Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. Frau Helga akurat mi wyszła słabo Nie umiem malować figurek i chyba nigdy się tego nie nauczę. Musiałbym kupić zestaw farb od AK i ich kurs malowania
  2. Dodaję brzydkie zdjęcie tylko po to, by poinformować, że skończyłem Ładne foty dodam chyba jak dorobię podstawkę.
  3. toled

    Renault A110 Alpine

    I świeży, ostry nożyk I rób Pan, a nie gadaj. Mam straszny sentyment do tego modelu, bo za dzieciaka dostawałem u babci możliwość pobawienia się takim z firmy Bburago i to w skali 1:18 (model był chyba z 1983 roku ). Model niestety gdzieś zaginął, sentyment został.
  4. Polecam osobiście Aoshimę. To prawda - idealnie z nią nie ma, ale jest w niej znaczna ilość elementów, co daje frajdę. Aoshima ma najczęściej problemy na elementach otwieranych i oszkleniu . Do Aoshimy jak dobrze pamiętam też są firmowe blaszki za niewielkie pieniądze. Jeżeli już masz wprawę w modelach cywilnych - bierz Aoshimę.
  5. Na pakę jeszcze wejdzie trochę towaru, więc pewne elementy nie będą w ogóle widoczne, a niektóre były próbami - i po wyschnięciu guzik widać
  6. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba robić dalej
  7. Powoli ogarniam to w całość.
  8. Przejrzałem. Fajne wykonanie, ale te beczki wyglądają tak jakby były z gry RPG - brakuje tylko krasnoluda
  9. Beczki testowe. Lewa, czy prawa. A może miks na naczepie?
  10. Sklep bezpieczny.
  11. Ja nie mogę na to patrzeć. I nie to, że coś z warsztatem jest źle, bo model jest pięknie sklejany i waloryzowany, ładne zdjęcia...ale psucie klasyka... meh
  12. Beczki testowe schną, więc zabrałem się za naczepę. Jak już pomaluje ramę nośną, to jeszcze dojdzie jakiś weathering, kurz etc.
  13. Ok, sądzę, że beczka gotowa. Moim zdaniem wyszło ekstra.... żarcik taki, to dopiero jedna z wielu warstw
  14. Się śmiej. Jest czarny Ogólnie wszystko dostało szary podkład, a potem przeleciałem to czarnym matem. Łatwiejsze mam za sobą, dzisiaj randka z robieniem beczek. Idę do okretowcòw podpatrzeć idealne drewno
  15. Nic nie zastąpi maskowania i psikniecia aerografem. Osobiście czasem używam pisaka staedtler permanent marker jakieś 2-3mm.
  16. Randka z beczkami i innymi elementami zakończona sukcesem
  17. Można uznać, że model niemalże sklejony. Jeszcze kilka drobnostek i można go malować ( jeszcze nie wiem jak się za to zabrać, ale coś ogarnę ) No i czeka mnie dzisiaj jeszcze randka z dodatkami na pace... Prosi się ten model o winietę, oj prosi. Jakieś pomysły?
  18. toled

    Lamborghini Miura P400 SV

    Ujdzie
  19. Dobrze wiedzieć, nie zagłębiałem się mocno w temat i dziwiłem się, czemu ten przód od dołu ma inny kolor, a to gruszka żarowa:) Ogólnie chce go zrobić zmęczonego życiem, ale nadal sprawnego woła roboczego. A sam model jest fajny, sporo elementów, minimalne nadlewki na mniejszych elementach. No i jak to z MiniArtem trzeba uważać na wycinanie z ramek - części są delikatne. No i irytujący jak zwykle jest brak gumowych opon, plastikowe z przodu oraz naczepy składają się aż z 5 elementów do sklejenia.
  20. Będę szedł w coś takiego.
  21. W sumie traktor niemalże skończony. Koła sklejone na ślinę, bo łatwiej mi będzie je malować osobno.
  22. Polinglisz. Słownik mi zmienił na traktor
  23. Kolejny dzień, kolejne kroki w instrukcji dalej.
  24. Dla odpoczynku wskoczyłem na tą śmieszną skalę 1:35. Dzięki temu rupieciu będę mógł się pouczyć robić stare odrapane z farby drewno, zacieki, rdzę i inne:) A postęp prac wygląda następująco:
  25. I tego się trzymajmy jako oficjalnej wersji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.