Skocz do zawartości

MAREK74

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    301
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez MAREK74

  1. Piękny. Wygląda jak model życia. Oczywiście śledziłem warsztat ale nie byłem w stanie nic do niego wnieść od siebie - nie ta liga. Gratulacje i podziękowania za walory edukacyjne warsztatu.
  2. Model samolotu dalekiego od moich zainteresowań. Nie można jednak przejść koło takiej pracy obojętnie. Przyciąga wzrok, elementy takie jak śmigło, metalowa osłona, drewno, cienie na żeberkach - dopracowane i wyglądają bardzo realnie. Gratulacje.
  3. Elegancko wygląda. Podoba mi się urozmaicenie tej szarej powierzchni płatowca. Właśnie rozgrzebałem swojego Crusadera w wersji J i jak dojdę do malowania to pozwolę sobie wrócić do Twojej galerii...
  4. Ładnie wygląda. Jeżeli mogę zapytać to kolorek uszczelki przy szybce to gotowiec jakiś ? Pytam, bo jak dla mnie to bardzo trafiony.
  5. Wygląda imponująco. Piękna robota. Mógłbyś napisać jakiej dokładnie chemii używałeś na silniki i płatowiec (lakier bezbarwny)?
  6. Ładnie to wygląda. Jak nie jest za późno to może spróbuj zeskrobać te widoczne łączenia form na goleniach.
  7. MAREK74

    MAREK74

    Vickers E, FTF, 1/72 F-4G Phantom II Wild Weasel, Hasegawa, 1/48
  8. Warsztat F-4G.
  9. Dziękuję wszystkim za komentarze. Tak, Hase to dobry model ale jednak ma kilka uproszczeń jak pylony, dysze, wnęki podwozia... Mam jeszcze Academy w wydaniu Eduarda z dodatkami i mam nadzieję, że ten pójdzie łatwiej... zobaczymy... Coś tak, ze cztery czy pięć dni, bo korzystałem z kilku zestawów i trzech instrukcji i w wielu przypadkach trzeba się było bawić w detektywa.
  10. Elegancko wychodzi ten model. Dół mi bardzo się podoba.
  11. Przygasiłem trochę te kalki i jeszcze trochę go pobrudziłem. Sklejony do kupy, dorobiłem jeszcze jakieś niuanse jak przewody tlenowe w kokpicie. Już jest na półce. Dziękuję wszystkim za doping i porady i zapraszam do galerii. Galeria - F-4G Wild Weasel
  12. Czołem. Udało mi się doprowadzić do końca budowę i zamieszczam trochę zdjęć. Model znany, do najnowszych nie należy, ale stwierdziłem, że go trochę podpicuję. Kupiłem go z drugiej ręki z jakimiś klonami foteli marki nieznanej. Dokupiłem blaszki do płatowca, kokpitu i dysz, zestaw pitotek i aoa Mastera, kilka zestawów kalkomanii (zestawowe były w bardzo słabym stanie). Oryginalne dysze "pożeniłem" z częściami Academy. Dorobiłem i przerobiłem trochę rzeczy, między innymi sloty, i pylony. Pracy, czasu i pieniędzy to trochę wymagało i tak sobie myślę, że chyba lepszym rozwiązaniem było zaczekać na model Meng lub Zoukei Mura- no ale kto to wtedy wiedział... Malowany farbkami Mr. hobby seria H i C. Lakiery serii GX. Brudzenie olejami i tuszami Tamiya. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  13. MAREK74

