-
Liczba zawartości
1 258 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez toled
-
Frau Helga akurat mi wyszła słabo Nie umiem malować figurek i chyba nigdy się tego nie nauczę. Musiałbym kupić zestaw farb od AK i ich kurs malowania
-
Dodaję brzydkie zdjęcie tylko po to, by poinformować, że skończyłem Ładne foty dodam chyba jak dorobię podstawkę.
-
I świeży, ostry nożyk I rób Pan, a nie gadaj. Mam straszny sentyment do tego modelu, bo za dzieciaka dostawałem u babci możliwość pobawienia się takim z firmy Bburago i to w skali 1:18 (model był chyba z 1983 roku ). Model niestety gdzieś zaginął, sentyment został.
-
Polecam osobiście Aoshimę. To prawda - idealnie z nią nie ma, ale jest w niej znaczna ilość elementów, co daje frajdę. Aoshima ma najczęściej problemy na elementach otwieranych i oszkleniu . Do Aoshimy jak dobrze pamiętam też są firmowe blaszki za niewielkie pieniądze. Jeżeli już masz wprawę w modelach cywilnych - bierz Aoshimę.
-
Na pakę jeszcze wejdzie trochę towaru, więc pewne elementy nie będą w ogóle widoczne, a niektóre były próbami - i po wyschnięciu guzik widać
-
-
-
Przejrzałem. Fajne wykonanie, ale te beczki wyglądają tak jakby były z gry RPG - brakuje tylko krasnoluda
-
-
Sklep bezpieczny.
-
Ja nie mogę na to patrzeć. I nie to, że coś z warsztatem jest źle, bo model jest pięknie sklejany i waloryzowany, ładne zdjęcia...ale psucie klasyka... meh
- 35 odpowiedzi
-
Beczki testowe schną, więc zabrałem się za naczepę. Jak już pomaluje ramę nośną, to jeszcze dojdzie jakiś weathering, kurz etc.
-
Ok, sądzę, że beczka gotowa. Moim zdaniem wyszło ekstra.... żarcik taki, to dopiero jedna z wielu warstw
-
Się śmiej. Jest czarny Ogólnie wszystko dostało szary podkład, a potem przeleciałem to czarnym matem. Łatwiejsze mam za sobą, dzisiaj randka z robieniem beczek. Idę do okretowcòw podpatrzeć idealne drewno
-
Nic nie zastąpi maskowania i psikniecia aerografem. Osobiście czasem używam pisaka staedtler permanent marker jakieś 2-3mm.
-
-
Można uznać, że model niemalże sklejony. Jeszcze kilka drobnostek i można go malować ( jeszcze nie wiem jak się za to zabrać, ale coś ogarnę ) No i czeka mnie dzisiaj jeszcze randka z dodatkami na pace... Prosi się ten model o winietę, oj prosi. Jakieś pomysły?
-
Dobrze wiedzieć, nie zagłębiałem się mocno w temat i dziwiłem się, czemu ten przód od dołu ma inny kolor, a to gruszka żarowa:) Ogólnie chce go zrobić zmęczonego życiem, ale nadal sprawnego woła roboczego. A sam model jest fajny, sporo elementów, minimalne nadlewki na mniejszych elementach. No i jak to z MiniArtem trzeba uważać na wycinanie z ramek - części są delikatne. No i irytujący jak zwykle jest brak gumowych opon, plastikowe z przodu oraz naczepy składają się aż z 5 elementów do sklejenia.
-
-
-
Polinglisz. Słownik mi zmienił na traktor
-
-
Dla odpoczynku wskoczyłem na tą śmieszną skalę 1:35. Dzięki temu rupieciu będę mógł się pouczyć robić stare odrapane z farby drewno, zacieki, rdzę i inne:) A postęp prac wygląda następująco:
-
[G] Nissan Skyline R34 "Toled Custom Paint" - 1:24 - Tamiya
toled odpowiedział toled → na temat → [C]Galerie
I tego się trzymajmy jako oficjalnej wersji
