkami skaz, które ciągle się pojawiają... jak grzyby po deszczu. Jak uda mi się to doprowadzić do akceptowalnego dla mnie poziomu to wrzucę fotki. Światełko w tunelu majaczy to może i dzisiaj się uda... Jednocześnie prośba do bardziej zorientowanych. Planuję malowanie Instytutu Lotnictwa SP-GLK, ewentualnie niebieska 121 z żółtą końcówką statecznika. 1. Jeżeli chodzi o malowanie instytutu, czy ktoś wie czym się różnił ten samolot od wojskowych (prócz braku uzbrojenia)? Poza tym w TBiU jest informacja że znaki cywilne były na obu dolnych powierzchniach skrzydeł... Trochę mi to nie pasuje do zasady umieszczania znaków rejestracyjnych - jedno skrzydło - znak na dole/ drugie-znak na górze. 2. Jeżeli chodzi o 121. Numer jest niebieski na zestawach kalkomanii i takie tablice barwne można znaleźć w internecie, natomiast w publikacjach TBiU jest informacja, że w Polscy były numery: czerwone, żółte i czarne. Szachownice - wszystkie w takim samym rozmiarze (taką informację znalazłem w internecie) czy na spodzie skrzydeł większe? Z góry dziękuję za porady.
-
Model długo leżakował ale nadal żyje... Zacząłem trochę poprawiać przednią goleń. Porozcinałem części zestawowe i dodałem coś od siebie. Koło jest odcięte z widelca i wyrzucone, zamiast niego wstawię żywiczne. (docelowo wszystkie koła będą żywiczne). Kupiłem zestaw do Delfina - wymiarowo jest OK i są podobne. Skleiłem kadłub w całość. Było dużo szpachlowania i szlifowania. Jako szpachlówkę wykorzystałem ramki rozpuszczone w Tamiya thin cement. Nie chciałem dawać grubo szpachlówki więc poszło na klika razy... Jak do tej pory to chyba najbardziej pracochłonny i nużący etap prac. Popracowałem też nad wnęką przedniego podwozia. W zasadzie to dojdzie jeszcze tylko siłownik, jak go zrobię. W tej chwili bryła kadłuba jest cała, wyszlifowana i ponitowana. Ciemne kropki na zdjęciach to zaszpachlowane błędnie zrobione nity. Po nitowaniu całość lekko wyszlifowałem. Teraz będę się brał za doklejanie skrzydeł. Chciałbym je przykleić na styk i bez szpachlowania, zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Silniczek wyszedł super. Napiszę to co wyżej kolega barszczo - tylko się nie denerwuj - kabelki. Byłaby wtedy petarda.... Ślepy jesteś powiadasz ? Każdy robi się ślepy i dlatego trzeba się wyposażyć w okulary i lupę nagłowną - to niestety nieuniknione. Aha, z tymi kalkami to uważaj, by " dochodziły" tylko białe, ciemne to może wytnij z arkusza, bo mogą wyblaknąć.
-
Bardzo ładna praca. Okopcenia git. Też bym był.