    F-4E Hasegawa 1/48

    Elegancko wygląda. Gratulacje fotki admina. Jeżeli mogę zwrócić na coś uwagę, to szczegóły, takie jak np. uskok przy dopasowaniu długiego nosa, czy niezgrywające się kalkomanie chodnika na kadłubie. Niby szczegóły ale jednak widać. Ciekawie i fajnie pomalowałeś ten metaliczny ogon. Model mi się podoba i coraz bardziej mi się podoba w takim malowaniu.
  14. Alienus według mnie słusznie zauważył, że kalki za bardzo się odcinają i trochę je przygasiłem. Czy wystarczająco? Mam wrażenie, że tak, ale jako autor jestem pewnie stronniczy - bo to przecież moje "dziecko", a rodzic widzi je inaczej niż inni... Zależy na jakie zdjęcia się patrzy. Dużo tych zdjęć przejrzałem i można znaleźć różne. Na niektórych tych napisów w ogóle nie widać (brak) , a na niektórych są bardzo widoczne. Atu zdjęcia "zawodnika", którego staram się skleić. Wszystkie zdjęcia z internetu. Co o tym myślicie, czy może jeszcze ktoś się pokusi o komentarz?
  15. Zraszacz do kwiatów musi być na podorędziu. Te cienie zostały po washu, czy cieniowałeś aerografem? Aha i jeżeli jeszcze mogę dopytać to czym (chemia) wycierasz ten wash Tamiya? Ładnie idzie, a ja jeszcze się grzebie z moim...
  16. Dzięki za uwagę, nie myślałem o tym... Trochę przygasiłem kolorki kalkomanii na dole używając pigmentów i rozcieńczonego koloru bazowego, na górze tylko rozcieńczonymi kolorami bazowymi. Hm... no właśnie nie chcę go za bardzo tyrać... Na zdjęciach, które mam nie wygląda bardzo brudno. Garść zdjęć z aktualnego etapu prac: W zasadzie zostaje mi przyklejenie całej drobnicy i na półkę.
  17. Szary, a taki kolorowy. Elegancko wygląda w tym malowaniu.
  18. MAREK74

    PZL P.24G - IBG 1:72

    OK. Dziękuję za odpowiedź. Miałem nadzieję, że to Ty jesteś tą poszukiwaną osobą.... Próbowałem wykorzystać te blaszki przy Kobuzie i niestety... efekt dużo gorszy. Wygląda na to, że ładnie zrobiona plastikowa osłona daje lepszy efekt.
  19. MAREK74

    PZL P.24G - IBG 1:72

    Elegancko wykonany model. Zwróciłem uwagę na szybki. Wygląda, że korzystałeś z blaszek i ładnie to wyszło. Czy pokusisz się o parę słów i napiszesz jak to robiłeś?
  20. Mnie przekonuje, bardzo ładnie wyszedł.
  21. Robi wrażenie, bardzo ładny. Nie moje klimaty modelarskie ale koło takich modeli nie można przejść obojętnie.
  22. Elegancko wyszedł. Jak na trzeci model to jest lepiej niż bardzo dobrze. Gratulacje.
  23. Elegancko i szybko idzie . Ja stosuję GX100 i jestem zadowolony (solidnie go rozcieńczam - min. 1:2).
  24. Dziękuję. Przy malowaniu używałem wałeczków z Patafixu dosyć dobrze przygniecionych do modelu. Były na tyle szerokie, że nie maskowałem niemalowanego obszaru. Używałem farb Mr.Hobby C, a na jasny zielony H. Pociągnąłem lekko temat. Kalki zdarłem "ołówkiem" z włóknem szklanym i położyłem nowe. Wydaje mi się jednak, że jeżeli jeszcze raz miałbym to robić to posłuchałbym jednak tych, którzy mówili, by nie ruszać i zostawić... Kalkomanie są już położone i zabezpieczone lakierem GX-100. Górna część modelu czeka na wash. Dół i tylna część kadłuba zrobiona praktycznie na gotowo. Nie chciałem go brudzić za mocno, a przedobrzyć można bardzo łatwo... Co o tym myślicie? Dół kadłuba polakierowany matem GX-113. Trochę reszty części, też praktycznie na gotowo.
  25. O jakim włóknie myślisz, bo ja w swoim warsztacie nic takiego nie mam? Dziękuję wszystkim za pomysły. Opcja zostawienia tego jest kusząca... Obawiam się jednak, że będzie tak jak z niedoróbkami w wykończeniu mieszkania-kłują w oczy. Co ciekawe, pomierzyłem te napisy i wychodzi na to, że kalki też są za duże ( mniej więcej o szerokość litery A). Na poprawienie swojego błędu umiejscowienia świateł chyba się nie zdecyduję. Za duże ryzyko ale poszperam w "przydasiach" i może znajdę jekieś ciut mniejsze litery to bym wymienił te kalki na dole statecznika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.